czy to się nazywa harcerstwo?

forum poświęcone innym tematom związanym z harcerstwem
Zablokowany
pk39

Post autor: pk39 » 14 mar 2005, 12:05

otoz mam jedno pytanie ... dlaczego jedni nam pomagaja a drudzy podkladaja klody pod nogi choc jednoczesnie wszyscy jestesmy harcerzami...

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 14 mar 2005, 13:00

pk39 napisał:
otoz mam jedno pytanie ... dlaczego jedni nam pomagaja a drudzy podkladaja klody pod nogi choc jednoczesnie wszyscy jestesmy harcerzami...
Paulinko. A kto to są ci "drudzy" którzy Tobie ".... podkladaja klody pod nogi ....." ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

pk39

Post autor: pk39 » 14 mar 2005, 13:07

otóż pare miesięcy temu robiłyśmy nabór w szkole w której działamy od 20 lat, od początku istnienia naszej drużyny niestety inna druzyna i druzynowy ktory jest instruktorem zrobili go w tej szkole pewien druh mlodszy od nas wiekiem doswiadczeniem i stopniem zaczal sie na nas po prostu wydzierac !!! z owej sytuacji wyniklo iz nasza druzyna nie miala gdzie zrobic naboru . Tamta druzyna dziala juz w ponad 5 szkolach ! nasza druzyna akurat miala kryzys i wszyscy starali sie nam pomoc niestety jednak nie wszyscy ....wniosek z tego taki jestesm harcerzami czujemy sie wspolnota a jednak wiele osob martwi sie jedynie o wlasna druzyne nie ruszaja ich problemy innych a przeciez chcialysmy tak niewiele - aby druzyna znow dzialala naszczescie dzieki pomocy innych instruktorow nasza druzyna sie odradza . pamietajmy ze pomimo tego ze jestesmy instruktorami badz bedziemy to my wychowujemy ale i jednoczesnie nas jeszcze wychowuja a dzieci biora z nas przyklad wiec ta sytuacja moze sie nieraz powtorzyc

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 15 mar 2005, 15:33

Może po prostu... wrzuć sobie na luz??

Większych problemów nie macie?

Z drugiej zaś strony - są piękne bzdury - on jest od nas młodszy: wiekiem, stażem i stopniem, i do tego W MUNDURZE! Ludzie? Czy to system kocenia jakiś złamał czy co?

Miałem kiedyś podobną sytuację. NIE POCHWALIŁEM swojego przybocznego, ale i tamtemu drużynowemu się oberwało (to on nawalił, i to mocno).

Może warto przyjąć, że choć się staramy, mogą komuś puścić nerwy?

Nie lepiej takie sprawy wyjaśnić sobie spokojnie, przy herbacie, może nawet BEZ MUNDURÓW (skoro komuś to przeszkadza w sensownej rozmowie), traktując wszystkich jako partnerów, nieważne, czy ktoś ma sznur zielony czy czerwony, a podkładkę zielona w kropeczki czy niebieską w żółte paseczki??
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 15 mar 2005, 15:40

dominik jan domin napisał:
traktując wszystkich jako partnerów, nieważne, czy ktoś ma sznur zielony czy czerwony, a podkładkę zielona w kropeczki czy niebieską w żółte paseczki??
DJD jak możesz szydzić z naszych tradycyjnych oznaczeń?
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

paunow
Użytkownik
Posty: 70
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: paunow » 15 mar 2005, 15:51

Dominiku... myślę, że każdy ma się prawo zdenerwować. Jeśli w jakiejś drużynie działa już drużyna to po co inna się tam pcha? Tego nie umiem zrozumieć. Uważam, że takie postępowanie nie jest najlepsze...
Ale być może to tylko moje zdanie..
Pozdrawiam
...w górach jest wszystko co kocham...

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 15 mar 2005, 16:02

kowlak napisał:
dominik jan domin napisał:
traktując wszystkich jako partnerów, nieważne, czy ktoś ma sznur zielony czy czerwony, a podkładkę zielona w kropeczki czy niebieską w żółte paseczki??
DJD jak możesz szydzić z naszych tradycyjnych oznaczeń?
Bo jestem grubiański :) i nie znam regulaminu :)
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 15 mar 2005, 16:07

paunow napisał:
Dominiku... myślę, że każdy ma się prawo zdenerwować. Jeśli w jakiejś drużynie działa już drużyna to po co inna się tam pcha? Tego nie umiem zrozumieć. Uważam, że takie postępowanie nie jest najlepsze...
Ale być może to tylko moje zdanie..
Pozdrawiam
1. Też uważam, że każdy ma sie prawo zdenerwować. Choć należy się uczyć panować nad sobą.

2. Jeśli w jakiejś szkole działa drużyna... zalezy jak duża szkoła, jak duża drużyna i jak duże wysycenie harcerzami. Jak mocno druzyna zaangazowana jest w szkołę, i jaki program oferuje "ta druga".

Jest taki wiele zasad "zależy", że w takiej któtkiej wypowiedzi, JEDNEJ ze stron, nie podejmuje się jakiejkolwiek oceny. Po tym, co na razie przeczytałem, każda ze stron może miec słuszność, albo może żadna z nich jej nie mieć.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 15 mar 2005, 16:41

1. Szacunek powinno się mieć do każdego innego człowieka a nie tylko do starszych, nie ważne czym.
2. Drużyna ta NIE DZIAŁA w tej szkole. Organizuje tam czasami nabór (nawet nie wiem czy co roku)
3. Ani komendant ani dyrekcja szkoły nie wiedziała o istnieniu innej drużyny w tej szkole.
4. Temat został zamknięty. Odbyła się rozmowa w hufcu między osobami zainteresowanymi. Sądziłem, że wszystko sobie wyjaśniliśmy. Widocznie się myliłem.

Pozdrawiam.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

marzenka
Starszy użytkownik
Posty: 204
Rejestracja: 20 kwie 2004, 13:33
Lokalizacja: 41 WDH Suma Sił
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: marzenka » 15 mar 2005, 17:41

dominik jan domin napisał:
Nie lepiej takie sprawy wyjaśnić sobie spokojnie, przy herbacie, może nawet BEZ MUNDURÓW (skoro komuś to przeszkadza w sensownej rozmowie), traktując wszystkich jako partnerów, nieważne, czy ktoś ma sznur zielony czy czerwony, a podkładkę zielona w kropeczki czy niebieską w żółte paseczki??
Idealista z Ciebie...temu doświadczonemu instruktorowi z zielona podkładką w kropeczki ,jak coś jest nie pomyśli to prawie zawsze wyskoczy z argumentem, że on zna się lepiej,a ty nie masz nic do powiedzenia,albo "z kim ty w ogóle rozmawiasz-zastanów się co do kogo mówisz"- i jak tu być na partnerskiej stopie co?Trzeba się podporządkować lub "dyskusję" zakończyć dla dobra ogółu i swojego spokoju.:~(
pwd. Marzena Chyba HO
www.sumasil.harc.pl
Hufiec Ziemi Koszalińskiej

andzik

Post autor: andzik » 15 mar 2005, 22:30

dominik jan domin napisał:
Dowaiduje się nowych rzeczy od ciebie - niekoniecznie prawdziwych!

Poglądy naukowe nt. stworzenia świata i ewolucji NIE SĄ SPRZECZNE z nauką Kościoła katolickiego o Boskim dziele stworzenia swiata. Sęk w tym, że KK nie naucza, że siwat powstał w 6 ziemskich dni, zgodnie z literalnym zapisem Księgi Rodzaju!

Co do człowieka, szympansa i nauce o duszy - zauważam jedno - w pewnym momencie pra-człowiek-pra-małpa w jednym z pni drzewa ewolucji zaczęła grzebać swoich wiernych, pojawiła się wiara. To samo zauwazyli teolodzy KK. Nikt w zgodzie z nauka KK nie zaprzecza prawdziwości Wielkiego Wybuchu czy teorii ewolucji.

Tak, ze podaną przez ciebie informacje nie mogą uznać za prawdziwą.
Chodziło mi o fizyków, którzy NIE podają, że świat został stworzony przez siły nadprzyrodzone, bo w fizyce nie ma cudów. Z tym, że kościół uznaję naukę to się nie zgodzę. Galileusz za mówienie prawdy żył pod nadzorem inkwizycji a jego dzieła zdjęto z Indeksu Ksiąg Zakazanych 350 lat po jego śmierci. Ta dyskusja ma inny cel, więc na tym zakończę.


--
Anna Guzowska
153 BDH "Concordia"

pk39

Post autor: pk39 » 15 mar 2005, 22:50

sprawa nie aktualna... :)

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 15 mar 2005, 23:38

i cale szczescie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Inne”