Nowy Zjazd

Zablokowany
sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 18 cze 2007, 16:59

no nie napisałeś tego wprost, ale tak odebrałem twoją wypowiedź, więc jeśli się pomyliłem to zrwacam honor :)

masz też racje że ci młodzi ludzie przyszli bo mają jakieś ideały, ale nie sądzisz że właśnie takie wojny na górze te ideały ich niweczą? że pokazują że są etatowcy, którzy nic nie robią i to co oni ciężko wypracowują obracają w niwecz? nie mogę się zgodzić z toba w tej kwestii że oni tego nie widzą i że czasem coś tam do nich przeniknie. oni dobrze sobie zdają sprawę z tego co się dzieje. dziś wystarczy wejść na takie forum jak to i poczytać to co piszemy aby miec jako taki ogląd sprawy. zresztą dotyczy to całej struktury ZHP bo na każdym strzeblu są wolontariusze, którzy robią kawał dobrej roboty i czasem nawet "dziękuje" nie usłyszą. i właśnie ci ludzie odchodzić będą, pełni pomysłów z odczuciem niemożliwości realizacji w tej organizacji i z przeświadczeniem że ich ideały umrały.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 cze 2007, 17:31

KubaM pisze:To może zlikwidujmy tę kadencyjność?, jeśli i tak bez problemu można ją obejść. Tylko koszty Zjazdów trzeba co kilka dni opłacać... :/
Taniej będzie zmienić zapis w Statucie ZHP
Np. "...maksimum 8 lat, w okresie 12 lat..."

A najlepiej zapis o wyłącznie społecznym pełnieniu funkcji we władzach.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2007, 17:32 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 18 cze 2007, 17:53

Przepraszam, a jaka była intencja Zjazdu ZHP, który podjął decyzję o wprowadzeniu kadencyjności? Zdaje się, że chodziło o to, ażeby jedna i ta sama osoba nie pełniła danej funkcji zbyt długo. Jeżeli zatem wspomniane zjazdy nadzwyczajne hufców rzeczywiście mają na celu ominięcie zapisów statutowych, to są to chyba działania niezgodne z uchwałami władz ZHP.
Paweł Dobosz

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 18 cze 2007, 18:04

Radek pisze:Jeżeli zatem wspomniane zjazdy nadzwyczajne hufców rzeczywiście mają na celu ominięcie zapisów statutowych, to są to chyba działania niezgodne z uchwałami władz ZHP.
ale niestety zgodne z obowiązującymi przepisami.
Intencje i cele były szlachetne, tylko wykonanie jak zwykle nie wyszło.
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 18 cze 2007, 18:06

19kldh pisze:A najlepiej zapis o wyłącznie społecznym pełnieniu funkcji we władzach.
Zaczynamy kolejny temat... Nie wylewajmy dziecka z kąpielą!
Nie uważam aby właściwe było wyłącznie społecznie pełnie funkcji we władzach hufca. W dużym hufcu nie wystarczy aby Komendant był cztery razy w tygodniu po pół godziny w biurze Komendy Hufca. A jeśli ma być częściej to zazwyczaj nie pogodzi tego z pracą zawodową. Wiec czemu ma nie być na etacie? Jeśli to ma być jego praca przez okres kadencji, jeśli tylko temu się poświęca, jeśli z tego się utrzymuje.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 18 cze 2007, 18:08

Radek pisze:Przepraszam, a jaka była intencja Zjazdu ZHP, który podjął decyzję o wprowadzeniu kadencyjności?
Intencje nie mają znaczenia! Ważny jest zapis; ważny jest przepis, który został uchwalony.
Radek pisze:Jeżeli zatem wspomniane zjazdy nadzwyczajne hufców rzeczywiście mają na celu ominięcie zapisów statutowych, to są to chyba działania niezgodne z uchwałami władz ZHP.
Nie, nie jest niezgodne! Przepis w Statucie w kwestii kadencyjności jest źle sformułowany. Więc Zjazdy Nadzwyczajne są omijaniem przepisów, a nie ich łamaniem!
Ostatnio zmieniony 18 cze 2007, 18:15 przez KubaM, łącznie zmieniany 1 raz.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 cze 2007, 18:45

KubaM pisze:
19kldh pisze:A najlepiej zapis o wyłącznie społecznym pełnieniu funkcji we władzach.
Zaczynamy kolejny temat... Nie wylewajmy dziecka z kąpielą!
Nie uważam aby właściwe było wyłącznie społecznie pełnie funkcji we władzach hufca. W dużym hufcu nie wystarczy aby Komendant był cztery razy w tygodniu po pół godziny w biurze Komendy Hufca. A jeśli ma być częściej to zazwyczaj nie pogodzi tego z pracą zawodową. Wiec czemu ma nie być na etacie? Jeśli to ma być jego praca przez okres kadencji, jeśli tylko temu się poświęca, jeśli z tego się utrzymuje.
Mylisz społeczne pełnienie funkcji członka władz,
z zatrudnianiem przez te władze pracowników do zarządzania działalnością organizacyjno-majątkową.

Sam byłem etatowym "kierownikiem administracyjnym" w ponad 2-tysięcznym hufcu (lata 1987-89), ale reszta komendy, w tym komendant, była społeczna.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2007, 18:52 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

KubaM
Starszy użytkownik
Posty: 219
Rejestracja: 28 gru 2003, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: KubaM » 18 cze 2007, 18:56

To zależy od okoliczności, ale nie uważam za właściwe zakazywania bycia na etacie przez np. Komendanta hufca.
"Ruch rodzi organizację, organizacja się rozrasta, kostnieje, tłamsi Ruch... Ruch porzuca organizację!"

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 18 cze 2007, 19:07

KubaM pisze:To zależy od okoliczności, ale nie uważam za właściwe zakazywania bycia na etacie przez np. Komendanta hufca.
Z jakich, konkretnych, powodów ?
Ostatnio zmieniony 18 cze 2007, 19:08 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 cze 2007, 19:40

KubaM pisze:Nie uważam aby właściwe było wyłącznie społecznie pełnie funkcji we władzach hufca. W dużym hufcu nie wystarczy aby Komendant był cztery razy w tygodniu po pół godziny w biurze Komendy Hufca. A jeśli ma być częściej to zazwyczaj nie pogodzi tego z pracą zawodową. Wiec czemu ma nie być na etacie? Jeśli to ma być jego praca przez okres kadencji, jeśli tylko temu się poświęca, jeśli z tego się utrzymuje.
Nie ma być na etacie... ABSOLUTNIE. Nikt kto jest wybierany nie powinien byc na etacie. A dlaczego niby nie wystarczy by był tylko tyle w hufcu ?
Jeśli hufiec jest duży to zatrudnia asystenta i ten robi wszystkie papiery, sa namiestnicy zajmujący się konkretnymi pionami, jest komenda której cżłonkopwie moga kolejno pełnić dyżury... NO NIBY CO MA DO ROBOTY TAKI KOMENDANT ???
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 18 cze 2007, 20:30

a co z małymi hufcami? w wielu dyskusjach często patrzy się przez pryzmat dużego hufca, który liczy conajmniej 600 osób. a co z takimi co mają maksymalnie 200 członków? w tym intruktorów i harcerzy i działają na terenie jednego powiatu? kadry jest mało i po skończeniu szkoły wyjeżdza ona na studia do dużego miasta albo za granice do pracy i rzadko wraca aby prowadzić dalej drużynę. jest komendant, który wywiązuje się ze swoich zadań, i niestety nie ma następcy, bo kilku już zdążyło "ucieć" za pracą. co wtedy? bo z opinii jakie udało mi się zebrać podczas zjazdu w warszawie to większość twierdziła że powinno się takie hufce likwidować, no bo skoro nie mają kandydata na komendanta to co to za środowiska. mnie osobiście smuci takie podejście bo za kilka lat te kadencje się pokończą i harcerstwo będzie tylko w dużych miastach bo w mniejszych miejscowościach czy np na wsiach nie będzie się miał kto tym zająć. takie jest moje zdanie.
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 18 cze 2007, 20:52

Krzysiek problem ciekawy i w zasadzie trafnie go ująłeś. Sam jestem w podobnej sytuacji. Tylko primo większość takich komendantów pełni funkcje społecznie, secundo zawsze można rotacyjnie wstawić zastępce. Kadencja przerwy i na nowo jak to komuś pasuje, bo w większości takich przypadków nie możemy mówić o żadnych kwestiach finansowych.

Poza tym Zjazd zwołany na 9 września nie wprowadzi żadnych zmian w statucie, bo jest zwołany tylko i wyłącznie w celu odwołania obecnych władz i powołania nowych.
CKR i NSH pozostają bez zmian.
Ostatnio zmieniony 18 cze 2007, 20:55 przez dudzin, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 cze 2007, 21:10

kadencyjność... Trzeba wyjść z tego czym jest/powinien być hufiec. Naprawdę jeśli nie ma nikogo kto mógły pełnić funkcje komendanta to powinno się zastanowi ć nad jego rozwiązaniem. Ten problem będzie narastał bo według spisu ubyło nas 10 tys, a według mnie jeszcze więcej. I będzie to narastało i wszyscy dobrze wiemy dlaczego, a kto nie wie to niech przeczyta raporty komisji Rady Naczelnej. Jak sobie wyobrażacie taką liczbę hufców w organizacji która ma tak z 80 tys, a za chwilę będzie miała 40 tys? Niestety chociaż to boli to sporo hufców zniknie a ilośc białych plam na mapie harcerstwa zniknie. :(
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 19 cze 2007, 01:49

KubaM pisze:Nie, nie jest niezgodne! Przepis w Statucie w kwestii kadencyjności jest źle sformułowany. Więc Zjazdy Nadzwyczajne są omijaniem przepisów, a nie ich łamaniem!
To ja może inaczej.. Czy omijanie przepisów, podejmowanie działań wbrew oficjalnej polityce ZHP, jest Waszym zdaniem zachowaniem, na które władze nadrzędne nie mają żadnego wpływu?
Paweł Dobosz

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 19 cze 2007, 06:04

Radek pisze:To ja może inaczej.. Czy omijanie przepisów, podejmowanie działań wbrew oficjalnej polityce ZHP, jest Waszym zdaniem zachowaniem, na które władze nadrzędne nie mają żadnego wpływu?
Ja bym bardziej widział tu miejsce na własne sumienie i honor - no ale z tym w dzisiejszych czasach krucho, nawet w ZHP.
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „XXXIV Zjazd Programowy ZHP”