CH OPOLSKA

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 10:04

Chwila, chwila druhny i druhowie. O ile mi wiadomo, to nie ma obowiązku dotowania obozów przez chorągwie!!! Jeżeli zaś chodzi o pieniądze "kuratoryjne" to od 2 lat u nas (Kuj-Pom)wnioski do kuratorium składają same hufce a nie chorągiew. Faktem jest, że coś tam kuratorium zakwestionowało chorągwi i przez to chorągiew ma szlaban na 3 lata na dotację z KO. No ale jeżeli były dotacje wcześniej, to były uzgadniane przez komendantów hufców w kuratorium. Jeżeli ktoś biega, załatwia i chce coś zyskac, to uzyska. Skończyły sie czasy kiedy wszystko dostawaliśmy do rączki, teraz aby cos uzyskać, trzeba coś dać np w formie zadań zleconych. Praca i jeszcze raz praca. To tyle jeżeli chodzi o dotacje z chorągwi i kuratorium.
Jeżeli chodzi o obozy i ich organizację, to oczywiście, że pwd. nie może pełnić funkcji komendanta, ale może być organizatorem a jako komendanta mieć inną osobę. Jak było wyjaśni nam zapewne zainteresowana osoba. No chyba, że coś było robione nie tak jak trzeba...
A wracając do długów, to spytajcie ludzie z chorągwi opolskiej swoich komendantów, czy nie wiedzieli o długach, a jeżeli wiedzieli, to dlaczego nie informowali Was o tym? Przecież prawnie też mozna było zadziałać.
Jedynym rozwiązaniem teraz jest wziąć się do roboty druhny i druhowie. Bez żadnych waśni między sobą, między chorągwią a hufcami itd. Albo to wyprowadzicie na prostą wspólnie, albo wspólnie "pójdziecie na dno" - razem z BARKĄ i wszystkim co Wam zostało.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 02 kwie 2003, 10:04

bius napisał:
Jotka, u mnie na obozie tez bylo srodowisko z choragwi opolskiej i tez nie dostalo dotacji i to nie pierwszy rok, w czasie kiedy inne choragwie dotowaly i to w 40% kosztow

Zwróć uwage bardzo proszę, iż wcale temu nie przeczę. Organizuję w tej chorągwi obozy już 10 lat. Mowię tylko o tym, że panował układ. Chorąwiew nie dawała dotacji, hufce nie płaciły ZUS i US. Coś za coś. Czy było to korzystne dla hufca? Czy słuszne? Czy hufce coś na to mogły poradzić? Mogły. Mogły same finasować pewne koszty. Chorągwie Opolska jako jedyna jeszcze w ZHP płaciła najpierw całość pensji a potem tylko pochodne. Inne chorągwie dużo wcześniej zmieniły system. Komendant z byt ufny we własne możliwości pozyskania finansów, trwał w tej systuacji zbyd długo, ciągle wierząc, że jeszcze uda mu sie sytuację naprawić. Zbyt długo, czego konsekwencje udczuwamy dziś.
Dziś to środowisko stoi przed trudnym zadaniem jakim jest odbudowanie wizerunku ZHP na opolszczyźnie, uzyskanie płynnosci finansowej i w dalszej kolejności spłatę długów. Nie pomogę temu tendencyjne wycinki prasowe inspirowane przez część instruktorów, którzy patrzą krótkowzrocznie tylko na interes własnego środowiska. Zwłąszcza, ze informację tam znajdujące się są mieszaniną faktów i fikcji. Taki rozgłos nie pomoże. ¬le się stało i trzeba to posprzątać - nie dobijać. Zwłaszcza iż rozwiazanie Choragwi Opolskiej to nic innego jak tylko przeniesienie problemu na ościenne chorągwie Dolnosląską i Śląską, a tego chyba nikt nie chce...
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 02 kwie 2003, 10:13

Alex napisał:
...A wracając do długów, to spytajcie ludzie z chorągwi opolskiej swoich komendantów, czy nie wiedzieli o długach, a jeżeli wiedzieli, to dlaczego nie informowali Was o tym? Przecież prawnie też mozna było zadziałać.
....
Łatwiej byó wierzyć, iż jak w poprzednich latach uda się sprawę załatwić niż podjąć radykalne środki, burzące porządek. Inna zupełnie sprawa, że komendanci nie mieli pełnych informacji na temat załużenia, a jego spora cześć przypada na początek ubiegłego roku.
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

bius
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 27 mar 2003, 14:15
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bius » 02 kwie 2003, 10:21

jotka napisał:
Mowię tylko o tym, że panował układ. Chorąwiew nie dawała dotacji, hufce nie płaciły ZUS i US. Coś za coś. Czy było to korzystne dla hufca? Czy słuszne?
Pytasz, czy słuszne? Ja Ci odpowiem, że bezprawne, bo były to dotacje celowe - dla dzieci!!!

Perła
Starszy użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 03 wrz 2002, 07:48
Lokalizacja: Biuro Zagraniczne GK ZHP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Perła » 02 kwie 2003, 10:24

Jasne, że HOW-u nikt nie kupi, bo stoi na gruncie, ktory jest wynajmowany. Nie ma sensu wystawiać go na do przetargu, więc nie mówmy o tym, jak to "cudownie" działa ta firma! Nikt przy zdrowych zmysłach nie próbowałyby kupić ośrodka, który leży tylko w minimalnym stopniu na terenie należącym do ZHP. Poza działką i drogą dojazdową cały teren HOWu nalezy do wrocławskiej agencji.

I raczej nie nazwałabym tego "fikcją dziennikarską" ale autoryzowana wypowiedzią prcownika Chorągwi.

A co do dotacji - na obozach bywałam od zawsze. Tylko dziwnie było słyszeć w ozmowach dzieci, że jdne za obóz zapłaciło 200 zł, bo im hufiec dopłacił, a my, z Chorągwi Oposlkiej, płaciliśmy po 500.

phm. Agnieszka Pospiszyl HR
Biuro Zagraniczne GK ZHP
Szefowa Zespołu ds. Europy Środkowowschodniej
Komendantka ds. Programu IX Zlotu Skautów Europy Środkowowschodniej "Silesia 2008"

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 02 kwie 2003, 11:13

Perła napisał:
Jasne, że HOW-u nikt nie kupi, bo stoi na gruncie, ktory jest wynajmowany. Nie ma sensu wystawiać go na do przetargu, więc nie mówmy o tym, jak to "cudownie" działa ta firma! Nikt przy zdrowych zmysłach nie próbowałyby kupić ośrodka, który leży tylko w minimalnym stopniu na terenie należącym do ZHP. Poza działką i drogą dojazdową cały teren HOWu nalezy do wrocławskiej agencji.

I raczej nie nazwałabym tego "fikcją dziennikarską" ale autoryzowana wypowiedzią prcownika Chorągwi.

A co do dotacji - na obozach bywałam od zawsze. Tylko dziwnie było słyszeć w ozmowach dzieci, że jdne za obóz zapłaciło 200 zł, bo im hufiec dopłacił, a my, z Chorągwi Oposlkiej, płaciliśmy po 500.

Moja wypowiedź odnośnie fikcji dotyczyła przede wszystkim systacji finasowej i BARKI - jak również powodów, dla których została zwolniona dh komnedantka.

Co do terenu na którym stoi osrodek, to nikt nie ma możliwości jego zakupu, ponieważ stoi na terenach uznawanych za zalewowe i nalezą nie no jeakiś agencji w wrocławia, tylko do RZGD (Rejonowy Zarząd Gospodarki Wodnej). Nie może ona sprzedać terenu zalewowego. Tylko ja wiem o dwóch potencjalnych chętnych do zakupu ośrodka.

Cozaś się tyczy dotacji to sugeruję przeczytanie wszystkich wypowiedzi. Nie przeczę że jako uczestnik mogła druhna nie odczuć tej dotacji, ale w sprawach czy jej tak zupełnie nie było sugerowałbym kontakt z komnedantem hufca...
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 11:13

A co tu się dziwić z tymi obozami. Tak jest, że jeżeli ma sie obrotnych ludzi u władzy to potrafią załatwić i... się rozliczyć. Jeżeli taka była umowa jak ZUS i US w zamian za dotacje pozostające w chorągwi!!! - To aż się włos na głowie jeży!!! Kto tak uzgadniał???? Komendanci na etatach.... tylko po to aby była kasa dla nich. I niech nikt mi nie mówi, że nie miał na to wpływu. W każdej chwili można zwołać Zjazd Nadzwyczajny i po kłopocie. Jeżeli zaś mówi się, że Komendanci nie byli doinformowani? - jak by chcieli to by byli tylko im było to zapewne na ręke. Wkurzam sie jak słyszę, że nik nic nie wiedział itd. A osoby odpowiedzialne za dotacje z KO na dzieci, powinny być od razu podane do sądu i to nie tylko były Komendant Chorągwi Opolskiej, ale także Komendanci Hufców, którzy na taki układ poszli, bo umowa ustna, też jest umową. Czyli doskonale wiedzieli, że pieniądze przeznaczone dla dzieci szły na inny cel. Następna rzecz to ludzie rozliczający z Kuratorium. Też powinni polecieć ze stanowisk, jeżeli przyjmowali takie rozliczenia. Bo ja znam procedury załatwiania i rozliczania pieniędzy i nie wyobrażam sobie aby cos takiego przeszło, no chyba, ze to był tylko ten jeden rok i to jest do zwrotu.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 11:18

Mam prośbę do wszystkich instruktorów. Nie bójcie się pytać o stany finansowe Hufców czu Chorągwi. To jest nasz Związek i macie prawo to wiedzieć. Jeżeli jest źle macie prawo poznać plan naprawy i jego efekty na bieżąco. Bo później właśnie okazuje się, że jest juz za późno!!! Przemyślcie to.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 02 kwie 2003, 11:18

Alex napisał:
A co tu się dziwić z tymi obozami. Tak jest, że jeżeli ma sie obrotnych ludzi u władzy to potrafią załatwić i... się rozliczyć. Jeżeli taka była umowa jak ZUS i US w zamian za dotacje pozostające w chorągwi!!! - To aż się włos na głowie jeży!!! Kto tak uzgadniał???? Komendanci na etatach.... tylko po to aby była kasa dla nich. I niech nikt mi nie mówi, że nie miał na to wpływu. W każdej chwili można zwołać Zjazd Nadzwyczajny i po kłopocie. Jeżeli zaś mówi się, że Komendanci nie byli doinformowani? - jak by chcieli to by byli tylko im było to zapewne na ręke. Wkurzam sie jak słyszę, że nik nic nie wiedział itd. A osoby odpowiedzialne za dotacje z KO na dzieci, powinny być od razu podane do sądu i to nie tylko były Komendant Chorągwi Opolskiej, ale także Komendanci Hufców, którzy na taki układ poszli, bo umowa ustna, też jest umową. Czyli doskonale wiedzieli, że pieniądze przeznaczone dla dzieci szły na inny cel. Następna rzecz to ludzie rozliczający z Kuratorium. Też powinni polecieć ze stanowisk, jeżeli przyjmowali takie rozliczenia. Bo ja znam procedury załatwiania i rozliczania pieniędzy i nie wyobrażam sobie aby cos takiego przeszło, no chyba, ze to był tylko ten jeden rok i to jest do zwrotu.
Uscislić muszę jedeno stwierdzenie - jeżeli dotacja trafiała na obóz a następnie w formie kosztów pośrednich, odpłatności za wyporzyczenie sprzętu noclegowego wracała do jednostki nadrzędnej to wszystko jest OK. Z prawnego punktu widzenia - moralna strona tej kwestii to zupełnie inna bajka.
Ostatni rok jest do zwrotu, gdyż pieniądze te na placówkę nie trafiły tylko od razu zostały zatrzymane w choragwi
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Perła
Starszy użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 03 wrz 2002, 07:48
Lokalizacja: Biuro Zagraniczne GK ZHP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Perła » 02 kwie 2003, 12:01

jotka napisał:

Cozaś się tyczy dotacji to sugerowałbym kontakt z komnedantem hufca...
Zgodnie z sugestia rozmawiałam z Komendantem Hufca przed chwilą. Hufiec nie dostał dotacji ani z Chorągwi ani z Kuratorium na organizację obozów ani innych form wypoczynku od 9 lat. Nigdzie w okumentach nie ma nawet sladu takich pieniędzy. Jedyne dotacje jakie dostawaliśmy to z gminy na organizacje wypoczybku letniego dla dzieci z rodzin biednych jak i obozu profilatkyki antualkoholowej, ale były to dotacje wypracowane przez Hufiec.

Co do umowy odnośnie przekazywania pieniędzy z dotacji na zapłacenie składek ZUS i US to cytuję "Nigdy nie spotkałem się z taką umową. Nie przypominam sobie, żeby w ogóle coś takiego miało miejsce"

I nie jest to wyssane z palca, ale wypowiedź Komendanta Hufca.
phm. Agnieszka Pospiszyl HR
Biuro Zagraniczne GK ZHP
Szefowa Zespołu ds. Europy Środkowowschodniej
Komendantka ds. Programu IX Zlotu Skautów Europy Środkowowschodniej "Silesia 2008"

m.klimowski

Post autor: m.klimowski » 02 kwie 2003, 12:23

Czuwaj!
Witam serdecznie wszystkim na forum poświęconym Opolskiej Chorągwi ZHP. Ponieważ pełnię w niej funkcję Skarbnika, chciałbym wnieść kilka faktów do wcześniejszej dyskusji, co pozwoli bardziej realnie spojrzeć na temat sytuacji finansowej naszej jednostki i jednostek nam podległych.
1. Obecnie KCH ZHP Opole znajduje się w restrukturyzacji (zobowiązania publicznoprawne ZUS i US), co daje możliwość spłacenia zaległości do końca listopada bieżącego roku.
2. Pozostałe zobowiązania (w tej chwili znacząco mniejsze, niż z chwilą objęcia funkcji 15 czerwca 2003r.) to niewielka kwota, która wynika ze zobowiązań wewnętrznych (zaległe wynagrodzenia 2 pracowników) oraz zewnętrzne dosłownie kilka firm, w przypadku których zawarte są postępowania układowe a zaległości rozłożone na raty.
3. KCH ZHP Opole posiada na swoim majątku trzy duże obiekty: HOW Turawa (obecnie ZHU "Harcerz" w Turawie), Dom Harcerza w Oleśnie i HOW "Barka" - i wszystkie one mogą znaleźć nabywcę.

Jaka jest polityka i cele władz chorągwi:
1. Do końca roku spłacić wszystkie zobowiązania finansowe wobec Opolskiej Chorągwi ZHP.
2. Stworzyć warunki stabilnego funkcjonowania ZHU "Harcerz" w Turawie i HOW "Barka" w Opolu. W przypadku Zakładu jako jednostki samobilansującej mogącej wspierać finansowo funkcjonowanie chorągwi, w przypadku "Barki" jako miejsca, w którym prowadzona jest działalność statutowa szczególnie ukierunkowana na wychowanie dzieci i młodzieży.
3. Sprzedaż obiektów i majątku pozostajacego na stanie jedynie chorągwi, niewykorzystywanego przez harcerzy, a mogącego stworzyć warunki finansowania bieżącego chorągwi oraz spłaty bieżących rat zaległości. W chorągwi zatrudniona jest jedynie gł. księgowa na 1/2 etatu, cała komenda pracuje a raczej pełni służbę społecznie dokładając własne paliwo i telefon.
4. Przeprowadzenie analizy funkcjonowania jednostek organizacyjnych chorągwi (HKR i ChKR oraz inne), w celu przygotowania się do zachodzących zmian w Związku oraz zjazdów hufców.

To z mojej strony najważniejsze cele postawione przez GK ZHP, Komendę Chorągwi oraz Komendantów Hufców na rok 2003.

Z powyższego wynika, że nie ma realnego zagrożenia dla jednostek całego Związku związanego z zajmowaniem przez komornika majątku. Druhny i Druhowie większość danych zawartych w artykułach prasowych mija się z prawdą i wyolbrzymia wiele kwestii, do dwóch spróbuję się odnieść.
800 tys. złotych zadłużenia ZUS, US i energia elektryczna.
Wg bilansu na koniec 2002 roku 460 tys. ZUS, 25 tys. US, 1 tys. energia elektryczna (Newsweek).
Sprzedaż HOW "Barka" i wyrzucenie Druhny Marii Markuszewskiej z pracy.
Temat pojawił się w gazetach na skutek działań ww Druhny, jak mniemam z chęci zabezpieczenia Ośrodka przed komornikiem. Jednak zawarte w artukułach sformułowania nieprawdziwe, dowolnie interpretowane i niesolidnie cytowane dalece odbiegają od rzeczywistości. W przypadku "Barki" wyjaśniałem to wcześniej, natomiast Komendantka jedynie została zwolniona z pracy z przyczyn ekonomicznych zakładu pracy (jeżeli mamy do wyboru zachowanie barki przed komornikiem a etat Komendanta, wybrano wariant pierwszy, zastrzegając daleko idącą pomoc w poszukiwania środków utrzymania dla Druhmy Marii).
Przytoczę tu anegdotę z konferencji prasowej i telewizyjnej jaką przeprowadziała komenda chorągwi, w celu wyprostowania kilku kwestii.
Pani, która pisała tak "ciekawe" artykuły pod adresem KCH ZHP Opole była zdziwiona, że harcerze nie otrzymują żadnych pieniędzy i nie wyrabiają miesięcznego zysku!!! To samo za siebie mówi jak dalece zna realia służby harcerskiej i instruktorskiej.
Pewnie mógłbym jeszcze wiele napisać tylko kto by to później czytał, przepraszam za ciut przydługą wypowiedź, ale kilka faktów z pewnością wiele osób uspokoi a dyskusji nada wymiar rzeczowej rozmowy.

P.S. A tak przy okazji z dużym zainteresowanie śledzę wypowiedzi tych, którzy myślą jedynie o własnym majątku, na pewno wypracowanym z dużym poświęceniem. jednak przy dużym wsparciu niejednokrotnie władz naczelnych i przyzwoleniu pozostałych chorągwi. Co się stało ze zwykłą lojalnością wobec Stowarzyszenia, gdzie podziało się nasze harcerskie braterstwo? Jedynie GK ZHP, Chorągiew Łódzka i Chorągiew Krakowska wyciągnęły pomocną dłoń. Czyżby inni nie mogli tego uczynić?

Opolska Chorągiew ZHP na peno da sobie radę, są w niej prawdziwi harcerze i instruktorzy, którzy nie pozwolą zniknąć z harcerskiej mapy naszej jednostki. Pomimo ciężkiej sytuacji zakasali rękawy i z każdym dniem pracują dla dzieci i młodzieży, mając na względzie dobro Całego Związku Harcerstwa Polskiego.

C Z U W A J !

hm. Marek Klimowski
Skarbnik
Opolskiej Chorągwi ZHP

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 12:44

Druhu skarbniku. Kilka pytań do druha wypowiedzi:
1. Ile wynosi dokładnie kwota zaległości czyli długu KCH Opole? ( jeżeli złozyliście wniosek o restrukturyzację, to była zapewne wyższa - na moją dzisiejszą wiedzę było 800 tys. zł, z czego mogą Wam obciąć 200 tys. - i tak zostaje 600 tys. zł - kwota niewyobrażalnie wysoka!!!)
2.Jak druh sobie wyobraża naszą pomoc?
3. Dlaczego druh uważa, że myślimy tylko o własnym majątku? (dodam, że bardzo ciężko wypracowanym przez nas i tylko przez nas- oczywiście aby nie było niedomówień pracujemy społecznie - juz jakieś 12 lat)
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 12:49

A teraz do druhny Agnieszki. Moze druhna również zapyta swojego komendanta czy składał wnioski o dotację, bo z nieba nic się nie dostanie. Aby uzyskać dotację trzeba złożyc odpowiedni wniosek, odpowiednio go umotywować, przedłozyć plan obozu, załozenia, cele, plan finansowy itd. To nie jest takie proste. I nie wierzę, że przez 9 lat nie dostaliście żadnej kasy - o ile składaliście wnioski. No bo jak nie ma wniosku to nie ma kasy.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 02 kwie 2003, 12:53

Użytkowniku JOTKA. Tak Ci się tylko wydaje z tą dotacją. Dotacji nie można wydawać tylko i wyłącznie na jeden cel np na sprzęt. Przed obozem musi być złozony preliminaż kosztów i z niego wynika na co idzie kasa. A gdzie była Wasza Komisja Rewizyjna??? I nadal utwierdzam się w tym, że sami sobie jesteście winni. Mogliście zadziałać.
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 02 kwie 2003, 13:01

Perła napisał:
jotka napisał:

Cozaś się tyczy dotacji to sugerowałbym kontakt z komnedantem hufca...
Zgodnie z sugestia rozmawiałam z Komendantem Hufca przed chwilą. Hufiec nie dostał dotacji ani z Chorągwi ani z Kuratorium na organizację obozów ani innych form wypoczynku od 9 lat. Nigdzie w okumentach nie ma nawet sladu takich pieniędzy. Jedyne dotacje jakie dostawaliśmy to z gminy na organizacje wypoczybku letniego dla dzieci z rodzin biednych jak i obozu profilatkyki antualkoholowej, ale były to dotacje wypracowane przez Hufiec.

Co do umowy odnośnie przekazywania pieniędzy z dotacji na zapłacenie składek ZUS i US to cytuję "Nigdy nie spotkałem się z taką umową. Nie przypominam sobie, żeby w ogóle coś takiego miało miejsce"

I nie jest to wyssane z palca, ale wypowiedź Komendanta Hufca.

Cieszy mnie niezmiernie fakt, iz dotarła druhna do źrodeł. Dziwią trochę wnioski. Nie twierdziłem, że do hufca Strzelce Opolskie docierały dotacja z KCh. Jeżeli sobie przypominam, to jest to problem większosci hufcow w tej chorągwi. Co zaś się tyczy dotacji, toprzynajmniej na pocątku do gminy wystepował druh komendant pod szyldem ZHP, a nie związku sympatyków soboty i niedzieli. skoro druhna nie odczuwał skutków tej dotacji (bo obozy dalej były drogie wg druhny), to co się z nimi stało. Ja osobiscie wiem, (miałem okazję robić obóz z druhny hufcem), iż dotacja taka w paierach była. Jak już tak chcemu być do końca fer - to ostatni obóz szkoleniowy dotacja z Chorągwi była i kilku instruktorów z niej skorzystało.

Co do umowy ZUS i US - cała sprawa wygląda źle. Moje słowa nie nalezy traktowac jak obrone tego systemu - raczej informację co się ze środkami działo. Inną sprawą jest, iż fakt ten musiał odpowiadać, skoro tak długo przetrwał...
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Skautowe Lato 2006 - Polish Summer 2006”