Po co nam HaeSy?

Moderator: Skarbnik ZHP

ODPOWIEDZ
skradacz
Użytkownik
Posty: 68
Rejestracja: 01 lis 2009, 21:06
imię i nazwisko: Krzysztof Franek
Lokalizacja: Gdańsk
Hufiec: ---
Chorągiew: ------
organizacja: ZHP (były)

Post autor: skradacz » 17 lip 2011, 03:17

Te temat jest kontynuacją wątku o proponowanych zmianach w statucie ZHP. Tutaj skupię się na kwestii poruszonej w jego dalszym biegu.

Mianowicie - padła propozycja, by skasować jako-taki pion starszoharcerski. Tę zmianę motywowano różnorako. Ciekawscy znajdą powody w samym wątku. Ja skupię się na tym, jak w moim odczuciu powinien wyglądać los harcerza-gimnazjalisty po takiej zmianie.

Przede wszystkim, harcerze starsi to twór sztuczny. Każdy bez problemu wskaże cechy typowe dla metodyki zuchowej, harcerskiej czy wędrowniczej. Są one odpowiedzią na naturalne etapy rozwoju młodego człowieka. Potwierdza to fakt, iż wykrystalizowały się one w światowym skautingu samoistnie. Wyróżniają je ich własne, autonomiczne instrumenty metodyczne oraz formy pracy.

Tymczasem, HSy to pokłosie reformy szkolnictwa, a konkretnie - nowo powstałych gimnazjów. Ich metodyka jest poskładana z metodyki harcerskiej i wędrowniczej. Z jednej strony prawo, przyrzeczenie, zaś z drugiej motyw poszukiwań, projekty (czyt. znaki służb).

Warto się zastanowić, czy dla tej grupy wiekowej naprawdę konieczne było stworzenie odrębnej metodyki. Gimnazjalne klimaty nie sprzyjają prowadzeniu jakiejkolwiek działalności wychowawczej. Harcerze starsi wiszą gdzieś między "dziecięcym" harcerstwem a "dorosłym" wędrownictwem*. Jak to świetnie ujął Stary Wilk, to tacy mali wędrownicy.

Ale w harcerstwie nie potrzeba nam ludzi małych! Potrzeba pełnowymiarowych harcerzy i pełnowymiarowych wędrowników!

Stąd mój pomysł (zapewne poroniony i oderwany od rzeczywistości, byłbym wdzięczny za konstruktywne komentarze):
1. Likwidujemy HSy jako-takie.
2. Członkowie w wieku 13 lat wchodzą w okres - nazwijmy go roboczo - "dojrzewania"
3. W okresie "dojrzewania" harcerki i harcerze dążą ostatecznie do zdobycia stopnia samarytanki/ćwika. Jest to ich główny cel. Zdobycie stopnia powinno mieć charakter uroczysty, zwieńczenia harcerskiej ścieżki.
4. Ci, którzy już zdobyli IV stopień i ukończyli 15 lat, rozpoczynają próbę na wędrownika, tym samym rozpoczynając swą wędrowniczą przygodę.
5. IV stopień i naramiennik wędrowniczy powinno zdobyć się do ukończenia 18 roku życia.
6. Ci, którzy dołączyli do harcerstwa po osiągnięciu pełnoletności lub nie zdążyli zdobyć stopnia ćw./sam. do 18 r.ż., zdobywają naramiennik wędrowniczy, połączony z indywidualnie dostosowaną próbą na ten stopień.

System ma kilka zalet:
- Stymuluje do osiągnięcia harcerskiego mistrzostwa
- Likwiduje wyrwę w systemie stopni harcerskich
- Dostosowuje się do tempa rozwoju poszczególnych członków (nie ma nakazowego przejścia do wędrownictwa po 16 roku życia)

Jak łatwo zauważyć, progi wiekowe są zależne nie od systemu szkolnictwa, a od etapu rozwoju dzieci.

*Uproszczenie zastosowane celowo, by uwypuklić przedstawiany problem

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 17 lip 2011, 11:22

Zgadzam się generalnie z zastrzeżeniem jednak, że ramy wiekowe muszą być traktowane ściśle informacyjnie. Czasem do wędrownictwa dorasta się w wieku 13 lat a czasem 17 to i tak za szybko. Indywidualność jest ważna. W naszym szczepie nigdy nie było HS-ów i raczej jeszcze długo nie będzie (pewnie nigdy). Jest się zuchem później harcerzem a później wędrownikiem. Następnie zostaje się instruktorem lub odchodzi w dorosłe życie (najlepiej działając w KPH)
Wszystko zgodnie z rozwojem psycho-fizycznym człowieka.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 lip 2011, 13:05

Raczej ELASTYCZNIE, Janusz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 17 lip 2011, 16:50

A tak. Elastycznie będzie właściwszym słowem.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”