Krąg instruktorski - strach się bać? jak to rozkręcić?

Moderator: Skarbnik ZHP

ODPOWIEDZ
zuzka_tarnów
Użytkownik
Posty: 95
Rejestracja: 06 maja 2006, 09:16
Lokalizacja: 10 TDH "Młody Las"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: zuzka_tarnów » 11 lut 2009, 14:13

Witam!

Ostatnio wpadłam na pomysł, co by w moim Hufcu zmobilizować instruktorów i stworzyć krąg instruktorski. Instrukcję czytałam, z ludźmi rozmawiałam, coś tam niby wiem. Chciałabym jednak usłyszeć kilka dobrych rad, opinii od ludzi, którzy mają już doświadczenie w pracy z kręgami instruktorskimi.

Problem jest taki, że w moim Hufcu ostatni krąg, który działał i nie był kręgiem seniorów istniał wtedy, gdy nie było mnie jeszcze w ZHP...

Jest wielu chętnych, którzy będą teraz otwierać próbę przewodnikowską. Zazwyczaj są przybocznymi/drużynowymi albo nie mają żadnej funkcji. Są w wieku wędrowniczym, ale nadal działają w drużynach harcerskich/starszoharcerskich ( wędrownicza jest tylko jedna i jej "klimat" nie każdemu pasuje ) jako przyboczni, zastępowi, drużynowi..

Brak im jednak grupy rówieśniczej, tej, w której oni będą mogli "uczestniczyć" a nie tylko "kadrować", tej w której mogą poprosić o radę i tę radę otrzymają.

Pomyślałam o kręgu. Jak zmobilizować ludzi? Są niepewni, narzekają na brak czasu, nie wiedzą, jak to wygląda - kręgu na oczy nie widzieli. Kojarzy im się to tylko z jeszcze większą ilością obowiązków oprócz tych, które mają na funkcjach. Macie może jakieś propozycje? Pomysły dotyczące kręgu?
Ostatnio zmieniony 11 lut 2009, 14:21 przez zuzka_tarnów, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Zuzanna Karwat
drużynowa 10 TDH "Młody Las"
im. Partyzantów AK oddziału Regina II
pełnomocnik Komendanta Hufca ds. kształcenia
członkini Referatu Harcerskiego Chorągwi Krakowskiej

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 11 lut 2009, 15:46

zuzka_tarnów pisze:Jest wielu chętnych, którzy będą teraz otwierać próbę przewodnikowską. Zazwyczaj są przybocznymi/drużynowymi albo nie mają żadnej funkcji. Są w wieku wędrowniczym, ale nadal działają w drużynach harcerskich/starszoharcerskich ( wędrownicza jest tylko jedna i jej "klimat" nie każdemu pasuje ) jako przyboczni, zastępowi, drużynowi..

Brak im jednak grupy rówieśniczej, tej, w której oni będą mogli "uczestniczyć" a nie tylko "kadrować", tej w której mogą poprosić o radę i tę radę otrzymają.

Pomyślałam o kręgu. Jak zmobilizować ludzi? Są niepewni, narzekają na brak czasu, nie wiedzą, jak to wygląda - kręgu na oczy nie widzieli. Kojarzy im się to tylko z jeszcze większą ilością obowiązków oprócz tych, które mają na funkcjach. Macie może jakieś propozycje? Pomysły dotyczące kręgu?
Trzeba sie zastanowic nad potrzeba istnienia Kregu. Piszesz ze jest wielu chetnych na probe pwd i ze klimat jedynej DW nie wszystkim pasuje i boja sie kregu... To czego oni chca? ani tu ani tam...
Analizujac to co napisalas, moze warto pomyslec nad stworzeniem dobrej druzyny wedrowniczej a w dalszej perspektywie o KI. Taka druzyna bedzie miala wieksza ilosc odbiorcow (+ wedrownicy co jeszcze nei planuja proby realizowac a nie pasuje im tamta druzyna). Kolejna wazna rzecz jest taka, iz brak wedrownikow w lancuchu zuchy > harcerze > harcerze starsi > wedrownicy > instruktorzy, odbije sie spadkiem ilosci wedrownikow a co za tym idzie nie bedzie przybywalo instruktorow i krag umrze smiercia naturalna. Poza tym de facto z otwarta proba jest sie nadal wedrownikiem i odbiorca tej metodyki (w teorii) dlatego tymbardziej warto przemyslec czy KI czy DW :) W dobrze zorganizowanej druzynie tez bedzie mozna "uczestniczyc" jak piszesz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 11 lut 2009, 15:56

W praktyce metodyka będzie ta sama i w DW i w KI. Jednostki te różnia się odbiorcami. KI jest dla instruktorów i ludzi pełniących funkcje instruktorskie. DW jest dla każdego wędrownika. Stąd treści zbiórek będa zupełnie różne pomimo tej samej metodyki.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”