Ceremoniał harcerski

Moderator: Skarbnik ZHP

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 23 sty 2009, 15:47

oj royas.. nie wycinaj fragmentu wygodnego dla Ciebie:
royas pisze:
LukaszCK pisze:W koncu stopnie sa instrumentami metodycznymi, nie sluzacymi tylko zabawie na zasadzie salutowania, jak piszesz Royas.
Nie wiem czy tu się ze mną zgodziłeś czy wręcz przeciwnie. Dla jasności: stopnie są do rozwoju, nie do salutowania.
a pisalem w dalszej czesci zdania:
[quote=""ŁukaszCK""]Po przez stopnie staramy sie by harcerze nabyli cechy ideowe stopnia oraz by nauczyli sie karnosci wobec starszych stopniem.[/quote]
czyli po krotce mowiac do rozwoju. Dlatego nie musisz mnie oswiecac czyms co napisalem wczesniej, a ty dla wygody tego nie zacytowales.

a teraz przekmin sobie to:
[quote=""LukaszCK""][quote=""Prawo Harcerskie""]Harcerz jest karny i posłuszny rodzicom oraz wszystkim swoim przełożonym.[/quote]
harcerstwo ma takze uczyc karnosci. Oddawanie honoru to takze uczenie karnosci. A poprzez stopnie harcerskie tego uczymy. W koncu stopnie sa instrumentami metodycznymi, nie sluzacymi tylko zabawie na zasadzie salutowania, jak piszesz Royas.
Po przez stopnie staramy sie by harcerze nabyli cechy ideowe stopnia oraz by nauczyli sie karnosci wobec starszych stopniem.[/quote]
Czy w sposob taki ze do starszego stopniem trzeba czasem zasalutowac nie uczy przypadkiem karnosci, o jakiej czytamy w PH?
Ostatnio zmieniony 23 sty 2009, 15:48 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 23 sty 2009, 17:22

Jeśli chodzi o część pierwszą, już z poprzedniego Twojego postu wyczytałem, że uważasz stopnie za narzędzie do rozwoju. Jednak nie rozumiałem co znaczy zacytowane prze mnie zdanie - brzmiało one trochę tak, jakbyś z mojej wcześniejszej wypowiedzi wyczytał, że uważam stopnie za element zabawy w salutowanie. Nie uważam tak, co sprecyzowałem pisząc "Dla jasności: stopnie są do rozwoju, nie do salutowania". To nie miało być oświecanie kogokolwiek, tylko sprecyzowanie mojego zdania. OK?

Co do drugiej części: piszesz o czymś innym. Gdyby osoba o wyższym stopniu była w jakikolwiek sposób ważniejsza od osoby o niższym, gdyby młodszy stopniem "miał słuchać" tego z wyższym; "...rodzicom i wszystkim swoim przełożonym" tu nie ma niczego o starszych stopniem. Harcerz nie ma obowiązku być posłusznym starszym stopniem.
Prawo rządzenia (to może nie najlepsze słowo) innymi to również wielka odpowiedzialność. Spójrz w idee i wymagania stopni - czy jest tam coś co by przygotowywało harcerzy to przyjęcia na siebie takich praw i odpowiedzialności? Drużynowy mianując zastępowego wie, że jest przygotowany do tej funkcji, obdarza go zaufaniem. Czy przyznając komuś stopień udzielasz mu upoważnienia do kierowania młodszymi w Twoim imieniu i bierzesz za to odpowiedzialność? Stopnie nieharcerskie określają w pewnym mniejszym lub większym stopniu stopień przygotowania do pełnienia odpowiednio wysokich funkcji, natomiast harcerskie stopień rozwoju osobistego. To subtelna ale istotna różnica. Gdyby istniały dwa takie systemy równolegle, to drugi powinien być warunkiem koniecznym dla pierwszego ale nie wystarczającym. I u nas właściwie trochę tak jest. I tym stopniem jest bycie lub nie instruktorem.
Tomasz Rojek

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 23 sty 2009, 18:07

Z PH to chodzi mi raczej o odpowiednie jego zinterpretowanie. Czyli wyuczenie karnosci, poprzez m.in. oddanie honoru starszemu stopniem. Dokladnie to o czym pisalismy.
Jesli chodzi o stopien, to czasem upowaznia on do czegos wiecej. Jak chocby zasiadanie w kapitule stopni. Myslisz ze to nie odpowiedzialne?
Ostatnio zmieniony 23 sty 2009, 18:08 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 23 sty 2009, 18:42

Oki to tak po ostatnich rozmowach jest plan rozdzielenia regulaminu musztry od ceremoniału i od regulaminu mundurowego jako 3 odrębne dokumenty.
Tylko dla zrozumienia ceremoniał to nie machanie laską skautowa tylko określone zachowania wzorowane na ceremoniale wojskowym z uwzględnieniem wewnętrznego regulaminu ceremoniału Kompani Reprezentacyjnej WP . Regulamin musztry tez będzie oparty na wzorach wojskowych z dostosowaniem do realiów ZHP. CO do mundurów to nie moja brocha...
Czekam na konstruktywne propozycje zmian .System stopni i funkcji też nie jest tematem tej dyskusji.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2009, 18:45 przez Trzeci, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 23 sty 2009, 19:18

LukaszCK pisze:Jesli chodzi o stopien, to czasem upowaznia on do czegos wiecej. Jak chocby zasiadanie w kapitule stopni. Myslisz ze to nie odpowiedzialne?
Daje pewne możliwości ale (1) do kapituły generalnie nie wchodzi się automatycznie (2) członkowie kapituły nie są władzą dla młodszych; nie wpływa więc na podległość i dlatego nie jest podstawą do salutowania, jako oznaki karności i posłuszeństwa.
Tomasz Rojek

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 sty 2009, 20:00

royas pisze:Spójrz w idee i wymagania stopni - czy jest tam coś co by przygotowywało harcerzy to przyjęcia na siebie takich praw i odpowiedzialności? Drużynowy mianując zastępowego wie, że jest przygotowany do tej funkcji, obdarza go zaufaniem. Czy przyznając komuś stopień udzielasz mu upoważnienia do kierowania młodszymi w Twoim imieniu i bierzesz za to odpowiedzialność? Stopnie nieharcerskie określają w pewnym mniejszym lub większym stopniu stopień przygotowania do pełnienia odpowiednio wysokich funkcji, natomiast harcerskie stopień rozwoju osobistego.
Trochę OT, ale wypada mi zasygnalizować.
To co piszesz o stopniach odnosi się do "wariantu zdeformowanego".
Przez dziesięciolecia zastępowym zostawał wywiadowca. Bo srebrna lilijka na krzyżu sygnalizowała taki stopień rozwoju harcerskiego który oznaczał także przygotowanie do funkcji zastępowego.

Oczywiście, zazwyczaj wcześniej (lub równolegle) jako podzastępowy "doszkalał" się w ramach wewnętrznego "kursu" Zastępu Zastępowych.

Zresztą "zerknij" do stopni KIHAM.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 23 sty 2009, 20:57

Aktualne "ZASADY MUSZTRY I CEREMONIAŁU HARCERSKIEGO" zawierają kilka części:
ZASADY HARCERSKIEGO ZACHOWANIA
ZASADY MUSZTRY
CEREMONIAŁ HARCERSKI
ZASADY SŁUŻBY WARTOWNICZEJ W ZHP
REGULAMIN FLAGOWY Związku Harcerstwa Polskiego (w tym Ceremoniał morski)

Co z tymi dwoma ostatnimi?

Na początku proponowałbym zerknąć na regulamin ZHPpgk.
http://www.zhp.org/LinkClick.aspx?filet ... uage=pl-PL
Wydaje mi się, że jest bardziej przejrzysty i łatwiejszy do zrozumienia. Może warto się trochę powzorować.
Z jakiś drobnych rzeczy, które mi teraz przychodzą do głowy, to:
1) Należałoby ustalić sposób zalutowania w różnych przypadkach z p. IV 1.1. regulaminu mundurowego (np. koszulka drużyny + kapelusz z lilijką).
2) Jeśli zmiany obejmowałyby też regulamin flagowy - to warto zweryfikować czy fragmenty o banderach ZHP i PZŻ i ich noszeniu są zgodne z przepisami państwowymi
3) Przemyśleć sprawę salutowania wg. stopni. :)
4) Zastanawiam się czy nie warto by podzielić RM na części. Podstawowa - elementy istotne organizacyjnie i ze względów bezpieczeństwa oraz podstawy etykiety: zbiórki, rozejścia, odliczanie, marsz, zatrzymanie, zwroty, zachowanie na drodze, zachowanie wobec flagi, sztandarów, "ważnych ludzi". Napisane językiem zrozumiałym dla harcerza, a przynajmniej zastępowego. Rozszerzona - przeznaczona dla instruktorów oraz harcerzy których to kręci. Po co to? Żeby zastępy miały materiał, którym mogą się posiłkować, gdy pamięc zastępowego zawiedzie, samodzielne zdobywanie wiedzy, jasna granica zasad podstawowych przez co można ich znajomość sprawdzać na różnych grach, skondesowanie podstawowych istotnych informacji w jednym miejscu (teraz jest to dosyć rozrzucone).
lub
4`) Regulamin + poradnik (na poziomie harcerza/zastępowego)
5) Zdjęcia, tylko dobre.
6) Może jakaś propozycja co robić z proporcami drużyn i zastępów. Uświadamiająca też, że zwykły proporzec nie jest sztandarem. I nie chodzi mi o podkreślenie nieważności proporca ale o podkreślenie wagi sztandaru.
7) Coś o opuszczonych rękawach, pasku pod brodę? czy to już nieaktualne?
8) Flaga na obozie.
Tomasz Rojek

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 23 sty 2009, 23:19

royas pisze:Aktualne "ZASADY MUSZTRY I CEREMONIAŁU HARCERSKIEGO" zawierają kilka części:
ZASADY HARCERSKIEGO ZACHOWANIA
ZASADY MUSZTRY
CEREMONIAŁ HARCERSKI
ZASADY SŁUŻBY WARTOWNICZEJ W ZHP
REGULAMIN FLAGOWY Związku Harcerstwa Polskiego (w tym Ceremoniał morski)

Co z tymi dwoma ostatnimi?

Na początku proponowałbym zerknąć na regulamin ZHPpgk.
http://www.zhp.org/LinkClick.aspx?filet ... uage=pl-PL
Wydaje mi się, że jest bardziej przejrzysty i łatwiejszy do zrozumienia. Może warto się trochę powzorować.
Z jakiś drobnych rzeczy, które mi teraz przychodzą do głowy, to:
1) Należałoby ustalić sposób zalutowania w różnych przypadkach z p. IV 1.1. regulaminu mundurowego (np. koszulka drużyny + kapelusz z lilijką).
2) Jeśli zmiany obejmowałyby też regulamin flagowy - to warto zweryfikować czy fragmenty o banderach ZHP i PZŻ i ich noszeniu są zgodne z przepisami państwowymi
3) Przemyśleć sprawę salutowania wg. stopni. :)
4) Zastanawiam się czy nie warto by podzielić RM na części. Podstawowa - elementy istotne organizacyjnie i ze względów bezpieczeństwa oraz podstawy etykiety: zbiórki, rozejścia, odliczanie, marsz, zatrzymanie, zwroty, zachowanie na drodze, zachowanie wobec flagi, sztandarów, "ważnych ludzi". Napisane językiem zrozumiałym dla harcerza, a przynajmniej zastępowego. Rozszerzona - przeznaczona dla instruktorów oraz harcerzy których to kręci. Po co to? Żeby zastępy miały materiał, którym mogą się posiłkować, gdy pamięc zastępowego zawiedzie, samodzielne zdobywanie wiedzy, jasna granica zasad podstawowych przez co można ich znajomość sprawdzać na różnych grach, skondesowanie podstawowych istotnych informacji w jednym miejscu (teraz jest to dosyć rozrzucone).
lub
4`) Regulamin + poradnik (na poziomie harcerza/zastępowego)
5) Zdjęcia, tylko dobre.
6) Może jakaś propozycja co robić z proporcami drużyn i zastępów. Uświadamiająca też, że zwykły proporzec nie jest sztandarem. I nie chodzi mi o podkreślenie nieważności proporca ale o podkreślenie wagi sztandaru.
7) Coś o opuszczonych rękawach, pasku pod brodę? czy to już nieaktualne?
8) Flaga na obozie.
1. Salutujemy z tego co wiem w regulaminowym umundurowaniu ZHP i z nakryciem głowy w innych wypadkach pozdrawiamy albo skinieniem głowy lub w inny dopuszczony sposób.
2 Co do bandery ZHP to w czym problem ?? a co PZŻ sprawdzę.
3. Tu jest ból bo nie zawsze funkcja idzie za stopniem i na odwrót ..... dla mnie zasalutowanie komuś jest wyrazem szacunku , ale ten punkt będzie ogniem zapalnym wielu dyskusji.
4. Regulamin tak poradnik hmmmm czego jak stać na baczność?? nie obiecuje
5. j.w
6. Są ozdobą i znakiem szczególnym środowiska ale nie są oficjalnymi sztandarami , imprezy srodowiskowe tak państwowe nie .
7. Co do 1 to regulamin mundurowy a co do drugiego regulamin służby wartowniczej.
8. Flaga na obozie czy to na skwerku jest cały czas flaga naszego kraju , standartem dla mnie jest oddanie salutu w umundurowaniu pełnym .

dziękuje za sugestie
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

harry85
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 06 wrz 2008, 00:01
Lokalizacja: GK/ KH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harry85 » 23 sty 2009, 23:31

royas pisze:1) Należałoby ustalić sposób zalutowania w różnych przypadkach z p. IV 1.1. regulaminu mundurowego (np. koszulka drużyny + kapelusz z lilijką).
skoro jest do czego salutować, to po co rozróżniać? salut z nakryciem głowy i bez, koniec.
royas pisze:4) Zastanawiam się czy nie warto by podzielić RM na części. Podstawowa - elementy istotne organizacyjnie i ze względów bezpieczeństwa oraz podstawy etykiety: zbiórki, rozejścia, odliczanie, marsz, zatrzymanie, zwroty, zachowanie na drodze, zachowanie wobec flagi, sztandarów, "ważnych ludzi". Napisane językiem zrozumiałym dla harcerza, a przynajmniej zastępowego. Rozszerzona - przeznaczona dla instruktorów oraz harcerzy których to kręci. Po co to? Żeby zastępy miały materiał, którym mogą się posiłkować, gdy pamięc zastępowego zawiedzie, samodzielne zdobywanie wiedzy, jasna granica zasad podstawowych przez co można ich znajomość sprawdzać na różnych grach, skondesowanie podstawowych istotnych informacji w jednym miejscu (teraz jest to dosyć rozrzucone).
lub
4`) Regulamin + poradnik (na poziomie harcerza/zastępowego)
Regulamin nie jest poradnikiem, a regulaminem, więc poradnik to odrębny materiał.
A podział hmmmm, manewry podstawowe, oraz prowadzenie warty honorowej, apelu, przemarszu - szyki - etc.
royas pisze:6) Może jakaś propozycja co robić z proporcami drużyn i zastępów. Uświadamiająca też, że zwykły proporzec nie jest sztandarem. I nie chodzi mi o podkreślenie nieważności proporca ale o podkreślenie wagi sztandaru.
Manewry proporcem wydają się logiczne jak do sztandaru i za bardzo nie ma jak ich udoskonalać - spocznij, baczność, salut.
royas pisze:7) Coś o opuszczonych rękawach, pasku pod brodę? czy to już nieaktualne?
aktualne, plus może "dobre tradycje/ zwyczaje" czyli np. gdzie nakrycie głowy można/ powinno się transportować - bo noszenie beretu w kieszeniach spodni jest kolokwialnie pisząc nie na miejscu. i podobne. i nie Trzeci, nie regulamin mundurowy, bo sam wiesz jak wygląda i że jeśli nie umieści się zasad tego typu jako drylu, to będą to tzw. 'tradycje środowiska" czyli np. noszenie naramienników na odwrót, itp.
wycięcie Regulaminu flagowego jako oddzielnego, jak i Służby wartowniczej.

a skoro o salutowaniu mowa, pytanie do ogółu, czy w jakimś kraju oprócz RP salutuje się tak jak u Nas?

i jak napisał jeden z przedmówców, cytując BP, kto pierwszy ten lepszy, ale w ogóle, a nie zlewając salut...
Ostatnio zmieniony 23 sty 2009, 23:39 przez harry85, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Michał Harry Motyka HR

Semper fidelis, semper paratus...

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 24 sty 2009, 11:54

Ad.1) Ok. Chodzi o to żeby to była świadoma decyzja, żeby potem nie pojawiły się głosy jakiś "hiperpoprawnych" środowisk, że np. tshirt+chusta+kaperlusz to nie mundur i się nie salutuje "do głowy", tak jak teraz pojawiają się głosy, że brak szarego sznura to przeoczenie w regulaminie.
Ad.2) Należałoby zmienić "w morzu (w drodze)" i "(w drodze)" na po prostu "w drodze".
Ad.4) Nie tyle poradnik; żeby rzeczy podstawowe, były napiasane szczególnie jasno i przystępnie, zebrane w jednym rozdziale, bez przydługich wstępów.
Ad.6) Dla ścisłości to nie "baczność, spocznij, salut" tylko "do nogi, prezentuj, na ramię, salut". Należałoby ustalić sposób salutowania proporcem (czy jak sztandarem - z oderawaniem od ziemi, czy tylko przez pochylenie). Pomiędzy imprezami państwowymi, a środowiskowymi, jest całe spektrum imprez. Warto by mieć jakąś zalecaną wersję.
W sekcji o sztandarze jest "Chwyt “Prezentuj" wykonuje się na komendę: “Na prawo (lewo) PATRZ”. Ale przecież nie ma takiej komendy. Salutowanie jest opisane jedynie w sytuacji, gdy przełożony przechodzi przed frontem - ze zwrotem w prawoskos.
Ad.8) Chodziło mi o to czy się flagę ściąga na noc jak banderę, czy nie.

Nowa rzecz: dwójki trójki szereg ... twórz.
Nie wiem jak w wersji drukowanej, ale w tej na stronie jest błąd w sekcji "przejście z kolumny trójkowej w szereg" dla prawego i lewego rzędu jest podany zły kierunek kroku.
Pamietam też, że zawsze był problem którą nogą robić te wykroki. W WP jest to lepiej zrobione - najpierw kawałek zwrotu, potem krok nogą co stoi na palcach i dostawić, co jest ruchem naturalnym i nie trzeba się zastanaiwać którą to miało być nogą.
a skoro o salutowaniu mowa, pytanie do ogółu, czy w jakimś kraju oprócz RP salutuje się tak jak u Nas?
Dwoma palcami to chyba tylko zuchy w niektórych krajach, z tym że palce raczej nie są złączone.

A w ogóle to ma być regulamin na uroczystości państwowe, czy pomoc dla drużynowych? bo jeśli tylko to pierwsze to uważam, że to bez sensu.
Ostatnio zmieniony 24 sty 2009, 12:02 przez royas, łącznie zmieniany 1 raz.
Tomasz Rojek

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 24 sty 2009, 16:08

Dzięki za spostrzeżenia.
A co do salutowania to nigdzie ale jest to zaszłość historyczna .....jaka ?? zapraszam do szukania w ksiazkach.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 24 sty 2009, 16:24

harry85 pisze:a skoro o salutowaniu mowa, pytanie do ogółu, czy w jakimś kraju oprócz RP salutuje się tak jak u Nas?
Do końca XIX wieku salutowano tak w armii USA. Szerzej o tym pisał Szymon Kobyliński w książce "Krótka o orle, hymnie i barwach gawęda".
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 24 sty 2009, 16:50

Mieliśmy tam kilku Naszych.....
Ostatnio zmieniony 24 sty 2009, 16:52 przez Trzeci, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

harry85
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 06 wrz 2008, 00:01
Lokalizacja: GK/ KH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: harry85 » 24 sty 2009, 22:16

royas pisze:... tak jak teraz pojawiają się głosy, że brak szarego sznura to przeoczenie w regulaminie.

Ad.6) Dla ścisłości to nie "baczność, spocznij, salut" tylko "do nogi, prezentuj, na ramię, salut".
Ad.8) Chodziło mi o to czy się flagę ściąga na noc jak banderę, czy nie.

A w ogóle to ma być regulamin na uroczystości państwowe, czy pomoc dla drużynowych? bo jeśli tylko to pierwsze to uważam, że to bez sensu.
nie przeoczenie, a pominięcie. szeregowym jest każdy bez mianowania...

ad 6 - nie trzeba uściślać, bo je znam. najpierw piszesz o jasności, a potem "czepiasz się" jasnych - dla mnie - określeniom tych pozycji.
ad 8 - teoretycznie nie ściągamy. tu dobra praktyka z Stanach, do zmroku ściąga się flagę, a jeśli nie to musi być ona oświetlona. (wyraz szacunku dla flagi)


a co do historii to znam, pytałem o czasy obecne :P w innych krajach...
ale i tak dzięki za rozpoznanie problemu :]
pwd. Michał Harry Motyka HR

Semper fidelis, semper paratus...

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 24 sty 2009, 23:18

harry85 pisze:nie przeoczenie, a pominięcie. szeregowym jest każdy bez mianowania...
Mówię, że niektórzy uważają, że jest to przypadkowy błąd w regulaminie i noszą dalej. Nie jest to błąd - usunięto go z po wielu przemyśleniach i debatach.
ad 6 - nie trzeba uściślać, bo je znam. najpierw piszesz o jasności, a potem "czepiasz się" jasnych - dla mnie - określeniom tych pozycji.
ad 8 - teoretycznie nie ściągamy. tu dobra praktyka z Stanach, do zmroku ściąga się flagę, a jeśli nie to musi być ona oświetlona. (wyraz szacunku dla flagi)

a co do historii to znam, pytałem o czasy obecne :P w innych krajach...
ale i tak dzięki za rozpoznanie problemu :]
ad 6. Dla mnie nie są jasne. Czy chcesz przekazać, że istnieje wzajemna jednoznaczność pomiędzy baczność, spocznij, salut, a do nogi, prezentuj, salut?

I tak generalnie: to co wymieniłem, nie zrobiłem tego, żeby uzyskać tu odpowiedź, czy coś ustalać konkretnego, tu i teraz. Wymieniam tematy, nad którymi warto się zastanowić czy ich gdzieś nie opisać. I niekoniecznie chodzi mi tu o jakiś konkretny Regulamin, nie wszystko się nadaje do regulaminów. Ale może. Myślę, że rzeczy opisane przystępnym językiem trafiającym do młodych, mają większe szanse na szybkie przyjęcie się i wyparcie starych, często niepoprawnych wzorów i zachowań. Język i forma aktualnego regulaminu musztry nie są, ani przystępne, ani zachęcające do lektury.

Przede wszystkim nie można zakładać, że coś jest oczywiste i "rozumie się samo przez się". Przykład takiego błędu: czy przyboczny nosi zielony węzeł lub suwak na swoim sznurze i dlaczego nie? ;)

Co do salutowania dwoma złączonymi palcami, najprawdopodobniej robią tak cubsi z BSA,
Tomasz Rojek

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”