Ceremoniał harcerski

Moderator: Skarbnik ZHP

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 18 sty 2009, 20:59

Witam
Zakładam wątek by podyskutować czy jeszcze coś takiego jak ceremoniał harcerski jest u Was w Środowiskach stosowany .
A także jakie jest wasze stanowisko do Niego.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 19 sty 2009, 09:51

tak jest stosowany a nasze stanowisko jest takie ze robimy go takiego jaki jest opisany i nie inaczej :P
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 19 sty 2009, 11:23

Nasze to znaczy czyje ????
Odpowiedź pozostawia wiele do życzenia..... poziom jej jest żenująco niski.
A ceremoniał opisany jest .. dobrze . Widać na imprezach harcerskich jak się do niego harcerze stosują.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 19 sty 2009, 12:20

Po co zadajesz takie pytania, jeśli:
Po pierwsze, na starcie obrażasz pierwszego rozmówcę (dla mnie oczywiste w tym wypadku że "nasze stanowisko" to stanowisko środowiska z którym autor postu jest związany)?
Po drugie, od razu sam sobie udzielasz odpowiedzi?

To nie wygląda na początek dobrej konstruktywnej dyskusji, a mogłoby nim być....
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 19 sty 2009, 12:27

Lucumon pisze:Po co zadajesz takie pytania, jeśli:
Po pierwsze, na starcie obrażasz pierwszego rozmówcę (dla mnie oczywiste w tym wypadku że "nasze stanowisko" to stanowisko środowiska z którym autor postu jest związany)?
Po drugie, od razu sam sobie udzielasz odpowiedzi?

To nie wygląda na początek dobrej konstruktywnej dyskusji, a mogłoby nim być....
A dla mnie nie jest jednoznaczne bo Nasze to może oznaczać moje i kolegi ... dlatego zapytałem czyje ..??

A co do drugiego nie udzielam odpowiedzi tylko daje temat pod dyskusje.
Pytam dlatego ze wielu harcerzy uważa że jeżeli coś nie jest zakazane to jest dozwolone i drugie nie widzę nigdzie żeby niższy funkcją lub stopniem oddawał honory idać komuś o wyższej funkcji lub stopniu.
A jezeli kto mi pisze że go stosuje a wiem ze nie robi tego to jest nie "fair"
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 19 sty 2009, 19:08

[quote=""trzeciogr""]Nasze to znaczy czyje ????
Odpowiedź pozostawia wiele do życzenia..... poziom jej jest żenująco niski.
A ceremoniał opisany jest .. dobrze . Widać na imprezach harcerskich jak się do niego harcerze stosują.[/quote]
Szkoda ze nie potrafisz sobie skompilowac wypowiedzi mojej i Twojego pytania, w ktorym pytasz osrodowisko w calosc. Ale juz prostuje moja zenujaco prostacka odpowiedz. Chodzi mi o srodowisko 8 Kieleckiego Szczepu Drużyn Harcerskich i Zuchowych :) A moja odpowiedz byla adekwatna i konkretna do zadanego przez ciebie pytnia czyli jest stosowany, a my go stosujemy takiego jaki jest opisany, bez zadnych udziwnien. Podkreslam tez ze ceremonial to troszke wiecej niz tylko oddawanie wspomnainych przez ciebie honorow...

btw... A tak bardzo potrzebujesz zeby ktos Ci oddawal honory?

[quote=""trzeciogr""]A jezeli kto mi pisze że go stosuje a wiem ze nie robi tego to jest nie "fair"[/quote]
cos sugerujesz w kierunku moim?
Ostatnio zmieniony 19 sty 2009, 19:08 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 19 sty 2009, 19:52

LukaszCK pisze:Szkoda ze nie potrafisz sobie skompilowac wypowiedzi mojej i Twojego pytania, w ktorym pytasz osrodowisko w calosc. Ale juz prostuje moja zenujaco prostacka odpowiedz. Chodzi mi o srodowisko 8 Kieleckiego Szczepu Drużyn Harcerskich i Zuchowych :) A moja odpowiedz byla adekwatna i konkretna do zadanego przez ciebie pytnia czyli jest stosowany, a my go stosujemy takiego jaki jest opisany, bez zadnych udziwnien. Podkreslam tez ze ceremonial to troszke wiecej niz tylko oddawanie wspomnainych przez ciebie honorow...

btw... A tak bardzo potrzebujesz zeby ktos Ci oddawal honory?

[quote=""trzeciogr""]A jezeli kto mi pisze że go stosuje a wiem ze nie robi tego to jest nie "fair"
cos sugerujesz w kierunku moim?[/quote]
Nadinterpretacja moich słów jest niepokojąca rzeczą w Twojej wypowiedzi; gdzie napisałem prostacka.?? I napisałeś "Nasze stanowisko" a nie "Stanowisko mojego środowiska" w pierwszym poście więc stad moje pytanie kto to "Nasze"
Pytanie było proste a odpowiedź trzeba było skompilować.... :-)
Masz rację ceremoniał to nie tylko oddawanie honorów , to także inne rzeczy. Ale jednak oddawanie honorów to jego część i nie można wybierać sobie z ceremoniału tego co nam pasuje a co nie to tego nie używamy.
Sugeruje że w obecnych czasach harcerze w całej Polsce mówią że przestrzegają ceremoniału a tego nie robią więc nie traktuj tego jako osobisty podjazd.
Napisałeś że stosujecie go bez udziwnień i taka wypowiedź mnie satysfakcjonuje , nie drążąc tematu dalej.
Temat założony po to by podyskutować czy ten ceremoniał nie jest anachroniczny , co można by było w nim zmienić.Czy potrzebne to oddawanie honorów fladze , banderze ??
Ostatnio zmieniony 19 sty 2009, 19:53 przez Trzeci, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 19 sty 2009, 21:37

Trzeci, ja tylko nieśmiało zauważę, że harcerstwo to nie wojsko i trzaskanie kopytami NIGDY nie było podstawą ceremoniału harcerskiego.

Ceremoniał rzeczywiście jest nieprzemyślany i poplątany (chyba to należy rozumieć pod pojęciem "stonowany" :P, a to dlatego, że usiłujemy na siłę różnicować się od wojska. Podobny cyrk jest w Policji i w mojej firmie. Np. u nas zlikwidowano komendę "baczność". Wiec jak najwyższy rangą zamierza meldować Głównemu, to mówi: "Panie i panowie oficerowie!" nawet jak 99% obecnych stanowią szeregowi.
:)

Uważam, że powinniśmy przyjąć podstawowy ceremoniał wojskowy (bo jest prosty, jasny i czytelny), tylko ograniczyć go do ściśle określonych sytuacji, żeby nie było tak, jak na pewnym obozie, na którym 1/3 dnia harcerze tupali jak Batalion Reprezentacyjny WP.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 19 sty 2009, 22:44

Maciek P pisze:Trzeci, ja tylko nieśmiało zauważę, że harcerstwo to nie wojsko i trzaskanie kopytami NIGDY nie było podstawą ceremoniału harcerskiego.
Nie jest ...kurde jak ja tęsknie za sanacją....
A tak poważnie chodzi mi o szacunek dla stopni i funkcji bo to niestety zanika .....
Maciek P pisze:Ceremoniał rzeczywiście jest nieprzemyślany i poplątany (chyba to należy rozumieć pod pojęciem "stonowany" :P, a to dlatego, że usiłujemy na siłę różnicować się od wojska. Podobny cyrk jest w Policji i w mojej firmie. Np. u nas zlikwidowano komendę "baczność". Wiec jak najwyższy rangą zamierza meldować Głównemu, to mówi: "Panie i panowie oficerowie!" nawet jak 99% obecnych stanowią szeregowi.
:)
Panowie oficerowie do szeregowych ... komuś ciężki sufit na głowę się spadł.. ale pamiętam jak na koncercie galowym stałem z panem majorem a szeregowy nie oddał honorów to się wpieniłem i dostało mu się...
Maciek P pisze:Uważam, że powinniśmy przyjąć podstawowy ceremoniał wojskowy (bo jest prosty, jasny i czytelny), tylko ograniczyć go do ściśle określonych sytuacji, żeby nie było tak, jak na pewnym obozie, na którym 1/3 dnia harcerze tupali jak Batalion Reprezentacyjny WP.
No tez tak myślę ... czasami mi się zdaję że za bardzo "sanacyjny" mam m na trn temat pogląd... za Marszałka było inaczej...
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 19 sty 2009, 23:37

trzeciogr pisze:A tak poważnie chodzi mi o szacunek dla stopni i funkcji bo to niestety zanika .....
Jeśli sądzisz, że szacunek zyskasz dzięki ceremoniałowi... To się mylisz.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 sty 2009, 02:11

Uwaga, tłumaczę z Trzeciego na polski ;)

trzeci szacunek wyrabia sobie spokojnie bez ceremoniału. Kto go zna, to wie, że przy jego posturze trudno go nie szanować. Moglibyście, Sikor, rywalizować pod tym względem ;)

A serio, to Trzeci jest fachowcem w tym, co robi, nie bierze się za coś, na czym się nie zna i gwarantuję ci, Sikor, że ma on szacunek. Niemniej, przyznam mu rację, że mamy w ZHP odprysk tego, co istniej też poza Związkiem, a co polega na totalnym zlewaniu wszystkich.

Nie chodzi - mnie w każdym razie, a chyba Trzeciemu też - o trzaskanie obcasami, ale o zwykłe "Czuwaj!". Przy tym kindersztubą jest to, że młodszy wita starszego, niższy pozycją wyższego. Tak jest w naszej kulturze. W Azji jest odwrotnie. Niższy rangą ma czekać, aż wyższy łaskawie go dostrzeże. U nas niższy rangą ma prawo do inicjatywy w tej kwestii.

Czyli, jeśli idę i widzę innego harcerza/instruktora - w mundurze lub bez jeśli go znam - to mówię "Czuwaj!". Jeśli mam coś na głowie, co ma lilijkę, to salutuję. Po prostu kindersztuba.
I przykre jest to, że idzie szczeniak w odpicowanym mundurze. Nie pozdrawia. No cóż, zamyślił się. Mówię mu "Czuwaj!", a ten gostek mija mnie bez słowa, jakby mnie tam zupełnie nie było. I to jest coraz częściej standard zachowań świadczących o upadku wychowania w domu, szkole, harcerstwie itp.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 20 sty 2009, 07:50

sikor pisze:
trzeciogr pisze:A tak poważnie chodzi mi o szacunek dla stopni i funkcji bo to niestety zanika .....
Jeśli sądzisz, że szacunek zyskasz dzięki ceremoniałowi... To się mylisz.
Lecz szacunek dla stopni i funkcji jest jego częścią.....czy się to komuś podoba czy nie
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 20 sty 2009, 10:13

Nie, Trzeci, szacunek dla człowieka. Każdego. Bez względu na to, co ma pod Krzyżem i na rękawie. Ceremoniał określa nie jak czapkować wyższym rangą, tylko jak okazywać szacunek braciom. Tak starszym, jak i młodszym.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 20 sty 2009, 10:36

trzeciogr pisze:Lecz szacunek dla stopni i funkcji jest jego częścią.....czy się to komuś podoba czy nie
Maciek już właściwie odpowiedział ale ja dodam. Wiesz gdzie mam szacunek do stopni i funkcji ???

To jedna z pierwszych i naważniejszych lekcji dla harcerskiego instruktora... Nie stopień czy funkcja dadzą Ci szacunek, a właściwa postawa i sposób traktowania innych.
Teoretycznie rzecz biorąc stopień czy funkcja powinny świadczyć o jakości człowieka posiadającego dany stopień czy pełniącego daną funkcję. Ale to co przez 60 lat zrobiono z harcerstwem w Polsce spowodowało całkowitą dewaluację stopnia i funkcji. Pisząc wprost... To, że masz stopień harcmistrza (a czasem, że się nim legitymujesz) wcale nie oznacza, że jesteś harcmistrzem. Albo to, że pełnisz jedną z najbardziej honorowych funkcji w ZHP np. Przewodniczącego Naczelnego Sądu Harcerskiego wcale nie oznacza, że jesteś dobrym instruktorem i należy Ci się szacunek... Ba nie oznacza nawet, że wogóle jesteś instruktorem. I właśnie dlatego funkcja czy stopień znaczą tyle co NIC.
Liczy się człowiek.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 20 sty 2009, 11:38

sikor pisze:To jedna z pierwszych i naważniejszych lekcji dla harcerskiego instruktora... Nie stopień czy funkcja dadzą Ci szacunek, a właściwa postawa i sposób traktowania innych.
Teoretycznie rzecz biorąc stopień czy funkcja powinny świadczyć o jakości człowieka posiadającego dany stopień czy pełniącego daną funkcję.
NIe moze byc tak ze podwazymy slusznosc oddawania honoru osobom wyzszym stopniem/funkcja ta wypowiedzia. W moim rozumieniu jest to tak: Mam goscia ktory jest starszy stopniem/funkcja. Nie lubimy sie on nie ma u mnie szacunku, ale zalozmy ze przychodzi zasalutowac mu albo powiedziec czuwaj. I co? I to ze zasalutuje, albo powiem czuwaj uczy mnie zdyscypliowania i szacunku. W tym przypadku tlyko dla stopnia i ceremonialu. Czy dla osoby? NIe koniecznie...
Wezmy druzyne. Czasem zdarza sie ze w druzynie ktos mniej sie z kims tam lubi a zostaje przybocznym. Drugi jest zastepowym i mu przez gardlo przejsc nie moze "Czuwaj Druhu". Ale mimo wszystko powie. To uczy! To jest szacunek dla stopnia. Osoby moze nie lubic. Dzieciak sie uczy, ze mimo ze kogos nie do konca lubi a jest on "nad nim", to jest zobowiazany posluchac go.
JEszcze raz podkresle ze chodzi tu o dyscypline, ktora jest wazna cecha.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”