samodzielny pluton SH

Moderator: Skarbnik ZHP

bobik
Stały bywalec
Posty: 717
Rejestracja: 04 gru 2004, 16:36
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: bobik » 31 paź 2007, 13:01

Maciek P pisze:Pytanie błędne. Pluton=/=zastęp.
Ujmę to tak nie patrząc na historyczne elementy "Pluton" kojarzy mi się z wojskiem, dlatego moim zdaniem taka nazwa nie powinna być przyjmowana.

Patrol, Samodzielny Zastęp - jeśli już ma być coś pośredniego.


Bo Pluton Survivalowo Dywersyjno Rozpoznawczo Komandosowy jest raczej średni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 31 paź 2007, 13:10

Ujmę to tak, jeśli ktoś już chce stosować strukturę z plutonem, to wzorem już wypróbowanym, radziłbym postawić pluton między zastępem a drużyną, pod warunkiem że w jego skład będą wchodziły powiedzmy 2 zastępy. Jeśli byłaby to droga do utrzymywania metody zastępowej, mimo słabości / oby przejściowej/ grupy harcerzy w drodze do bycia drużyną, to "czemu nie" ? Prehistorycznie Plutony dzieliły się na patrole, potem weszło nazewnictwo harcerskie i pluton wyparła drużyna, może i przez wzrost liczebny.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 paź 2007, 13:11

W zasadzie 2 zastępy to już druzyna. Słaba ale zawsze. I nie wiem dlaczego miałoby to nazywać się plutonem ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 31 paź 2007, 13:15

Ja też nie wiem :D
Ale jeśli to droga PRZEZ SYSTEM ZASTęPOWY do rozrostu drużyny.....Niech tam !

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 paź 2007, 13:15

sikor pisze:wracając do głównego wątku... Dlaczego pluton a nie zastęp ?
Bo np. składa sie z 2 zastępów, a "plutonowy" nie może być jeszcze drużynowym.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 31 paź 2007, 13:17

Dla mnie każda droga przywracająca metodykę pracy zastępami jest KLUCZEM, nawet przez pluton. Akcyjność i praca drużyny jakąś jedną grupką, to jest droga do nikąd. Mamy multum takich "grupek" a gdzie zastępy ?!

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 paź 2007, 13:42

19kldh pisze:Bo np. składa sie z 2 zastępów, a "plutonowy" nie może być jeszcze drużynowym.
Jesli składa się z 2 zastępów to już druzyna (4 osobowy ZZ działa bardzo fajnie i efekty przychodzą szybko). Jeśli tworzymy jakiegoś plutonowego w imię tego, że jeszcze nie może być druzynowym to proteza. Jego miejsce jest w drużynie na funkcji przybocznego.

Musimy zacząć działać na innym poziomie. W przeszłości miewałem drużyny 50 osobowe, dziś na pewno tego nie powtórzę. TO WIELKI BŁĄD.
Drużyna ma byc mała najlepiej 3 max 4 zastępy. Tylko wtedy możliwe jest oddziaływanie bezpośrednie instruktora. W przeciwnym przypadku giną nam cele sprzed oczu a druzyna sobie jest taka jaka jest.

W naszym obecnym podziale brakuje jednostki typu samodzielny zastęp. Jednostki pracującej przejściowo mającej na celu utworzenie drużyny. Również granica wielkości druzyny jest nieporozumieniem. Jeśli jest określona na poziomie który Bi-Pi uważał jako maksymalny dla siebie to coś mi tu nie gra.

Żadnych plutonów i plutonowych. Nie ma takiej potrzeby. Albo jest zastęp albo druzyna. A jeśli druzyna ma więcej niz 40 ludzi to w zasadzie juz szczep się robi.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 paź 2007, 14:04

sikor pisze:
19kldh pisze:Bo np. składa sie z 2 zastępów, a "plutonowy" nie może być jeszcze drużynowym.
Jesli składa się z 2 zastępów to już druzyna (4 osobowy ZZ działa bardzo fajnie i efekty przychodzą szybko). Jeśli tworzymy jakiegoś plutonowego w imię tego, że jeszcze nie może być druzynowym to proteza. Jego miejsce jest w drużynie na funkcji przybocznego.
Proteza ? Tak. Ten "plutonowy" zazwyczaj był/jest jednym z przybocznych.
A gdy masz np. 6 zastępów w 3 szkołach i 3 przybocznych w wieku 15 lat, to czy przejściowe utworzenie 3 plutonów, jako "zaczątków" drużyn jest złe ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 paź 2007, 16:08

Po co ?
Lepiej to pociągnąć rok i przygotować się do założenia szczepu :)
Co zmienia założenie plutonów, jeśli tak naprawdę to drużyny?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 paź 2007, 16:26

Czyli zamiast rocznej "protezy" wolisz roczną "prowizorkę" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 paź 2007, 17:43

Dlaczego prowizorkę ? 15 lat to za mało by prowadzić druzynę ale w sam raz by być przybocznym i "nadzorować" prowadzenie zbiórek przez zastępowych. 6 zastępowych to w sam raz by ZZ pracował bardzo ładnie, do tego kolejnych 6 podzastępowych a akademi ZZ. Możliwe jest także rozwiazanie w postaci 2 ZZ tów czy nawet 3 których zastępowymi beda przyboczni którzy wkrótce zostaną drużynowymi. Każde z tych rozwiązań jest dobre i nie potrzebuje tworzenia jakiś plutonów.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 paź 2007, 18:56

sikor pisze:Dlaczego prowizorkę ? 15 lat to za mało by prowadzić druzynę ale w sam raz by być przybocznym i "nadzorować" prowadzenie zbiórek przez zastępowych.
Janusz, niedoczytałeś założenia że ci "plutonowi" są już przybocznymi. Także wspomniany przez Ciebie ZZ/ZZ-ty funkcjonują.
Więc o co chodzi ?
O to, że utworzenie "plutonów" pozwoli tym "duetom" zastępów przez ten rok zacząć kreować swoją tożsamość jako przyszłych drużyn.
Czy jet to coś złego ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 31 paź 2007, 20:27

Myslę, że tak. Czesiu, musimy dążyć do prostych rozwiazań. Jeśli będa plutony to znowu sie okaże że połowa drużyn w ZHP montuje jakieś kombinacje alpejskie.
Tożsamośc każda grupa i tak sobie buduje i w niczym nie przeszkadza przynależność do jakiejkolwiek druzyny. Nawet powinno pomagać :]. No chyba że druzynowy jest jakiś powalony, ale to byłaby chora sytuacja i raczej wtedy należy myśleć o zmianie drużynowego a nie montowaniu jakiś plutonów. :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 31 paź 2007, 20:42

sikor pisze:Myslę, że tak. Czesiu, musimy dążyć do prostych rozwiazań.
Jest i druga strona tego medalu.

Powinniśmy być przewidywalni, czytelni i zrozumiali dla harcerzy, rodziców i dla młodych ludzi.

Jeśli zaczniemy wprowadzać kolejne pojęcia, w i tak juz hermetycznym naszym nazewnictwie, to zaraz sami się pogubimy. Tu na forum jest kilku instruktorów i nie mogą dojść do tego co to pluton. A jeśli zaraz ktoś sobie stworzy batalion harcerski (taka struktura pośrednia między drużyną a szczepem) albo podpułk, półbrygadę czy nadhufiec... Kurcze... do czego to prowadzi?

Popieram Sikora. Dążmy do prostych rozwiązań. I szukajmy nazewnictwa - skoro już tak zaczęliśmy - w rycerstwie (drużyna, hufiec, chorągiew, namiestnik itp.).

Rafał

(PS. Kiedyś w mojej druzynie były plutony. Dwa. Bo było chyba z 8 astępów. Ale szybko wykluliśmy z naszej drużyny następną i problem się skończył. I od razu zdrowiej się zrobiło i później już nigdy nie wróciliśmy do tej protezy. Bo jak to proteza - nigdy nie zastąpi zdrowej tkanki.... R.)
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 31 paź 2007, 22:29

sikor pisze:Myslę, że tak. Czesiu, musimy dążyć do prostych rozwiazań. Jeśli będa plutony to znowu sie okaże że połowa drużyn w ZHP montuje jakieś kombinacje alpejskie.
Tożsamośc każda grupa i tak sobie buduje i w niczym nie przeszkadza przynależność do jakiejkolwiek druzyny. Nawet powinno pomagać :]. No chyba że druzynowy jest jakiś powalony, ale to byłaby chora sytuacja i raczej wtedy należy myśleć o zmianie drużynowego a nie montowaniu jakiś plutonów. :)
Janusz, coś ostatnio nie czytasz uważnie. Ja nie sugeruję by "plutony" były wyodrębnionymi statutowo jednostkami organizacyjnymi.
Przeczytaj uważnie dany przeze mnie przykład.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”