Wood Badge

Moderator: Skarbnik ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 07 paź 2007, 17:08

degu pisze:7. Obecny szef CSI jest bardzo zainteresowany projektem i jest duża szansa na wprowadzenie go w całej Polsce.(
"Obecny szef CSI" ?
Od kiedy ?
Bo w piątek, wg mojej wiedzy, oficjalnie jeszcze go nie było.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

degu
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 13 lut 2005, 19:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: degu » 07 paź 2007, 17:20

hm. Wiesław Laskowski, rozkaz będzie w poniedziałek, a spotkanie zespołu kształceniowego GK było wczoraj.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 paź 2007, 17:38

degu pisze:To już Małkowski pisał, cytując zresztą kogoś innego, w gawędzie "Szaro-bure", że cokolwiek się w Polsce pojawi nowego, jakakolwiek piękna nowa idea się zrodzi, zawsze znajdzie się ktoś, kto ją błotem obrzuci, tak aby nic nie było kolorowe. (Wynikało to z jego doświadczeń, kiedy próbował popularyzować ideę skautingu...) Szkoda, że to wciąż prawdziwe słowa...
No i proszę... piękna harcmistrzowska reakcja na kilka słów "zapalczywej głowy" która dopiero "puka do instruktorskich drzwi".
degu pisze:Komenda Szkoły Wodzów
hm. Monika Matusiak, ZOKK
hm. Inga Rusin, SOKK
hm. Elżbieta Czapara, BOKK (SOKK w nastepnym rozkazie :)

PS. Zdajemy sobie sprawę, że stopień hm działa na naszą niekorzyść
Ciekawe skąd taki wniosek ?

Szanowna Komendo Szkoły Wodzów.

Jeśli wczytałybyście sie Kochane Druhny w treść tego wątku to nie sądzę by Znalazłyście w nim dość argumentów dzięki którym Wasza wypowiedź byłaby uprawniona :/
Kilkukrotnie powtarzałem, że skoro nas nie było na tym kursie nie możemy go ocenić. Wątpliwości nasze zrodziły się z informacji wyczytanych na stronie Szkoły Wodzów. Wynikały one głównie nie z braku pewności co do treści niesionych przez kurs. O, tu akurat jesteśmy pewni, standardy zostały dotrzymane (inną sprawą są same standardy które już jakiś czas są, kursy są, odznaki kadry kształcącej też są... tylko światłych drużynowych jakoś nie ma). Nasze wątpliwości dotyczą raczej formy. Chodzi o to co kursy wood badge powinny nieść "obok treści" użyte formy, stosunek to otoczenia, trudności, pogoda....
Ale tak jak napisałem, to nasze wątpliwości a nie żadne rzucanie błotem...
To bardzo cieszy, że druhna Monika jest uprawnioną posiadaczką wood badge`a. Szkoda, że ta informacja nie trafiła na stronę szkoły (przynajmniej w jakimś miejscu czytelnie związanym z kursem) bo to wiele zmienia. Szkoda również, że projekt jest realizowany w ramach Szkoły. To powinien być system ogólnoorganizacyjny, a jeśli taki by miał być to może inne, zainteresowane środowiska też powinny się o tym dowiedzieć.

Pozdrawiam ciepło
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

degu
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 13 lut 2005, 19:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: degu » 07 paź 2007, 18:36

Czy spanie pod namiotami w bardzo zimne noce, wspólne gotowanie, aktywne formy w małych grupach, wieczorne zamyślenia przy ognisku, walka ze zmęczeniem, własnymi ograniczeniami i harcerskimi przesądami w super atmosferze liczą się jako odpowiednie formy? Dodam, że inne organizacje skautowe, dziwiły się że woodbadge może być puszczański i uznały to za super pomysł.
A co do zapalczywych głów, to tylko przypomniałyśmy im słowa uznanego autorytetu gdyby nasze nie wystarczyły.
Chcemy też powiedzieć, że znamy wielu super drużynowych i możemy ich pokazać palcem :)
Komenda się skończyła, nie będziemy już pisać, ale zapraszamy serdecznie na formy Szkoły Wodzów w celu ich przetestowania na sobie :)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 07 paź 2007, 20:35

degu pisze:Czy spanie pod namiotami w bardzo zimne noce, wspólne gotowanie, aktywne formy w małych grupach, wieczorne zamyślenia przy ognisku, walka ze zmęczeniem, własnymi ograniczeniami i harcerskimi przesądami w super atmosferze liczą się jako odpowiednie formy?
To się okaże na ile dzięki nim zmieniły się (umocniły) charaktery i mocniej "wypaliła się w głowach i sercach" pożądana treść :).
degu pisze:Dodam, że inne organizacje skautowe, dziwiły się że woodbadge może być puszczański i uznały to za super pomysł.
No cóż Wigierczycy udowodnili swoim życiem jak działają kursy puszczańskie :)
degu pisze:A co do zapalczywych głów, to tylko przypomniałyśmy im słowa uznanego autorytetu gdyby nasze nie wystarczyły.
Bezwzględnie dla ludzi którzy Was znają jesteście autorytetami. Natomiast tak się porobiło źle w naszej Organizacji, że posiadanie stopnia harcmistrza wcale nie świadczy o byciu harcmistrzem. Stąd nieufność i pochopne słowa :/
degu pisze:Chcemy też powiedzieć, że znamy wielu super drużynowych i możemy ich pokazać palcem :)
O tak, ja też znam, tylko skąd ten wciągły spadek liczebności i znikanie drużyn ?
degu pisze:Komenda się skończyła, nie będziemy już pisać, ale zapraszamy serdecznie na formy Szkoły Wodzów w celu ich przetestowania na sobie :)
:)
No i teraz widać, że Szkoła Wodzów to porządna firma w której jest parę harcmistrzyń:)

Pozdrawiam Ciepło :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 paź 2007, 11:27

degu pisze:To może wypowiemy się jako organizatorzy kursu Woodbadge. Akurat odbywa się komenda Szkoły Wodzów i poczytałyśmy sobie trochę...
Odpowiemy w punktach, żeby było czytelniej:
1. Idea realizacji takiego kursu wywodzi się z prac CSI za kadencji Ani Filipow, braliśmy w tych pracach udział.
2. Na świecie nie istnieje standard kursu woodbadge, każda organizacja realizuje go wg. własnego pomysłu, ogółem mówiąc jest to kurs instruktorski na poziomie podharcmistrzowskim.
Nie do końca się z tym stwierdzeniem zgadzam. ZASADĄ jest możliwie bliskie poiązanie z pierwowzorem brytyjskim. Wiązanie kursu z poziomem polskiego stopnia jest błędne. WB to system kształcenia do poziomu działania, a nie naszych stopni.
degu pisze:3. Projekt kursu został oparty na badaniach, które w imieniu CSI prowadziła hm. Anita Regucka-Kwaśnik, był konsultowany z przedstawicielami Regionu Europejskiego WOSM, z organizacją brytyjską (jako najbardziej doświadczoną w tym temacie) oraz Belgami, Niemcami i Holendrami.
4. Niektóre z wypowiedzi w tym wątku prezentują podejście amerykańskie, my jednak założyliśmy, że jesteśmy w Europie, i z tych doświadczeń korzystaliśmy...
Dość zaskakująca konstatacja. A jeśli najciekawsze aktualnie doświadczenia będzie miała ....Tajlandia ?!
degu pisze:5. Znamy historię skautingu i harcerstwa polskiego, regularnie bierzemy udział w spotkaniach międzynarodowych i również te doświadczenia wykorzystaliśmy w planowaniu kursu.
6. Kurs dokładnie realizuje standardy obowiązujące w ZHP, wzbogacone o więcej treści skautowych i interpersonalnych, tak jak wymagają tego standardy międzynarodowe. Jedynie w celach organizacyjnych zostało to podzielone na moduły.
7. Obecny szef CSI jest bardzo zainteresowany projektem i jest duża szansa na wprowadzenie go w całej Polsce.
8. Naszą pracę mocno wspiera też WOSM, jest nawet projekt zorganizowania międzynarodowego Woodbadge'a z wykorzystaniem naszych pomysłów.
9. Komendantka Szkoły Wodzów ma woodbadge, który został jej nadany przez Brytyjczyków.
Takich osób w Polsce jest wiecej, choć to specjalnie nie ma znaczenia, czy akurat z USA, Anglii, Niemiec, czy innych skautingów. Liczy się duch WB
degu pisze:10. Mamy pomysł na lobbing dotyczący zewnętrznego uznawania kwalifikacji absolwentów kursu.
11. Uczestnicy kursu majowego (2007), do tej pory piszą do nas jak bardzo zmienił on ich instruktorskie życie i zapalił do działania.
12. Znają też piosenkę w wersji oryginalnej i mają własnoręcznie zrobione i ozdobione laski skautowe.
To już Małkowski pisał, cytując zresztą kogoś innego, w gawędzie "Szaro-bure", że cokolwiek się w Polsce pojawi nowego, jakakolwiek piękna nowa idea się zrodzi, zawsze znajdzie się ktoś, kto ją błotem obrzuci, tak aby nic nie było kolorowe. (Wynikało to z jego doświadczeń, kiedy próbował popularyzować ideę skautingu...) Szkoda, że to wciąż prawdziwe słowa...
A to się Wam drogie Druhny wyjątkowo nie udało...i w duchu harcerskim, jak i Woodbadgerskim :(
degu pisze:Komenda Szkoły Wodzów
hm. Monika Matusiak, ZOKK
hm. Inga Rusin, SOKK
hm. Elżbieta Czapara, BOKK (SOKK w nastepnym rozkazie :)

PS. Zdajemy sobie sprawę, że stopień hm działa na naszą niekorzyść :(
Czyli że na moją też :D
PS
Systemy Odznak Kadry Kształcącej, to pewnie pożyteczne znamiona posuiadanych kwalifikacji, choć jak na 100-tys. Związek ilość srebrnych i złotych mistrzów kaształcenia
troche zadziwia. Niemniej, sam kiedyś uczestniczyłem w tworzeniu takiego systemu - I OKK. Rzecz w tym , że WB przewiduje poziom "kształceniowy" , ale.....cóż. Obecnie mamy II system tych odznak, no i różne ...weryfikacje, co samo w sobie jest zaprzeczeniem idei skautowych mian wogóle.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 gru 2007, 21:09

Minęły dwa miesiące....i cisza . Tyle dyskusji z Poznaniankami. Szkoda.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 gru 2007, 22:04

Nie ma rady Wilku... Chcesz mieś dobrze zrobione ? Zrób sam :/
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 08 gru 2007, 22:27

Eech, kształcenie ....Dziś, właśnie w tej chwili dostałem "migawki" z kursu na którym jest Iza. Jak Ci opowie, pewnie się......nie ucieszysz :(
Ostatnio zmieniony 08 gru 2007, 22:27 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 gru 2007, 22:56

Ja mam wrażenie, że tak jak w szkole miejsce wychowania zajęło nauczanie, tak w ZHP miejsce kształcenia zajęło szkolenie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 08 gru 2007, 23:09

Maciek P pisze:Ja mam wrażenie, że tak jak w szkole miejsce wychowania zajęło nauczanie, tak w ZHP miejsce kształcenia zajęło szkolenie.
Nie generalizujcie, proszę.
Zetknęłam się z wieloma dobrymi przykładami właśnie kształcenia. Trzeba promować. I robić. :-)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 gru 2007, 23:12

Moja droga, generalizowanie nie wyklucza istnienia wyjątków. Ale ocenę buduje się na tym, co dominuje, a nie na indywidualnych przypadkach, nawet wzorcowych.
A jak jest, widać gołym okiem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 08 gru 2007, 23:16

Ja nie twierdzę, że ogólnie jest bardzo dobrze, tylko, że jest na czym budować dobre kształcenie. I jeszcze że trzeba to robić.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 gru 2007, 23:32

Ale ja nie przeczę temu, co piszesz. Co nie zmienia faktu, że - według mnie - w powszechnej świadomości miejsce kształcenia zajęło szkolenie. Czyli zamiast kształtować nie tylko wiedzę i umiejętności przyszłego instruktora, ale także jego osobowość, ogranicza się do zapoznania z regulaminami.
Efekt jest taki, że młody drużynowy wie jak ma pracować, ale zupełnie nie rozumie po co i dlaczego. Skutkiem jest niezrozumienie podstaw metody i idei harcerskiej, a w efekcie elementarne błędy w pracy.
Ostatnio zmieniony 08 gru 2007, 23:33 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 gru 2007, 23:57

Oczywiście Maćku. Tyle, że w zamierzeniu wprowadzających ten system było właśnie doprowadzenie do tego stanu. Teraz np. mamy sytuację w której powiela się wszędzie bzdury dotyczace zadania zespołowego. Normalnie szok. Rzeczy wprowadzone w celu zniszczenia harcerstwa i metody harcerskiej poprzez rozbicie systemu zastępowego w dalszym ciągu są ujmowane jako podstawy w treści kursów. Do tego dochodzą elementarne błędy w opisie metody harcerskiej podawanym na kursach i mamy obraz tego co jest. Porażka. A to tylko wierzchołek góry lodowej ...

Kamilo, wyjątki oczywiście są ale całość to ... heh szkoda słów :/
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”