Harcerze Starsi i Wedrownicy?

Moderator: Skarbnik ZHP

ODPOWIEDZ
Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 01 mar 2007, 20:50

hmm... przy drużynie chyba? powiem szczerze, że nie mam pojęcia ale wydaje mi się, że nie powinno być problemu...
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 01 mar 2007, 21:14

Lecz wtedy drużyna staje się wielopoziomowa :]
hm. Jakub Juszyński

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 01 mar 2007, 21:46

czepiasz się szczegółów ;)
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 01 mar 2007, 21:49

gzk84 pisze:Lecz wtedy drużyna staje się wielopoziomowa :]
Teoretycznie tak ale w praktyce nie. Dlatego, że obecny podział metodyczny jest beznadziejny i nie współgra wcale z rozwojem dzieci i młodzieży. Powołano do życia gimnazja które są pomyłką a my na siłę dostosowaliśmy się do tego.
Wracając do pytania. Tak, zdecydowanie tak. Wielu 14 - 15 latków osiągnęło juz stopień ćwika czy samarytanki i są w pełni gotowi by wyruszyć na wędrowniczy szlak. Ich miejsce jest wśród wędrowniczej braci.

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 01 mar 2007, 21:49 przez sikor, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

lomiarz
Nowicjusz
Posty: 10
Rejestracja: 29 mar 2006, 12:57
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: lomiarz » 01 mar 2007, 23:13

sam prowadzę drużyne taką jak opisywał sikor i w 100% sie z nim zgodze. obcowanie 15 latków z troche starszymi druhami i druhnami bardzo rozwiaja ich charakter i osobowiść i nie wiedze przeciwskazań co do takich drużyn.
No chyba, że rozmowy toczą sie przede wszytkim o nazwe, kwestia sporna, ktora zalezy głownie od druzynowego i tego jaka metode stosuje w swojej pracy. Skoro wędrowniczą to dlaczego ma sie nazywać drużyna wielopoziomową?
Ostatnio zmieniony 01 mar 2007, 23:17 przez lomiarz, łącznie zmieniany 1 raz.

Siara
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 04 gru 2002, 19:09
Lokalizacja: 58 ŁWDH "Rzeka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Siara » 01 mar 2007, 23:40

u nas trzymamy się tego wieku 16 lat zwykle, natomiast zauważam w młodszych drużynach pewną nudę ze strony starszych (takich właśnie 15 letnich) ludków i widać, że ich ciągnie do wędrowników już... nic dziwnego ;)
pwd. Grzegorz Matysiak
58 ŁWDH "Rzeka" im. Obrońców Westerplatte
www.58lwdh.org

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 02 mar 2007, 11:54

Owszem nie neguję tego ponieważ sam w drużynie mam ludzi troszkę młodszych niż te 16 lat lecz przewyższają czasem zapałem wielu co nie zmeinia faktu iż harcerze starsi mają również lat 13 :) i druga sprawa czy mają być to jednostki w drużynie wędrowniczej czy zastęp starszoharcerskie jeżeli zastęp starszoharcerski to jak sama nazwa wskazuje pracujemy metodyką starszoharcerska :)
pozdrawiam
hm. Jakub Juszyński

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 mar 2007, 13:51

gzk84 pisze:... jeżeli zastęp starszoharcerski to jak sama nazwa wskazuje pracujemy metodyką starszoharcerska :)
pozdrawiam
Nie, nie i jeszcze raz nie. Jeśli ludzie ci są gotowi do wejścia na szlak to jaka metodyka bedzie dla nich właściwa?
Wiem, że konflikt jest spowodowany obecnymi przepisami wewnętrznymi w ZHP. Ale jeśli jako harcerski wychowawca stawiam naprzeciw siebie przepis i Metodę to wybiorę METODę. Metoda jest NATURALNA a więc pracować muszę metodyką dostosowaną do osiągniętego przez dzieci stopnia rozwoju. To, że ktoś ich "wcisnął" i "zaszufladkował" tak a nie inaczej nie znaczy, że mam być tylko wykonawcą. Będę pracował taką metodyką jak bedzie dopasowana do ich stopnia rozwoju. Inaczej harcerstwo przestanie byc Ich harcerstwem, bo po prostu z tego wyrośli.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

gzk84
Stały bywalec
Posty: 467
Rejestracja: 08 sty 2004, 21:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: gzk84 » 02 mar 2007, 14:10

Owszem naturalność metody jest najważneijsza ale nie róbmy z 13 latków zastępu wędrowniczego. jak dla mnie indywidualność to podstawa a jeżeli cały zastep już wyrósł z harcesrtwa to albo źle na to patrzymy albo nie pracujemy na ich poziomie albo tzreba zmeinić metodyki :) Owszem możemy wprowadzać metodykę wędrowniczą i zastępować starszoharcerską u harcerzy starszych (jednostek) w wyjątkowych przypadkach które np w nabliższym czasie pzrechodzą do DW ale moim zdaniem wedle nadal obowiązujacych pzrepisów powinni nadal sie nazywać harcerze starsi ;) (jako grupa wiekowa) :)
hm. Jakub Juszyński

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 mar 2007, 15:59

gzk84 pisze:... źle na to patrzymy albo nie pracujemy na ich poziomie albo tzreba zmeinić metodyki :) Owszem możemy wprowadzać metodykę wędrowniczą i zastępować starszoharcerską u harcerzy starszych (jednostek) w wyjątkowych przypadkach które np w nabliższym czasie pzrechodzą do DW ale moim zdaniem wedle nadal obowiązujacych pzrepisów powinni nadal sie nazywać harcerze starsi ;) (jako grupa wiekowa) :)
Według mnie należy jak najszybciej zmienić metodyki tak aby współgrały z rozwojem dzieci a nie podziałem szkolnym który dziś jest taki a jutro może być inny. Oczywiście, co za tym idzie, przywrócić właściwe działanie instrumentów metodycznych bo ta kaszana teraz to porażka...

Pozdrawiam

ps

Nazwa Harcerstwo starsze to wogóle osobna sprawa, nie na ten wątek :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Gumiś
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 13 lut 2007, 18:59
Lokalizacja: 3 GZ "Leśne Gumisie"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Gumiś » 02 mar 2007, 18:31

Jeżeli przyjmiemy zdanie, że HS, który osiągną duchowo/emocjonalnie wiek wędrowniczy może być w drużynie wędrowniczej to stosując to, aby byłą wśród nas sprawiedliwość powinniśmy udostępnić mu(HS) zdobywanie naramiennika wędrowniczego, stopni "powyżej szesnastki". Trzeba by było zmieniać regulaminy.

Tylko jak rozpoznać HS o którym mówimy?
Czy inni HS, któzy "nie osiągnieli duchowo/emocjonalnie wieku wędrowniczego" nie poczuli by się oszukani? Oczywistym jest, że tak by się poczuli.

Szukajmy jak najlepszych rozwiązań tego problemu. :)
Czuj!
Czuwaj!
drużynowy 3 Gromady Zuchowej "Leśne Gumisie" przy SP3 w Lidzbarku Warmińskim
odk.Piotr Hołowienko

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 02 mar 2007, 19:09

Pozwolisz Piotrze że zadedykuję Ci krótki cytat z "klasyki":
Okres samarytanki stoi na granicy dwóch etapów wychowania harcerskiego. W pewnych wypadkach zamyka on etap młodszych dziewcząt, w innych wchodzi już w okres dziewcząt starszych. Zależy to przede wszystkim od czynników psychologicznych: kierować się tu będziemy znajomością naszych dziewcząt, ich rozwoju, potrzeb indywidualnych i warunków zewnętrznych. Według nich będziemy postępować, im podporządkujemy wytyczne organizacyjne.
Zwróćmy uwagę: żaden program próby nie określa sztywno wieku, w jakim określony stopień powinien być przez dziewczęta zdobyty. Programy są dla dziewcząt, nie dziewczęta dla programów.
Co sądzisz o takim rozwiązaniu "problemu" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 02 mar 2007, 19:15

eeeyyyyy oszukani ? Wystarczy osiągnąć poziom ćwika/samarytanki.... Każdy może :) Chyba, że coś z drużyną jest nie tak.
Problem wynika ze złego podziału grup (a właściwie ze zbyt dużej ich ilości) . Człowiek z 1 klasy gim jest znacznie bliżej podstawówki niż 3 gimnazjalisty. 3 gim to mentalnie 1 szkoły średniej. Zostaja ludzie z klasy 2 w której różnie bywa. No i tak to wyglada u HS-ów :/ 1 rok. Porażka. Ale tak to jest, jak powiela się w organizacji harcerskiej "reformę" oświatową niejako na siłę wciskając nas w podziały które przebiegają inaczej. Pytanie brzmi czy poradzimy sobie z tym szybko, czy będziemy czekać aż ktoś się obudzi i zlikwiduje gimnazja (bo jakoś jestem pewnien że prędzej czy później to nastąpi).

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Gumiś
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 13 lut 2007, 18:59
Lokalizacja: 3 GZ "Leśne Gumisie"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Gumiś » 02 mar 2007, 22:14

19kldh pisze:Co sądzisz o takim rozwiązaniu "problemu" ?
Właśnie tu stoi ta granica między +/-

Ten sposób jest bardzo ideowy, szlachetny. Ale właśnie wydaje mi się, że HS, który nie mógłby rozpocząć tej próby byłby zgorszony postępowaniem przełożonego. Nie sądzę, że każdy bo niektórzy dobrze znają swoją postawę, wady i podejmują swoje działania. Tutaj ważna jest rola drużynowego w całej pracy z harcerzami i nastawienie jego do wyrabiania woli szczerego samowglądu swoich podopiecznych.
Czuj!
Czuwaj!
drużynowy 3 Gromady Zuchowej "Leśne Gumisie" przy SP3 w Lidzbarku Warmińskim
odk.Piotr Hołowienko

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”