Wędrownicy, alternatywna droga starszoharcerska, czy kolejn

Moderator: Skarbnik ZHP

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 16 sty 2007, 15:22

Taki już losy kogoś kto ironizuje, że zawsze będzie postrzegany przez pryzmat ironii. Nie ironizowałem! Serio :) Nie widzę po co, bo u nas (nie tylko u nas zresztą) kolor chusty oznacza przynależność do środowiska i świetnie! Zresztą tak jest w większości organizacji z tego co wiem.

Także śpijcie spokojnie ;) ;) ;)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 26 sty 2007, 12:26

Przez pomyłkę posta wsadziłem w inny wątek :(
A więc parę uwag "po czasie". Jak instruktor nosi mundur harcerski - to nosi chustę swego środowiska. Ale już gdy jest czynny poza, to ja nie lubię krawatów skautowych, lepsza krajka....instruktorska właśnie, bo to instruktorzy nosili/noszą krajki w barwach swego kręgu. I wolę taką krajkę od koszmarnego, urzędniczego krawata WOSM-u.
Starszyźnie też , jak g00rek jestem przeciwny. To Wędrowników właśnie widział Aleksander Kamiński jako tych , którzy mogą jedną z dróg wybrać jako Służbę instruktorską. jeśli ktoś nie ma "powołania", to niech zostanie sympatykiem, członkiem wspierającym, albo "do cywila". Druhowie "luzacy" nie są zbyt dobrym rozwiązaniem, np jako "podobóz" na obozie.....brrr. W portugalskim "wariancie" podoba mi się pomysł "okresu kształcenia" - to dobry pomysł, jeśli pomoże wybrać drogę - odkryć czy
mam powołanie na funkcję wychowawczą, drużynowego, lub instruktażową/specjalności/, czy gospodarczą.
Ostatnio zmieniony 26 sty 2007, 12:36 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 26 sty 2007, 17:05

Ja bym chciał na "starość" nosić chustę Gilwell i wood badge :)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 26 sty 2007, 23:39

g00rek pisze:Ja bym chciał na "starość" nosić chustę Gilwell i wood badge :)
Zawsze mnie zastanawiało w jaki sposób można zdobyć Wood Badge . Czy ktoś może mi na to pytanie odpowiedzieć ? Czy w ZHP także da się zdobyć Wood Badge ?
Ostatnio zmieniony 27 sty 2007, 01:17 przez dono, łącznie zmieniany 1 raz.
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 00:06

g00rek pisze:Ja bym chciał na "starość" nosić chustę Gilwell i wood badge :)
A nie chciałbyś...Srebrnego Wilka ?:D

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 27 sty 2007, 13:37

Hmm może jestem ignorantem, ale kojarzy mi się to tylko z wilczkiem zuchowym :/

****

Ah, Silver Wolf! Jakoś na siłę upatrywałem tego w Polsce :)))

Pewnie!

Chociaż z tego co wiem przyznaje się teraz Brązowego Wilka (pierwszego dostał zresztą BP), Srebrny Wilk był pomysłem BP.

Obecnie Srebrny jest przyznawany przez brytyjczyków, Brązowy przez WOSM. Mogę mieć oba. I dodatkowo Silver Buffalo amerykańskie :)
Ostatnio zmieniony 27 sty 2007, 13:44 przez g00rek, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 14:24

Jest jeszcze "srebrna antylopa" dla druhenek, i "srebrny bóbr" dla wszystkich - to USA.
Bobra mam w zbiorach :)
Ale poważnie, to kapitalna sprawa odejścia od "myndoli" a zarazem wyróżniania bardzo obrzędowego i "stylowo - skautowego" . Stąd żal za naszym "Orłem Harcerskim" - najpiękniejszym i najcenniejszym harcerskim wyróżnieniem.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2007, 14:26 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 27 sty 2007, 14:24

A takie moje pytanie , Michał i Piotr , które już ponawiam :) . Jak zdobyć Wood Badge ? :)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 14:31

www.woodbadge.org
W razie kłopotów translacyjnych, daj znać ! :D

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 27 sty 2007, 14:35

StaryWilk pisze:Jest jeszcze "srebrna antylopa" dla druhenek, i "srebrny bóbr" dla wszystkich - to USA.
Bobra mam w zbiorach :)
Ale poważnie, to kapitalna sprawa odejścia od "myndoli" a zarazem wyróżniania bardzo obrzędowego i "stylowo - skautowego" . Stąd żal za naszym "Orłem Harcerskim" - najpiękniejszym i najcenniejszym harcerskim wyróżnieniem.
To czemu go nie przywrócić? :)

Masz jakieś informacje w plikach, które mógłbyś mi wysłąć, Piotrze? Pewnie Marian Miszczuk ma tego pełno i nawet kopię jakoś tegoż. Muszę napisac doń maila.

***

A co do woodbadge - więcej powiem po Youth Forum w Danii, na przełomie lutego i marca.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 15:01

Tomek Sikorski opisał Orła w swej książce "Harcerskie Odznaki Honorowe". Jest tam wszystko, niestety nie mam wersji zdygitalizowanej. Orła po dh. Strumille/albo Sedlaczku/ ma pan Zasadzki w Warszawie. Drugi znany egz. jest w Muzeum Wojska /podobno/ I tyle !
Ja i paru zbieraczy mamy srebrne repliki.
Byłbym za, ale na zasadach Kapituły Orła Białego i Virtuti Militari, tak właśnie było ! /Rada
Harcerskiego Orła/
Mogę Ci zeskanować i przesłać teksty, jeśli nie dopadniesz książki, np od Tomka.
Kto to miał ? Z urzędu Przewodniczacy ZHP :
Tadeusz Strumiłło, Józef Haller, Jan Mauersberger, Roman Bniński /?/, za zasługi Stanisław Sedlaczek i..... Robert Baden Powell, oczywiście. I tyle, i aż tyle !
Stąd już widać, że to ogromnie prestiżowa Odznaka.
Zniesiono Ją w 1926, gdy było modne likwidowanie wszelkich wyróżnień, taki harcerski egalitaryzm.
Jeszcze raz muszę zaznaczyć, że Orzeł ma niezwykle piękny, niespotykany wzór.
Ostatnio zmieniony 27 sty 2007, 15:07 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 27 sty 2007, 15:08

Natchnąłeś mnie Piotrze do innego wątku. Ale to chyba w "ideałach" umieszczę. :)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 15:21

Czekam niecierpliwie:)
Na marginesie, to z tymi wyróznieniami to ciekawy temat gawędy jest. Jak Małkowski został wyrózniony przez BiPi w Birmingham, a nie szefowie delegacji :)
Odznaczenia druhny Oleńki w muzeum w Zakopanem, i to że nikt z Polaków nie dostał Srebrnego /Ani Brązowego/ Wilka, choc wielu było godnych /druh Kamiński, gdyby żył, druh Mirowski w Sztokholmie/ Ciekawe to wszystko jest, moze kiedys napiszę.

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 27 sty 2007, 18:03

Poczytałem trochę o Wood Badge , ale wciąż mnie zastanawia , gdzie można odbyć takie szkolenie żeby ją zdobyć... :/
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 27 sty 2007, 20:02

Dominiku, Woodbadge course, to właściwie specjalny kurs skautmistrzowski, bodaj po raz pierwszy ułożony ok. 1919 roku przez BiPi. Takie kursy odbywają się współcześnie w USA, Anglii i wielu innych skautingach. Są to jakby praktyki metodyczno- programowe, bardzo intensywne i ściśle zaprogramowane w "zastepach kursowych" pod wodzą skautmistrzów.
Obecne kursy w USA to "a ticket to XXI century". Wydaje mi się, że wykorzystując konspekty z USA, lub Anglii bylibyśmy w stanie bez problemu taki kurs przeprowadzić.
Może się mylę, ale nasze słynne wigierskie kursy były kiedyś właśnie takie.
Natomiast udział kogoś w amerykańskich, lub brytyjskich to sprawa dla ...g00rka :)
Ostatnio zmieniony 27 sty 2007, 20:05 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „O Metodzie Harcerskiej i Jej Stosowaniu”