Instrukcja

Forum projektu wspierania tworzenia i funkcjonowania szczepów.
andy60
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 06 wrz 2006, 15:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: andy60 » 06 wrz 2006, 16:15

Witam!

W tym miejscu chciałbym zapoczątkować dyskujsę na zmianami w Instrukcji działania szczepu. Wydaje się dość nieaktualna na dzisiejsze czasy. Życie pokazało, że nieścisłości w tym dokumencie mogą być wykorzystane w nieodpowiedni sposób. Np. w związku uporaliśmy się z problemem kadencyjności( no powiedzmy! ;o) a tymczasem miłościwie nam panujący szczepowi sprawiają często wrażenie jakby sprawowanie tej funkcji było dziedziczne. Dajcie znać jak długo sprawujecie władzę w szczepach, czy tez jakie rekordy znacie w tej sprawie w swoich środowiskach. Oczywiście to tylko jeden z problemów. Wszystkim tym, któzy zechcą wziąć udział w projekcie ( patrz inny wątek) prześlę analizowany własnie przez nas projekt zmian do Instrukcji. Tych którzy juz ten projekt mają proszę o wypowiedzi własnie tutaj cobyśmy doszli do jakiego wspólnego zdania, którew zaowocuje korzystnymi zmianami w instrukcyji ;o)

Pozdrawiam

Andrzej

P.S. Hmmm, ja mam rekord 10 lat nieprzewanej pracy w jednym szczepie jako kumendant. Najstarszy szczepowy w związku ma 76 lat, ciekawe jaki on ma staż ?!

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 06 wrz 2006, 17:44

większy. Tak się (nie)miło składa że to mój były szczepowy - znaczy uciekłam stamtąd. Postaram się dokładnie dowiedzieć, od ilu lat istnieje szczep (bo jest to pierwszy drużynowy pierwszej drużyny szczepu i pierwszy a zarazem ostatni szczepowy).
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 06 wrz 2006, 19:29

W moim szczepie wprowadziliśmy (w konstytucji) zasadę, z której wynika, że komendant może sprawować swoją funkcję maksymalnie cztery lata. Ja byłam szczepową przez trzy lata i od czasu reaktywacji szczepu w 1974 chyba nie było osób, które pełniłyby tę funkcję dłużej.

A instrukcja jest rzeczywiście w kilku miejscach niejasna i dobrze, żeby została znowelizowana.

Pozdrawiam,
Kamila

Wrzos
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 paź 2002, 22:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wrzos » 16 wrz 2006, 17:09

No tak a mi już się kończy 6 rok i zaczyna następny... no Kochani po prostu czas na zmiany :) Ja już przesłałem do Andrzeja moje uwagi i czekam na reakcję zwrotną :)
Teraz Wy do dzieła :) Andrzej myślę że w kadencyjności trzeba jeszcze zawrzeć klauzule po jakim czasie były komendant może się ubiegać ponownie na to stanowisko... czy po prostu zostawić domyślnie przerwę jednaj kadencji ? ;)
hm Marcin Niemczyk
IV ŚSzH "Żagiew"
Hufiec Jastrzebie Zdrój
www.zagiew.harc.pl
www.woodcraft.pl

Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 22 wrz 2006, 09:42

W tej chwili faktycznie wszystko zależy od konstytucji. I to nie tylko w kwestii kadencyjności. W moim szczepie nikt nie pełnił funkcji komendanta dłużej niż 6 lat. Ja byłem szczepowym 3 lata. Nie jestem przekonany, czy odgórne wprowadzanie kadencyjności jest dobrym rozwiązaniem, choć oczywiście zdaję sobie zdanie, że zasiedzenie się na funkcji (na żadnej funkcji!) nikomu nie służy, ale z tego co zaobserowałem, szczepy są dużo bardziej nieszablonowe niż chociażby hufce i nie wiem czy to by zadziałało.

Ale nie o tym chciałem: obecny stan prawny w ogóle nie określa obszaru kompetencji komendanta szczepu dotyczących drużyn działających w szczepie. W tej chwili na upartego komendant hufca może odwoływać, powoływać drużynowych, zakładać i rozwiązywać drużyny, zamykać okresy próbne, nadawać numery, nazwy, bohaterów - bez jakiejkolwiek wiedzy czy zgody komendanta szczepu - takie są fakty.
Jeśli jest inaczej to zależy to od dwóch czynników:
a) dobrej woli komendanta hufca,
b) konstytucji szczepu, która może te sprawy precyzować; nie wiem czy słusznie, ale ja zawsze pojmowałem konsytucję jako dokument obowiązujący także komendę hufca (po to jest przecież wymagane jej zatwierdzenie przez komendę).
Jeśli tego nie ma, to może się okazać, że komendant szczepu ma związane ręce. Oczywiście rzeczą do dyskusji jest to, na ile drużynowy sam ma prawo decydować o swojej drużynie a na ile komendant szczepu ma prawo na to wpływać.
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 wrz 2006, 10:25

Można to by było ująć tak. Wracajmy do tradycyjnego rozumienia Szczepów, jako związków drużyn - pojęcia wywodzącego się z "Gniazd" przedwojennych i szczepów istniejących w ZHP w latach 1945-49 i od 1956 r. Z chwilą zawiązania Szczepu powstawały "umowy" ustalające współdziałanie drużyn tworzących Szczep. Po prosu ...konstytucje. Prawa Rady Szczepu i Komendy Szczepu zwykle wynikały z formalnego scedowania uprawnień Komendy Hufca na szczebel Szczepu. Zawsze działo się to na zasadzie dwustronnych ustaleń ratyfikowanych decyzją KH i ogłaszanych w Rozkazie Komendanta Hufca. Taki stan wynikał z oceny kompetencji zespołu kadry danego Szczepu.
Dlatego np. w moim środowisku były okresy że nie tylko Komendant Szczepu mianował drużynowych, ale szczep miał nawet własną Komisję do stopnia pwd. I zaręczam Wam, że kształcenie i kursy /prowadzone zwykle wspólnie np. w 3 szczepy aż do phm/ były daleko lepsze niż dziś, niestety. Co do ...kadencyjności, rozwiązanie powinno być pochodną specyfiki środowiska. W naszej konstytucji istnieje zapis o dwuletniej kadencji, ale nie ma żadnych ograniczeń co do ilości kadencji. Jest za to wymóg wyboru komendanta przez Radę Szczepu. Od 13 stycznia 1957 r. /data "pierwszej zbórki" po reaktywacji 14 KDH/
było 9 komendantów Szczepu, łącznie miłościwie nam panujacym Obecnym :)

Błędem dziś jest takie zawężenie zasad regulaminowych, że wszelka różnorodność rozwiązań i elastyczność poczynań oraz nieszablonowe działania są uniemożliwiane regulaminami i sztywną strukturą, co jest wynikiem prostego faktu, iż organizacja jako tylko forma wynikła z RUCHU jakim jest harcerstwo zupełnie się petryfikuje.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2006, 11:52 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 wrz 2006, 10:59

Obecnie, "statystyczny hufiec" liczy ok. 400 osób, czyli ok 20 drużyn.
To mozna "przeliczyć" na 5 szczepów.
Nic nie stoi na przeszkodzie by komendę hufca tworzyli szczepowi.
;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 wrz 2006, 11:11

Hmmm... wdrożenie w życie metodyki wędrowniczej w pracę starszych instruktorów ? To nie przejdzie, aczkolwiek pomysł świetny. Szczepowy wybierany przez instruktorów liniowych... komenda to zastęp szczepowych. Naprawdę niezłe.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 wrz 2006, 11:22

No bo widzisz, dla nas zawsze wędrownictwo było jedną z Dróg Starszoharcerskich. Stąd np. takie "pomysły" jak Rada Szczepu, która jest reprezentacją Drużyn i inne takie...herezje, i to od ...50 lat. A w Szczepach młodszoharcerskich ? Funkcyjni to przecież harcerze starsi, czyli ...wędrownicy pełniący służbę. Na marginesie - Kamiński z Puciatą tak zażegnywali kryzys lat 30-stych w ZHP - Kamiński wsród starszych harcerzy znalazł zuchmistrzy a Puciata wędrowników wynalazł z niepublikowanych w Polsce podręczników skautowych /Z udziałem Kamyka, który zaczął tłumaczyć Wedrówkę BiPi/. No i kadra dla drużyn powszechniackich, czyli...młodszych. Najlepiej zawsze jest wyważać otwarte drzwi...jak się zgubiło klucze.
Eeech.....
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2006, 11:48 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 wrz 2006, 11:26

sikor pisze:Hmmm... wdrożenie w życie metodyki wędrowniczej w pracę starszych instruktorów ? To nie przejdzie, aczkolwiek pomysł świetny. Szczepowy wybierany przez instruktorów liniowych... komenda to zastęp szczepowych. Naprawdę niezłe.
Są hufce gdzie tak właśnie jest.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 wrz 2006, 11:52

Ale niestety znacznie więcej jest miejsc w których tak nie jest. Lata ogłupiania wywarły piętno na wielu ludziach którzy naprawdę myślą że harcerstwo jest takie jak powinno być a ci którzy chcą powrotu do korzeni to jacyś wichrzyciele. I tu jest ogromna rola GK-i i RN. Jeśli stamtąd bedą pochodzic właściwe sygnały to w terenie będzie łatwiej wracać na właściwą drogę. Instrukcja szczepu może być dobrym sposobem (jednym z), jeśli będzie właściwa.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 wrz 2006, 12:00

Janusz, to prosty wynik myślenia a'la "homo sovieticus" Komendy to ...instancje, czyli władza organizacji "społecznej" wzorem partii. Instancja to Urząd regulacyjny a regulaminy to świętość. Regulacjami "raz na zawsze" rozwiążemy każdy problem. Ustalimy "strategie" i wypracujemy "plany operacyjne". A przecież harcerstwo to RUCH, nasze metody są formalizacją NATURALNYCH zjawisk, opracowanych porzez genialnych Pedagogów jak Kamiński, lub intuicyjnych geniuszy wychowawczych, jak BiPi.
Wprowadzanie reguł "politycznych" wiadomo do czego prowadzi. A praca zasadami logistyki korporacji gospodarczych to fascynujący i wspaniały ABSURD.
Pytanie, czy nasze centralne władze chcą być......instancją czy prawdziwą "Radą Związku" i Kwaterą Główną. Nieobecność np. na Forum daje wiele do myślenia.....Wszak Forum to nie Droga Służbowa.:)
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2006, 12:10 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 22 wrz 2006, 12:47

Nie no kilka osób się troszkę udziela (chyba ze 2), no tak to wynik raczej... średni.

Instrukcja musi być jak najmniej ograniczająca, ale mogłaby mieć część deklaracyjną (coś jak kodeks wędrowniczy), wskazującą właściwą drogę.
Tak wiem, podręczniki metodyczne i zawartośc szkoleń powinna to ujmować, ale instrukcję chyba łatwiej wydać i dopóki żyjemy w takiej rzeczywistości jej użyteczność byłaby spora (chyba).

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 22 wrz 2006, 15:00

StaryWilk pisze:Prawa Rady Szczepu i Komendy Szczepu zwykle wynikały z formalnego scedowania uprawnień Komendy Hufca na szczebel Szczepu. Zawsze działo się to na zasadzie dwustronnych ustaleń ratyfikowanych decyzją KH i ogłaszanych w Rozkazie Komendanta Hufca.
I bardzo mądrze :) Myślę, że tego teraz brakuje. Z tego co pamiętam (a nie mam prawa pamiętać wiele ;)) poprzednia instrukcja działania związków drużyn zakładała delegowanie części uprawnień KH na KSz. W instrukcji szczepu tego nie było. A teraz zanikło to zupełnie. Może warto zacząć o tym rozmawiać na nowo?
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 wrz 2006, 15:10

Tylko że obecnie są tu pewne ograniczenia statutowe.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2006, 15:11 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Szczepy”