Zlot Zlot i po Zlocie

michalglo
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 18 kwie 2007, 18:29
Lokalizacja: 226 KDW "Abisal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalglo » 19 sie 2007, 12:47

tyle przygotowań a tak szybko zleciało Jakie są wasze wspomnienia ze Zlotu
Niema lepszego od gniazda MAZOWIECKIEGO
Ja chcę na Zlot! Mój numer gg5751536 zagadaj
Zastępowy Michał Matuśkiewicz

PAula:)
Użytkownik
Posty: 55
Rejestracja: 28 gru 2006, 19:18
Lokalizacja: 3 WDH Watra
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PAula:) » 19 sie 2007, 19:51

JA nie mam zadnych wrazen bo na zlocie mnie nie bylo i bardzo zaluje ale niestety sama z hufca nie moglam pojechac :( ale nastepny zlot juz nie przeminie mi na siedzeniu w domu tylko bede sie bawic razem z wami!!! :D
Pozdrowienia
Mozna krzyczec.... Mozna ranic.......... Mozna kogos słowem zabic......

Pion. Paulina Walczak
przyboczna 3 WDH Watra

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 19 sie 2007, 20:31

Moje wspomnienia są tu http://www.kowlak.blox.pl Zapraszam
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

anks
Nowicjusz
Posty: 5
Rejestracja: 17 sie 2007, 09:20
Lokalizacja: 14 PDW "Skrzydła"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: anks » 20 sie 2007, 00:01

a moje są złe, bo zgubiłam aparat foto :/
przyboczna Próbnej Drużyny Wędrowniczej "Skrzydła" im. Olgi Małkowskiej
XIV Szczep Harcerski CZTERNASTKA im. het. St. Rzewuskiego herbu Krzywda
Hufiec Poznań - Siódemka
ZHP
-------------------
W nas jest raj, piekło - i do obu szlaki

dudzin
Starszy użytkownik
Posty: 245
Rejestracja: 06 maja 2007, 21:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dudzin » 20 sie 2007, 10:37

Napiszę krótko i na gorąco - od strony organizacyjnej na szczeblu centralnym sporo niedociągnięć i minusów, od strony postrzegania przez uczestników więcej plusów niż minusów.

Uważam jednak, że w celu uniknięcia pewnych niedociągnięć powinno powstać solidne opracowanie analizujące całość zlotu pod różnymi kątami i na kilku płaszczyznach - może w formie ankiety:
1. program
2. wyżywienie + markety
3. kwestie sanitarne
4. logistyka
5. pomoc medyczna
6. ...
w podziale na:
- komendanci gniazd
- komendanci podobozów i drużynowi
- zwykli uczestnicy
- osoby zaangażowane w realizację programu
- HSP
- ...
phm. Tomasz Dudziński
Komendant Hufca "Biebrzańskiego" im. 9 PSK w Grajewie
www.grajewo.zhp.pl

michalglo
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 18 kwie 2007, 18:29
Lokalizacja: 226 KDW "Abisal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalglo » 20 sie 2007, 11:00

Jak dla mnie było suuuuper...:) tylko obiady były do kitu Wspomnienia zostaną i to baaaardzo dobre czekam na foty i czekam na Kraków 2010


Berek....1...2...3...4...5...6...7...8...9...10 Skisłem śmierdze i jest mi z tym dobrze

Ja chce jeszcze raz!!!
Niema lepszego od gniazda MAZOWIECKIEGO
Ja chcę na Zlot! Mój numer gg5751536 zagadaj
Zastępowy Michał Matuśkiewicz

kasia200495
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 20 sie 2007, 11:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasia200495 » 20 sie 2007, 11:47

hmmm.. wczoraj o godz 22.30 dotarłam do domu;) troche szkodaaa.. a troche fajnie.. NA ZLOCIE BYŁO SUPER ALE MAM NADZIEJę, ŻE W KRAKOWIE BEDZIę LEPIEJ :|

splawo
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 20 sie 2007, 11:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: splawo » 20 sie 2007, 12:06

hmmm....ogolnie bylo fajnie...ale to przede wszystkim dlatego ze ludzie ktorzy tam przyjechali byli bardzo mili i latwo bylo nawiazac kontakty... a co do organizatorow to mam spore zastrzezenia ( zreszta nie tylko ja )
1. obiad ( zebym poczul ze cokolwiek zjadlem to musialem zjesc conajmniej 3 obiady, a srednio jadlem 4)
2. o niektorych zajeciach to tylko w ksiazeczce przeczytalem ( o tych fajniejszych)
3. hsp ( po 10 osob n rogu drogi co jest bez sensu, niektore samochody conajmniej dwukrotnie przekraczaly dozwolona predkosc 20km/h )
4. czesc zajec sie nie odbyla
5. jakies pomylki z rozdawaniem biletow ( bylo ich za malo i do tego niektore niewazne)
6. markety w ktorych nie bylo zbyt duzego wyboru
7. niby jednorazowe opakowania na obiady ( sam osobiscie kilka razy dostyalem nowy oibiad w pudelku ktore mialo zrobione dziurki widelcem, co jest jednoznaczne z tym ze bylo uzywane)
8.jakies pomylki z podwieczorkami ( raz za duzo kilka razy za malo)
9. w ogole nasze dni choragwi mazowieckiej to byla jedna wielka porazka
10. zero przeplywu informacji z komendy zlotu do komendy choragwi
11. i jeszcze jakies takie niemile zachowania ze strony organizatorow

ale zeby nie bylo tak samych zlych stron to napisze tez o dobrych:
1. w ogole mega duzo kasy na sniadanie i kolacje ( chociaz maly wybor w marketach)
2. fajne koncerty
3. fajni ludzie
4. ogolnie dzialanie hsr (mimo wielkich kolejek)
5. kilka koszulek (zawsze to jakas pamiatka)
6. no i cala ta atmofsera zlotu ktorej nie da sie zapomniec

Pietruszka
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 22 sty 2007, 11:47
Lokalizacja: 9WDH "Kosmonautów"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pietruszka » 20 sie 2007, 12:18

A ja cóż... Dla mnie zlot był OK, dał mi dużo chęci do pracy, ale chyba troszke inaczej niż miał. Często nie czułam żadnego klimatu harcerskiego, nie czułam braterstwa, spotkałam sie ze sporą ilością chamstwa. Cała organizacja moim zdaniem była do bani. Wymaganie identyfikatorów wówczas, gdy po deszczu niezalaminowane "spłynęły", zły teren, odwoływane zajęcia... Ale to nie są najważneijsze rzeczy. Moim zdaniem najważniejsi na takich wyjazdach są ludzie dlatego nie będe miała samych złych wspomnień, wręcz przeciwnie, przeżyłam tam wiele cudownych chwil, niezapomniany koncert rokowy, "fale" na ulicy i na apelu, zyczliwość prowadzących zajęcia, wesołe miasteczko... Ale niestety tak jak mówiłam mało było integracji, wiele ludzi zachowywało sie nie po harcersku, plastiki tez mnie dobiły, nie to żebym jakimś specjalnym ekologiem była ale to raziło... To w sumie tyle pokrótce.
"Ja prosty człowiek - wierzę w słowo.
Powiedzą - wstań i idź - to idę.
Zarabiam ręką, a nie głową
Nie grzeszę pychą ani wstydem.
Dla ludzi mam otwarte drzwi,
Niewiele zabrać można mi..."

kasia199017
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 20 sie 2007, 12:48
Lokalizacja: Sadyba
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kasia199017 » 20 sie 2007, 12:58

Moim zdaniem zlot był genialny. Miał wiele minusów, ale jakoś teraz się dla mnie one zupełnie nie liczą. Tyle nowych twarzy i nowych umiejętności... Nauka życia w harcerskim gronie:) Wspólna zabawa, śpiew:) Nawet berek i krokiet są niezapomniane^^

Chętnych do rozmowy o zlocie zapraszam na gg: 6593667

mima
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 07 lip 2007, 21:58
Lokalizacja: 81 BDW "Sztorm"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: mima » 20 sie 2007, 13:09

Ogólnie to uważam, że cała organizacja jak na tak wielką imprezę i w dodatku na tyle czasu poszła całkiem całkiem. Jasne, też mam swoje zastrzeżenia: chociażby te niekoniecznie aktualne bilety na zajęcia i odwoływanie ich, że nie wspomnę o niektórych koncertach, typu harcerskie ycu-ycu. ;) Według mnie miejsce było w sam raz, bo na jakimś szczerym polu to chyba byśmy padali jak muchy :| I muszę przyznać, że co jak co, ale służba tojtojowa zrobiła na mnie duże wrażenie :)

W zasadzie najbardziej zabolały mnie następujące sprawy:
- niezapewnienie obiadów wędrownikom na wędrówkach zlotowych (na szczęście z tego, co zauważyłam, wszyscy sobie świetnie poradzili),
- w poniedziałki Jaskinia Raj nieczynna :( (pozdrawiam wszelkich uczestników geologicznej!),
- i brak ogniobrania na Zamku Krzyżtopór :/. Choć podejrzewam, że to zapewne przez strajk.

Ale na pewno pozostaną tak sympatyczne wspomnienia, jak fale na placu apelowym czy berek ^ ;)
funkcyjna 81 Bydgoskiej Drużyny Wędrowniczej "Sztorm"

Gisburn
Użytkownik
Posty: 74
Rejestracja: 16 lip 2007, 14:19
Lokalizacja: 42 BDH "Krzewy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Gisburn » 20 sie 2007, 13:20

Podzielam opinie mimy co do objadów dla wędrowników ale i tak daliśmy radę. Wędrówki były świetne (choćby dlatego że ominęły nas krokiety) widoki nie zapomniane i ogólnie było genialnie. Jedyny minus jak dla mnie to monotonne koncerty na których większość się poprostu nudziła.
phm. Maciej Gralak HR
Drużynowy 42 BDSH "Krzewy" im. Dzieci Bydgoskiego Września
Szef Zespołu Programowego Chorągwi Kujawsko-Pomorskiej

michalglo
Użytkownik
Posty: 51
Rejestracja: 18 kwie 2007, 18:29
Lokalizacja: 226 KDW "Abisal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalglo » 20 sie 2007, 14:03

pewien hufiec z chorągwi Śląskiej podczas swojej prezentacji śpiewał taką faaaaaaajną piosenke " Jeden świat Jedno przyrzeczenie jedna prawda..." PRosił bym o przesłanie mi jej na emaila michal.glo2@gmail.com lub gg:5751536
Niema lepszego od gniazda MAZOWIECKIEGO
Ja chcę na Zlot! Mój numer gg5751536 zagadaj
Zastępowy Michał Matuśkiewicz

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zlot ZHP Kielce 2007”