Hsp

Zablokowany
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2007, 12:48

Rafal pisze:
trzeciogr pisze:HSP - uczynna pomocna nie nosić telewizorów pod pachami OK to jedna strona medalu ale stanowcza =przywołująca do porządku niesfornych harcerzy to druga strona medalu. --
Jak to mówią psia profesja tylko zapaleńcy chcą do HSP.
I do tego potrzebna jest pałka i gaz?
Ale kto mowi o palce i gazie? Przeciez nikt z naszej strony o tym nie wsponial, nie ma tego w wyposazeniu, ani nie byli ludzie szkoleni w uzyciu. Palka i gaz sa srodkami przymusu bezposredniego, do ktorego zastosowania nie mamy ani uprawnien, ani nawet checi.
Mam prosbe, druhu, prosze polemizowac z tym, co jest, a nie z tym, co druhowi sie wydaje, ze jest.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2007, 12:54

g00rek pisze:Maciek. ty chyba nie potrafisz się uczyć na błędach. A myślałem że sygnał po ostatniej imprezie którą o mało co "ochraniałeś" zrozumiałeś, że czasu bojówek noszących arbuzy już się w ZHP skończyły. A na pewno na imprezach międzynarodowych. Możesz byc tego pewien.

Panowie, idźcie do odpowiednich jednostek i organizacji i nie róbcie z ZHP pośmiewiska. Podam tylko niektóre cytaty.

"HSP nie może nosić chusty, bo ktoś mógłby chwycić za nią i udusić"
"HSP musi chodzic parami, bo gdy jeden z ludzi będzie unieszkodliwiony, to drugi biegnie po pomoc".

Jezu. Litości. Wy macie wskazywac drogę. Harcerzom. Z uśmiechem. Czaem powiedzieć że gdzieś wejść nie wolno. Oby jak najrzadziej.

Ja wiem że na imprezach skautowych jest paskudnie i kolorowo, nie chodzi się zykiem i nie tupie na lewą, ale jakoś nie widziałem nigdzie bufonów w kamuflazu udających ochroniarzy.

HARERSTWO TO NIE MIEJSCE DLA ZACHOWAń TYPU OCHRONA. Zatrudnijcie się gdzieś przed dyskoteką, tam na grupce "sportowców" będziecie mogli poćwiczyć dozór pośredni, bezpośredni, zatrzymanie ręką, nogą i głową.

Ale trzymajcie to z dala od harcerstwa. Bo tu nie ma na to ani potrzeby, ani przyzwolenia.

A oddzielny mundur dostaniecie po moim trupie. A każda osoba noszące nieregulaminowe umundurowanie podczas zlotu w Kielcach będzie z tego rozliczana. Zresztą mam szczerą nadzieję, że żadne oszołomy się tam nie przyplączą.

Tak, "stare dobre czasy" się skończyły. Przestajemy małpować. Wróciliśmy do WOSM.
To znaczy malpujemy WOSM? Czescy skauci sa w WOSM, a opracowania ubioru dla HSP podjales sie w zeszlym roku. Widze, ze dla ciebie podjete przez ciebie zobowiazania sa nic nie warte. Robisz z geby cholewe, a "na slowie harcerza polegaj jak na Zawiszy". Wniosek: nie jestes harcerzem.

Konsekwecje wyciagac sobie mozesz wobec swojej babci co najwyzej.

A co do zeszlego roku, to ustapilem, bo nie chcialem konfliktu. Po drugie cofneli mi urlop w pracy.
Na stanowisko wiceszefa zlotowej soski w Brnie nie mianowal mnie ZHP, wiec ZHP nie mogl mnie z niej zdejmowac.

A ty zastanow sie, czemu w slad za mna udzialu w tej imprezie odmowila wiekszosc HSP. I sam zacznij uczyc sie na bledach. Na przyklad przemysl, czemu wymyslona przez ciebie specjalnosc nikogo nie zachwycila. Chory z fanatyzmu czlowieku.

BTW slyszales o wartach na obozach?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2007, 13:02

g00rek pisze:
trzeciogr pisze:Ps. Prosiłbym o zakończenie tej idiotycznej dyskusji niech każdy zajmuje sie tym na czym się zna (nie wydaje mu się ).
Nie znam sie na ochroniarstwie. Nie będę się znał. Nie chcę się znać. Nie udaje że się znam.
To przestan sie madrzyc.
A jeśli chodzi o mundury to tak, jako Szef Zespołu Mundurowego na pewno będe zwracał na to uwagę. I reagował tam gdzie potrzeba. Wystarczy pajacowania w harcerstwie, udawania komandosów i leczenia kompleksów. Koniec dyplomacji i lekkiego gadania o tym. Całe ZHP się z tego śmieje. I z nadętych HSP. Czas to zauważyć.
Mowisz o starym HSP w wydaniu na przyklad 293 z Warszawy. Tak, widzialem ich i byli pociesznie zalosni.
Ale to, co my robimy jest wlasnie proba zmiany tego stanu rzeczy, co usiluje ci wytlumaczyc po raz chyba milionowy. tez jestem przeciwny robieniu cyrku z harcerstwa. Ale jak na razie to ty leczysz tu schizy i kompleksy. Zamiast przejsc do rzeczowej rozmowy, to atakujesz jak wsciekly.
Lyknij zimen wody i ochlon dzieciaku, bo cale ZHP smieje sie z niejakiego g00rka.
Dlatego w którymś z pierwszych postów wyraziłem głęboką nadzieję, że HSP na Kielcach nie będzie udawało ochroniarzy na wdechu. I nosiło szelek bojowych z tysiącem ładownic (aby nosić w nich kanapki i skarpetki na zmianę).
I ja do takiej jak na zdjeciu sytuacji nie dopuszcze. Ani szelek, ani kamizelek taktycznych. Uprzejmie i grzecznie choc stanowczo.
Wiec sie uspokoj i przestan rzucac jak wesz na grzebieniu.
Udawaniu wojska, udawaniu ochrony, udawaniu innych rzeczy mówię stanowcze nie. Chyba że jest sie zuchem, czy harcerzem i jest to częścią obrzędowości.

Hough.
A udawaniu Indianina? A udawaniu ratownika?
Nie chodzi o udawanie, tylko o wychowanie poprzez sluzbe - fundament idei skautingu, jakbys zapomnial. A pierwszy opis dzialania na zasadach HSP jest zawarty w ksiazce Malkowskiego "Jak skauci pracuja". To najstarsza sluzba harcerska.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 cze 2007, 13:12

Gwoli wyjasnienia.

Kiedy napisalem o tym, zeby HSP nie bylo partyzancka zbieranina, mialem na mysli dokladnie to, co drazni g00rka. Mnie tez to drazni, choc lekarstwo widze w czym innym niz on. On wszystko regulowalby zakazami i nakazmi. Ja jestem zdania, ze nalezy stworzyc wzorowana na HGR-ach profesjonalnie wyszkolona sluzbe posiadajaca swoje oznaczenia, regulaminy, instrukcje, baze danych. Lacznie z odznaka z numerem. I tylko sluzba realizowana przez takich ludzi powinna miec prawo nosic nazwe HSP. Jesli nie spelnia kryteriow, to jest sluzba wartownicza.

Chodzi o to, zeby nie bylo tak, ze jakis misio zalozy helm, kamizelke taktyczna, nazwie sie HSP i bedzie nas osmieszal.

HSP to powinna byc elita fachowcow sluzacych jako specjalisci od szeroko rozumianego bezpieczestwa. Nie tylko na imprezach masowych.
To wy powinniscie pomoc komendantowi obozu wybrac najbezpieczeniejsze miejsce na oboz. To wy powinniscie pomoc szkole podstawowej w szkoleniu dzieciakow z zasad ruchu drogowego, profilaktyki antynarkotykowej, czy tez rozwiazywaniu konflitow (mielismy to na kursie) i tlumieniu agresji. Po to uczyliscie sie negocjacji, technik przekonywania, i metod uspakajania osob agresywnych tak, zeby nikomu nie zrobic krzywdy.

g00rek jest denerwujacy, ale jego opinie i reakcje wynikaja z dzialan niektorych ludzi, ktorzy wyznawali zasade: nie macie byc mili, macie byc skuteczni.
I teraz sa tego efekty.

A do g00rka:
Mam propozycje. Pomoz nam w szkoleniu ludzi. Wiesz, co jest zle, wiesz, czego byc nie powinno. Masz spojrzenie z zewnatrz. Taki ktos jest bardzo wartosciowy w procesie szkolenia. Moze wylapac bledy, ktorych my nie widzimy.
To powazna propozycja.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 30 cze 2007, 19:34

Maciek P pisze:To przestan sie madrzyc.
Maciek P pisze:Ale jak na razie to ty leczysz tu schizy i kompleksy.
Maciek P pisze:Lyknij zimen wody i ochlon dzieciaku, bo cale ZHP smieje sie z niejakiego g00rka.
Maciek P pisze:Wiec sie uspokoj i przestan rzucac jak wesz na grzebieniu.
Maciek, mnie na studiach uczyli, że jak komuś kończą się argumenty ad meritum, to zaczynają się argumenty ad personam.

Nie zacznę z Tobą dyskutować, dopóki Ty nie zaczniesz szanować dyskutantów.

Zauważ, że nikt wcześniej, nie obrażał personalnie dyskutantów...

Rafał

PS. Jeśli tak ma wyglądać uprzejmość HSP, to ja dziękuję. Do mnie prosze się nie zwracać tak uprzejmie...
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 30 cze 2007, 21:09

Maciek P pisze:To przestan sie madrzyc.
Maciek P pisze:Ale jak na razie to ty leczysz tu schizy i kompleksy.
Maciek P pisze:Lyknij zimen wody i ochlon dzieciaku, bo cale ZHP smieje sie z niejakiego g00rka.
Maciek P pisze:Wiec sie uspokoj i przestan rzucac jak wesz na grzebieniu.
Maciek P pisze:Mam propozycje. Pomoz nam w szkoleniu ludzi. Wiesz, co jest zle, wiesz, czego byc nie powinno. Masz spojrzenie z zewnatrz. Taki ktos jest bardzo wartosciowy w procesie szkolenia. Moze wylapac bledy, ktorych my nie widzimy.
To powazna propozycja.
Sposób zaproszenia do poważnych propozycji troszkę nietypowy Macieju , nieprawdaż ? :-) Gdzie w tym jest czystość w mowie , którą nam radzi 10 Punkt PH ? Przemyśl to , co napisałeś , tak jak ja to zrobiłem , mając wielokrotnie podobną wpadkę na forum :-)

Druhowie , usiądźcie do Kręgu Ognia i wyjaśnijcie sobie wasze waśnie i spory . Życzę Wam pomyślnych tropów ! :-)

Z Duchem Puszczy!

{BR}
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

cienik
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 17 maja 2004, 09:55
Lokalizacja: 124 LDSh Feniks
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: cienik » 30 cze 2007, 23:56

Aż żal czytać ten język wypowiedzi druhowieństwa, jak już dono zauważył.. Pomijając już absurdalność treści. Taka mała dygresja obserwatora tematu. Po prostu przykro się to czyta :(.
pwd. Olga Gumieniak HO
47 LDW Widmo
Zespół ds. Wizerunku
Hufiec Lublin ZHP
http://zhp.lublin.pl

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 01 lip 2007, 17:31

Problem wcale nie tkwi w tym że żal tego czytać . To trafne uwagi , zarówno w jedną jak i drugą strone , ale poparte złą retoryką . Michał ma absolutną rację że HSP powinno odejść od swojego wizerunku , wykreowanego przez lata "wartowników-wojowników" , którzy wyglądają jakby ledwo co wrócili z Iraku . Sam byłem świadkiem czegoś takiego , gdzie widziałem na Zlocie Grunwaldzkim drużynę HSP z Warszawy o nazwie "Szczury Pustyni" , bodajrze z hufca Praga-Południe , której to członkowie , pilnując terenu zlotu , ubrani od stóp do głów w mundury taktyczne , berety Bundeswehry , kamizelki , radiostacje , mając przy sobie przedmioty przymusu bezpośredniego , wyglądali jak polscy żołnierze z Camp Echo . Czemuś takiemu zdecydowanie się sprzeciwiam . Wolę widzieć HSP tak jak już wspomniana już tutaj podobna służba z Czeskiego Skauta , jako pełną gębą radosnych skautów , którzy nie zakrywają swoich mundurów harcerskich tak , jakby były dla nich powodem do wstydu

Chłopaki z HSP , propozycja dla Was . Może zaczniecie nosić chusty na kołnierzach , tak aby niepotrzebnie nie ściskały Wam kołnierzyka ? To faktycznie przydaje się latem , kiedy jest upalnie i aż miło odpiąć sobie ostatni guzik od kołnierzyka .

Na zdjęciu poniżej jest druh Wiceprzewodniczący Klepacz i nieznany mi człowiek :-) w prototypach mundurów letnich ZHP . Powiedzcie chłopaki czy to nie fajna propozycja dla Was ? Luźny kołnierzyk , który bardzo ułatwia wentylacje , chusta na kołnierzu , która dodatkowo go nie ściska . Lżejszy materiał , jeszcze bardziej ułatwiający wentylację podczas palącego słońca .

http://picasaweb.google.pl/g00rek64/Kon ... 0971878578

Mam także pomysł , apropo tego , żebyście byli widoczni i mieli miejsce na takie rzeczy jak radiotelefon , powiniście mieć kamizelki w jaskrawym żółtym kolorze . Proponowałbym podobny krój tak jak aktualnie projektowane kamizelki HSR . Reflektujecie pomysł ? :-)

Z Duchem Puszczy!

{BR}
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

goofer
Użytkownik
Posty: 141
Rejestracja: 02 cze 2005, 09:29
Lokalizacja: 3 Drużyna Wędrownicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: goofer » 01 lip 2007, 18:42

Maciek P pisze:Zgodnie z ustawą o bezpieczeństwie imprez masowych, na podstawie której działa HSP, służba porządkowa jest UBRANA W SPOSÓB WYRÓŻNIAJĄCY. Od pokazywania drogi, szanowny druhu, jest służba informacyjna. Można to dołączyć do zadań HSP, ale nie jest to podstawa. Podstawą jest zapewnienie bezrobocia ratownikom, czyli zagwarantowanie, żeby nikomu nic się nie stało. Do nas należy między innymi wyzbieranie szkieł lub zabezpieczenie zbiornika wodnego, ale także rozdzielenie bójki, opanowanie paniki, zabezpieczenie terenu np. wypadku lub pożaru tak, żeby mogli działać specjaliści, a także torowanie drogi ratownikom, jeśli nie ma dojścia do punktu, gdzie są potrzebni. Robiliśmy to np. na Białej Służbie. Do tego potrzebne są wyraźnie widoczne ubrania o charakterze munduru. Dokładnie takie, jak mają Czesi. Obejrzyj, druhu, dowiedz się więcej, a potem się produkuj.

Pan w polskim moraczu i kamizelce taktycznej nie jest od nas i nie mam pojęcia, kto to może być. Osobiście uważam używanie kamizelek taktycznych w HSP za głupotę. Co do pałki, gazu itp, to nie mamy takich uprawnień, więc nie ma tematu.

Odnośnie munduru ZHP: pochodź w nim przez 6 godzin, pogadamy.
Pisalem.. A kamizelka odblaskowa to nie element wyrozniajacy? Mam dziwne wrazenie, ze czyta sie moje posty nieco wybiorczo. I nie jest wam potrzebny osobny mundur. Nie pisz wiec bzdur prosze.
A co do chodzenia w mundurze.... Chdzilem w nim wiecej niz 6 h dziennie i jakos zyje.
Jeszcze raz powtarzam, jesli HSP bedzie osobna specjalnoscia to nadal bedzie czlonkiem naszej organizacji, zatem zobligowanym do noszenia naszych mundurow a nie wedle swego widzimisie. A jesli mi powiesz ze noszenie kamizelki odblaskowej nie wyczerpuje znamiona odpowienio oznakowanej sluzby uznam to za conajmniej dziwne;)
Mam zamiar sie "produkowac" gdyz uwazam ze nieco w tym temacie sie zaznajomilem.
Mam prawo do wypowiadania swego zdania z ktorego to prawa lubie korzystac i naprawde nie zycze sobie dziwnych uwag w stylu delikatnego "zamknij sie i tak nie masz o tym pojecia ja wiem lepiej". Poziom dyskusji zdecydowanie oceniany jest na podstawie rzeczowych argumentow, a nie osobistych wycieczek z korych slyna druha posty...
Jesli ma druh jakies konkretne argumenty za osobnymi specjalnymi mundurami czy czym kolwiek to prosze o ARGUMENTY a nie wypowiedzi w stylu NIE BO NIE.
phm. Paweł Sobczak
Druzynowy 3 DW im. Zawiszy Czarnego
http://www.3dw.pl

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 02 lip 2007, 08:39

Maciek P pisze:A ty zastanow sie, czemu w slad za mna udzialu w tej imprezie odmowila wiekszosc HSP. I sam zacznij uczyc sie na bledach. Na przyklad przemysl, czemu wymyslona przez ciebie specjalnosc nikogo nie zachwycila. Chory z fanatyzmu czlowieku.
O, wymysliłem specjalność? HURRA! :D
BTW slyszales o wartach na obozach?
A co to jest obóz?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 02 lip 2007, 08:47

Maciek. Ja jestem przeciwnikiem jednej rzeczy. "Komandosowania" czyli robienia z siebie chojraka w stroju wojskowym. W każdej sytuacji. I myślę, że większość osób o tym wie.

Własnie do komandosowania zaliczam też traktowanie róznych imprez zbyt poważnie. Powiedzcie mi, czy podczas harcerskich imprez zdarza się rozdzielac bójki i robić tego typu sprawy?

Pamietam gdy na pogrzebie JPII obserwowałem służby włoskie. Ponad 10 formacji cywilnych, chyba z 10 policyjnych.

Żadnych kommando (mundurowych tez, Włosi uwielbiają mundury galowe), słuzby cywilne kolorowe, uśmiechniete, ale stanowcze.

Maciek, macie kamizelki, możecie nosić koszulki polo, tshirty, chusty.

Do TAKICH zastosowac specjalne umundurowanie NIE jest potrzebne, nie trzeba być specjalistą, żeby to zauważyć. Bardziej ekstremalne jest chyba juz pójście w góry. Nawet Świętokrzyskie :]

Pamietajmy też, że to skauting. Czyli harcerstwo. Mnie na WW 2006 dziwiły jakies straefy B5, ochrona przy nich. Nie wiem po co. Wcześniej dawało się to zrobić bez tego...

Po prostu nie strzelajmy z armaty do muchy.

A co do propozycji współpracy to chyba Rafał i Dominik już napisali co nie co.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

jimmmm
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 01 lut 2005, 21:58
Lokalizacja: 1 JDW "Szlak"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: jimmmm » 02 lip 2007, 13:03

Ja byłem na zlocie w Gnieźnie. Widział bym w hsp przede wszystkim dobrych harcerzy, a dopiero potem specjalistów od rozpraszania tłumów, negocjacji i samoobrony.

W Gnieźnie nie mieliśmy żadnych specjalnych uniformów, tylko zwykłe, harcerskie mundury i służba też trwała 6 godzin, w deszczu, w słońcu, w dzień i w nocy. wyróżniał nas tylko identyfikator. A teraz mundury są nowe i podobno wygodniejsze.

Jak widzę odzywki w stylu: "Robisz z gęby cholewę", to czarno widzę współpracę z hsp...
pwd. piotr jim jamróz
www.1jdwszlak.pl
VI szczep harcerski "chwaty"

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 13 lip 2007, 12:15

A że nikt nie zgłosił tego jeszcze do moderacji...

Maciek zejdź z tonu - szczerze mówiąc po pierwszym zgłoszeniu bym po prostu usunął Twoje posty, ale jak widać inni użytkownicy zignorowali ten ton i dyskusja potoczyła się dalej. Po raz kolejny popełniasz ten sam błąd...

Jak chcesz dyskutować z g00 to macie specjalny dział na forum - zapraszam.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

zyrafa
Użytkownik
Posty: 146
Rejestracja: 20 sie 2005, 15:34
Lokalizacja: 10HDŻ
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: zyrafa » 13 lip 2007, 12:34

"Co to jest harcerstwo? Organizacja dla przerosnietych dzieciakow ktorym brakuje jaj zeby isc do wojska albo na uczelnie wojskowa"

"Co robia harcerze? Biegaja z plastikowa bronia udaja kozakow przyjmujac na klate plastikowe kulki, skacza piszcza wygladaja jak niedorozwoje"

"Czy harcerze robia cos pozytecznego? Czasem stoja pod jakims pomnikiem"

Jako członek ZHP z przykrością musze przyznać że to prawda (tzn tak nas ludzie widzą) A HSP to dla mnie idiotyzm... Idiotym bo bierze się tam ludzi którzy chcą pokazać jacy to oni są twardzi...

WW 2005 Moja załoga przyjecha dwoma transporterami Jeden zostawiliśmy przy bramie drugim wjechaliśmy na ostatni (wysoko i kawałek od bramy) biwak tam sie rozpakowaliśmy mielismy sporo namiotów i dwa weekendy (takie duuuże namioty w kształcie beczki) z jednego zrobiliśmy kuchnie-świetlice z drugiego dla śmiechu i zabawy zrobiliśmy garaż (zdjęcie w galeri na stronie http://10hdz.galeria.prv.pl/ >>>rok2005>>>WW2005>>>strona 2) wtedy przyszedł ktoś z HSP stwierdził że tu jest auto i musi zjechać na parking Stwierdziliśmy że nie ma tu są same namioty :D No to pare chwil poźniej przyszła już zwarta i gotowa ekipa HSP z minami krzywymi jak do walki zero pozytywizmu zero humoru...

HSP to powinni być ludzie z jajem z humorem i uśmiechem od ucha do ucha bo jak ktoś mówi "rusz się" albo wydaje mi polecenia pokazując palcem i krzycząc w niebo głosy to świadczy o jego nieporadności o tym że nie potrafi zorganizować jakiejś sprawy albo nie potrafi zapanować nad grupą ludzi POZYTYWNOŚć HUMOR I ZABAWA tam będą harcerze a nie kibole z Legii czy innego klubu !!!!

Druhenki w HSP sprawdzają się o niebo lepiej niż popertani komandosi Jak ładna dziewczyna w mundurku poprosi o przejście albo o spokój uśmiechnie się zażartuje to lody odrazu topnieja...
Ostatnio zmieniony 13 lip 2007, 12:38 przez zyrafa, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Filipecki HO

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zlot ZHP Kielce 2007”