Szary sznur

Forum Wydziału Informacji GK ZHP
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 gru 2008, 17:24

Też pomyślałem o tym problemie. Tyle, że dotyczy on całych czterech kolorów w dość sporej gamie możliwości. Da się więc rozwiązać.
Natomiast w kwestii parcia na jednolitość, to już jesteśmy bardziej jednolici, niż wojsko. Chodzi nam o chińskie mundurki, o totalną unifikację z zatarciem indywidualności?
Zdecydujmy się: albo jesteśmy radośni i kolorowi jak skauci, albo jednolici jak HitlerJugend i pionierzy. Nie można być jednocześnie takim i takim.
Ostatnio zmieniony 26 gru 2008, 17:26 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 26 gru 2008, 19:24

Celowo posłużyłem się tym przykładem :)
A co do osi skauci-pionierzy, to myślę, że jest w tym zakresie więcej punktów niż te dwa. Można tam znaleźć takie miejsce, gdzie będziemy w miarę jednolici przy zachowaniu dobrego smaku i odrobiony rozsądku w "bonusach" na mundurach jeśli ktoś będzie czuł potrzebę takowych.
A tego jak wiadomo raczej nie da się ubrać w regulaminy i kwestia ta (jak wiele innych poruszanych na tym forum) sprowadza się do zdrowego rozsądku w postępowaniu i decyzjach kadry, a zwłaszcza drużynowych.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 gru 2008, 19:59

No z takim podejściem całkowicie się zgodzę. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 18 sty 2009, 20:33

makaron505 pisze:A moim zdaniem sznury szeregowych są nie potrzebne... Pozostawiłbym tylko sznur granatowy lub wogóle z niego zrezygnował... Sznury powinny nosić tylko "grubsze szychy", by każdy wiedział z kim ma do czynienia... Mi sznur często krępował ruchy wszelakie, choćby zakładanie "na prędce" opatrunku lub przy wykonywaniu prac polowych... W swojej drużynie pragniemy zrezygnować ze sznurów, jednak nie wiemy czy to jest zgodne z regulaminem...
Makaron nie kombinuj..... znowu mnie Twoja komendantka Chorągwi czymś zaskoczy...
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

tomlukasik
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomlukasik » 14 lip 2009, 05:16

[url=http://zainteresowania_stefaniak.webpark.pl/regulaminy.pdf]Regulamin Mundurowy Się Kłania[/url]
Ostatnio zmieniony 14 lip 2009, 05:19 przez tomlukasik, łącznie zmieniany 1 raz.
Czuwaj!

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 14 lip 2009, 08:46

Nie ma to jak odgrzać stary wątek ;) Poczytaj go najpierw i dopiero potem się wypowiadaj. Regulamin mundurowy już tu przytaczano kilka razy...
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

tomlukasik
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 12 lip 2009, 18:45
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tomlukasik » 14 lip 2009, 09:03

To tak gdyby ktoś pierwszego linka nie zauważył ;)
Czuwaj!

Speedy
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 20 gru 2003, 21:31
Lokalizacja: -
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Speedy » 16 lip 2009, 01:23

sikor pisze:U nas się nosi szare sznury. Bo porządnemu harcerzowi zawsze kawał porządnego sznura może się przydać.
Racja! Ponadto, każdy prawdziwy harcerz powinien mieć przy sobie pudełko harcerza, w którym m.in. znajdują się zapałki, spinacz, agrafka, trochę kory brzozowej (drużyny o specjalności łącznościowej mogą też mieć także jakiś mały układzik scalony, kilka rezystorów, kondensatorów i parę kabli). W komplecie z porządnym sznurem, każdy szanujący się harcerz powinien móc zbudować z tego helikopter niczym McGyver ;).

Czuwaj!
pwd. Piotr Wittchen
Wydział Systemów Informatycznych GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 16 lip 2009, 09:44

Jeśli piszesz o tzw harcerstwie świetlicowym to faktycznie sznur niepotrzebny ale jeśli właściwie wszystkie zbiórki odbywają się w terenie to byś się zdziwił jak często przydają się różne sznurki, agrafki czy spinacz. Kory nosić ze sobą nie trzeba. W naszym klimacie zawsze znajdzie sie coś na rozpałkę :p. U nas nie nosi sie pudełek a raczej torebkę TBG. A nosi sie to BO SIę PRZYDAJE a nie dla parady (tak samo jak sznur).
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Seba
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 14 lip 2009, 11:18
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Seba » 16 lip 2009, 11:24

sikor pisze:Jeśli piszesz o tzw harcerstwie świetlicowym to faktycznie sznur niepotrzebny ale jeśli właściwie wszystkie zbiórki odbywają się w terenie to byś się zdziwił jak często przydają się różne sznurki
Pamiętajmy o tym, że sznur to element umundurowania, które dla niektórych jest święte... Nie wyobrażam sobie, żeby mój sznur przytrzymywał np. jakiś element szałasu lub czegoś w tym rodzaju. Jeżeli miałbym zdjąć sznur i nim coś "wiązać" to tylko wtedy, gdy groziłoby komuś niebezpieczeństwo.
Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film, w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 16 lip 2009, 12:39

Sorry, ale nie wytrzymałem...

Tak! Oddajmy pokłon i cześć sznurowi od munduru, bo on jest święty, nasączony tradycją oraz mistyczną mocą harcerstwa! Kto go skala robieniem szałasu niechaj przepadnie w czeluściach...

Trochę rozumu, błagam. Sebastian, widzę, że jesteś jeszcze młody. Poczytaj nieco tu i ówdzie, porozmawiaj z paroma sensownymi osobami, a przede wszystkim myśl zanim zaczniesz pisać posty. Czasami możesz narazić się na śmieszność i nic więcej. A po co?
Ostatnio zmieniony 16 lip 2009, 12:40 przez cebul, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Seba
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 14 lip 2009, 11:18
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Seba » 16 lip 2009, 13:08

cebul pisze:Tak! Oddajmy pokłon i cześć sznurowi od munduru, bo on jest święty, nasączony tradycją oraz mistyczną mocą harcerstwa! Kto go skala robieniem szałasu niechaj przepadnie w czeluściach...
To już kwestia indywidualna. Każdy ma inny szacunek do munduru i jego poszczególnych elementów. Każdy ma inną hierarchię wartości. Dla mnie mundur poprzez krzyż oraz chustę jest najważniejszym z ważniejszych.
Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film, w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.

cebul
Stały bywalec
Posty: 682
Rejestracja: 05 lut 2006, 11:18
Lokalizacja: 5 DDW "Sprzysiężeni"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: cebul » 16 lip 2009, 15:18

No to powodzenia, ja idę przepaść w tej czeluści w takim razie :P
hm. Mateusz Cebula HR
Drużynowy 5. Dębickiej Drużyny Wędrowniczej "Sprzysiężeni" im. Dębickich Sybiraków
Komendant 7. Szczepu Drużyn Dębickich "Invicti" im. gen. Mariusza Zaruskiego
Komendant Hufca Dębica im. Dębickich Szarych Szeregów
Przewodniczący Rady Chorągwi Podkarpackiej
instruktor Wydziału Wędrowniczego GK ZHP

Seba
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 14 lip 2009, 11:18
Lokalizacja: 7 MDH "Kamczatka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Seba » 16 lip 2009, 15:25

Nie musisz od razu mi dokuczać... Każdy ma swoje wartości i ideały. Każdy czuje co innego. Skończmy tę dyskusję. Ja nie mam zamiaru Was do siebie przekonywać.
Miłość to nie pluszowy miś, ani kwiaty. To też nie diabeł rogaty.
Ani miłość kiedy jedno płacze, a drugie po nim skacze.
Miłość to żaden film, w żadnym kinie, ani róże, ani całusy małe, duże.
Ale miłość - kiedy jedno spada w dół, drugie ciągnie je ku górze.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 16 lip 2009, 16:38

Sebastian... Nasze Wastości i Ideały opisane są przez Prawo Harcerskie a za ich symbol można uznać krzyż harcerski. Jednak mundur... Mundur jest po prostu ubraniem. On służy temu czemu służy ubranie. Owszem jak widzimy człowieka w mundurze to spodziewamy sie po nim określonych rzeczy. Jak widzimy harcerza w mundurze to powinniśmy się spodziewać, że to człowiek który nam pomoże. W pomocy może sie przydać chusta trójkątna i sznur. Powinny więc te rzeczy być urzyteczne, jeśli będą tylko na pokaz to szkoda czasu i energii harcerza na ich zdobycie i noszenie. Bo po co ?
I Wiesz... Nie chodzi o dokuczanie tylko o proste słowa, wprost opisujące daną rzecz. I nie ma się co obrażać bo na pewno nie to było celem Cebula. On wprost opisał własne zdanie na ten temat. Wprost, dzięki czemu od razu można było to zrozumieć. Bez głdkich słówek i kombinacji bo to z reguły zaciemnia sytuację. Harcerz zawsze powinien jasno określać swoje stanowisko w danej sprawie.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Informacja”