a może duża akcja promocyjna na Polskę ???

Forum Wydziału Promocji GK ZHP promocja.zhp.pl
ODPOWIEDZ
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 wrz 2007, 08:27

sikor pisze:No niby tak ale dlaczego to tu to tam harcerze śpiewają.... "Wszyscy mamy źle w głowach, że działamy w Zhp w ZHP..."
Bo np. patrzą na nich jak na frajerów. Nie dlatego, że jest źle, ale dlatego, że jakakolwiek działalność nie jest modna.
To że nasza organizacja już dawno przekroczyła krytyczną linie to dociera do coraz większej ilości harcerzy i teraz MUSIMY SIę SKUPIć na naprawie u siebie. W ZHP trzeba po prostu posprzątać tak aby ze spokojnym sumieniem można było zareklamować nasz produkt. Pierwsze porządki później reklama.
Na tej zasadzie nigdy się nie zareklamujemy, bo zawsze będzie coś do naprawienia. Takie jest życie, że nie ma w nim ideałów.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 wrz 2007, 08:43

Maćku... teraz na[prawdę jesteśmy na zakręcie i... wszystko może się zmienić. Skupiajmy sie na tym. Jeśli uda się oczyszczenie to będzie co reklamować ze spokojnym sumieniem.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 wrz 2007, 08:48

sikor pisze:Maćku... teraz na[prawdę jesteśmy na zakręcie i... wszystko może się zmienić. Skupiajmy sie na tym. Jeśli uda się oczyszczenie to będzie co reklamować ze spokojnym sumieniem.
Janusz, to nie pierwszy zakręt i nie ostatni. Przynajmniej nie śpiewają w radiu: ZHP, to k...wy i pedały.
Życie składa się z zakrętów.

Zresztą, doczytaj to, co napisałem. Ja nie mówię, żeby wołać: wstąp do ZHP, ZHP jest fajne. Mówię, że by głosić, że harcerzem być, to wcale nie wada, harcerzem być każdemu wypada.
Widzisz różnicę?
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 03 wrz 2007, 09:30

Maciek P pisze:Ja nie mówię, żeby wołać: wstąp do ZHP, ZHP jest fajne. Mówię, że by głosić, że harcerzem być, to wcale nie wada, harcerzem być każdemu wypada.
Ty - Tak ale inni chcą TERAZ "...głosić, że członkiem ZHP być, to wcale nie wada, członkiem ZHP być każdemu wypada.." i kierować do najbliższej komendy.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 wrz 2007, 09:36

19kldh pisze:
Maciek P pisze:Ja nie mówię, żeby wołać: wstąp do ZHP, ZHP jest fajne. Mówię, że by głosić, że harcerzem być, to wcale nie wada, harcerzem być każdemu wypada.
Ty - Tak ale inni chcą TERAZ "...głosić, że członkiem ZHP być, to wcale nie wada, członkiem ZHP być każdemu wypada.." i kierować do najbliższej komendy.
Każda promocja nakierowana wyłącznie na organizację, musi być porażką z prostej przyczyny: organizacje tworzą ludzie, a ci mają wady. Można więc albo promować konkretną drużynę, albo ogólną ideę.
Dobre rozwiązanie stosuje Kościół Rzymsko-Katolicki. Nie głosi na bilbordach, że jest jedynie prawdziwy (choć taka jest jego doktryna), tylko: Zaufaj Bogu, Głoś Ewangelię, Zaprzyjaźnij się z Jezusem itp. Jako ewangelik mogę się podpisać pod 90% haseł z bilbordów (poza ściśle maryjnymi). I myślę, że to jest dobra metoda. Promować harcerstwo bez wnikania w szczegóły. Ktoś, kto będzie zainteresowany znajdzie choćby w internecie właściwe jednostki.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 wrz 2007, 21:48

Carla-pwd pisze:Muszę zaznaczyć, że należe do Optymistów co nie koniecznie oznacza realistów :)
Mam pewien pomysł i proszę się zastanowić, przeanalizowac i odpowiedzieć, jeśli komuś się to nie podoba, bądź tez uważa, że coś jest nie tak to proszę nie tylko o krytyke, ale pozostawienie informacji, która może LEPIEJ przybliżyć ten pomysł do realizacji.
Dalej nie cytuję, bo nie ma sensu. Wracam do meritum.
Pomysł jest niegłupi, ale ma kilka słabych punktów:

a) omówione tu już, co promować (litości, nie reklamować, reklamuje się pastę do butów), w przypadku akcji ogólnopolskiej można promować wyłącznie ideę skautową/harcerską, Dzień Myśli Braterskiej, etos harcerza rozumiany ogólnie, a nie organizacyjnie (np. pod hasłem "harcerzem być, to wcale nie wada" okraszonym zdjęciami z zajęć wysokościowych, puszczańskich, służb ratowniczych itp.),

b) gdzie promować - problem w tym, że każde wspomniane przez ciebie medium jest inne, ma inny charakter i inne wymagania,

c) najważniejsze - za co promować - tak się składa, że za darmo dziś nawet w mordę dostać nie można. Wszystko kosztuje i nawet za darowiznę trzeba płacić (podatek VAT).

Zdecydowanie znacznie więcej dobrego robi Rajd Arsenał, który pokazuje i dużą ilość harcerzy i ich program i wskazuje zasługi harcerstwa dla Polski.
To jest właściwa droga. Jeśli przy tym uda się złapać firmę, instytucję, która pokryje koszty, to już pełen sukces. Ale oparte to być musi na symbiozie. Ktoś współpracując z nami promuje siebie, przez co promuje nas. Dodatkowym plusem jest to, że pokazujemy się jako poważny partner dla poważnej firmy/instytucji.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 04 wrz 2007, 22:04

Ja bym raczej pomyślał jak promować:

Jak wiemy silny związek to silne Hufce

Silne Hufce to silne drużyny a silne drużyny to silne zastępy.


I tu powstaje pytanie czy nie skupiamy się za bardzo na promocji tego co jest na końcu drogi promocji?


Najważniejsze jest promowanie zastępu i on powinien stać na pierwszym miejscu, jeżeli zastęp będzie silny to będzie w stanie zrobić jakąś imprezkę promocyjną dla miasta. W ten sposób zastęp promuje drużynę, drużyna promuje Hufiec, Hufiec promuje Chorągiew.

A to wszystko razem promuje ZHP.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 wrz 2007, 22:12

Mysiek pisze:Ja bym raczej pomyślał jak promować:

Jak wiemy silny związek to silne Hufce

Silne Hufce to silne drużyny a silne drużyny to silne zastępy.


I tu powstaje pytanie czy nie skupiamy się za bardzo na promocji tego co jest na końcu drogi promocji?


Najważniejsze jest promowanie zastępu i on powinien stać na pierwszym miejscu, jeżeli zastęp będzie silny to będzie w stanie zrobić jakąś imprezkę promocyjną dla miasta. W ten sposób zastęp promuje drużynę, drużyna promuje Hufiec, Hufiec promuje Chorągiew.

A to wszystko razem promuje ZHP.
Zastęp tak, ale na szczeblu bardzo lokalnym. Małe miasto najwyżej. Trudno promować zastępy w Warszawie. Ale już na poziomie osiedla jak najbardziej.
Poza tym, znowu wrócę do swego konika: najskuteczniejsze działanie to dwutorowe, na poziomie high i na poziomie low.

Załóżmy, że mamy kasę na bilbordy i robimy dwa rodzaje: jeden promujący ideę harcerską. Np. poszczególne punkty Prawa i Przyrzeczenie ilustrowane zdjęciami z historii (np. Harcerz jest pożyteczny i niesie pomoc bliźnim zilustrowane fotografią z działań harcerzy w czasie powodzi) i obok tego zdjęcia drużyn i zastępów z codziennej realizacji tych samych ideałów (np. zastęp Rysie opiekuje się weteranem Sybiru).
Działamy wtedy i w sferze ideałów i pokazujemy praktyczną realizację tychżesz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 04 wrz 2007, 22:22

Ciekawe Ciekawe, ale sprowadzasz się do zastępu w tym drugim przypadku.:)


Może wydać się to mało ciekawy sposób ale warto wymyślić program GKowski który będzie promował działanie drużyn, wszak programy są dla drużyn.


No i dostajemy broszurkę gdzie mamy napisane konspekty, i plany na imprezy/działania promujące. Problem tylko w namówieniu do tego drużynowych.

Ustalamy termin i w całej Polsce wszystkie drużyny realizują ten sam program promujący.

Zabija trochę indywidualność jednostek, ale dałoby niezły efekt promocyjny.:)
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 wrz 2007, 22:25

Mysiek pisze:Ciekawe Ciekawe, ale sprowadzasz się do zastępu w tym drugim przypadku.:)
Idę za twoją myślą. :)
Może wydać się to mało ciekawy sposób ale warto wymyślić program GKowski który będzie promował działanie drużyn, wszak programy są dla drużyn.

No i dostajemy broszurkę gdzie mamy napisane konspekty, i plany na imprezy/działania promujące. Problem tylko w namówieniu do tego drużynowych.

Ustalamy termin i w całej Polsce wszystkie drużyny realizują ten sam program promujący.

Zabija trochę indywidualność jednostek, ale dałoby niezły efekt promocyjny.:)
Jeśli program byłby elastyczny, dający możliwość "poszalenia", to czemu nie? Sztuka w znalezieniu równowagi, czego dotychczasowe programy nie umiały.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 04 wrz 2007, 22:41

Nie mnie oceniać co miały a czego nie miały obecne programy. Poza tym, że osobiście wydawały mi się nudne.



Z reguły wiem, ze najprostsze pomysły są najlepsze, o ile nie są powielaniem czegokolwiek. Tak, że podobał mi się ten pomysł z bilbordami, ale to chyba nie rozwiąże problemu promocji.

Uważam, że nasza organizacja powinna się promować działaniem, a nie statycznymi formami reklamy.

W tym roku moi zastępowi wymyślili, że przed gwiazdką będziemy chodzić do domów dziecka i organizować harcerskie wigilie. To jest promocja działaniem no i sprowadza się do zastępów.


Z kolei promocja przez GK, Chorągiew, Hufiec powoduje u mnie jakiś niesmak. Trochę to naciągane.
Nie lubię pokazywania osiągnięć klas przez pokazywanie osiągnięć szkół(choć osiągnięcia szkoły to tak naprawdę osiągnięcia klas).
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 wrz 2007, 23:06

Mysiek pisze:Nie mnie oceniać co miały a czego nie miały obecne programy. Poza tym, że osobiście wydawały mi się nudne.



Z reguły wiem, ze najprostsze pomysły są najlepsze, o ile nie są powielaniem czegokolwiek. Tak, że podobał mi się ten pomysł z bilbordami, ale to chyba nie rozwiąże problemu promocji.

Uważam, że nasza organizacja powinna się promować działaniem, a nie statycznymi formami reklamy.
To jest najlepsze.
W tym roku moi zastępowi wymyślili, że przed gwiazdką będziemy chodzić do domów dziecka i organizować harcerskie wigilie. To jest promocja działaniem no i sprowadza się do zastępów.
Nie gram, podglądałeś :P
Z kolei promocja przez GK, Chorągiew, Hufiec powoduje u mnie jakiś niesmak. Trochę to naciągane.
Nie lubię pokazywania osiągnięć klas przez pokazywanie osiągnięć szkół(choć osiągnięcia szkoły to tak naprawdę osiągnięcia klas).
Ale tego nie unikniesz
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Adaś
Starszy użytkownik
Posty: 194
Rejestracja: 29 gru 2003, 12:43
Lokalizacja: Zespół promocji i informacji
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Adaś » 05 wrz 2007, 11:14

Witam,

wydaje mi się, że przy tak zaciekłej dyskusji warto podsumować pewne sprawy. Zdaniem forumowiczów w moim ulubionym dziale forum.ZHP.pl:

* powinna powstać propozycja programowa z różnymi działaniami utwierdzającymi pozytywny wizerunek ZHP,
* powinna rozpocząć się ogólnopolska kampania społeczne, promoująca ideę harcerstwa.

-*-
Odnosząc się do wcześniejszych wątków - myślę, że niestety nasz styl bycia determinuje myślenie dziennikarzy o nas samych. Gdybym robił materiał o stuleciu skautingu pierwsze, co przyszłoby mi na myśl to najstarszy instruktor, który mi opowie jako to się harcowało w dawnych czasach. Bo daty pobudzają historyczne skojarzenia. A niestety dużo zależy od formuły wydarzenia. Jeżeli mamy np. rocznicę Powstania Warszawskiego i harcerze stoją pod pomnikiem, organizujecie jeszcze apel o godzinie "w" to nie myślcie, że dziennikarz zrobi z tego świetny materiał - bo to jest dziennikarska nuda, która dla dzieci również jest mało atrakcyjna.

Stereotypy są nadal. Podczas 21. Światowego Jamboree Skautowego w angielskim hrabstwie Essex miałem okazję współpracować z kilkoma polskimi dziennikarzami, przygotowując m.in. materiał do serwisu polonijnego Polskiej Agencji Prasowej. 1 sierpnia, czyli w dniu niezwykłym dla skautów z całego świata, dla PAPu nie odnowienie przyrzeczenia było najważniejsze - tylko Powstanie Warszawskie. I najpierw rano dotarła do PAPu informacja o wystawie o losach polskich harcerzy w II wojnie światowej wraz z wypowiedziami skautów z różnych stron świata nt. tej wystawy, a dopiero potem materiał o odnowieniu przyrzeczenia. Każda redakcja ma swoje priorytety i trzeba się w nie wpasować.

Jeżeli chcemy być atrakcyjnie postrzegani w mediach - musimy robić coś atrakcyjnego. Nie apele, nie musztra. To nie kręci ani dzieciaki i nie zachęci naszych sojuszników. Zamiast dwugodzinnego apelu zróbmy coś dla społeczności lokalnej... wyremontujmy chociażby domek na podwórki. I w ramach takiej akcji np. 100 placy zabaw na 100-lecie skautingu w całym województwie sto zastępów w ramach zmagań o tytuł zastępu stulecia jako jedno z zadań będzie musiało odnowić jeden plac zabawać oraz poczynić pewne działania dla lokalnej społeczności etc.

Tu się zgadzam, gdyby coś takiego np. w wakacje zrobił 1 zastęp - echo znalazłoby się w najlepszym wypadku w lokalnych mediach, gdy coś takiego zrobi 100 zastępów - efekt medialny będzie lepszy.

Obawiam się tylko jednego. Mówimy o tym, że nie ma programu promującego drużyny. Miałem okazję szkolić w ramach kursów drużynowych nasze przyszłe kadry. Szczerze mówiąc to mam mieszane odczucia, czy taki program sprawdziłby się. Nie chodzi tu tylko o to, że z drużynowego zrobiliśmy już wychowawcę, małego księgowego i biurokratę a teraz jeszcze chcemy zrobić z niego specjalistę od wizerunku. Chodzi mi najzwyczajniej o to, czy będą chcieli podjąć to wyzwanie i czy będą mieć czas. Ja rozumiem, że jest tak dużo imprez harcerskich np. w naszej chorągwi, że zaliczając ogólnopolskiej, 1 chorągwianą i wszystkie hufcowe, realizując propozycję programową ZHP i jeszcze oprócz tego program związany z promowaniem wizerunku - może zabraknąć czasu.

Ja optowałbym trochę nad innym rozwiązaniem - gdzie powstająca propozycja programowa byłaby konsultowana już centralnie z działaniami promocyjnymi i propozycjami wykorzystania programu w kreowaniu pozytywnego wizerunku ZHP. Do takich działań dążymy w Głównej Kwaterze, robiąc wbrew pozorom setki innych spraw.

Dyskutujących zapraszam do dyskusji face to face - myślę, że jeszcze w tym miesiąciu na szkolenie dla hufcowych zespołów promocji i informacji oraz szefów takich zespołów. Myslę, że szczególnie na tym drugim szkoleniu o sprawach poruszanych tutaj na forum - nie może zabraknąć czasu przy wieczornej rozmowie nad herbatą.
Ostatnio zmieniony 05 wrz 2007, 11:14 przez Adaś, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Adam Piwek
Zespół promocji i informacji Chorągwi Dolnośląskiej ZHP

Bądź bliżej harcerskiego Dolnego Śląska: www.dolnoslaska.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 05 wrz 2007, 11:25

Adaś pisze:Dyskutujących zapraszam do dyskusji face to face - myślę, że jeszcze w tym miesiąciu na szkolenie dla hufcowych zespołów promocji i informacji oraz szefów takich zespołów. Myslę, że szczególnie na tym drugim szkoleniu o sprawach poruszanych tutaj na forum - nie może zabraknąć czasu przy wieczornej rozmowie nad herbatą.
Daj znać, gdzie i kiedy, jako absolwent dziennikarstwa, z 10 letnim stażem w różnych redakcjach i prasowych i tv oraz funkcjonariusz Wydziału Komunikacji Społecznej KG SG mogę się przydać.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Czarny Żuraw
Nowicjusz
Posty: 41
Rejestracja: 22 sie 2007, 16:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Czarny Żuraw » 05 wrz 2007, 11:54

Obserwując ten wątek w pierwszej chwili byłem sceptycznie nastawiony, bo niby czemu miałaby służyć taka "reklama" ZHP. Jednak wydaje mi się, że głównym jej celem powinno być odbudowanie dobrego wizerunku ZHP w oczach społeczeństwa. I nie może być to tylko jedna akcja na 22 lutego, ale oprócz niej powinniśmy zadbać, aby o nas mówiono w mediach na codzień. Bardzo dobre doświadczenia mam z Poznania. Gdzie co pewien czas w dziennikach drukowanych i telewizji są relacje z imprez. Wbrew pozorom zorganizowanie takiej ciągłej akcji promocyjnej ZHP nie byłoby takie trudne. Wystarczy "nauczyć" drużyny wspólpracy z mediami, wówczas akcja odniesie skutek.

Media są tak naprawdę zainteresowane ciekawymi akcjami harcerzy i to nie tylko tymi ogólnopolskimi, ale przede wszystkim tymi małymi imprezami organizowanymi przez środowiska nawet na poziomie hufców. Wystarczy tylko postarać się, aby informacja (ale dobrze przedstawiona informacja)t trafiła do mediów, a one już same zadbają o dalszy ciąg wydażeń.

Dlatego zachęcam to opracowania na poziomie GK mini-poradnika, który pomoże drużynom w tego typu zadaniach. Jest to potrzebne, gdyż drużynowi często odczuwają swego rodzaju "kompleks" kontaktu z mediami i nie potrafią siebie i swojej imprezy zareklamować. A jak wiadomo "reklama dźwignią handlu", więc dlaczego nie dźwigną zachęcającą do wstąpienia do ZHP?
dk. phm. Mateusz Kubiak HO

Chorągiew Wielkopolska im. Powstańców Wielkopolskich 1918-1919

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja”