promocja - wersja amerykańska, hiszpańskojęzyczna a może

Forum Wydziału Promocji GK ZHP promocja.zhp.pl
Zablokowany
dalkow
Starszy użytkownik
Posty: 290
Rejestracja: 11 mar 2006, 00:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dalkow » 02 lip 2006, 16:21

na początek zapraszam do zobaczenia filmiku promocyjnego skautów :)

http://www.youtube.com/watch?v=hKFnGDRa ... ed&search=

a teraz spróbujmy odpowiedzieć sobie na kilka pytań, bo mniej więcej o taką promocję chodziło co niektórym druhom, a może i druhnom na tym forum

- czy jeżeli pokażemy to co najlepsze, ale bardzo, bardzo rzadkie w ZHP to nie obudzą się głosy nawet wśród naszych harcerzy szczególnie ze słabszych drużyn, że nasza drużyna to dno, nasz hufiec to porażka, skoro w innych środowiskach tak wspaniałe rzeczy robią

- czy podobna reakcja nie będzie wśród cywili, którzy zostaliby skuszeni poprzez ten spot do zapukania do drzwi harcówki

a może po prostu nakręcić dobry spot, ale realny, to co robi spora część środowisk, jednak ukazać to w jak najlepszym świetle

tak jak w tej wersji:

http://www.youtube.com/watch?v=wV7LpnGxuIw

a na spot - nawet 1% przykład można wziąść z centrali WOSM, mało ujęć, małe koszty, krótki, ale treściwy

http://www.youtube.com/watch?v=jbmYg8rJJx4

Daniel
Użytkownik
Posty: 53
Rejestracja: 04 gru 2003, 23:41
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Daniel » 02 lip 2006, 21:08

dalkow pisze:http://www.youtube.com/watch?v=hKFnGDRa ... ed&search=

- czy jeżeli pokażemy to co najlepsze, ale bardzo, bardzo rzadkie w ZHP to nie obudzą się głosy nawet wśród naszych harcerzy szczególnie ze słabszych drużyn, że nasza drużyna to dno, nasz hufiec to porażka, skoro w innych środowiskach tak wspaniałe rzeczy robią
Akurat w powyzszym filmie, az tak wiele tych rzeczy rzadkich nie ma. A jesli podniosa sie takie glosy to chyba o to chodzilo ? Moze w wielu miejscowosciach zatracono pewne wartosci albo rozne spodoby pracy nie sa znane, wiec czas cos zmienic?
dalkow pisze:- czy podobna reakcja nie będzie wśród cywili, którzy zostaliby skuszeni poprzez ten spot do zapukania do drzwi harcówki
Jesli ktos przyjdzie na nabor, to juz jest polowa sukcesu. Ta mniejsza polowa :) dalej wszystko w rekach druzyny.
dalkow pisze:a może po prostu nakręcić dobry spot, ale realny, to co robi spora część środowisk, jednak ukazać to w jak najlepszym świetle
Dla kogos zajecia z powyzszeego linka moga byc nierealne a dla kogos innego nie, nie generalizujmy.
pwd. Daniel Laskowski HO
59 Białostocka Wodna Drużyna Wędrownicza
"Czemu By Nie" im. Władysława Wagnera
Hufiec Białystok

Quality is important, not quantity.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 09 lip 2006, 10:26

dalkow pisze:- czy jeżeli pokażemy to co najlepsze, ale bardzo, bardzo rzadkie w ZHP to nie obudzą się głosy nawet wśród naszych harcerzy szczególnie ze słabszych drużyn, że nasza drużyna to dno, nasz hufiec to porażka, skoro w innych środowiskach tak wspaniałe rzeczy robią
I niech się obudzą!

Może wtedy program się polepszy :)
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 16 lip 2006, 11:38

Daniel pisze:
dalkow pisze:- czy podobna reakcja nie będzie wśród cywili, którzy zostaliby skuszeni poprzez ten spot do zapukania do drzwi harcówki
Jesli ktos przyjdzie na nabor, to juz jest polowa sukcesu. Ta mniejsza polowa :) dalej wszystko w rekach druzyny.
Postawa grozaca zwiekszeniem niecheci do organizacji w przypadku rozminiecia sie rozbudzonych oczekiwan do stanu faktycznego.
Zbyt "radosne" podchodzenie do naboru daje efekt odwrotny do zalozonego.

Pojecie "polowa sukcesu" jest w moim mniemaniu postawa karygodna, naszym celem jako instruktorow nie jest osiaganie "polowy sukcesu" czyli zbiorek naborowych na kilkadziesiat osob lecz stabilne pod wzgledem liczebnym druzyny 20-30 osobowe.

Z przykroscia stwierdzam, ze wielokrotnie zdarzaja sie bardzo dobrze przygotowane "akcje naborowe" idace w parze z polozonymi zajeciami gdy juz "narybek" w odpowiedzi na nasz apel stawi sie na zbiorke.

Reklama naszych dzialan nie moze byc zbiorem mitow, wspomnien i poboznych zyczen.
Czego sobie i druhom zycze. :)




Post Daniela jest tylko dla mnie punktem wyjscia do rozwazan.
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 lip 2006, 09:39

Ja uważam, że przydałaby się naszej organizacji jakaś "kampania reklamowa". Może w ten sposób udałoby sie ściągnąć choćby sponsorów, którzy pomogliby uspokoić naszą sytuację finansową. Nieodzownym jest też to, że dziś harcerzy często kojarzy się nawet z jakimiś środowiskami neo-nazistowskimi :(. Warto by było popracować nad wizerunkiem w mediach i wśród ludzi. Co ciekawe ostatnio w TV i prasie głośniej jest o ZHR z wiadomych powodów i bynajmniej nie chodzi mi tu o program 89plus... Moim zdaniem całe to zamieszanie ma bardzo negatywny wpływ również na nasz wizerunek. Dziś na interia.pl spotkałem sie z komentarzami, które nawiązaywały do ZMS itede. Już nieważne, że wtedy działało wiele środowisk w których po kryjomu skadano tradycyjne przyrzeczenie harcerskie itp., bo o tym przeciętny człowiek nie wie. Myślę, że MUSIMY nasz wizerunek odświerzyć i powinniśmy wykorzystywac każde możliwe środki. Skoro nie robimy sobie "reklamy" jako przybudówka jakiejś partii, to musimy zagrać na czymś innym...

Gdybym miał wybierać skuteczniejszą reklamę, to pewnie pokazałbym na ta pierwszą, ponieważ trafiłaby ona do wyobraźni dziecka, ale ta ostatnia mogłabyzadziałać na rodziców. Coc patrząc na moje środowisko, to nie widzę problemu, by zamieścić liny, tyrolki itede w tym spocie. Ale faktycznie, czy nie będzie to zbyt mocny materiał w porównaniu z działalnością wielu drużyn ?
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2006, 17:36

j m b pisze:Dziś na interia.pl spotkałem sie z komentarzami, które nawiązaywały do ZMS itede. Już nieważne, że wtedy działało wiele środowisk w których po kryjomu skadano tradycyjne przyrzeczenie harcerskie itp., bo o tym przeciętny człowiek nie wie.
Nawet "nieprzeciętni" instruktorzy ZHP nie wiedzą ile z tych
".....środowisk w których po kryjomu skadano tradycyjne przyrzeczenie harcerskie itp., ...."
nadal funkcjonuje w ZHP.
Czy jesteś w stanie imiennie wymienić 20 takich środowisk ze swojej chorągwi ?
A może chociaż 5-10 ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 lip 2006, 18:09

Niewiele, ale nie w tym tkwi sedno tej dyskusji. Wiemy, że istniały środowiska, które praktykowały te dobre tradycje i nie ugięły się do końca pod ciężarem systemu. Chodzi tak na prawdę o jakieś ruchy, które pomogłyby w ogóle pokazać, że my się odcinamy od tej złej przeszłości i że staliśmy się lepsi. Wydaje mi się, że na prawdę tak jest. Poprzez promocję medialną jesteśmy w stanie ten nasz wizerunek poprawić. Moglibyśmy ię zacząćkojarzyć z instytucją, która na prawdę wychowuje aktywnych ludzi i nie ma żadnego podłoża politycznego.

Notabene druhu Czesławie, pewnie wiele tychże środowisk obecnie też już nie wie czy składano u nich tradycyjne przyrzeczenie, ponieważ "stara gwardia" mogła odejść, albo po prostu o tym nie mówi i traktuje sprawę przyrzeczenia na socjalistyczną ojczyznę jak niebyłą :).
Ostatnio zmieniony 17 lip 2006, 18:11 przez j m b, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 17 lip 2006, 18:54

W naszym srodowisku w latach 47-56 pracowano metodami harcerskimi, powoli zaczyna to wyplywac na wierzch, nie mniej temat nie jest niepopularny dlatego, ze to czasy "postepujacego socjalizmu" ale dlatego, ze jeszcze sporo instruktorow z tego okresu zyje i nie wiadomo do konca czy zycza sobie naglasniac te wydarzenia czy nie. Nie mniej powoli jest szykowana monografia naszego srodowiska do szerszego upowszechniania.

Wracajac do dyskusji o promocji chcialem niesmialo zauwazyc, ze ZHP to my a nie GK i to my sami mamy promowac nasza organizacje.
Odbudowujemy srodowisko i rozpoczelismy od tego, ze przestalismy dzialac sami dla siebie a zaczelismy cos robic dla naszej spolecznosci lokalnej - Dzien Matki, Dzien Dziecka, mamy w swojej miejscowosci harcerski pomnik i zaczelismy o niego dbac oraz pojawiac sie przy nim podczas uroczystosci panstwowych, lokalnych - ci ktorzy czuja potrzebe biora udzial w uroczystosciach religijnych w sposob zorganizowany.
Efekt: rodzice zaczynaja sami dobijac sie do nas przyprowadzajac dzieci. Coraz wiecej osob wyraza sympatie wobec ZHP, konczy sie powoli obsmiewanie harcerzy idacych w mundurach ulica.

Milo gdyby GK wraz z komendami Choragwi cos wymyslila madrego, lecz chocby zrobili kampanie jak przy jakimkolwiek batoniku czy podpasce to dopoty sami tego nie zrobimy efekt bedzie zaden

Promowac to mozna cos co istnieje.
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 lip 2006, 19:17

Nikt nie przeczy, że to najlepsza forma promocji, jednak dobrze przemyślana promocja "centralna" może tylko pomóc. A harcerstwo istnieje. gdyby było inaczej nie byłoby tego forum.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 17 lip 2006, 21:35

j m b pisze:Niewiele, ale nie w tym tkwi sedno tej dyskusji. Wiemy, że istniały środowiska, które praktykowały te dobre tradycje i nie ugięły się do końca pod ciężarem systemu.
Obawiam sie że z tym "wiedzeniem" jest tak jak z "wiedzeniem" że większość, albo nawet "wszystkie" znalazły się w ZHR.
Jak to już gdzieś pisałem, zarówno w ZHP jak i w ZHR nie ma chęci do wyjaśnienia tego, bo albo mogłoby się okazać że "zbyt mało" zostało, albo że "zbyt dużo".
j m b pisze:Chodzi tak na prawdę o jakieś ruchy, które pomogłyby w ogóle pokazać, że my się odcinamy od tej złej przeszłości i że staliśmy się lepsi. Wydaje mi się, że na prawdę tak jest.
Sądząc po losach projektu uchwały zjazdowej o stosunku ZHP do swojej historii obawiam się że tylko Ci się tak "wydaje".
j m b pisze:Notabene druhu Czesławie, pewnie wiele tychże środowisk obecnie też już nie wie czy składano u nich tradycyjne przyrzeczenie, ponieważ "stara gwardia" mogła odejść, albo po prostu o tym nie mówi
Utrata pamięci oznacza utratę tożsamości.
To praktycznie to samo, czy "odeszli do ZHR" czy "odeszli w niepamięć".
Ostatnio zmieniony 17 lip 2006, 21:40 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

j m b
Starszy użytkownik
Posty: 168
Rejestracja: 09 lut 2006, 23:17
Lokalizacja: Kalisz
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: j m b » 17 lip 2006, 22:07

19kldh pisze:Obawiam sie że z tym "wiedzeniem" jest tak jak z "wiedzeniem" że większość, albo nawet "wszystkie" znalazły się w ZHR.
Jak to już gdzieś pisałem, zarówno w ZHP jak i w ZHR nie ma chęci do wyjaśnienia tego, bo albo mogłoby się okazać że "zbyt mało" zostało, albo że "zbyt dużo".
Pytanie dobre jest takie rozumowanie?
19kldh pisze:Sądząc po losach projektu uchwały zjazdowej o stosunku ZHP do swojej historii obawiam się że tylko Ci się tak "wydaje".
Smutne stwierdzenie, ale chyba niestety masz rację.
19kldh pisze:Utrata pamięci oznacza utratę tożsamości.
To praktycznie to samo, czy "odeszli do ZHR" czy "odeszli w niepamięć".
Jeszcze smutniejsze, ale wydaje mi się, że mimo to warto walczyć o tą "lepszą i świetlaną przyszłość" ZHP. I to na każdym możliwym polu. W tej chwili, nawet przy braku rozliczenia z przeszłością, możemy działać i kształtować charaktery młodych ludzi. Szkoda tylko, że nie możemy tego robić spokojnie, ponieważ uważam, że to rozliczenie z przeszłością winno nastąpić.
Ostatnio zmieniony 17 lip 2006, 22:08 przez j m b, łącznie zmieniany 1 raz.
Jakub Marcin Bartolik
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana Szolc-Rogozińskiego
HKS "Sami z siebie..."

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Promocja”