Galowy mundur instruktorski

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 10 mar 2011, 09:20

Czytam dalej i własnym oczom nie wierzę:-( Ciekawi mnie bardzo na jakiej podstawie druhowieństwo stwierdza że brak osiągnięć na polu harcerskim/wychowawczym próbuję nadrobić mundurem galowym? Ani o tym nie pisałem w swoim poście, ani zbyt wiele o mnie nie wiecie.
Idąc dalej w dyskusji powiem więcej sporo organizacji uhierarchizowanych jak nasza (mimo, że wielu by wolało tu totalną anarchię i skrupulatnie z sukcesami realizowane jest w ZHP) posiada ubiory/mundury galowe. Dlaczego? Po co? I myślę, że tradycja wcale nie przyszła z carskiej czy sowieckiej Rosji. Jak już tak mówimy o czystości harcerstwa to wszelkim oponentom proponuję wnikliwszy przegląd fotografii harcerstwa przedwojennego.
ps. cytowana pieśń została napisana w legionach dla Piłsudskiego i tylko zmieniono słowa z strzelecki na harcerski. I nie jest dla mnie żadnym argumentem.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 09:21 przez Mario, łącznie zmieniany 1 raz.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 10 mar 2011, 11:44

Mimo, iż nie zamierzałem kontynuować tej jałowej dyskusji, to po prostu nie da się nie odpowiedzieć na parę argumentów pt. przedpiścy :)
- Nikt o Tobie Druhu nie pisał, dyskutuje się z argumentami, a nie ad personam
- Skoro przetarłeś oczy ze zdziwienia, to czemuż nie zauważyłeś CAŁEJ dyskusji. Rys historyczny mundurów instruktorskich, nie galowych - takiego pojecia przed wojną nie było, znajduje się parę postów wcześniej, i w przeciwieństwie do tych historycznych z przedwojnia, jest niechlubny, a wręcz nawet szkodliwy. (dzielenie instruktorów na społecznych i etatowych)
-przedwojenne mundury instruktorskie, wprowadzone w pierwszych latach naszego Ruchu wynikały z tradycji sokolej, zarzewiackiej, Drużyn Bartoszowych itp, zaś zostały zmodyfikowane na wzór "wosmowski" bodaj pod koniec lat 20-stych, patrz "Rocznik Harcerski" St. Sedlaczka przez wprowadzenie wykładanych klap marynarki.
-uwagi o totalnej anarchii w ZHP, nie są przedmiotem tej wymiany zdań i są po prostu nie na miejscu - trzeba je raczej kierować do Zjazdu. :)
UBiÓR galowy, to wosmowski garnitur, MUNDURU aktualnie obowiazującego nie mamy, więc noszenie starych mundurów, które juz nie obowiązują, to przejaw...anarchii:)
- czystość harcerstwa, poza przestrzeganiem Prawa, upatruję w rzetelnym praniu mundurów i...chust ;)
-ostatnia uwaga Druha jest ciekawa. Otóż w Małopolsce piosenka "Komendancie Wodzu Nasz" ma charakter obrzędowy i jest otaqczana wielką estymą. Jest śpiewana na zakończenie ogniska. Wszyscy doskonale wiedzą i wiedzieli, iż dotyczy Marszałka. Ale piękno tej historii polega na tym, że w okresie minionym, można było wmawiać osobom postronnym, że słowa tyczą się komendanta obozu, lub drużynowego (bo taki wariant też był śpiewany". Miło było patrzyć , jak jakiś niezbyt proszony "gość" przy ognisku usiłował też śpiewać "wywrotową " piosenkę......
Natomiast jeśli słowa i tradycja równości legionowej, ściśle związana z harcerską, oraz tradycja jednolitości munduru BiPi do druha nie przemawia, cóż skoro nie widzi druh sensu występowania wobec władz w takim samym mundurze jak harcerze, by własnie ONI widzieli w tym przykład, sens itp, itd, to ja nic na to nie poradzę. Ja będę u Pana Prezydenta w regulaminowym mundurze harcerskim, a Druh w mundurze instruktorskim - byłym regulaminowym. I tyle.
Serdeczne Czuwaj !
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 11:52 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 10 mar 2011, 12:55

:):) nic dodać nic ująć gratuluje Wilku:)
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 10 mar 2011, 13:37

Po czym poznać skauta na świecie ? Po wewnętrznej sile, radości życia po tym "Duchu Bi-Pi" promieniującym z każdego skautmistrza. I uwierzcie mi to po prostu widać. I jak sobie tak wyobrażam takiego skautmistrza w leśniku czy wycofanym mundurze pogranicznika... To śmiech mnie ogarnia. Pusty śmiech.
Nie ten klimat.
Cała ta dyskusja świadczy o kiepskiej pracy z ideałami harcerskimi co skutkuje takim sobie zrozumieniem zasad i warunków istnienia skautingu.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 10 mar 2011, 18:13

moze ktos chcial isc do wojska/enerdowskiej sluzby granicznej/sluzby lesnej i go nie wzieli to sie wyzywa w ZHP:D i potrzebuje do tego odpowiedniego uniformu:D:D:D
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 10 mar 2011, 18:54

:-)

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 10 mar 2011, 20:48

Mario nie poddawaj się starym wyjadaczom!!
Andrzej Małkowski na zbiórce: http://66wdh.wordpress.com/zhp-informac ... malkowski/ , a na ślubie http://www.skrzydla.republika.pl/main/olga-zyciorys.htm , Zresztą Olga w późniejszym okresie też sprawiła sobie galowy (ostatnie zdjęcie).
BP też na jednych zdjęciach jest w mundurze polowym (z przyszytymi baretkami), a na innych w galowym.
Po prostu dorosły człowiek od lat wie jak ubrać się stosownie do okazji. U nas w organizacji jakoś to się rozmyło. Albo brak nam ogłady, albo jeszcze nie jesteśmy dorośli.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 20:51 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 10 mar 2011, 21:11

Ja się nie poddaję. Tylko nie bardzo wiem jak rozmawiać z argumentami typu" moze ktos chcial isc do wojska/enerdowskiej sluzby granicznej/sluzby lesnej i go nie wzieli to sie wyzywa w ZHP' Nie mój poziom dyskusji.
Myślę, że każdy ma swoje doświadczenia i spostrzeżenia. Moje są takie nie inne i wcale nie wynikają z faktu nie spełnienia się w DDRze czy u Leśników:-)

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 10 mar 2011, 21:22

leon01 pisze:Mario nie poddawaj się starym wyjadaczom!!
Andrzej Małkowski na zbiórce: http://66wdh.wordpress.com/zhp-informac ... malkowski/ , a na ślubie http://www.skrzydla.republika.pl/main/olga-zyciorys.htm , Zresztą Olga w późniejszym okresie też sprawiła sobie galowy (ostatnie zdjęcie).
BP też na jednych zdjęciach jest w mundurze polowym (z przyszytymi baretkami), a na innych w galowym.
Po prostu dorosły człowiek od lat wie jak ubrać się stosownie do okazji. U nas w organizacji jakoś to się rozmyło. Albo brak nam ogłady, albo jeszcze nie jesteśmy dorośli.
Leonie, na 9-tym Zjeździe ZHP, przemianowanym na dwudziestyktóryś furorę zrobił i przeważył w dużym stopniu nastroje, na bardziej "reformatorskie" rysunek Druha Drucha, przedstawiający ...MANEKIN w galowym instruktorskim mundurze, z niepoliczalną iloscią baretek na trybunie w Sali Kongrersowej. Ci, co szli do przemian manifestacyjnie i na przekór betonowi nosili mundury harcerskie. Historia KOŁEM SIę TOCZY Leonie ? Czy cofa się........Nie wiedziałem, że KIHAM i cały ruch harcerskiej Odnowy, to niedorosła dzieciniada była ;)
Leonie, zdjęcia i tradycję, którą przywołujesz NIE PORÓWNUJ z nieszczęsną wpadką z mundurami z czasów trzymilionowego ZHP. To uwładcza i BiPi i tym kilkudziesięciu, którzy te wspaniałe mundury z lat 30-stych mieli. To jest nieporównywalne.
Przedwojenni instruktorzy w wiekszości byli oficerami WP, po czynnej i wspaniałej służbie.
Druhna Oleńka była Porucznikiem. Ale dziś czasy się zmieniły i mnie bardziej podoba się Bear Grylls, Naczelnik Brytyjskich Skautów jedynie w chuście na T-shircie, niż Wielki Druh na czele swych harcerzy w "galówce" skombinowanej od służby leśnej, dzwoniący medalami i bijący kopytami w parodii defiladowego kroku.
/zdjątko dostępne w necie.../
Zbyt boleśnie też tkwią mi w pamięci "druhowie" uczestniczący w komitetowych libacjach w galowych mundurach ZHP. Dajmy sobie spokój.......
Leonie, baaardzo stary WYJADACZ :D
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 21:44 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 10 mar 2011, 22:06

Widzę, że masz uprzedzenia do "Leśników". Ja nigdy nie miałem munduru galowego, nawet na koszulę HSPS i czerwoną krajkę nie załapałem się. Miałem szczęście być w takim środowisku, że o mundurowych libacjach tylko wiedzieliśmy z opowiadań.
Gdybym nie został wodniakiem do dzisiaj hasałbym w zielonej bluzie z chustą. Gdy byłem młody, przystojny i wysportowany wydawało mi się, że tak powinno być. Aktualnie widząc u moich rówieśników, jak i młodszych druhów odstający brzuszek i z trudem upchaną w spodnie bluzę harcerską budzi się we mnie dusza estety. Panowie wielu z nas wygląda w tym mundurku nieatrakcyjnie, a wręcz brzydko. Podczas harców z młodzieżą możemy sobie na to pozwolić, ale na zewnątrz społeczeństwo nie jest przygotowane na taki widok, bo prezentujemy się śmiesznie, często wręcz obleśnie.
Historia nie toczy się kołem, ani nie cofa się. Historię sami tworzymy. Jeśli nie podoba nam się strój leśnika stwórzmy nowy .
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 10 mar 2011, 22:34

Jak dla mnie, powinniśmy walczyć z naszymi brzuszkami ( jesteśmy instruktorami, który mają dawać przykład, także zdrowego trybu życia- sorry zboczenie w tym względzie z HSR).
Ja np. mam to wpisane w próbę na Hm, pomimo, że brzuszek jeszcze duzy nie jest;)
Wezmy sie za siebie a nie ukrywajmy "brzuszków" galowym mundurem z poprzedniej epoki;)
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 10 mar 2011, 22:41

Tak!!!
Wymyślmy nowy mundur galowy i nie będzie problemu!!!

PS.Z tym brzuszkiem to poczekaj, aż przekroczysz 40- wtedy zmienisz zdanie, bo nie jest tak łatwo utrzymać w tym wieku linię (nie jest niemożliwe bo wystarczy dieta MŻ). Wielu z nas jeszcze przed tym wiekiem dorobiło się pokaźnej opony wokół bioder.
Ostatnio zmieniony 10 mar 2011, 22:47 przez leon01, łącznie zmieniany 1 raz.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

doktor85
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 03 gru 2009, 13:13
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: doktor85 » 10 mar 2011, 23:55

ja mam 26, ale moja oponka juz mi sie nie podoba i rozpoczalem kampanie walki z nia:D
phm. Tomasz Sikora
szef Dolnośląskiego Inspektoratu Ratowniczego
Instruktor HSR
szef KSW Hufca Wrocław
------------------------------------------------------
tomasz.sikora@zhp.net.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 11 mar 2011, 09:42

Zamiast wymyślać jakieś "galówki" weźmy się raczej za zdrowy tryb życia, estetycznie wyglądać - zgodnie ze wskazaniami PRAWA HARCERSKIEGO, a nie bawić się w "harcerskich marszałków polnych" ! Wojsko, mając problem ze spaślakami zarządziło obowiazkowe ćwiczenia :P Polecam, "zjechać" 15 kg można....jak się chce, nawet po 60-tce Leonie ;)

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 11 mar 2011, 21:02

Ja nie mam z tym problemu. Gdy zimą troszkę przybiorę to w 2 weekend lutego idę na taką zimową imprezę z namiotem i ciężkim plecakiem. W 2 dni można stracić nawet 4 kilo :)
Ale niestety poza mną i nielicznymi instruktorami mniej więcej (raczej mniej) w moim wieku jest sama młodzież. Chociaż wielu z nich też ma co zrzucać :)
Poza tym gdyby te wszystkie grubasy wybrały się na tą imprezę to wielu z nich zrobiłoby sobie krzywdę. Bezpieczniej będzie wymyślić im nowy krój garniturka.
Wojsku można kazać odchudzić się, bo za to im płacimy. U nas niestety w olbrzymiej większości działamy społecznie i raczej taka akcja nie wypali. A wyglądać trzeba.
Gdybyśmy zarządzili taką akcję odezwali by się ci od równouprawnienia i jeszcze by nas do sądu podali za dyskryminację otyłych. Chociaż przy obecnym regulaminie mogą to zrobić, bo krój naszego munduru nijak nie jest przystosowany do puszystych instruktorów w poważnym wieku.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”