Kurs drużynowych- kilka pytań

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
mati
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 24 lis 2004, 22:31
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mati » 27 gru 2007, 21:31

Maciek P pisze:Mateusz, nie znasz mnie, więc bądź łaskaw powstrzymać się od komentarzy na temat lenistwa. Byłbym wdzięczny, gdybyś nie oceniał ludzi, o których nie masz pojęcia i sytuacji, z którymi się nie spotkałeś.

Dla mnie ankieta dotycząca OKK jest biurokratycznym zawracaniem głowy. NIE MAM CZASU na wypełnianie takich papierków. Wolę w tym czasie:
- przygotować rajd,
- opracować program działania drużyny,
- popracować nad szkoleniem HSP,
- zająć się życiem rodzinnym,
- poczytać rozwijający artykuł lub książkę.

A biurokrację [cenzura].
Jakbyś to nie nazywał to jak się komuś coś nie chce to jest lenistwo.
hm. Mateusz Żukowski
Kierownik Referatu Starszoharcerskiego Choragwi Krakowskiej ZHP
www.harcerzestarsi.net

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 27 gru 2007, 21:33

mati pisze:
Maciek P pisze:Mateusz, nie znasz mnie, więc bądź łaskaw powstrzymać się od komentarzy na temat lenistwa. Byłbym wdzięczny, gdybyś nie oceniał ludzi, o których nie masz pojęcia i sytuacji, z którymi się nie spotkałeś.

Dla mnie ankieta dotycząca OKK jest biurokratycznym zawracaniem głowy. NIE MAM CZASU na wypełnianie takich papierków. Wolę w tym czasie:
- przygotować rajd,
- opracować program działania drużyny,
- popracować nad szkoleniem HSP,
- zająć się życiem rodzinnym,
- poczytać rozwijający artykuł lub książkę.

A biurokrację [cenzura].
Jakbyś to nie nazywał to jak się komuś coś nie chce to jest lenistwo.
Albo świadomy wybór.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

mati
Nowicjusz
Posty: 17
Rejestracja: 24 lis 2004, 22:31
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mati » 27 gru 2007, 21:36

19kldh pisze:
mati pisze:
Maciek P pisze:Mateusz, nie znasz mnie, więc bądź łaskaw powstrzymać się od komentarzy na temat lenistwa. Byłbym wdzięczny, gdybyś nie oceniał ludzi, o których nie masz pojęcia i sytuacji, z którymi się nie spotkałeś.

Dla mnie ankieta dotycząca OKK jest biurokratycznym zawracaniem głowy. NIE MAM CZASU na wypełnianie takich papierków. Wolę w tym czasie:
- przygotować rajd,
- opracować program działania drużyny,
- popracować nad szkoleniem HSP,
- zająć się życiem rodzinnym,
- poczytać rozwijający artykuł lub książkę.

A biurokrację [cenzura].
Jakbyś to nie nazywał to jak się komuś coś nie chce to jest lenistwo.
Albo świadomy wybór.
Dobrze ja idę pracować a gawędzenie pozostawię Wam.
hm. Mateusz Żukowski
Kierownik Referatu Starszoharcerskiego Choragwi Krakowskiej ZHP
www.harcerzestarsi.net

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 gru 2007, 21:40

mati pisze:
19kldh pisze:
mati pisze: Jakbyś to nie nazywał to jak się komuś coś nie chce to jest lenistwo.
Albo świadomy wybór.
Dobrze ja idę pracować a gawędzenie pozostawię Wam.
Klasyczne zachowanie gościa, który się zagalopował i nie wie co powiedzieć. Widzę że u ciebie te dwie literki przez nazwiskiem określają styl bycia.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 27 gru 2007, 22:03

mati pisze:Jeżeli chodzi o twoje wypociny to powiedz mi czy ty uważasz że kurs drużynowych prowadzony przez Kadrę Kształcącą wykształci wpełni i kompletnie drużynowego. Mi się wydaje że nakieruje, odkruje pewne szlaki. Natomiast zawsze przewodnikiem po tych szlakach będzie szczepowy i komendant hufca, który odpowiedzialny jest za politykę kadrową hufca oraz odpowiedzialny jest za kształcenie drużynowych.
Zresztą wystarczy poczytać co śp. Stefam Mirowski uważał o kursach drużynowych.
Na nic nie nakieruje ani nie odkryje żadnych szlaków. Wystarczy poczytac treści wyznaczane standardami. Nie ja układałem standardy, to raczej ludzie z okk. To oni są odpowiedzialni za kształcenie w ZHP. A koń jaki jest każdy widzi. Zresztą spis co roku jest kubłem zimnej wody na "wspaniałość" okk bo po wynikach widac jak to działa a raczej nie działa.
mati pisze:Odnosnie OKK - to dany stopień ma oznaczać na jakim poziomie organizacji jesteś przygotowany do kształcenia.
No więc są stopnie, poziomy działania, kształcenie, standardy, odznaki i ...
Ja tam nie jestem przygotowany do kształcenia na żadnym poziomie ale kursów sporo ORGANIZUJę i jest jakoś tak, że na te kursy ludzie często wracają. Tak często jak tylko mogą. No ale to w PRAWDZIWYM ŻYCIU A NIE W ŻADNEJ ORGANIZACJI I SWIECIE TWORZONYM NA WŁASNE POTRZEBY.
Kiedyś byłem na kkk (oczywiście nie ukończyłem bo za głupi na to jestem) ale pewnie ze względu na tą moją głupotę uznałem, ŻE NAJLEPSZE ZAJęCIA NA KKK ZORGANIZOWAŁY DZIEWCZYNY Z AMNESTY INTERNATIONAL, choć żadnych odznak nie mają.
Gdyby jeszcze były odpowiedzialne za standardy i pozostałe zajęcia to może byśmy się jakiś fajnych kursów doczekali.
Miast na przedzie, wleczemy sie w ogonie. No cóż, jest nowa GK-a, ma nowe pomysły, może coś z tego będzie, chociaż osobiście nie sądzę. Uważam, że tego nie da się podszlifować. Tu trzeba wszystko zrobic od nowa a przede wszystkim odwrócić filozofię kształcenia.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 27 gru 2007, 23:20

mati pisze:Tak też Czesiu myślałem, było to w latach dawno przeniesionych do archiwum. Nie widniejesz też w żadnej dokumentacji obecnej bo nie szkolisz na szczeblu Chorągwi, w Hufcu najprawdopodobniej też nie - ale tu się mogę mylić. Odnośnie odznaki - nie posiadasz aktualnie OKK.

Chciałeś pomóc!!! Ok. Tak samo jak ja bym chciał pomóc "kowalowi" ale po co przecież w praktyce nie znam się na tym rzemiośle. A teoretycznie mogę być najlepszym "gawędziarzem".
Hahaha
To się uśmiałem:)

To może inaczej:

Mam w Hufcu ze 30 osób z naramiennikiem wędrowniczym, ale lepiej skuteczniej i chętniej pracują Ci co tego naramiennika nie mają i nie mają zamiaru zdobyć.

Ten papier(naramiennik) daje Ci tylko status cwaniaka - mam, zdobyłem i nikt mi nie podskoczy - a tak na prawdę, w dużej ilości przypadków to papier psuje człowieka.


No i wracamy do wątku zdobywania papierów:

Biurokracji w ZHP stanowcze nie.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

kamila23
Użytkownik
Posty: 97
Rejestracja: 29 cze 2002, 22:54
Lokalizacja: Szczep 23 WDH "Pomarańczarnia"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kamila23 » 28 gru 2007, 22:22

Mysiek pisze:Mam w Hufcu ze 30 osób z naramiennikiem wędrowniczym, ale lepiej skuteczniej i chętniej pracują Ci co tego naramiennika nie mają i nie mają zamiaru zdobyć.

Ten papier(naramiennik) daje Ci tylko status cwaniaka - mam, zdobyłem i nikt mi nie podskoczy - a tak na prawdę, w dużej ilości przypadków to papier psuje człowieka.


No i wracamy do wątku zdobywania papierów:

Biurokracji w ZHP stanowcze nie.
Trochę nie na temat, ale nie mogę się powstrzymać od pytania... Co ma naramiennik do papierów i biurokracji? No chyba że brak zrozumienia o co z nim chodzi - to pewnie ma.

No i mam prośbę o nieprzejaskrawianie w drugą stronę - bo z niektórych wypowiedzi wynika, że zasadniczo osoby z OKK to samo zło i biurokracja harcerska. ¬le się czuję z tą myślą. ;-)

Bo ogólnie to się zgadzam, że brak OKK nie świadczy o braku umiejętności kształcenia.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 gru 2007, 23:10

Oczywiście, że część osób z okk to dobrzy kształceniowcy. I myślę, że nikt tego nie neguje. Chodzi raczej o to, że posiadanie okk niestety nie świadczy o tym, że dany człowiek zna sie na kształceniu i niestety nie gwarantuje odpowiedniej jakości kursu.
Tak jak brak okk nie świadczy o tym że kurs jest do niczego.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 29 gru 2007, 08:30

kamila23 pisze:
Mysiek pisze:Mam w Hufcu ze 30 osób z naramiennikiem wędrowniczym, ale lepiej skuteczniej i chętniej pracują Ci co tego naramiennika nie mają i nie mają zamiaru zdobyć.

Ten papier(naramiennik) daje Ci tylko status cwaniaka - mam, zdobyłem i nikt mi nie podskoczy - a tak na prawdę, w dużej ilości przypadków to papier psuje człowieka.


No i wracamy do wątku zdobywania papierów:

Biurokracji w ZHP stanowcze nie.
Trochę nie na temat, ale nie mogę się powstrzymać od pytania... Co ma naramiennik do papierów i biurokracji? No chyba że brak zrozumienia o co z nim chodzi - to pewnie ma.
Tu chciałem zaznaczyć, że taki naramiennik jest papierkiem który oczywiście również nie świadczy o tym że ktoś jest dobrym wędrownikiem. To tylko przenośnia więc warto się nad tym zastanowić szerzej.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

adrian
Użytkownik
Posty: 90
Rejestracja: 28 maja 2002, 11:17
Lokalizacja: Poczta Harcerska Szczecin II
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: adrian » 03 sty 2008, 13:47

Oczywiście, że część osób bez okk to dobrzy kształceniowcy. I myślę, że nikt tego nie neguje. Chodzi raczej o to, że brak okk niestety nie świadczy o tym, że dany człowiek zna sie na kształceniu i niestety nie gwarantuje odpowiedniej jakości kursu.
Tak jak posiadanie okk nie świadczy o tym że kurs jest do niczego.
hm. Adrian Łaskarzewski
Poczta Harcerska Szczecin II
KSI Hufca Szczecin Pogodno

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 03 sty 2008, 16:48

adrian pisze:Oczywiście, że część osób bez okk to dobrzy kształceniowcy. I myślę, że nikt tego nie neguje. Chodzi raczej o to, że brak okk niestety nie świadczy o tym, że dany człowiek zna sie na kształceniu i niestety nie gwarantuje odpowiedniej jakości kursu.
Tak jak posiadanie okk nie świadczy o tym że kurs jest do niczego.
No cóż... to oczywista oczywistosc ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

martka
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 02 sty 2008, 22:42
Lokalizacja: 3
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: martka » 03 sty 2008, 23:03

Kiedyś nie było wymagane aby prowadzący mieli odznake.No i kursy wychodziły i ludzie tez cos wynosili z nich.

Młody Mariola
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 10 lut 2008, 16:40
Lokalizacja: 2 MDH Tropiciele/PDW WooC.E.T
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Młody Mariola » 10 lut 2008, 16:49

Chciałbym się zorientować czy we wakacje będzie prowadzony jakiś kurs drużynowych ??

Lufa64
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 15 lut 2008, 23:20
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Lufa64 » 15 lut 2008, 23:40

Dołączam się do pytania przedmówcy.
Historia testis temporum, lux veritas, vita memoriae, magistra vitae, nuntia vetustatis

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”