A moze tak ORGANIZATOR???

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
buli
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 wrz 2005, 20:31
Lokalizacja: 52KDH "Rosomak"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: buli » 17 lis 2006, 02:08

Moi drodzy. Wracajac do tematu wieku odpowiedniego dla pwd. jego obowiazkow i odpowiedzialnosci. Niewiem czy zastanawialiscie sie nad tym ze majac 16 lat ma sie najwiecej czasu po szkole i nauce oraz najwieksze checi do pracy. trzeba byc tylko docenianym. Moze zastanowcie sie nad moja propozycja. Przywracajac stopien ORGANIZATORA mozna zalatwic wiele problemow. Niech pwd. bedzie tylko dla pelnoletnich, ale niech mlodzi tez maja mozliwosc zdobywania stopni instruktorskich. ja widze to tak.
1. Minimalny wiek 16 lat, stopien harcerski pionierka odkrywca, pelne ( lub ograniczone, zostawiam to lepszym) prawa pwd. poza odpowiedzialnoscia prawna i koniecznosc posiadania opiekuna wyrzszego stopnia( phm. w zwysz), do ukonczenia 18 lat.
2. Wtedy albo taka osoba swa praca zasluzy na stopien pwd. i zostanie na ten stopien awansowana, albo otrzyma dodatkowe zadanie koncowe, albo bedzie musiala zaczynac od nowa rezygnujac z org. izdobywajac pwd. od poczatku.
3. Bylo by to i motywujace, i zobowiazujace. uczace dyscypliny i odpowiedzialnosci. nikt nie lubi byc degradaowany, a kazdy chce sie piac wyzej. Najprawdopodobniej degradacje org. i zmuszanie ich do ponownego otwierana prob tym razam na pwd byly by wielka zatkosca. A przypomocy org. mozna by wciagnac do kadry oficerskiej mlode dusze, i wyciagnac z nich w przyszlosci baardzo wiele.
pwd. Michał Kacyrz HO
52 KDH "ROSOMAK"
http://www.rosomak.neostrada.pl/

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 17 lis 2006, 10:26

Drużynowa, 18 nieskończone lat, przewodnik. Drużyna liczy 20 osób. Mają pełnoletniego opiekuna.
Teraz: biwak. Ona jest instruktorem, lecz nie może być opiekunem, bo co? bo brakuje jej jeszcze dwóch miesięcy do pełnoletności. A przecież dzieciaki czekają i czekają na biwak. Sytuacja miała miejsce oczywiście wcześniej, gdy jeszcze owa drużynowa miała 17 lat.
To jest problem, zwłaszcza gdy nie ma się kogo wziąść na opiekuna na biwak. Wiem, można rodzica, znajomego, itd. Ale to musi też być osoba, którą się zna, ufa no i która ma oczywiście czas i pieniądze, żeby pojechać jakieś 10km poza miejsce zamieszkania na biwak. I te elementy sprawiają, że trudno znaleźć taką osobę.
A przecież ta dziewczyna, drużynowa ma stopień instruktorski. Swoją próbą pokazała, że jest odpowiedzialna, że jest gotowa objąć rolę drużynowej, odpowiedniej metodyki. Dlaczego nie można mieć tych praw opiekuńczych?
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lis 2006, 10:34

słonko pisze:A przecież ta dziewczyna, drużynowa ma stopień instruktorski. Swoją próbą pokazała, że jest odpowiedzialna, że jest gotowa objąć rolę drużynowej, odpowiedniej metodyki. Dlaczego nie można mieć tych praw opiekuńczych?
Z powodu polskiego prawa.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lis 2006, 10:37

buli pisze:Moi drodzy. Wracajac do tematu wieku odpowiedniego dla pwd. jego obowiazkow i odpowiedzialnosci. Niewiem czy zastanawialiscie sie nad tym ze majac 16 lat ma sie najwiecej czasu po szkole i nauce oraz najwieksze checi do pracy
[...]
A przypomocy org. mozna by wciagnac do kadry oficerskiej mlode dusze, i wyciagnac z nich w przyszlosci baardzo wiele.
Znakomicie tutaj sprawdza się przejście do pionu wędrowniczego... po co więc dodatkowe narzędzie? Nie lepiej nauczyć ludzi korzystać z tych które mamy?
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

mania
Użytkownik
Posty: 84
Rejestracja: 06 wrz 2004, 12:46
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mania » 17 lis 2006, 11:00

Wydaje mi się że stopien "organizatora" może wiele dać
Ja własnie jestem w takiej sytuacji kiedy moja kadra ma 16-17 lat. Wszyscy są drużynowymi mają ćwika/samarytanke , ale na biwak sami jechać nie mogą bo tak mówi polskie prawo- i w sumie słusznie.I teraz wszyscy wybierają sie na KSI otworzyc próby, i mimo że uważam że już dorośli do tego i wiele udowodnili przez ostatni rok pracy w szczepie(czy tez poprzednie lata działalności na innych funkcjach) to wydaje mi się, że przewodnik w wieku 16-17 lat jest chorą sytuacją.Moim zzdaniem stopień pwd powinien być od 18 roku życia, i w tym momencie stopień ten zdobywa osoba pełnoletnia odpowiedzialna (-wiem ze to roznie bywa z ta odpowiedzialnością). Stopień organizatora, może tutaj być takim wstepem czy też przygotowaniem do odpowiedzialności na stopniu pwd.
~mania~
pwd.Marta Szwarocka HO
szczepowa II Tyskiego Szczepu Harcerskiego "Horyzonty"

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 17 lis 2006, 12:39

orcus pisze:
słonko pisze:A przecież ta dziewczyna, drużynowa ma stopień instruktorski. Swoją próbą pokazała, że jest odpowiedzialna, że jest gotowa objąć rolę drużynowej, odpowiedniej metodyki. Dlaczego nie można mieć tych praw opiekuńczych?
Z powodu polskiego prawa.
Naprawdę, nie wiedziałem ;)
Chodzi tu o to, że jeśli to sensowne, to może by tak powalczyć o jakieś specjalne prawa dla młodych instruktorów, bez wzlędu, czy to byłby ten organizator, czy przewodnik?
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 17 lis 2006, 15:18

słonko pisze:Chodzi tu o to, że jeśli to sensowne, to może by tak powalczyć o jakieś specjalne prawa dla młodych instruktorów, bez wzlędu, czy to byłby ten organizator, czy przewodnik?
Co rozumiesz przez specjalne prawa? Dla mnie 16 lat to za mało żeby odpowiadać za zdrowie i życie ludzi.

Ostatnio Naczelniczka Kwapińska pytała jakie są ograniczenia w przepisach zewnętrznych utrudniające nam pracę. Poszukaj na forum. Ale osobiście będę przeciwny próbom nadania specjalnych praw instruktorom poniżej 18 roku życia... i myślę że nasze władzę również będą przeciwne co wprost wynika z asekuracyjnej postawy wobec przepisów zewnętrznych, ale kto wie... ostatnio dużo się zmienia.

Poza tym dla mnie jednymym uzasadnieniem wprowadzenia takiego stopnia byłyby przepisy wewnętrzne bo jak już pisałem mamy narzędzie(fu... jak to brzmi) zwane wędrownictwem i ono wiele na tym polu załatwia o ile jest dobrze wykorzystane.

Bo tu nie ważne jest to kto co ma pod krzyżem, jakie ma prawa, tylko co ma w głowie.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 17 lis 2006, 18:53

ble, proszę usunąć posta. ;p
Ostatnio zmieniony 17 lis 2006, 18:59 przez słonko, łącznie zmieniany 1 raz.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 17 lis 2006, 18:55

orcus pisze:
słonko pisze:Bo tu nie ważne jest to kto co ma pod krzyżem, jakie ma prawa, tylko co ma w głowie.
Bo tu nie ważne jest to kto co ma pod krzyżem, jakie ma prawa, tylko co ma w głowie.
Spoko, zgadzam się. Tylko nie zawsze taki ktoś co ma w głowie, może coś dobrego zrobić, mimo że ma szczerą wolę.
orcus pisze:Co rozumiesz przez specjalne prawa? Dla mnie 16 lat to za mało żeby odpowiadać za zdrowie i życie ludzi.
Co z tego, że ktoś ma 18 lat, jak też może być nieodpowiedzialny? Ja znam 15-latkę, która jest bardziej odpowiedzialna niż wiele osób, które są pełnoletnie.
Ostatnio zmieniony 17 lis 2006, 18:58 przez słonko, łącznie zmieniany 1 raz.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

peshoo
Stały bywalec
Posty: 482
Rejestracja: 25 kwie 2004, 17:07
Lokalizacja: Żeglarski Krąg Akademicki
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: peshoo » 17 lis 2006, 22:05

Znam jednetgo instruktora, który został przewodnikiem przed osiemnastką. Nikt nie maił wątpliwości co do tego, bo reprezentował sobą wszystko co taki instruktor powinien sobą reprezentować. Ale znam tylko jeden taki przypadek.
Kolejny stopień? Co ma niby dawać? Pomocnik pomocnika wychowawcy?
Sprzeciwiam się mnożeniu stopni i rozdrabnianiu funkcji i odpowiedzialności.
pwd. Michał Pesz HO
Żeglarski Krąg Akademicki
Harcerski Ośrodek Wodny STANICA

"Życie jest o wiele bardziej skomplikowane niż belka swobodnie podparta" dr hab. inż. R. K.

słonko
Stały bywalec
Posty: 1106
Rejestracja: 23 kwie 2004, 15:16
Lokalizacja: 14 DHS "NEMESIS"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: słonko » 17 lis 2006, 23:31

Ja nie mówię, że ma być kolejny stopień. Byłbym tylko za tym, żeby przewodnik miał takie prawo o jakim pisałem wyżej. Wszak próba przewodnikowska, to próba przygotowania się do funkcji drużynowego, do bycia wychowawcą harcerskim, być odpowiedzialnym między innymi za wychowywanie swoich harcerzy, za spędzony z nimi czas, itd. Może podnieść poprzeczkę, żeby faktycznie przygotować w takiej próbie naprawdę odpowiedzialnego człowieka i postarać się o takie prawa w władzach polskich, żeby młody harcerski instruktor mógłby mieć prawo być pełnoprawnie odpowiedzialny na biwakach, zbiórkach, obozach za swoich harcerzy.
Zimowa Akcja Szkoleniowa KOSMOS 2013 - www.kursykosmos.pl

orcus
Stały bywalec
Posty: 1240
Rejestracja: 18 cze 2004, 23:08
Lokalizacja: 1 SDH Bastion
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: orcus » 18 lis 2006, 01:19

słonko pisze:Spoko, zgadzam się. Tylko nie zawsze taki ktoś co ma w głowie, może coś dobrego zrobić, mimo że ma szczerą wolę.
Wędrownik może bardzo dużo. Jeśli chce to może wszystko... bo dla niego nie ma rzeczy niemożliwych. Obecna sytuacja zmusza go jednak do przestrzeganie prawa... i niech tak zostanie. Niech wie że może wiele i nie potrzebuje do tego kolejnego stopania;)

słonko pisze:
orcus pisze:Co rozumiesz przez specjalne prawa? Dla mnie 16 lat to za mało żeby odpowiadać za zdrowie i życie ludzi.
Co z tego, że ktoś ma 18 lat, jak też może być nieodpowiedzialny? Ja znam 15-latkę, która jest bardziej odpowiedzialna niż wiele osób, które są pełnoletnie.
Wiedziałem że ten temat się pojawi. Statystycznie rzecz biorąc jednak 18 lat to wie w którym człowiek staje się odpowiedzialny. Za tym podążali ludzie tworzący prawo, a to jest kolejny argument. 18-sto latka moża pociągnąć do odpowiedzialności karnej. 15-sto latka trudniej. To eliminuje przypadki, gdy ktoś nie boi się zawieść, ale boi się konsekwencji. To jednak niezawodny(nie oznacza że najlepszy) środek wychowawczy.
Ostatnio zmieniony 18 lis 2006, 01:19 przez orcus, łącznie zmieniany 1 raz.
Pozdrawiam
orcus

.: Linux is like a wigwam - no gates, no windows and Apache inside :.

buli
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 wrz 2005, 20:31
Lokalizacja: 52KDH "Rosomak"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: buli » 18 lis 2006, 02:59

Prosze tylko sie nie gryscie. Nie chcialem wsadzac kija w mrowisko. W naszym zwiazku dazy sie do tego aby pwd. byl pelnoletni. Zgadzam sie i popieram takie stanowisko. bo skoro ma byc wychowawca to musi brac na siebie odpowiedzialnosc za swoje czyny. Tak prawna wynikajaca z przepisow panstwowych jak i cywilna oparta na honorze i swoim osobistym przykladzie. Ale w dniu gdy pwd. stanie sie pelnoletni, wielu potencjalnym instruktorem wydluzy sie czas oczekiwania o dwa lata. Dla niektorych o dwa za duzo. Czy kazdy z was pamieta jak bardzo chcial zostac instruktorem. jak do tego dazyl i ile mial lat. Ja sam mialem 16. A z roznych powodów podkladke zalozylem majac 24. Bylem u naszych braci. I widzialem jak wielu mlodych wypala sie przed 18. jak wielu chce byc pwd. zasluguje a nie moze. Widzialem od srodka jak brakoje instruktorow. A to ze wiedza o swojej wartosci nie wystarcza zeby czuc sie dobrze jest chyba dosc oczywista. trzeba byc docenianym tak wczesnie jak sie da, zeby muc sie rozwijac.
Sam wielokrotnie spotykalem sie z zachowaniem nagannym gdzie traktowano mnie i moich znajomych tylko dlatego ze nie mielismy stopnia jak intruzów choc rece mielismy urobione po pachy. O ORGANIZATORZE mysle od paru lat. Nie mial by to byc stopien w pelni oficerski (przepraszam za zargon wojskowy). mial by byc cos ala podporucznik. mlody oficer przyuczajacy sie do samodzielnego dowództwa. niech go zdobywaja mlodzi. Niech beda sie czuli doceniani. Niech poczuja sie trybikiem tej wielkiej maszyny wychowawczej. Nie dawajcie mu pelnych praw pwd. Ale niech ma to podstawowe. doebranie przyrzeczenia i przyznanie krzyza, wydanie rozkazu. Male rzeczy a potrafiace zdzialac wiele. a czy on bedzie mial opiekuna przy probie pwd i tak pelniac obowiazki pwd. czyli bedac druzynowym czy majac opiekuna w postaci swojego druzynowego czy kogo innego byle byl przy nim na codzien to chyba juz nie gra roli. Wiele sie nauczy od opiekuna, zasmakuje samodzielnosci i odpowiedzialnosci i jak zostanie to na zawsze chocby w KPH a jak odejdzie i nie podola to i tak by odszedl
pwd. Michał Kacyrz HO
52 KDH "ROSOMAK"
http://www.rosomak.neostrada.pl/

buli
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 wrz 2005, 20:31
Lokalizacja: 52KDH "Rosomak"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: buli » 18 lis 2006, 03:45

orcus pisze:Wiedziałem że ten temat się pojawi. Statystycznie rzecz biorąc jednak 18 lat to wie w którym człowiek staje się odpowiedzialny. Za tym podążali ludzie tworzący prawo, a to jest kolejny argument. 18-sto latka moża pociągnąć do odpowiedzialności karnej. 15-sto latka trudniej. To eliminuje przypadki, gdy ktoś nie boi się zawieść, ale boi się konsekwencji. To jednak niezawodny(nie oznacza że najlepszy) środek wychowawczy.
Znam wielu 16 latków bardziej odpowiedzialnych niz niejeden 18, 19,czy wiecej latek. Niech ORGANIZATOR bedzie wstepem do pelnej samodzielnosci i odpowiedzialnosci. Niech ma obowiązek posiadania pelno letniego opiekóna, którego bedzie mozna "pociagnąc" a który sie nim zajmie i pokieruje. Obecnie jestem na wyspach zwanych Wielka Brytania. to co tu sie dzieje jest katastrofa wychowania dzieci i mlodzierzy. Sa beszczelni chamscy i do 16 lat nie moga zostac "pociagnieci" do czego kolwiek chyba ze zabija. Niema dnia zeby na mojej zajezdni nie bylo 2, 3 wybitych szyb w autobusach ( dzisiaj sam stracilem dwie przez 11 i 16 latka) Im wczesniej zacznie sie wdrazac do odpowiedzialnosci mlodego czlowieka tym lepsze rezultaty sie osiagnie. Moim zdaniem Organizator czyli polaczenie wczesnego docenienia i uznania, oraz poczatek (namiastka) samodzielnosci moze dac w tym wzgledzie wiele. "pwd. i 18 lat jestes samodzielny my o tym wiemy, org. i 16-18 lat jestes odpowiedzialny i zaslugujesz na wiecej staraj sie"
pwd. Michał Kacyrz HO
52 KDH "ROSOMAK"
http://www.rosomak.neostrada.pl/

buli
Nowicjusz
Posty: 15
Rejestracja: 21 wrz 2005, 20:31
Lokalizacja: 52KDH "Rosomak"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: buli » 18 lis 2006, 04:04

orcus pisze:Co rozumiesz przez specjalne prawa? Dla mnie 16 lat to za mało żeby odpowiadać za zdrowie i życie ludzi.

Ostatnio Naczelniczka Kwapińska pytała jakie są ograniczenia w przepisach zewnętrznych utrudniające nam pracę. Poszukaj na forum. Ale osobiście będę przeciwny próbom nadania specjalnych praw instruktorom poniżej 18 roku życia... i myślę że nasze władzę również będą przeciwne co wprost wynika z asekuracyjnej postawy wobec przepisów zewnętrznych, ale kto wie... ostatnio dużo się zmienia.

Poza tym dla mnie jednymym uzasadnieniem wprowadzenia takiego stopnia byłyby przepisy wewnętrzne bo jak już pisałem mamy narzędzie(fu... jak to brzmi) zwane wędrownictwem i ono wiele na tym polu załatwia o ile jest dobrze wykorzystane.

Bo tu nie ważne jest to kto co ma pod krzyżem, jakie ma prawa, tylko co ma w głowie.
jak wyrzej.
nikt nie chce specjalnych praw dla niepelnoletnich, a nawet je ogranicza. Ale niech i oni wiedza ze za odpowiedzialnosc i prace jest nagroda( org.) zasada kija i marchewki (przepraszam za porównanie) ale w bardzo uproszczony sposób tak to wyglada. A sama wiedza tego co sie ma w glowie nie zawsze wystarcza, albo moze inaczej w tym wieku wystarcza zapalencom takim jak ja, ty i inni którzy są idealistami i chcą zmieniac świat na lepszy nie patrzac na nagrody i uznanie. ale obok mnie przewinelo sie tylu ludzi którzy nie wytrzymali lub sie wypalili ze wiem ze jest nas niewielu
Ostatnio zmieniony 18 lis 2006, 04:10 przez buli, łącznie zmieniany 1 raz.
pwd. Michał Kacyrz HO
52 KDH "ROSOMAK"
http://www.rosomak.neostrada.pl/

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”