Brak motywacji. Brak pomysłów.

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Zablokowany
rozalia
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 24 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rozalia » 24 sie 2006, 14:03

Czuwaj, być może w Twoim harcerskim życiu były takie chwile, że nie miałeś już siły do działania. Ja właśnie tak się czuję. Wydaje mi się, że wszystko co robię z jest złe, brak mi pomysłów na dalszą pracę z drużyną.
Jestem instruktorką, prowadzę drużynę od dwóch lat. Dotychczas wszystko mi się udawało, ale teraz mam problem z napisaniem planu pracy na nadchodzący rok (choć wcześniej nie było to trudnością!).
Na razie nie mam zamiaru rezygnować z prowadzenia drużyny. Chcę się spotkać z moimi harcerkami po wakacjach, ale nie wiem nawet, co mogłabym z nimi robić na pierwszej zbiórce...
Poradźcie!

s00hy
Starszy użytkownik
Posty: 271
Rejestracja: 10 cze 2002, 09:57
Lokalizacja: 206 WDHiGZ "Wołodyjowsy"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: s00hy » 24 sie 2006, 14:21

Nie jesteś sama. Prędzej czy pózniej każdego drużynowego dotyka ten problem. Nie znam dobrej odpowiedzi na to pytanie. Teoretycznie powinnaś czerpać siłę z pracy w zespole równieśników. Najlepiej w namiestnictwie czy kregu instrukorskim działającym przy szczepie. Nie zawsze jednak takowe istnieją lub działają sprawnie. Ja sporo baterii ładowałem na zlotachlub rajdach w rodzaju Rajdu Świętokrzyskiego. Kontakt z innymi środowiskami zawsze był twórczy i wzbogacał mój warsztat. Dodatkowo zawsze można było dzięki uzyskanym kontaktom, zwrócić się do przyjaciół - specjalistów - o pomoc.
Jesli napiszesz jakie cele i zamierzenia chcesz osiągnąć w tym roku, to ja i inni obecni na forum instruktorzy postaramy się podać kilka pomysłów.
Głowa do góry :)
phm Rafał 's00hy'Suchocki HO
www.natropie.zhp.pl
Szczep 206 WDHiGZ "WołodyjowscY"
-=[ www.citygames.pl ]=- I love this Game

ada102
Nowicjusz
Posty: 35
Rejestracja: 11 cze 2005, 20:09
Lokalizacja: 102 Kielecka Drużyna Harcerek
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ada102 » 25 sie 2006, 09:03

Wszystko zależy od tego jaką drużynę prowadzisz... Może porozmawiaj z drużyną i dowiedz się jak ona sobie widzi dalszą współpracę.. Ja np. nie piszę planu pracy sama, ale z całą drużyną, ale to już specyfika pionu wędrowniczego..
pwd. Adrianna Smurzyńska HO
102 Kielecka Drużyna Harcerek
Hufiec Kielce-Południe

rozalia
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 24 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rozalia » 25 sie 2006, 19:48

Dzięki za odpowiedzi. Może czas i kontakty z innymi drużynowymi przyniosą jakieś rozwiązanie...
A to jest drużyna harcerska. Więc dużo zależy ode mnie.

ada102
Nowicjusz
Posty: 35
Rejestracja: 11 cze 2005, 20:09
Lokalizacja: 102 Kielecka Drużyna Harcerek
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ada102 » 25 sie 2006, 20:30

A przyboczni i zastępowi? Oni również powinni brać udział w pisaniu planu pracy... Jak już ustalicie cele i zamierzenia, to już wszystko pójdzie z górki:)
pwd. Adrianna Smurzyńska HO
102 Kielecka Drużyna Harcerek
Hufiec Kielce-Południe

Wrzos
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 paź 2002, 22:21
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wrzos » 16 paź 2006, 22:56

s00chy ma rację jeśli napiszesz co chcesz zrobić i jak.. to na pewno znajda się tutaj pomysły. Dwa lata prowadzenia drużyny daje ci już pewien warsztat sięgnij do starej książki pracy drużyny poczytaj co już zrobiłaś co ci wtedy nie wyszło i czemu a co może warto przypomnieć... zawsze cos takiego się znajdzie ;) I popieram s00chego kontakt z innymi środowiskami jest bardzo cenny. Nawet środowiska z poza hufca a może szczególnie z poza hufca :)
Pozdrawiam serdecznie
z błękitnym niebem druhenko.....
hm Marcin Niemczyk
IV ŚSzH "Żagiew"
Hufiec Jastrzebie Zdrój
www.zagiew.harc.pl
www.woodcraft.pl

Maciaf
Użytkownik
Posty: 66
Rejestracja: 13 sie 2003, 11:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciaf » 18 paź 2006, 14:47

Cześć Rozalia,

Chciałem zacząć tak:
Martwi mnie to, co napisałaś, a jeszcze bardziej to, czego nie napisałaś. Nie napisałaś nic o swoim hufcu, o szczepie, o namiestnictwie. I nie dziwię Ci się, że nie masz siły do działania, skoro zmuszona jesteś szukać wsparcia tak daleko od harcówki. Z Twojej wypowiedzi mocno bije odczucie, że jesteś sama. To nieprawda! Na pewno masz w środowisku ludzi, którym również zależy na Twojej drużynie. To na przykład komendant szczepu, namiestnik, przyjaciele drużynowi pionu harcerskiego...


Ale skończę inaczej:
Nie jesteś sama. Chętnie pomożemy - choćby tak Internetowo. A z mojego doświadczenia mam radę: jedźcie gdzieś z drużyną, na jakiś duży rajd, gdzieś "w Polskę". To czasem bardzo pomaga i pozwala dostrzec ciekawe propozycje innych lub odwrotnie - to co wartościowego w Twojej drużynie.

Trzymaj się!
Maciek
hm. Maciek spod Gaików HR
Chorągiew Śląska, Hufiec Beskidzki

rozalia
Nowicjusz
Posty: 12
Rejestracja: 24 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rozalia » 19 paź 2006, 19:43

Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi. Bardzo się cieszę, że ktoś to czyta, rozumie i chce pomóc. Dzieki za wsparcie.
U mnie teraz już dużo lepiej. Tak jak napisał Maciek czułam się na obozie i tuż po nim. Rzeczywiście byłam sama z tymi wszystkimi problemami.
Ale teraz minęły już dwa miesiące i sytuacja się poprawiła. Skończyły się te chwialami bardzo trudne dla mnie wakacje i wszystko wraca do normy.
I mam już, na szczęście, do kogo się zwrócić w moim środowisku.
Pozdrawiam serdecznie
Rozalia

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 mar 2007, 19:58

Noo... korzystam z portalu.... co się nazywa wymagania na stopnie. Sprawdzasz sobie jakie stopnie zdobywają ludzie w Twoim zastępie i następnie wymagania. Teraz robisz plan zbiórki dzieki której zaliczą sobie któreś w wymagań ;)

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Wilczyca12
Nowicjusz
Posty: 24
Rejestracja: 08 sty 2007, 15:12
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Wilczyca12 » 13 mar 2007, 20:12

A czemu uwazasz ze nie umie prowadzic zbiorek? Nie podbaja Ci sie one?

Zawsze warto porozmawiac, problem ktory zataimy w sobie nie zniknie, ale moze sie ejsczez powiekszyc. Porozmawiaj i powiedz o swoich obawach. Moze po tej rozmowei one sie rozweieją? :)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”