Standardy Kursów Drużynowych

Wydział Pracy z Kadrą i Kształcenia ksztalcenie.zhp.pl
Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 21 lis 2003, 11:07

Jakiś czas temu ukazały się na stronie dokumentów wprowadzone przez GKę standardy kursów drużynowych. Chciałem się zapytać co o tym sądzicie. Ja się osobiście bardzo cieszę, że coś takiego powstało, bo niewątpliwie rozwieją one wiele wątpliwości i na pewno będą pomocne przy układaniu planów kursów, z drugiej strony mam świadomość, że w naszych hufcowych warunkach trudno będzie zrobić kurs o wymiarze godzin 120, a z przerażeniem czytam, że podane w standardach wymiary godzin stanowią niezbędne minimum... :(
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

Analog_Br

Post autor: Analog_Br » 21 lis 2003, 12:18

Da się to zrobić w minimum 2 tygodnie. Stawiamy na jakość kursów, a nie na ilość. Róbmy kursy rzadziej, ale lepiej. Ferie i wakacje to w sam raz terminy. Oczywiście możena też robić wieloweekendowe.

Perła
Starszy użytkownik
Posty: 270
Rejestracja: 03 wrz 2002, 07:48
Lokalizacja: Biuro Zagraniczne GK ZHP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Perła » 24 lis 2003, 09:33

Ale przy wieloweekendowych jest to zagrożenie, że nie wszyscy kursanci będą mogli być na wszystkich spotkaniach.
phm. Agnieszka Pospiszyl HR
Biuro Zagraniczne GK ZHP
Szefowa Zespołu ds. Europy Środkowowschodniej
Komendantka ds. Programu IX Zlotu Skautów Europy Środkowowschodniej "Silesia 2008"

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 25 lis 2003, 16:35

dlaczego, jesli odbywaly by sie na miejscu a nie koniecznie gdzies wyjazdowo to nie wiedze przeszkod aby byc na kazdy, a po za tym nawet jesli taka sie sytuacja zdazy na skutek choroby i czy innej bakteri, to hufiec jest na tyle malym srodowiskiem, ze zawsze mozna dokonac zajec wyruwnawczych (nawet indywidualnych)
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 12 gru 2003, 19:48

Zajecia wyrownawcze?? to zabrzmialo jak powrot do szkoly :D Sam bylem na takim kursie ktory odbywal sie co weekend i moge powiedziec ze nie jest to dobry pomysl... jezeli jest mozliwosc ciaglego kursu w formie obozu/ biwaku podczas HAZ lub HAL czy jakiegos innego wolnego terminu to bardziej bylbym za ciaglym kursem...
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

sw_Mikolaj2
Starszy użytkownik
Posty: 289
Rejestracja: 18 lis 2002, 02:42
Lokalizacja: 109 KI "Impeesa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sw_Mikolaj2 » 17 gru 2003, 13:35

a wedlug mnie to wsystko zalezy od kadry i a moze przede wszystkim zangarzowania uczestnikow kursu
hm. Zbigniew Paweł Skupiński HR
komendant 109 Szczepu "Wataha" w Jordanowie Śląskim
Hufiec Łagiewniki

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 24 gru 2003, 17:37

Tak ale jesli kurs jest rozbity na weekendy to moze sie zdazyc ze ktos moze byc nieobecny na jakis zajeciach a to mimo wszsytko rozporasza kadre prowadzaca... No i przez brak jakiejs osoby zawsze grupa traci... Nadal jestem przy swoim zdaniu odnosnie ciaglego kursu obozowego
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

Tomek
Starszy użytkownik
Posty: 225
Rejestracja: 22 kwie 2003, 09:00
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Tomek » 25 gru 2003, 11:01

JAMES napisał:
Tak ale jesli kurs jest rozbity na weekendy to moze sie zdazyc ze ktos moze byc nieobecny na jakis zajeciach a to mimo wszsytko rozporasza kadre prowadzaca... No i przez brak jakiejs osoby zawsze grupa traci... Nadal jestem przy swoim zdaniu odnosnie ciaglego kursu obozowego
Spoko - tylko jak część hufca jedzie na obóz w lipcu a część w sierpniu to jest problem - no chyba że hufiec ma możliwość zrobienia dwóch kursów latem... ;-) A zimą? Może my jesteśmy młodym hufcem, ale w ferie to my jesteśmy głównie sesją zajęci :p
hm. Tomasz Rawski HR
Hufiec Ziemi Gliwickiej ZHP

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 28 gru 2003, 22:10

coz prowadze teraz kurs niestety weekendowy (zajecia odbywaja sie co weekend). na poczatku byly 23 osoby teraz po selekcji (skresleniu nieuczeszczajacych) jest 15. i przyznam racje osoba, kore mowia iz taki kors moze byc mniej efektywny od takiego na obozie czy na zimowisku. w "czuwaj" znalazl sie artykul, ktory przykul moja uwage. pewne druhna opisuje tam szkolenie, ktore zrobila. w ciagu trzech dni "walkowala" caly czas ludzi zajeciami i zdolala zrobic bardzo duzo. moze tez nie jest to najlepszy sposob, bo ktos moze zadac pytanie, a gdzie pozytywnosc?, integracja? etc. ale to tez jest jakies roziwaznie. osobiscie wole szkolenia na biwakach i kursy w formie obozu lub zimowiska, sa poprostu najefektywniejsze :). pozdrwaiam. adie
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

sigma
Stały bywalec
Posty: 552
Rejestracja: 28 gru 2003, 21:47
Lokalizacja: Bielawski KI
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: sigma » 28 gru 2003, 22:12

a jesli chodzi o standardy kursow druzynowych to bardoz dobrze ze sie takie cos pojawilo, przynajmniej druzynowy z choragwi X bedzie mial porownywalna wiedze z druzynowym z choragwi Y. a przy okazji obniza czas pracy przy przygotowywaniu kursu, gdyz korzysta sie juz z gotowego grafiku (no tylko trzeba przygotowac zajecia, znaczy sie konspekty zajec :) ). no tyle na dzis :). pozdrawiam
hm. Krzysiek Wojtas HR
Hufiec Ziemi Dzierżoniowskiej | Zespół Harcerski Chorągwi Dolnoślaskiej
www.dzierzoniow.zhp.pl | www.harcerski.dolnoslaska.zhp.pl

gregor

Post autor: gregor » 29 gru 2003, 00:02

wielką zaletą kursów drużynowych organizowanych w ramach HAL-u jest ich
obrzędowość i zgranie kursantów.
[przyjaźń na wiele lat]
pokażcie mi weekendowy kurs,na którym stawia się bramę.....

saper
Stały bywalec
Posty: 345
Rejestracja: 31 maja 2003, 21:55
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: saper » 29 gru 2003, 20:58

Mam pytanie! Czy jeśli na weekendowym kursie nie stawialiśmy bramy, to to co nas teraz łączy to nie jest przyjaźń?
Szkoda, że tyle lat żyłem w nieświadomości!
Brałem udział w wakacyjnym kursie i weekendowym. Na pierwszym było zupełnie inaczej, ale nie mogę powiedzieć, że było gorzej. Byliśmy zgrani tak samo jak podczas kursu weekendowego! Przyjaźnie z obu trwają do dziś!

Innym problemem jest kwestia czasu! Studenci w wakacje (nie mówiąc o feriach zimowych) mają sesję, praktyki, własne obozy drużyn itp. Pozostają jeszcze ludzie, którzy np. już pracują i 2 tygodnie urlopu wolą spędzić z drużyną (jeśli wogóle taki dostaną!). Licealiści i nauczyciele mają w wakacje wolne, mogą jeżdzić na kursy wakacyjne, ale reszta nie bardzo ma możliwość.
Kurs weekendowe nie są pozbawione obrzędowości! Na "moim" było jej bardzo dużo!
Forma kształcenia na kursach weekendowych jest troszkę inna, ale te kursy na pewno nie są gorsze!!!
pwd. Jakub Miechowiecki HO
2 Grudziądzka Drużyna Harcerska TWIERDZA im. Tadeusza Maślonkowskiego ps."Sosna"

gregor

Post autor: gregor » 30 gru 2003, 00:23

no patrz....
brama była tylko przykładem[na ale od razu lepiej kogoś zbesztać, niż dwa razy pomyśleć...]
cieszę się, że w hufcu Grudziąc wszyscy ze wszystkimi się dogadują.
uczestniczyłem w 2 kursach drużynowych.
jeden organizowany w ramach HAL-u,a drugi w systemie weekendowym.
I smialo moge stwierdzic ze kurs weekndowy ma o wiele wiecej wad.



przyboczny 2 drużyny harcerskiej ,,aniołki Marcina"
ćwik Grzegorz Ociepka



19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 30 gru 2003, 09:03

gregor napisał:
uczestniczyłem w 2 kursach drużynowych.
jeden organizowany w ramach HAL-u,a drugi w systemie weekendowym.
I smialo moge stwierdzic ze kurs weekndowy ma o wiele wiecej wad.
"kurs weekndowy" ?, a może, TEN "kurs weekndowy" ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Trusi

Post autor: Trusi » 30 gru 2003, 10:22

Miałam okazję uczestniczyć w kursie weekendowym organizowanym przez inny hufiec i jestem bardzo zadowolona. Wymagał on od nas dużego nakładu pracy, ale nie zabrakło na nim ani obrzędowości, ani nowych przyjaźni.Miał tez jeszcze jedną zalete-nie wymagał dużych nakładów finansowych.Nie kazdego stać aby wyjechać na dłuższe szkolenie podczas wakacji.

--
Trusi
Hufiec Myślenice

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Kadra i kształcenie”