Fotografie z wizerunkami osób.

Zablokowany
Alex
Stały bywalec
Posty: 500
Rejestracja: 26 sie 2002, 08:35
Lokalizacja: 49 Drużyna Harcerska z Chełmna
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Alex » 29 kwie 2004, 07:47

Znalazłem kilka fotografii, na których moja skromna osoba sie znajduje. Mam zapytanie do administratorów:
JAK TO SIę MA DO REGULAMINU GALERII?
phm. Wojciech Cabaj
Komendant Hufca ZHP Chełmża
Drużynowy 49 Drużyny Harcerskiej im. K. Wielkiego z Chełmna,

barnrot
Stały bywalec
Posty: 400
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:05
Lokalizacja: działacz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: barnrot » 29 kwie 2004, 17:02

1.
Nie masz podstaw, by sądzić, że łamiesz Regulamin Galerii będąc w niej obecnym tylko na cudzych fotografiach.


2.
Jeżeli chodzi o kwestie praw do publikacji czyjegoś wizerunku, to Użytkownik ponosi odpowiedzialność za umieszczenie w Galerii fotografii, na które nie otrzymał koniecznej zgody. Nie znaczy to, że musi zebrać zgody wszystkich osób, które fotografuje - a jedynie te, które w danych okolicznościach są konieczne.

W wielu przypadkach fotografujący nie potrzebuje jawnej zgody osób przedstawionych na fotografii. Jeżeli w danej sytuacji było to wymagane, musi o tym wiedzieć sam fotografujący - Zespół Galerii nie jest w stanie tego sprawdzić.

Regulamin mówi więc, że Galeria foto.zhp.pl nie ponosi odpowiedzialności za umieszczenie przez Użytkownika wizerunku osób wbrew ich woli. (§ 45, http://foto.zhp.pl/regulamin.php#p45)


Może się oczywiście zdarzyć, że osoba przedstawiona na fotografii uzna, że sobie tego nie życzy - w trakcie przygotowywania fotografii do publikacji albo już po niej. Wówczas powinna skontaktować się bezpośrednio z autorem fotografii i porozumieć się w sprawie jej wycofania. Można skorzystać z pomocy Zespołu Galerii, szczególnie gdy takich fotografi jest więcej, ale to w każdej sytuacji może wyglądać inaczej.

Niestety nie jesteśmy w stanie przyjąć jako wytyczną deklaracji kogoś, kto sobie w ogóle nie życzy dalszej publikacji swojego wizerunku w Galerii. Takie prośby już mieliśmy, ale ani nie mamy możliwości, by każdorazowo jednoznacznie rozpoznawać osoby na fotografiach, ani też nie możemy przejmować obowiązków Użytkowników.


M i c h a ł B o r u n http://eksphm.borun.pl http://orwellness.com/zhp

"Aby zdobyć flagę, trzeba myśleć tak jak flaga" - H a r c e r z L a z l o

sasol
Użytkownik
Posty: 130
Rejestracja: 27 sie 2002, 06:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sasol » 02 maja 2004, 20:24

Wojciechu, sprawa jest bardzo prosta. Obecne regulacje prawne, a także orzecznictwo sądowe zezwalają na publikacje wizerunku osób biorących udział w imprezach publicznych lub znajdujących się w miejscach publicznych – ogólnodostępnych. W zasadzie jedynym warunkiem jaki należy spełnić przed publikacją to upewnić się czy przez fakt publikacji nie stawiamy tychże osób w złym świetle – co w rozumieniu prawa oznacza nienaruszanie ich dobrego imienia. Oczywiście nie wolno publikować takich zdjęć w przedsięwzięciach o charakterze komercyjnym.
W przypadku Twojej osoby, musisz jeszcze wziąć pod uwagę, że jako komendant hufca przede wszystkim, a jako harcerz z natury rzeczy działasz w organizacji społecznej i stajesz się także osobą publiczną – to oczywiście w odniesieniu do Twojej funkcji. Konkludując więc, musisz się pogodzić z utratą części prywatności. Ot, życie.
Masz jak najbardziej prawo zwrócić się do autorów o usunięcie zdjęć z Tobą ale nie mają oni takiej prośby obowiązku spełnić. Możesz także poprosić o usunięcie zdjęć administratorów Galerii – jeśli tak zrobisz – pewnie fotki znikną, tak sobie myślę – lecz również oni nie mają obowiązku Twojej prośbie zadośćuczynić.
A co twojego pytania jak to ma się do regulaminu Galerii to muszę stwierdzić, iż zapis, który powyżej przytacza Michał jest wadliwy prawnie i w zasadzie niewiele z niego wynika. Jednak jest i dopóki ktoś uczestniczy w Galerii musi stosować się do decyzji odpowiednich decydentów. I znów powtórzę: Ot, życie...
Tak osobiście, to uważam, że nie powinieneś się burzyć o to, że ktoś Cię uwiecznia w galerii, wszak popularność buduje wizerunek twój jako komendanta hufca, przez co wzrasta popularność hufca, którym kierujesz, a następnie marka zwana ZHP wżyna się na wyżyny świadomości społeczeństwa co z kolei przyczynia się do pozytywnego, społecznego odbioru tego co robisz w harcerstwie!!! Wynikają więc z tego same dobre rzeczy. Ha, mogę tak jeszcze kontynuować dość długo...:lol
Serdecznie pozdrawiam.
phm. Maciej Sas
rzecznik prasowy
Kujawsko-Pomorskiej
Chorągwi ZHP
052 322 20 68
0607 770 730
0661 511 566
m.sas@zhp.bydg.org
www.zhp.bydg.org
adres korespondencyjny:
Maciej Sas
Komenda Kujawsko-Pomorskiej Chorągwi ZHP
ul. Dworcowa 56
85-010 Bydgoszcz

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 16 cze 2004, 10:30

wroobel napisał:
To teraz krótka analiza sytuacji prawnej zarówno Galerii, jak i innych stron harcerskich środowisk w kontekście publikowanych w nich wizerunków osób:
:D MOŻNA publikować zdjęcia INSTRUKTORÓW HARCERSKICH, zwłaszcza jak pełnią eksponowane funkcje publiczne i społeczne np. komendanta hufca - jeżeli zdjęcie było wykonane W MIEJSCU PUBLICZNYM - ulica, hufiec, obóz BEZ PYTANIA O ZGODę!
Wydaje mi się, Wiktorze, że w większości sytuacji będzie to dotyczyło jedynie instruktorów "powszechnie znanych" ogółowi społeczeństwa (np. osób często wykorzystujących lub pojawiających się w mediach, tak jak Naczelnik ZHP, Przewodniczący ZHP, może co bardzej aktywny medialnie Komendant Chorągwi), a nie tylko harcerzom jego lokalnego środowiska. W przypadku pozostałych o charakterze fotografii będzie świadczył strój oraz otoczenie (okoliczności) wykonania pracy.
wroobel napisał:
??? Ale już dylematem prawno-moralnym jest, CZY MOŻNA opublikować PRYWATNE zdjęcie INSTRUKTORA jeżeli ma to wpływ jego działalność publiczno-społeczną?
W takim przypadku może dojść do niemiłych sytuacji, jeśli np. publikacja takiego zdjęcia wpłynie niekorzystnie na życie owego instruktora. Zauważ, że zawartość każdej fotografii, to informacja wycięta z szerszego kontekstu, na dodatek poddawana rozmaitym zabiegom techniczno-kosmetycznym i z tej racji może być traktowana jako próba manipulacji, prezentowania nieprawdy, działania na szkodę.
wroobel napisał:
Za NIE DOPUSZCZALNE uważam ze względów prywatności, jak i bezpieczeństwa podawanie pod zdjęciami DANYCH OSOBOWYCH NIEPEŁNOLENICH HARCERZY - podając imię nazwisko i miejscowość!!! (można podać tylko ksywę-nick)
To dotyczy wszystkich osób. O ile sama prezentacja czyjejś podobizny może prowadzić przede wszystkim do rozpoznania bohatera zdjęcia przez jego znajomych (lub osoby nim "zainteresowane) i umieszczenia w określonej sytuacji, o tyle publikacja imienia, nazwiska, danych adresowych (choćby dzielnicy, miejscowości, nazwy szkoły i nazwy jednostki ZHP) umożliwia identyfikację i gromadzenie danych osobom nie związanym z przedstawioną osobą. Może to mieć bardzo przykre konsekwencje dla bohatera zdjęcia, a możliwości wykorzystania takich informacji jest wiele. Przykładem może być niechciana korespondencja "ukierunkowana" (np. reklama określonych artykułów), czy próby nawiązania kontaktu z bohaterami zdjęć przez pedofili.
wroobel napisał:
No i na koniec niestety § 45 Regulaminu Galerii jest tylko pobożnym życzeniem, bo za naruszenie praw do ochrony wizerunku i prywatności odpowiadają wszyscy zarówno użytkownik - jako autor administrator - jako redaktor oraz WPI GK ZHP - jako wydawca! :p
Można się zastanowić, jak wygląda sytuacja serwisu, którego właściciel jedynie udostępnia określone narzędzia przekazywania informacji, zaś za jej zawartość merytoryczną odpowiadają wyłącznie użytkownicy (Administrator ogranicza się jedynie do podstawowych działań moderatorskich, zapobiegających szerzenia treści uznawanych za obraźliwe lub naruszające uczucia odbiorców). Jednak w przypadku galerii FotoZHP to jej właściciel wymaga prezentowania w opisach zdjęć szerokiej informacji o jej bohaterach, traktując ją jako jeden z warunków wprowadzenia fotografii do serwisu. A w ten sposób podpisuje się pod faktem świadomego ich upubliczniania.

Pozdrawiam

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 18 cze 2004, 02:13

panwac napisał o wizerunku instruktora w miejscu publicznym:
Wydaje mi się, Wiktorze, że w większości sytuacji będzie to dotyczyło jedynie instruktorów "powszechnie znanych" ogółowi społeczeństwa (np. osób często wykorzystujących lub pojawiających się w mediach, tak jak Naczelnik ZHP, Przewodniczący ZHP, może co bardzej aktywny medialnie Komendant Chorągwi), a nie tylko harcerzom jego lokalnego środowiska. W przypadku pozostałych o charakterze fotografii będzie świadczył strój oraz otoczenie (okoliczności) wykonania pracy.
No tu nie mogę się z tobą zgodzić, wydaje mi się, że każdy instruktor harcerski jest osobą zaufania publicznego, jako wychowawca.
Wszyscy instruktorzy mający mianowanie na funkcje statutowe są osobami społecznymi i publicznymi. A już na pewno wszystkie funkcje powierzone w wyborach są bardzo, bardzo publiczne. Instruktor komendy hufca jest tak samo osobą publiczną, w swojej społeczności lokalnej, jak ksiądz, czy dzielnicowy.
Jeżeli sfotografuje instruktora podczas wypełnia jego publicznych obowiązków - np. członka komendy hufca piszącego w hufcu na hufcowym komputerze hufcowy komunikat - to mogę bez pytania opublikować wraz z pełnym podpisem taką fotkę.

Problemem jest z tym że mamy niepełnoletnich drużynowych w związku, więc czy można opublikować z pełnymi danymi zdjęcie np. niepełnoletniego drużynowego przemawiającego na mównicy na zjeździe hufca - pełni funkcje i wykonuje swoje obowiązki społeczne z jednej strony, ale z drugiej - jako niepełnoletniego powinniśmy ochraniać jego prywatność! I co, po zjeździe powinniśmy zapytać mamę drużynowego, czy można powiesić fotografie syna?
Aaaaa... :??| Czy jest jakiś prawnik na forum?
panwac napisał o wizerunku instruktora w miejscu prywatnym, ale...:
W takim przypadku może dojść do niemiłych sytuacji, jeśli np. publikacja takiego zdjęcia wpłynie niekorzystnie na życie owego instruktora. Zauważ, że zawartość każdej fotografii, to informacja wycięta z szerszego kontekstu, na dodatek poddawana rozmaitym zabiegom techniczno-kosmetycznym i z tej racji może być traktowana jako próba manipulacji, prezentowania nieprawdy, działania na szkodę.
Właśnie o takie fotografie mi chodzi. O sytuacje moralnie niejednoznaczne. Sytuacje gdy "przyłapiemy" powszechnie znanego i publicznego instruktora w prywatnym życiu na działaniach, których byśmy się po nim nie spodziewali. Czy może istnieć harcerski paparatzi???
panwac napisał o podawniu pełnych danych osobowych:
To dotyczy wszystkich osób. O ile sama prezentacja czyjejś podobizny może prowadzić przede wszystkim do rozpoznania bohatera zdjęcia przez jego znajomych (lub osoby nim "zainteresowane) i umieszczenia w określonej sytuacji, o tyle publikacja imienia, nazwiska, danych adresowych (choćby dzielnicy, miejscowości, nazwy szkoły i nazwy jednostki ZHP) umożliwia identyfikację i gromadzenie danych osobom nie związanym z przedstawioną osobą. Może to mieć bardzo przykre konsekwencje dla bohatera zdjęcia, a możliwości wykorzystania takich informacji jest wiele. Przykładem może być niechciana korespondencja "ukierunkowana" (np. reklama określonych artykułów), czy próby nawiązania kontaktu z bohaterami zdjęć przez pedofili.
Oooo właśnie... widzę panwac, że rozumiesz mnie bez słów. Dokładnie miałem na myśli zagrożenia sieci od niechcianej reklamy zaczynając, a na pedofilii kończąc...
...z przerażeniem czasem oglądam strony niektórych drużyn :Oo - można by je nazwać wręcz - "katalogiem pedofila" - śliczny wybór portretów, z pełnym imieniem, nazwiskiem a na koniec podany termin i miejsce zbiórek.
Strona drużyny powstała w dobrej wierze... ale nie chcę myśleć nawet o toym, jakie byłoby postanowienie sądu, jeżeli okazało by się, że jakiś "popapraniec" upatrzył sobie ofiarę na internetowej stronie drużyny! Poznał jej imię i co tygodniowe zwyczaje... wiedział, kiedy sama wraca wieczorem do domu ze zbiórki, zaczepił wołając po imieniu... zagadał o przyjaciołach z drużyny, mówiąc wiele o nich... albo podając się za tatę kogoś z zastępu...
...i wcale nie miał ochoty "tylko pogadać" albo "podrzucić do domu". :??|
panwac napisał o § 45 Regulaminu Galerii:
Można się zastanowić, jak wygląda sytuacja serwisu, którego właściciel jedynie udostępnia określone narzędzia przekazywania informacji, zaś za jej zawartość merytoryczną odpowiadają wyłącznie użytkownicy (Administrator ogranicza się jedynie do podstawowych działań moderatorskich, zapobiegających szerzenia treści uznawanych za obraźliwe lub naruszające uczucia odbiorców). Jednak w przypadku galerii FotoZHP to jej właściciel wymaga prezentowania w opisach zdjęć szerokiej informacji o jej bohaterach, traktując ją jako jeden z warunków wprowadzenia fotografii do serwisu. A w ten sposób podpisuje się pod faktem świadomego ich upubliczniania.
Obawiam się, że interpretacja §16 pkt b. Regulaminu Galerii - jako podanie pełnego imienia i nazwiska, w stosunku do osób nieletnich jest lekkomyślnością powstałą w dobrej wierze. Natomiast trzeba ją uważnie przemyśleć w kontekście zagrożeń...
...bo jeszcze raz powtórzę §45 Regulaminu Galerii jest pobożnym życzeniem zarządu! Ponieważ w razie problemów wszyscy odpowiadają razem: autor, redaktor/redaktorzy i wydawca. :p

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 23 cze 2004, 23:22

Obserwując kierunek rozwoju dyskusji tego wątku zaczynam dotkliwie odczuwać brak definicji "osoby publicznej". Zastanawiam się, czy taka definicja w ogóle istnieje - moje dotychczasowe poszukiwania nie dały zadowalającego rozwiązania. :(
wroobel napisał:
...wydaje mi się, że każdy instruktor harcerski jest osobą zaufania publicznego, jako wychowawca.
Z pewnością zgodzimy się, że potrzeba pewnej dozy zaufania, by powierzyć wychowanie i opiekę nad pociechami instruktorowi, tak samo jak nauczycielowi, czy innej osobie, posiadającej odpowiednie uprawnienia wychowawcze. :)
wroobel napisał:
Wszyscy instruktorzy mający mianowanie na funkcje statutowe są osobami społecznymi i publicznymi. A już na pewno wszystkie funkcje powierzone w wyborach są bardzo, bardzo publiczne. Instruktor komendy hufca jest tak samo osobą publiczną, w swojej społeczności lokalnej, jak ksiądz, czy dzielnicowy.
Jeżeli sfotografuje instruktora podczas wypełnia jego publicznych obowiązków - np. członka komendy hufca piszącego w hufcu na hufcowym komputerze hufcowy komunikat - to mogę bez pytania opublikować wraz z pełnym podpisem taką fotkę.
Ano właśnie - czy na pewno?
Nie mając pod ręką zadowalającej definicji "osoby publicznej" statam się ją stworzyć na własne potrzeby, sięgając do obserwacji. Zakładam zatem, że jest nią ktoś, kto pełniąc swoje obowiązki (zawodowe lub społeczne), ma wielki wpływ na kształtowanie opinii i postaw ogółu społeczności, przez co przestaje być postacią anonimową i zaczyna wzbudzać powszechne zainteresowanie. Celowo zwracam na to uwagę, bo w ten sposób pojawiają się dwa inne problemy: pojęcie skali oddziaływania oraz społeczności lokalnej.
Zgodzimy się, że ZHP, tak samo jak kościół katolicki, czy partie polityczne mają szerokie znaczenie społeczne... ale czy to tak samo dotyczy osób, pełniących w nich funkcje podstawowe? Na ile ich codzienne działania przyciągają uwagę mas?
Bardzo łatwo uogólniać (tak jest wygodnie), ale może warto wziąć pod uwagę sytuację, w której się znajduje (lub którą sama prowokuje) konkretna osoba?. Bo pełniona funkcja tylko ułatwia człowiekowi "zaistnienie" w świadomości powszechnej. Reszta zależy od niej samej.
Ten sam drużynowy będzie postacią prywatną, znaną lokalnie lub "osobą publiczną" w zależności od tego, czy przygotowuje kolejną zbiórkę, czy też występuje jako delegat Zjazdu Chorągwi... czy tylko wykonuje swoje obowiązki, czy też aktywnie uczestniczy w publicznych debatach?
Z drugiej strony patrząc - osoba podejmująca funkcję w jednostce o znaczącej randze w skali województwa lub kraju będzie bardziej przyciągała uwagę, niz szary drużynowy, mimo wrodzonych predyspozycji do zwracania dla siebie uwagi... cóż, prawda jest gdzieś po środku.

Wyrażam jedynie wątpliwości...

Pozdrawiam

Piotr
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Galeria Foto ZHP on-line”