Zastep Specjalnościowy

forum harcerskich drużyn obronnych
Bozin
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 08 lis 2007, 23:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bozin » 13 kwie 2009, 22:37

wordzio pisze:Czuwaj!
Chciałbym u mnie w drużynie (bez specjalności) założyć zastęp, który zajmował by się wszelakiego rodzaju militarystycznymi zabawami. Mam kilka pytań/problemów co do założenia właśnie takiego zastępu:

1. Jak mogłaby brzmieć nazwa zastępu? (np. Starszoharcerski Zastęp Specjalnościowy "GROM" <= to tylko przykład)

2. Czy zastęp może mieć sprecyzowaną specjalność w nazwie, chodzi o to czy można nadać jemu nazwę np."proobronny" albo jakikolwiek inny?

Pytań mam jeszcze dużo tylko teraz nie jestem w stanie ich spamiętać, dlatego proszę narazie o odp. na te pytania a później najwyżej coś dopowiem. Jeżeli coś w tym co napisałem jest nie zrozumiałe to proszę pytać na pewno sprecyzuję to o co mi chodzi:)

Czuwaj!
Witam wszystkich!!!

dawno mnie nie było na forum i już gorąca dyskusja. Pozwolicie że wypowiem się jako instruktor inspektoratu drużyn obronnych GK ZHP.

Cieszę się druhu że zdecydował się druh na założenie zastępu specjalnościowego, postaram się udzielić następujących odpowiedzi na zadane pytania:

1. dla mnie nazwa musi być oryginalna i kojarząca się ludziom z tym czym się zajmujecie w swojej pracy specjalnościowej, bez przesady "Grom, SAS, itp" nazewnictwo związane z jednostkami specjalnymi z całego świata uważam iż nie jest trafione gdyż różnie jest to odbierane w ZHP.

2. uważam że zastęp powinien mieć sprecyzowaną specjalność ale nie musi ona koniecznie widnieć w nazwie zastępu, wydaje mi się że wystarczy wyraz "specjalnościowy", jeśli natomiast wam zależy przy nadaniu nazwy "obronny" ok jestem za.

3. zielona i czarna taktyka bardzo fajna sprawa co do instrukcji i instruktorów z tej tematyki da się załatwić w mniejszym lub większym stopniu i nie trzeba mieć dopuszczenia do "informacji tajnych":), należy jednak pamiętać aby nie zapomnieć o ideach harcerskich i wychowawczych, na Tobie Druhu więc będzie spoczywać bardzo duża odpowiedzialność, jeśli o tym zapomnisz twój zastęp będzie patologią w ZHP.

4.Już nie długo wracam z Afganu więc zaczniemy realizować projekt szkoleń specjalistycznych lub jak kto woli specjalnościowych, instruktorami szkoleniowymi są wojskowi, i inne służby mundurowe w każdym bądź razie ludzie znający się na fachu, my natomiast jako inspektorat będziemy wam starać się pokazać jak wyuczone elementy na szkoleniach można z łatwością wpleść i połączyć z ZHP.

5. uważam że specjalność obronna jest dla ludzi którzy interesują się wojskowością survivalem, policją i innymi służbami mundurowymi, należy rozwijać wśród młodych ludzi te wszystkie zainteresowania bo jeśli nie my to kto? z mojej byłej drużyny obronnej, 3/4 stanu osobowego obecnie pracuje w służbach mundurowych, bo był ktoś kto rozwinął nasze zainteresowania i chwała mu za to.

6. szkolenia będą, pierwszy jest SAS, będą na nim elementy AT, taktyka zielona , itp, oczywiście będziemy starać się organizować jak najwięcej szkoleń w roku harcerskim również.

7. dobrze że Druh zdecydował się na założenie zastępu np. obronnego bo może kiedyś przerodzi się on w bardzo dobrą harcerską drużynę obronną czego Druhowi życzę.

Trzymam za Druha kciuki i jeśli druh ma jeszcze jakieś pytania proszę je kierować na obronne@zhp.pl , ile będziemy mogli tyle pomożemy

Czuwaj


p.s. w ZHP zawsze jest, było i będzie miejsce na rozwijanie zainteresowań i umiejętności,(związana z szeroko pojętą tematyką specjalności obronnej) a jak nie w ZHP to na pewno w Inspektoracie Drużyn Obronnych GK ZHP;)

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 kwie 2009, 22:55

Maciek P pisze:Ale ja właśnie chcę, żeby chłopak do tego sam dotarł. :P Popsułeś mi plan :P
No właśnie coś mi tu nie pasiło, ale nie chciałem by się ludzie zniechęcili ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 14 kwie 2009, 05:41

Bozin pisze:5. uważam że specjalność obronna jest dla ludzi którzy interesują się wojskowością survivalem, policją i innymi służbami mundurowymi,
Nie, Policja - to HSP i HSRD, Straż Graniczna - to HSG, Straż Pożarna - to drużyny pożarnicze. :) Uprzejmie proszę o nie wchodzenie na cudze poletka. :P
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 14 kwie 2009, 07:33

microtech pisze:Wordziu
nie odczytuj słów Maćka za atak - bo one nim nie są.
Chodzi o to, że przez nieodpowiedzialne (a nawet głupie - nie bójmy się używać mocnych słów) zachowanie niektórych liderów środowisk obronnych, w całym ZHP powstała mylna świadomość, iż wszyscy proobronni to idioci, którzy interesują się tylko zabijaniem, lansują się na komandosów, choć ich umiejętności leżą na kompromitująco niskim poziomie, a przy okazji ideały harcerskie są im dość odległe.
Pamiętam, że Maciek (a z resztą ja też) był kiedyś mocno atakowany przez osoby, które nie mają pojęcia o pracy Jego drużyny, czy całego HSP, a swoją krytykę opierały właśnie o plotki. Dziwisz się, że w takiej sytuacji próbuje zadbać o poziom nowopowstałych jednostek tego typu?

Specjalność obronna jest ok. Zastanów się nad szkoleniem w inspektoracie drużyn obronnych - tam są prawdziwi profesjonaliści, którzy chętnie uzbroją Cię w wiedzę przydatną na początek.
Wordziu.... nie tylko w proobronnych ale i w medykach jak i HSP i innych specjalnościach znajdują się idioci których interesuje tylko jak napisał Jasiek lansowanie i pozerstwo.
Wedle powiedzenia że głupich się nie sieje sami się rodzą namnożyło się różnych dziwnych grupek pseudo harcerskich, psując dobre imię tych co ciężko pracują.
Żeby nie być gołosłownym, to w jednej z chorągwi istnieje drużyna zrzeszająca pseudokomandoharcerzy(ale długie słowo), latają w mundurach z gazem,kajdankami i tonfami przy pasie .
Dlatego też takie pytania padają nie inne .... Nikt nie ma na celu Cię zniechęcić.... my dmuchamy na zimne, bo łatwo popsuć to na co się ciężko pracowało ale gorzej to naprawić.
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 14 kwie 2009, 07:34

Dobra, Miłosz, ponieważ Arek łopatologiczną odpowiedzią popsuł mi koncepcję, to też napiszę łopatologicznie.

Pytania, które ci zadałem możesz dostać ze strony ludzi niekoniecznie przeciwnych twojej wizji, ale mających wątpliwości, czy takie działanie jest jeszcze harcerstwem. Janek Sobczuk wspomniał o dyskusjach toczonych także na tym forum, kiedy musieliśmy klarować, że asg nie jest "uczeniem zabijania", a jeśli nawet, to nie większym, niż klasyczne podchody.
Dlatego musisz być przygotowany na to, żeby wyjaśnić, czemu chcesz realizować zastęp tak, a nie inaczej.

Możesz spotkać się też z argumentami, że to wszystko, o czym napisałeś można realizować w ramach innych specjalności, a nawet bez specjalności. Można. W mojej drużynie HSG istnieją różne opcje specjalnościowe w ramach jednej drużyny i jak ktoś chce, to może zająć się np. ratownictwem, łącznością, czy samoobroną pozostając w HSG. Specjalność bowiem, to szeroki wachlarz tematyczny i samo to, że latasz na linie, skaczesz ze spadochronem, czy też biegasz po lesie z repliką nie czyni z ciebie specjalnościowca.

Specjalność realizuje się na czterech polach:
- idei, tradycji i obrzędowości,
- wiedzy,
- umiejętności,
- działania.

I dopiero suma tych czterech pól daje ci specjalność. Zastęp obronny powinien zatem odwoływać się w nazwie i obrzędowości do polskiej tradycji wojskowej, poszerzać wiedzę związaną z obronnością, zdobywać umiejętności związane z obronnością i dopiero na końcu podejmować działania wynikające z trzech pierwszych elementów. Wszystko zaś musi mieć na celu kształtowanie charakteru.

Bardzo ważne jest, by to, co będziecie robić nie było parodią wojska w stylu wielu znanych mi grup asg. Jeśli robicie AT, to postarajcie się o fachowego instruktora, który choć raz wam pokaże co robić (nas szkolił swego czasu mjr. Krzysztof Przepiórka). Tylko zanim zaczniecie, odpowiedzcie sobie na pytanie, po co? Czy po to, żeby znać techniki AT (które ciągle ulegają zmianom), czy też po to, żeby wyrobić sobie pewne cechy - jakie?

Bo właśnie to odróżnia harcerstwo od bojówki. Harcerz uczy się strzelać, żeby wyrobić sobie oko, pewność ręki, opanowanie, umiejętność skupienia -cechy przydatne w codziennym życiu. Bojówka uczy się strzelać dla strzelania.

To, co dla innych jest celem, dla nas jest środkiem do celu.

I tyle ode mnie z życzeniami powodzenia w działaniu.

P.S.
Poczytaj o specjalnościach w HRze www.hr.bci.pl (to była autoreklama).
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Bozin
Użytkownik
Posty: 62
Rejestracja: 08 lis 2007, 23:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bozin » 14 kwie 2009, 08:57

widzę Maćku że się trochę oburzyłeś!

Kiedyś napisałem że "specjalność obronna jest matką wszystkich specjalności" i nie wycofuje się z tego bo tak jest, wszystkie specjalności można podciągnąć pod obronne. W drużynie obronnej można realizować wszystko, ratownictwo, pożarnictwo, teatralne jeździectwo, wspinaczkę, skoki, po prostu wszystko:)

A co do policji to nie wchodzę na twoje poletko ponieważ powinieneś wiedzieć że w wojsku jest coś takiego jak Żandarmeria Wojskowa, jest poczta wojskowa, jest wojskowa straż pożarna, są wojskowe zespoły artystyczne, są ratownicy medyczni, są jednostki nawodne, podwodne, lądowe, desantowe, powietrzne, więc jak widzisz mamy bardzo duże pole manewru w rozwijaniu zainteresowań i umiejętności harcerzy i nie musimy robić drużyny wielo specjalnościowej:) jesteśmy samo wystarczalni:) ale to nie znaczy że jesteśmy negatywnie nastawieni na inne specjalności wręcz przeciwnie uważam że należy współpracować bo to też jest jeden z elementów pedagogicznych:) dlatego "obronni" zawsze są atrakcyjni, chyba kolejny raz łopatologicznie wytłumaczyłem.

Musisz jednak pamiętać Maćku że gdyby druhowi "wordziowi" zależało na specjalności HSP czy HSG bądź innej zasięgnął by informacji na na innych forach, wiec uszanujmy go i nie zniechęcajcie, bo tak się nie robi, a co do szkoleń i kursów to zostawcie to naszemu inspektoratowi (nie będziemy się wypowiadać kto nas będzie szkolił i jak, kto przyjedzie na nasze szkolenie to zobaczy:)), bo pachnie mi tu dyskryminacją "obronnych" i reklamą innych specjalności, a chyba nie o to chodzi.

pozdrawiam serdecznie i co złe to nie my:)

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 17 kwie 2009, 10:15

wordzio pisze:Przepraszam jeżeli zachowałem się jak gówniarz. Po prostu chciałbym coś dla chłopaków z mojej drużyny zrobić (bo szczerze mówiąc to za dużo się w drużynce u nas nie dzieje:/) i bardzo mi na tym zależy. Mogę powiedzieć, że mi o zabijanie nie chodzi, moją "ideą" będzie "wytworzenie" w tych chłopakach poczucia odpowiedzialności poprzez właśnie umiejętności proobronne (chyba najlepiej wiecie jak to działa). Oczywiście będziemy nabywać nowe umiejętności planuję spotkania w jednostkach wojskowych itp. (uprzedzając pytania mam znajomego sapera w wojsku). Przyznam, że ja sam chciałbym sie nauczyć czegoś nowego już kiedyś chciałem lecz nie wyszło myślę, ze teraz będzie inaczej. Przepraszam za lamerstwo:P

P.S. Na czym polega szkolenie w inspektoracie drużyn obronnych i gdzie takowe można ukończyć?
drogę do celu znajdzie ten co pyta...

Niestety Wordzio Polska to tak dziwny kraj i większość współobywateli zamiast Ci pomóc będzie raczej próbował wskazać Ci ich tok myślenia.


A Ty się nie dasz, zrobisz zastęp specjalnościowy, dowiesz się co to znaczy być obronnym i będziesz stosował te zasady w pracy z harcerzami.

A co do pracy zastępu proponuje(domyślam się że w jednym wieku jesteście):
po 1. Ustanowienie jakiejś obrzędowości(my się w specyficzny sposób witaliśmy, na każdej zbiórce było ognisko, do rozpalenia ogniska używaliśmy maks 3 zapałek i żadnego podpalacza w stylu papieru i innych podpałek)
po 2. usiądźcie przy ognisku i zastanówcie się wspólnie co chcielibyście zrobić i czy konieczna wam jest do tego specjalność. U mnie w Hufcu mamy drużynę medyczno obronną którą mógłbym spokojnie zakwalifikować jako artystyczną. Więc najpierw pomyślcie co chcecie robić a potem pomyślcie do jakiej specjalności to pasuje. techniki AT tak ale nie za często i tylko służące wyrobienia odpowiednich cech: reakcji, szybkości myślenia, pewności siebie, współdziałania - nigdy zabijania.
po 3. ustalcie kto się będzie czym zajmował(w jednostkach specjalnych każdy zna się trochę na wszystkim ale jest 1 maks 2 specjalistów w danej dziedzinie) skoro jesteście zastępem to każdy może być specjalista w innej dziedzinie technik harcerskich i innej dziedzinie technik specjalnościowych.
po 4. umów się z jakąś ekipą o wybranej przez was specjalności na biwak oni Ci pokażą jak należy pracować. Największą patologię, wśród drużyn obronnych, tworzą drużyny nieobronne. Dlatego warto wybrać się do drużyny obronnej.

Powodzenia wordzio
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

miro
Stały bywalec
Posty: 350
Rejestracja: 24 gru 2005, 12:46
Lokalizacja: Dublin
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: miro » 17 kwie 2009, 13:40

Mysiek pisze:...U mnie w Hufcu mamy drużynę medyczno obronną którą mógłbym spokojnie zakwalifikować jako artystyczną.
Czy masz na mysli TĄ drużynę bo jak tak to ona z założenia miała być medyczno - obronna ale niestety obecna "władza" zkaszaniła sprawę - tak to jest jak szef narzuca swoje zdanie zamiast słuchac innych...

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 17 kwie 2009, 18:24

Wordzio - odpuść sobie. Albo ZHP albo militaria. Pisze to z pełną odpowiedzialnością jako militarysta - rekonsruktor.

Militaria to nic więcej jak hobby - fajne i ciekawe ale tylko hobby.Natomiast ZHPu nie można traktować już jako hobby. To miejsce które próbuje kształtować twój charakter. Rozwija i czasem pozwala wyjść na ludzi. Te dwie rzeczy czasem się na siebie nachodzą i współdziałają ( znaczy hobby i zhp) ale w tym wypadku nie.
Jest to związane z założeniami programowo-metodycznymi jakie przyjął sobie do realizacji Związek.

Militarnie możecie się spokojnie realizować pozaharcersko - unikniecie przy okazji metki "komandosów z lilijką" i tym podobnych bzdur. Na terenie Kuj-Pomu działa kilka fajnych grup asg-reko czy militarnych. spokojnie możecie się w nich udzielać. ZHP natomiast pozostawcie na fajną zabawę w doborowym gronie oraz naukę podstaw i rzeczy na tyle uniwersalnych, które się Wam zawsze przydadzą.

Nasza Druzyna jakiś czas temu po kilkunastu latach działania stwierdziła, że ZHP niestety obecnie nie ma wiele do zaoferowania dla Obronnych i odeszliśmy ze Związku. Niektórzy dalej się realizują jako instruktorzy, jednak obecnie siedzimy w rekonstrukcji, która wciągnęła nas bardziej i daje nam większe możliwości. I Związek zbytnio na tym nie ucierpiał (choć stracił kilka osób z uprawnieniami) i my jesteśmy szczęśliwi.
(Podam ci przykłąd - W przyszły weekend jadę jako Oboźny na kurs zastępowych. Mundur DPM, PLCE i replikę L85 zostawię w domu, wezmę natomiast śpiewnik i kilka pomysłów na nocną grę.
Jedno i drugie można ze sobą pogodzić, ale trzeba wiedzieć jak.)

Prosta sprawa - chcesz robić coś bardzo profesjonalnie - i tak musisz robić kursy zewnętrzne, bo ZHP nie ma uprawnień do ich organizacji. Chcesz coś robić po łebkach - przyniesiesz wstyd i sobie i Związkowi. Nie mówiąc o tym,że większość rzeczy które chcecie robić a o których pisałeś nie jest zbytnio zgodna z założeniami metodycznymi Związku.

Zrobisz jak uważasz.
Pozdrawiam.
Dunn
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Obronne”