Co sądzicie o częstotliwościach wywoławczych HKŁ-ów

forum specjalności łącznościowej i informatycznej
k510
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 mar 2010, 17:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: k510 » 18 mar 2010, 18:25

Witam wszystkich.
Czytam i doznaje szoku, czy Wy macie licencje krótkofalarskie? Czy tylko radio w klubie? Bo odnoszę wrażenie, że to drugie. Dlaczego? Dlatego że osoba posiadająca uprawienia powinna znać band plan i stosować go w pracy na pasmach, a nie wymyślać nowego. Dziś się umówią tak trzy osoby, a jutro jakiś krótkofalowiec zostanie zbluzgany za blokowanie wymyślonej częstotliwości wywoławczej. Jedyne, co to możecie ustalić sobie, że po wywołaniu na 145.500 MHz przechodzicie na 145.475 MHz i tam debatujecie, ale tylko i wyłącznie jak ta częstotliwość jest wolna. Pasma są naszym wspólnym dobrem i nikt niema prawa do rezerwacji jakiejś częstotliwości.
Nie jestem harcerzem i nigdy nie byłem, ale z tego, co pamiętam to macie pomagać społeczeństwu, a nie odcinać się od niego i kisić się w własnym sosie.
Ostatnio zmieniony 18 mar 2010, 18:26 przez k510, łącznie zmieniany 1 raz.

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 18 mar 2010, 18:56

No brawo !!

Gratulacje, wymyślenia inteligentnego posta!!
To znaczy że kolega (K510) jest osobą ustalającą Band Plan?? Czy kolega oszalał?? "...Czytam i doznaje szoku..." może trzeba polecić psychologa? "...czy Wy macie licencje krótkofalarskie?..." TAK "...Czy ...radio w klubie?..." TEŻ
"...Dlatego że osoba posiadająca uprawienia powinna znać band plan i stosować go w pracy na pasmach, a nie wymyślać nowego..."
Nikt nie wymyśla nowego Band Planu po prostu Licencjonowani nadawcy będący harcerzami słuchają sobie (nie wolno?) określonej częstotliwości (i nie było nigdy skarg że komuś przeszkadzają - PRÓCZ KOLEDZE [trollowi??]) po prostu od 1995 roku w wielu środowiskach harcerze (licencjonowani nadawcy) słuchają częstotliwości 145.4750 i na niej pracują i nigdy nie zdarzyło się: "...a jutro jakiś krótkofalowiec zostanie zbluzgany za blokowanie wymyślonej częstotliwości wywoławczej..."

ZWRACAM SIę Z PROŚBĄ O ZABLOKOWANIE NA STRONIE FORUM ZHP TROLLA o Nicku k510 gdyż jest osobą niekompetentną spoza ZHP i spoza środowiska krótkofalarskiego - jak sądzę po jego postach
Ostatnio zmieniony 18 mar 2010, 20:03 przez sq5vja, łącznie zmieniany 1 raz.

k510
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 mar 2010, 17:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: k510 » 18 mar 2010, 20:04

Dziękuję za komplementy i szczerą wypowiedź. Proponuję przeczytać mój post jeszcze raz ale ze zrozumieniem.
pozdrawiam.

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 18 mar 2010, 20:12

Przeczytałem i zrozumiałe. Po prostu kolegę boli to że w harcerstwie są krótkofalowcy i ustalili sobie częstotliwość wywoławczą, i na niej się komunikują (bez zgody kolegi??)
Przykro jest nam krótkofalowcom harcerskim, że się nas dyskryminuje. Polecam koledze do przeczytania artykuł: http://lacznosc.harcerz.com/index.php?o ... iew&id=177 w tych jednostkach czyli PZK też walczono o zniszczenie harcerskiej łączności

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 18 mar 2010, 20:47

k510 nie narusza żadnych zasad forum.
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

k510
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 mar 2010, 17:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: k510 » 18 mar 2010, 22:24

Nic mnie nie boli. Mam zwykłe obawy przed takimi rezerwacjami częstotliwości.
Miałem już w swojej przygodzie krótkofalarskiej takie zdarzenia, że za prace na powszechnie dostępnej częstotliwości dostawałem opr. od jakiegoś nie zawsze przedstawiającego się radio amatora twierdzącego, że zakłócam spokój na czyjejś częstotliwości wywoławczej.
Nie mam nic do harcerzy, przynajmniej czymś się zajmują a nie rozrabiają na ulicach.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 19 mar 2010, 10:13

k510 pisze:Nic mnie nie boli. Mam zwykłe obawy przed takimi rezerwacjami częstotliwości.
Miałem już w swojej przygodzie krótkofalarskiej takie zdarzenia, że za prace na powszechnie dostępnej częstotliwości dostawałem opr. od jakiegoś nie zawsze przedstawiającego się radio amatora twierdzącego, że zakłócam spokój na czyjejś częstotliwości wywoławczej.
Nie mam nic do harcerzy, przynajmniej czymś się zajmują a nie rozrabiają na ulicach.
Chyba ze grają w słonia.....
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 19 mar 2010, 10:23

Albo pająka ;)
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 20 mar 2010, 21:52

Jedyne, co to możecie ustalić sobie, że po wywołaniu na 145.500 MHz przechodzicie na 145.475 MHz i tam debatujecie, ale tylko i wyłącznie jak ta częstotliwość jest wolna.

KŁAMSTWO – każdy krótkofalowiec ma prawo słuchać częstotliwości takiej jakiej chce. I jeżeli grupa krótkofalowców (klubowicze, Harcerze, itp.) chcą słuchać jakiejś częstotliwości nikt nie ma prawa tego bronić oczywiście zgodnie z zasadami jak 145,475 częstotliwość jest zajęta mogą „zabrekować” i po wywołaniu przechodzą sobie na „pierwszą wolną” I TAK TO WŁAŚNIE DZIAŁA

„Pasma są naszym wspólnym dobrem i nikt niema prawa do rezerwacji jakiejś częstotliwości.”

PRAWDA i tu się w pełni zgadzam

Nie jestem harcerzem i nigdy nie byłem, ale z tego, co pamiętam to macie pomagać społeczeństwu, a nie odcinać się od niego i kisić się w własnym sosie.

I PRAWDA I FAŁSZ

Ad 1: Nie jestem harcerzem i nigdy nie byłem – może właśnie to jest przyczyną tego konfliktu na forum

Ad 2: macie pomagać społeczeństwu – kolego ja tylko przytoczę moje wspomnienia z WOŚP:

Ja – kierownik harcerskiego klubu łączności na Warszawskich Bielanach kierujący jedną z podstawowych jednostek organizacyjnych w szczepie harcerskim powziąłem informację, że harcerz z innego środowiska harcerskiego zwrócił się z prośbą do druhny drużynowej (a nie do mnie) o pożyczenie radiotelefonów na imprezę organizowaną w ramach Orkiestry przez Gminę Bielany.
Dziewcze oczywiście zwróciło się do mnie o wypożyczenie ale okazało się że te radia nie są dla niej tylko dla kogoś tam (bliżej nie określonego)
Zasięgnąłem języka i okazało się że radiotelefony mają być wypożyczone prywatnej firmie, która za organizację (tej charytatywnej imprezy) bierze więcej pieniędzy od gminy niż jest w budżecie przeciętnego obozu harcerskiego.
Kategorycznie odmówiłem i przekazałem radiotelefony tylko dla służb harcerskich biorących udział w WOŚP.

Wnioski: Jestem osobą Aspołeczną, która nie wspomogła akcji charytatywnej – czytaj – za pomocą radiotelefonów harcerskich prywatna firma by sobie ułatwiła zarobienie pieniążków a tak niestety musieli w koszty wrzucić połączenia komórkowe.

Prawda że jestem wredny? Tak jestem i nigdy nie pozwolę aby prywatne firmy dorabiały się jeżdżąc po garbach moich harcerzy, harcerskiego sprzętu itp.

I TU SIę NIE ZGADZAM Z TĄ OPINIĄ bo nigdy nie dostałem dofinansowania z jakiejś firmy dla moich harcerzy
Ostatnio zmieniony 20 mar 2010, 21:54 przez sq5vja, łącznie zmieniany 1 raz.

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 20 mar 2010, 21:59

sq5vja pisze:Kategorycznie odmówiłem i przekazałem radiotelefony tylko dla służb harcerskich biorących udział w WOŚP.
Sorry zapomniałem dodać, że pracownicy tej firmy wpadli na imprezę i zaczęli wyrywać radiotelefony (moje) z rąk harcerzy (dzieci) twierdząc, że im się one należą i są przeznaczone dla nich. Interweniowali Panowie w czarnych ubraniach w samochodach niebiesko-białych, była sprawa za rozbój, ja miałem rację ale cóż JESTEM ASPOŁECZNY
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 20 mar 2010, 22:00 przez sq5vja, łącznie zmieniany 1 raz.

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 20 mar 2010, 22:04

zapraszam Pana "Jan Keller" na spotkanie gdzie przedstawię materiały na temat dyskryminacji Harcerskich krótkofalowców i różnego rodzaju "świństwewek" wysuwanych przeciw nam przez członków i kluby PZK i LOK

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 21 mar 2010, 19:45

Jarku, szkoda kruszyć kopii, to też było "od zawsze". Jesteś nadawcą, nie nasłuchowcem. Twoja wiedza krótkofalarska jest "nieco" większa, więc zakończmy ten spór. Marzy mi się sytuacja powrotu klubów harcerskich na pasma w dawnej sile i znaczeniu. Mówię o czasach Rady Łączności ZHP z SP 9 ADU na czele.

k510
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 18 mar 2010, 17:55
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: k510 » 22 mar 2010, 09:00

Kolego sq5vja na początek proponuję zaparzyć sobie melisę….

I jeżeli grupa krótkofalowców (klubowicze, Harcerze, itp.) chcą słuchać jakiejś częstotliwości nikt nie ma prawa tego bronić oczywiście zgodnie z zasadami jak 145,475 częstotliwość jest zajęta mogą „zabrekować” i po wywołaniu przechodzą sobie na „pierwszą wolną” I TAK TO WŁAŚNIE DZIAŁA
I o to właśnie mi chodziło. Pierwsze wypowiedzi sugerowały, co innego, dlatego zdecydowałem się napisać tu pierwszy post.
Pisząc o pomocy społeczeństwu miałem namyśli przeprowadzanie staruszek przez jezdnie, a nie dawanie się wykorzystywać przez cwaniaczków.
Nasłuchiwałem ostatnio na 145.475; 145.500 I żadnego klubu nie słyszałem. Zapewne w moim rejonie nie ma aktywnego klubu ZHP. W moim odczuciu jest to kolejny dowód na to, że nie powinniście uciekać z 145.500 Bo całkiem ludzie zapomną o tym, że istniejecie.
sq5vja pisze:zapraszam Pana "Jan Keller" na spotkanie gdzie przedstawię materiały na temat dyskryminacji Harcerskich krótkofalowców i różnego rodzaju "świństwewek" wysuwanych przeciw nam przez członków i kluby PZK i LOK.
Nie dysponuję tak wielką ilością wolnego czasu by wybrać się na spotkanie. Zostaje mi tylko współczuć Wam Harcerzom krótkofalowcom.

Pozdrawiam
Keller



Edytowane przez Administratora: proszę stosować cytowanie, tekst wtedy staje się nieco czytelniejszy...
Ostatnio zmieniony 22 mar 2010, 10:40 przez k510, łącznie zmieniany 1 raz.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Łączność”