Tylko z eskortą

forum harcerskich drużyn turystycznych
turystyka.zhp.pl
Zablokowany
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 14 gru 2006, 15:40

A skąd teraz są środki na obecną polisę ? ;)


(podpowiedź: http://dokumenty.zhp.pl/download.php?id=692 )
Ostatnio zmieniony 14 gru 2006, 15:48 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 14 gru 2006, 17:14

Czyli do tej pory chorągwie zrzucały się na tę składkę. Ciekawe, że jako hufiec nigdy nie partycypowaliśmy w ubezpieczeniu dla organizatorów turystyki, a jednie w ubezpieczeniu od NNW. To by znaczyło, że komenda chorągwi była w stanie samodzielnie wygospodarować środki na to pierwsze ubezpieczenie (a w zasadzie gwarancję ubezpieczeniową). Ewentualnie obiążała jedynie hufce prowadzące działalnośc komercyjną. Jeżeli tak, to faktycznie problemu nie ma.
Paweł Dobosz

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 14 gru 2006, 18:02

Radek, czyli jesteśmy organizatorem i wg przepisów powinniśmy przewodników wynajmować, bo nigdzie nie jest napisane, że nie musimy tego robić :?

Chyba jes to kolejn rzecz, którą można by było dorzucić do "ustawy harcerskiej".

Btw - a jakie przepisy dotyczą szkół organizujących tego typu wypady (na tereny parków krajobrazowych etc.)?
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 14 gru 2006, 19:36

Moim zdaniem przewodników terenowych mamy obowiązek wynajmować jedynie w sytuacji kiedy prowadzimy działalność gospodarczą (nastawioną na zysk), czyli np. organizując obozy i kolonie dla niezrzeszonych. Niektóre hufce i chorągwie podreperowują w ten sposób swoje budżety.

Na obozach harcerskich i koloniach zuchowych jako organizacja nie zarabiamy (przynajmniej w teorii), więc przewodnika terenowego nie musimy zatrudniać. Za to zawsze mamy obowiązek wynająć przewodnika górskiego i miejskiego.

Nie wiem na ile są szanse na cos takiego, jak ustawa o harcerstwie. Zwłaszcza, że jest to pomysł kontrowersyjny zarówno pod względem etycznym, jak i z punktu widzenia rozmaitych grup interesów. Jednak, z tego, co się orientuję to ewentualne zmiany w przepisach idą raczej w kierunku zaostrzenia pewnych wymogów, a nie ich złagodzenia. Dotyczy to zwłaszcza szarej strefy w turystyce, czyli np. imprez organizowanych przez fundacje, parafie, kluby sportowe czy placówki oświatowe. Kto wie, może przy okazji tych zmian ZHP znajdzie się w jeszcze gorszej sytuacji niż jest teraz..
Paweł Dobosz

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 14 gru 2006, 20:05

Radek pisze:...Nie wiem na ile są szanse na cos takiego, jak ustawa o harcerstwie. Zwłaszcza, że jest to pomysł kontrowersyjny zarówno pod względem etycznym, jak i z punktu widzenia rozmaitych grup interesów...
Etycznym ? Możesz rozwinąć ?

pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 14 gru 2006, 20:36

ok, ale dziś już nie zdąże :)
Paweł Dobosz

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 14 gru 2006, 21:37

Radek pisze:, z tego, co się orientuję to ewentualne zmiany w przepisach idą raczej w kierunku zaostrzenia pewnych wymogów, a nie ich złagodzenia. Dotyczy to zwłaszcza szarej strefy w turystyce, czyli np. imprez organizowanych przez fundacje, parafie, kluby sportowe czy placówki oświatowe. Kto wie, może przy okazji tych zmian ZHP znajdzie się w jeszcze gorszej sytuacji niż jest teraz..
Nie chcę się tu kłócić o terminologię, ale chyba słuszniej byłoby pisać TZW. "SZAREJ STREFY". Szarą strefą ta aktywność może być nazwana tylko wtedy, jeśli pod pojęciem turystyki rozumie się wyłącznie działalność komercyjną. Nie dajmy sobie narzucać języka wroga!
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 19 gru 2006, 20:55

sikor pisze:
Radek pisze:...Nie wiem na ile są szanse na cos takiego, jak ustawa o harcerstwie. Zwłaszcza, że jest to pomysł kontrowersyjny zarówno pod względem etycznym, jak i z punktu widzenia rozmaitych grup interesów...
Etycznym ? Możesz rozwinąć ?

pozdrawiam
Lobbując za ustawą o harcerstwie idziemy śladem takich grup, jak górnicy, prawnicy czy przewodnicy turystyczni. Staramy się zapewnić sobie pewne przywileje i prawa na wyłączność. Uważamy, że należą się one nam, bo tego wymaga specyfika naszej działalności, a do tego robimy rzecz ważną dla kraju. Co prawda, nie kieruje nami interes ekonomiczny (w przeciwieństwie do wspomnianych już wcześniej grup zawodowych). Nie mniej jednak dążymy do tego, żeby uprzywilejować jedną określoną grupę interesu - organizacje harcerskie. A przecież w Polsce działają też inne organizacje, stowarzyszenia, kluby. One też borykają się z nadmiernymi regulacjami i biurokracją państa. Zapominając o nich, zapominamy, że społeczeństwo obywatelskie jest naszym wspólnym dobrem. Uprzywilejowanie jednych grup powoduje, że inne na tym tracą. Jeżeli już chcemy zmienić prawo, starajmy się czynić to w interesie całego społeczeństwa, a nie tylko tej jego części, z którą się najbardziej utożsamiamy.

pozdrawiam,
Paweł Dobosz

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 20 gru 2006, 14:24

Nie porównywujmy rzeczy nieporównywalnych. Zupełnie czym innym jest lobbying na rzecz przywilejów dla grup zawodowych, a czym innym lobbying na rzecz stworzenia przepisów które ułatwią działanie organizacji pozarządowej non-profit.

Ustawa o harcerstwie jest potrzebna choćby dlatego że w tej chwili i tak podlegamy przecież różnym ustawom, tylko że są one niespójne i dla nas niedogodne, wręcz paraliżujące. W niektórych aspektach jesteśmy traktowani jak placówki oświatowe, w niektórych jak organizatorzy turystyki (w jednym zbiorze zarówno z organizacjami non-profit jak i z biurami podróży), w niektórych aspektach zapewne podlegamy przepisom o sporcie i rekreacji. Vide wiele wątków na tym forum np.:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=1614
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=4410
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=1722
(i wiele wiele innych, zwł. wątek gdzie była mowa o przepisach dotyczących rekreacji ruchowej - niestety w tej chwili nie pamiętam w którym dziale on jest).

Osobiście chciałbym państwa w którym nie ma w ogóle żadnych przywilejów zawodowych, żadnych korporacji zawodowych i branżowych, żadnych wyjątków i grup uprzywilejowanych, liczba przepisów, licencji, inspekcji i koncesji jest ograniczona do minimum, podatki są niskie i nieskomplikowane, a urzędnicy uczciwi, kompetentni i życzliwi. Niestety nie wiem czy kiedykolwiek takiego państwa się doczekam.

Walka o to żeby to zmienić, to chyba nie jest zadanie dla ZHP a dla wszystkich obywateli RP - poprzez wypowiadanie się, zrzeszanie w ruchach politycznych i odpowiednie stawianie krzyżyka w dniu wyborów. Każdy kto obserwuje polską politykę w ciągu ostatnich kilkunastu lat powinien się orientować które partie i którzy konkretnie politycy konstruowali w Polsce system koncesyjno-licencyjno-biurokratyczny i przyznawali przywileje róznym grupom, którzy zaś nie. Np. to politycy Sojuszu Lewicy Demokratycznej są odpowiedzialni za przepisy utrudniające żeglarstwo śródlądowe, wprowadzone w interesie biurokracji Polskiego Związku Żeglarskiego (o właśnie - przykład uprzywilejowanej organizacji).

W sprawach organizacji wycieczek, możliwości wędrowania powyżej 1000 m n.p.m., organizowania spływów, rajdów rowerowych i pieszych, biwaków itd. ZHP powinno występować razem ramię w ramię z innymi organizacjami harcerskimi i turystycznymi, np. PTTK-iem. Tak samo razem z nimi wspólnie ZHP powinno się domagać uproszczenia przepisów o rachunkowości, złagodzenia przepisów sanitarnych dotyczących obozownictwa i biwakowania itd.

Nie wyklucza to jednak konieczności walki o osobną ustawę o harcerstwie.
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 20 gru 2006, 23:56

Hough
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

lech
Użytkownik
Posty: 77
Rejestracja: 10 paź 2005, 10:39
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: lech » 28 gru 2006, 12:45

Koniec z kuriozalną poziomicą 1000 m n.p.m.?

Na stronie ZG PTTK jest zamieszczony projekt nowego rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa osób przebywających w górach. =>
http://www.pttk.pl/pttk/przepisy/prawo/rozp_rm1_pro.pdf

W projekcie zniknął słynny kuriozalny zapis: "Wycieczki piesze lub narciarskie na terenach górskich, leżących na obszarach parków narodowych i rezerwatów przyrody oraz leżących powyżej 1000 m n.p.m., mogą prowadzić tylko górscy przewodnicy turystyczni."

Wykreślenie tego zapisu oznacza, że po wprowadzeniu znowelizowanego rozporządzenia w życie będzie dopuszczona możliwość społecznego prowadzenia grup turystycznych w górach m.in. przez kadrę stowarzyszeń takich jak PTTK, PTT, PTK, ZHP itp.
Lech

Wielkopolska Komisja Turystyki Pieszej - http://wktp.pttk.pl/
Klub Sudecki z Poznania - http://kspoz.webpark.pl/
Odział Poznański PTT - http://pttpoz.republika.pl/

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 28 gru 2006, 15:11

Pozostaje mieć nadzieję że w ostatniech chwili ktoś (wzorem Jakubowskiej ) nie dopisze tam znowu jakiegoś kretyństwa.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 29 gru 2006, 23:09

Zrównywanie harcerstwa z interesami grup zawodowych, lobbyingiem na rzecz interesów branżowych, itp, itd jest szkodliwym dla Ruchu nieporozumieniem. Jest zupełnie odwrotnie !
Ustawa o Harcerstwie, rozumiana jako powrót do idei Wyższej Użyteczności Publicznej, to działanie w interesie narodowym, zapewniajace wykorzystanie unikalnych i sprawdzonych metod harcerskiego wychowania pozaszkolnego dla dobra i przyszłości dzieci i młodzieży. Po to ZHP za taką właśnie organizację uznano w latach 30 -tych i co jest zupełnym kuriozum historycznym, za taką ZHP uznawały.....władze komunistyczne, stosujac prawie do końca lat 80- tych przepisy przedwojennej Ustawy o Wyższej Użyteczności Publicznej. I co najważniejsze, charakter SWUP wyklucza komercyjność i interesy jakiejkolwiek grupy !!!!!!! . Więcej, chroni harcerstwo przed mylnymi interpretacjami przepisów, czy np. wykorzystywaniem specyfiki harcerskiej do innych niż wychowanie celów. Takie stowarzyszenie, to część narodowej własności i strzeżonego dziedzictwa. Harcerstwo ma wychowywać, metoda skautowa wykorzystuje formy stosowane przez różne stowarzyszenia i oranizacje, ale tam są one CELEM, a u nas ŚRODKIEM, dlatego harcerstwo jest czymś innym, niż PTTK, czy PZŻ. I nie może żaden interes np. branży przewodnickiej uniemożliwiać, lub ograniczać naszej pracy.
Również przepisy państwowe nie mogą z nas robić przystawki do regulacji obowiązujących
komercyjne placówki wypoczynku, czy nawet wychowania. Organizacja harcerskiego wychowania musi być zdefiniowana, jednorodna i chroniona jedną ustawą, zgodną z Prawem, ale i stanowiącą to Prawo dla harcerstwa.
Zarówno w Anglii, USA i wielu innych krajach takie ustawy są. W USA, niedawno w Kongresie odbył sie prawdziwy bój o utrzymanie takowej, atakowanej z pozycji politycznej poprawności przez środowiska gejowskie /Za zakaz pełnienia funkcji instruktorskich przez osoby o homoseksualnej orientacji/.
Ostatnio zmieniony 02 sty 2007, 10:42 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

azymut
Starszy użytkownik
Posty: 237
Rejestracja: 16 wrz 2004, 22:34
Lokalizacja: Chorągiew Wielkopolska ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: azymut » 08 sty 2007, 12:07

Rafal pisze:Na bodaj pierwszym w tej kadencji posiedzeniu Rady Naczelnej zwrócił uwagę na problem ustawy o usługach turystycznych Rafał Socha z chorągwi wielkopolskiej. Poprosił nawet GK o działania w tej sprawie.

Dowiem się co już zostało zrobione i odpiszę Ci na priv.

Rafał
Witam!

Faktycznie, już dwukrotnie w trakcie bieżącej kadencji Rady Naczelnej ZHP zwracałem się z prośbą o podjęcie działań przez GK ZHP w kierunku liberalizacji zewnętrznych przepisów ograniczających dostęp m.in. harcerzy do gór powyżej 1000 m n.p.m., a co za tym idzie uchwały Głównej Kwatery ZHP nr 182/2005 z dnia 9 czerwca 2005 r. w sprawie zatwierdzenia instrukcji dotyczących organizacji imprez o charakterze specjalnościowym w ZHP (Zasady organizacji w ZHP wycieczek górskich - zał. nr 3).

Niestety, do dnia dzisiejszego, czyli przez rok, nie otrzymałem żadnej informacji na temat działań GK ZHP w tym kierunku.

Na szczęście Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji przygotowało projekt, o którym już była mowa na tym forum - projekt nowego rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie określenia warunków bezpieczeństwa osób przebywających w górach, pływających, kąpiących się i uprawiających sporty wodne. Tekst najbardziej aktualny znajduje się pod adresem: http://bip.mswia.gov.pl/portal/bip/34/768/.

Na Nowy Rok 2007 życzmy sobie jak najszybszego uchwalenia tego dokumentu, otwierającego kadrze społecznej (PTTK, ZHP…) drogę do społecznego (czyli niezawodowego) prowadzenia wycieczek po górach.

Przy okazji pozdrowienia dla Klubu Sudeckiego z Poznania i Druha Lecha, z którym nie raz konsultowaliśmy sprawy dotyczące tego tematu.
Ostatnio zmieniony 22 sty 2007, 17:04 przez azymut, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Rafał M. Socha HR
Wiceprzewodniczący ZHP - http://www.rn.zhp.pl
Prezes Harcerskiego Klubu Turystycznego "Azymut" w Swarzędzu - http://www.azymut.org.pl

azymut
Starszy użytkownik
Posty: 237
Rejestracja: 16 wrz 2004, 22:34
Lokalizacja: Chorągiew Wielkopolska ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: azymut » 08 sty 2007, 12:17

SeFer pisze:Powiem tak, jak CI się tak bardzo nie podoba to idź zrób kurs i chodź z wycieczkami za darmo, a nie produkuj spamu...
Przepisy są dobre, ba ja nawet bym ja zaostrzył(np. Orla tylko z przewodnikiem, z wyłączeniem taterników. ).
Cóz Ty tak nienawidzisz Przewodników.. Jak ci się nie podoba to nie musisz chodzić po górach, wszak to tylko 3% powierzchni kraju.Masz niziny całe dla siebie, voila !!! idź tam i nie truj .
Pamietam wstep filmu edukacyjnego TOPR"góry stanowią 3% naszego kraju, więc mało ludiz umie sie po nich poruszać(...)"- Nie odrwacaj kota ogonem, ze świeczką można szukać instruktora harcerskiegio znającego podstawy , powtarzam podstawy metodyki prowadzenia wycieczek górskich, czego dowodem jest to,że co roku mamy jakieś doniesienie o harcerzach zaginiuonych w górach, ratowanych przez GOPR etc.
Druhu przewodniku*

Proponuję prowadzić dyskusję w bardziej wyważonym tonie - takim, jaki przystoi instruktorom harcerskim.

*dotyczy stopnia instruktorskiego, a nie uprawnień zawodowych, dających możliwość zarobkowego prowadzenia np. wycieczek po górach powyżej 1000 m n.p.m.

Czuwaj!
hm. Rafał M. Socha HR
Wiceprzewodniczący ZHP - http://www.rn.zhp.pl
Prezes Harcerskiego Klubu Turystycznego "Azymut" w Swarzędzu - http://www.azymut.org.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Turystyka”