Specjalnościowy obóz szkoleniowy

forum drużyn Harcerskiej Służby Porządkowej, Harcerskiej Służby Granicznej i Harcerskiej Służby Ruchu Drogowego hsp.zhp.pl
Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 wrz 2011, 20:19

Pisząc: "proszę być ostrożnym z wystawianiem opinii a zwłaszcza w doborze "doradców" bo może się okazać, że coś Panią mocno zaboli a doradcy wtedy szybko zapomną, że Pani doradzali" mam na myśli fakt, że rozważamy skierowanie przeciwko Pani pozwu z artykułu 212kk. Po za tym to nie jest moja prywatna działalność tylko stowarzyszenia założonego przez kilkunastu instruktorów służby czynnej w ZHP.

gierlrzanis
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 07 wrz 2011, 15:43
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: gierlrzanis » 18 wrz 2011, 20:27

Witam wszystkich, byłem uczestnikiem KKL i uważam, że był świetny. Nie mam nic do zarzucenia. Osoby, które brały udział w tym kursie wiedzą, że to kurs dla "LIDERÓW" (no poza jedną osobą), idzie za tym fakt, że nie wszyscy muszą nimi zostać. Na kursie było wiele zajęć, króre oczywiście były prowadzone zgodnie z prawem, uważam, że takich kursów powinno być jak najwięcej. W trakcie poznałem wielu ciekawych ludzi i nabyłem dużo doświadczenia w wielu dziedzinach. Osoby, które odpadły, mogły dalej uczestniczyć w kursie i dobrze się bawić.

Grace
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 15 wrz 2011, 16:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Grace » 18 wrz 2011, 20:45

Pana groźby mnie nie przestraszyły sprawę skierowałam do odpowiednich władz, nikogo nie pomawiam ani nie obrażam. Wolno mi jako rodzicowi dbać o bezpieczeństwo dziecka w trakcie wypoczynku. Proszę przestać mnie straszyć bo się nie dam zastraszyć, ani pobiciem ani sądem. Pisać na tym forum mam prawo, nie reklamuję swojej działalności. Zastanawiam się dlaczego stronna obronne zhp przestała działać? i skąd te dymisje? Komenda Główna ZHP nie przyznaje się do organizacji tego właśnie obozu. Jeśli fakty nazywa Pan pomówieniami to Pana problem. Ja usiłuję wyjaśnić sprawę, nikogo nie oskarżam od tego są odpowiednie służby. Jak nie udało się Panu zastraszyć mnie biciem to zmienia Pan taktykę i straszy sądem. Żałosne.

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 wrz 2011, 20:50

Nigdy nie straszyłem Pani biciem.

Szypul
Nowicjusz
Posty: 1
Rejestracja: 18 wrz 2011, 20:29
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Szypul » 18 wrz 2011, 21:17

Czuwka!

Chciałbym wyrazić mą opinię na temat Kursu Kształcenia Liderów.
Każdy mniej więcej wiedział jak będzie, pozwalał na to opis wydarzenia. Z góry było wiadome dla kogo to jest, na pewno nie dla słabszych osób fizycznie, nie dla osób, które zaczynają ćwiczyć. Ja nie jestem super bohaterem, lecz uważam, że nie było wycisku fizycznego(robienie pompek za pstro np. nie zawiązane buty), na kursie tak jak myślałem, było poranne bieganie na dłuższy dystans, który kończył się ćwiczeniami rozciągającymi, rozgrzewającymi, ćwiczeniami, które miały Nam pomóc w uniknięciu jakiejkolwiek kontuzji, która mogła by Nas wykluczyć z udziału. Następnie, zawsze, był czas na toaletę poranną, następnie było obfite śniadanko( naprawdę OBFITE) przed którym było trzeba zrobić serię podciągnięć/ćwiczeń na poręczy. Po śniadaniach zawsze były ciekawe zajęcia, takie jak szkolenie z samoobrony w systemie SDS, zajęcia wodne, na których doskonaliliśmy technikę pływania, oddech. Bardzo ciekawymi, zaskakującymi zajęciami jak dla mnie były gry zespołowe, które pokazały wstępny zarys " Liderów"(osób z certyfikatem). To mnie w po części wykluczyło. Jestem człowiekiem troszeczkę egoistycznym, co właśnie okazało się na tych, że zajęciach . Były zajęcia z musztry, zajęcia wodne z użyciem pontonów, zajęcia ze wspinaczki. Ciekawym elementem były marsze wieczorno-nocne na odległość ok. 9km- pokazały kto potrafi zacisnąć zęby, komu naprawdę zależy.
Pozytywne wrażenie wywarła na mnie kadra. Byli dla Nas, członków, jak dobrzy znajomi, masz problem z decyzją, jesteś podłamany, to idziesz na konsultację, przedstawić problem Kadrze. Bez zastanowienia, naprawdę byli jak dobrzy znajomi, nie krępowałem się przed nimi, mówiłem jaki mam problem, członkowie kadry zawsze próbowali pomóc, podnieść na duchu, zmotywować, taki Anioł Stróż :)
Ja wykruszyłem się w 4 dniu, przyczyną tego było brak wiary w siebie, brak "zaciskania zębów". Pomyślałem, że w domu będzie mi lepiej. Odebrało mi chęci do jakiegoś tam wysiłku. Lecz mimo tej rezygnacji zostałem mile pożegnany i zaproszony na przyszły rok.

Również tak jak inni chciałbym podziękować Instruktorom, Kadrze, za trud włożony w całe wydarzenie.

Do zobaczenia za rok, w tedy już nie odpuszczę ; )
Ostatnio zmieniony 18 wrz 2011, 21:18 przez Szypul, łącznie zmieniany 1 raz.

Grace
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 15 wrz 2011, 16:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Grace » 18 wrz 2011, 21:26

Cytuję "proszę być ostrożnym z wystawianiem opinii a zwłaszcza w doborze "doradców" bo może się okazać, że coś Panią mocno zaboli" to są słowa harcerza skierowane do matki innego harcerza gdy wystąpiła w obronie dziecka. Proszę mnie więcej nie obrażać i nie próbować zastraszyć. jestem zdecydowana wyjaśnić sprawę bez względu na Pana grożby. Pan reklamuje działalność stowarzyszenia na oficjalnym forum zhp mnie wolno jako matce brać udział w tej reklamie. Nie obrażam i nie grożę nikomu, konsekwentnie wyjaśniam sprawę.

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 18 wrz 2011, 21:33

Kolejny raz jestem pomawiany przez Panią.

Grace
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 15 wrz 2011, 16:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Grace » 18 wrz 2011, 22:15

Najpierw mi Pan grozi, a gdy cytuję Pana słowa, szkaluje. Trzeba było mi nie grozić a teraz mnie za to nie obwiniać. To publiczne forum i mogę wykorzystać cytaty z Pana wypowiedzi.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 18 wrz 2011, 22:49

Grace pisze:... Nie obrażam i nie grożę nikomu, konsekwentnie wyjaśniam sprawę.
Moim zdaniem niczego Pani nie wyjaśnia. Rzuca pani mało konkretne zarzuty nie popierając ich żadnymi faktami. Bezpieczeństwo uczestników obozu harcerskiego to jedno z najważniejszych zagadnień. Problem w tym że trzeba znać metodę i metodyki by określić czy jakaś sytuacja była bezpieczna czy też nie. Należy również patrzeć na to przez pryzmat tego kto znajdował się w danej sytuacji.

Co do grożenia to cóż. Jeśli ma pani odpowiednią ilość lat (Co sugeruje Pani w swojej wypowiedzi) to nie powinna mieć Pani problemów ze zrozumieniem faktu że słowo zaboli niekoniecznie odnosi sie do bólu fizycznego. Jak się dostaje mandat za popełnienie wykroczenia to też boli a nikt nie twierdzi że został pobity. Podobnie jak Kodeks Wykroczeń nie twierdzi że jak się popełni wykroczenie to się zostanie pobitym. A boli prawda ?

Więc warto może nie dać ponosić się emocjom i eskalować konfliktu, bo generalnie raczej to nic lub niewiele da. Lepiej trzymać się faktów i spróbować razem dojść do sedna sprawy bo z reguły u podstaw leży brak wiedzy i wynikający z niego brak zrozumienia przyczyn i skutków danej sprawy.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zahir
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 18 wrz 2011, 21:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Zahir » 18 wrz 2011, 23:42

W przygotowanie KKL "Horyzont" zaangażowanych było wiele osób - nam wszystkim zależało na utrzymaniu jak najwyższego poziomu zajęć i zagwarantowaniu bezpieczeństwa uczestników. Na szkoleniu znalazł się - obok zajęć typowo "fizycznych" - czas również na zajęcia z historii czy metodyki harcerskiej :)

Realizując szkolenie spotkaliśmy się z dużą życzliwością i sympatią osób wspomagających nas w podjętych działaniach - jak np. służb mundurowych zaangażowanych w poszczególne punkty z programu szkolenia. A uczestnicy... Wystarczy poczytać powyższe komentarze. Dla zainteresowanych zamieszczam link do przykładowych zdjęć z KKL "Horyzont": https://picasaweb.google.com/szczep.zhp.sejny/KKL

Bulwersuje mnie zachowanie pani Grażyny Krassowskiej, która bardzo pochopnie wyciągnęła wnioski - nie starając się głębiej wniknąć w specyfikę naszej działalności. Wysłała pisma do wielu instytucji - obecnie współpracujemy z nimi w celu wyjaśnienia sprawy i wspomagamy postępowanie, np. umożliwiając kontakt z uczestnikami i udostępniając dokumentację. Dlatego proszę Panią o zaprzestanie szkalujących nas wypowiedzi.

PS. Mój mąż - główny oskarżany przez Panią G. Krassowską, jest wyjątkowo cierpliwą i wyrozumiałą osobą. Pani insynuacje o groźbie pobicia są absurdalne! Naprawdę nie mogę obok tego przejść obojętnie.

Grace
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 15 wrz 2011, 16:23
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Grace » 19 wrz 2011, 07:51

Dziękuje uprzejmie wszystkiem autorom postów za wyczerpujące wypowiedzi, jak widać atak jest najlepszą formą obrony. Dzięki tym wypowiedziom uzupełniłam swoją wiedzę o misji i celach niektórych harcerzy zgodnie z infomacją na stronie głównej ZHP cele... upowszechnianie i umacnianie wartości ,.. prawdy, sprawiedliwości, demokracji .. tolerancji. Proszę się nie trudzić z odpisywaniem, większa liczba gróźb mnie nie zastraszy. Można dyskutować z przeciwnikiem, ale odpieranie bezsensownych ataków jest męczące i bezcelowe.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 19 wrz 2011, 08:03

Z Pani słów wynika jedynie że nie szuka pani prawdy i sprawiedliwości. Pani ma już swoją prawdę i jest ona dla Pani jedyną prawdą. Że nie bardzo się zgadza z faktami... Tym gorzej dla faktów.
W dalszym ciągu nic Pani nie wyjaśnia a jedynie oczernia Pani ZHP używając do tego... No czego właściwie ?
I jeszcze jedno. Nie dyskutujemy bo na razie to nie ma o czym. Są jedynie jakieś niejasne oskarżenia i zarzuty. Zero faktów. A być może szkoda.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Mario
Użytkownik
Posty: 117
Rejestracja: 22 sie 2009, 20:07
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Mario » 23 wrz 2011, 15:26

Info dla wszystkich zainteresowanych sprawą obozu KKL.
W dniu dzisiejszym otrzymałem następujące informacje odnośnie sprawy:

- Policja wraz z Prokuraturą po przesłuchaniu WSZYSTKICH uczestników obozu oraz całej kadry postanowiła odmówić Pani Krassowskiej wszczęcia postępowania w przedmiotowej sprawie uznając, że na obozie nie miały miejsca żadne niepokojące i niezgodne z prawem incydenty a sam obóz jego forma i program wraz z realizującą go kadrą gwarantowały uczestnikom bezpieczny w nich udział.
- Kuratorium Suwalskie po wnikliwej kontroli oraz rozmowach z uczestnikami nie dostrzegło nieprawidłowości zagrażających życiu lub zdrowiu uczestników i nie wnosi żadnych uwag do formy i przebiegu szkolenia.
- Podlaska Izba Pielęgniarek i Położnych, Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej po zbadaniu sprawy i dokumentów oraz wywiadzie zakwestionował zarzuty Pani Krassowskiej o rzekomym nie udzieleniu pomocy przez naszą pielęgniarkę i nie dopatrzył się naruszenia procedur.
- Sanepid już wcześniej pisałem ale powtórzę : Nie stwierdziliśmy nieprawidłowości.

To jeszcze tylko GK nie zajęła stanowiska :-)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „HSG/HSRD/HSP”