Warsztaty Taktyki i Technik Interwencyjnych HSP – drug

forum drużyn Harcerskiej Służby Porządkowej, Harcerskiej Służby Granicznej i Harcerskiej Służby Ruchu Drogowego hsp.zhp.pl
Bady123
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 23 sty 2009, 14:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bady123 » 23 sty 2009, 15:10

Fajnie ze takie kursy robicie,ale czego wy tam uczycie mam tu na myśli doświadczenie dh Macieju,bo jak się orientuje to bardzo cieniutko z tym w praktyce jak i w teorii. A tak na marginesie techniki interwencji jak sama nazwa wskazuje to jest waśnie np kajdankowanie, a uzyskiwanie dystansu jest to czucie przeciwnika w walce,nauka zajmująca się tym jest antropomotoryka .Pozdrawiam

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 23 sty 2009, 16:18

No i tradycyjnie trzeba sie przyczepic i szukac dziury w calym :/ Oczywiscie czepiacie sie wszyscy nazwy kursu.
Nie bylem nigdy na kursie HSP, podobnie jak przedmowcy ktorzy staraja sie go krytykowac. Ale po co? Co jest w tym zlego? Ze harcerze w wieku wedrowniczym ucza sie takich wlasnie technik? Zaszkodzi im sie tego uczyc? Jesli ktos tak uwaza to niech odpowie. Ktos kto dziala w HSP ma swoje pole sluzby i czemu mu go bronic? Na wedrownictwo trzeba spojrzec troszke szerzej. Cecha charakterystyczna wedrownictwa? SLUZBA. Tu nabywamy umiejetnosci, ktore nam sie przydadza w zyciu. Poza tym czemu ktos ma sie nie umiec obronic? Jeszcze raz pytam czy to zle ze sie uczy takich technik w ramach harcerstwa? Roznica bedzie taka ze w razie potrzeby harcerz bedzie wiedzial co zrobic. Kazdy ma prawo do obrony, a obrona w wykonaniu takiego goscia bedzie skuteczniejsza. Zaloze sie ze na kursie jest tez wykladane o przepisach i kazdy uczestnik wie gdzie jest granica obrony, wie o zastosowaniu techniki adekwatnej do sytuacji. Z ta wiedza w swietle prawa bedzie "czysty". Chyba przydatna rzecz. Ktos powie ze nie mozna uczyc harcerzy czegos co zrobi komus krzywde. To rozwiazmy wszystkie druzyny "paramilitarne", (gdzie najwieksza frajda jest zabawa w jednostki specjalne tj. zielone berety. Gdzies na forum juz o tym bylo. Sam znalazlem kilka stron takich druzyn badz zastepow. Temat na forum poruszal z tego co pamietam Pelikan. Wiec jak cos to tam sobie patrzec) nie pozwolmy na zabawe ASG itp, itd.

Bady123, chyba trzeba cykli wielu kursow aby nabyc doswiadczenie. Bo z Twojej wypowiedzi wynika jakbys chcial uczyc doswiadczenia :)
Po co nauka antropomotoryki od razu do takich rzeczy? co za glupoty piszesz. Antropomotoryka zajmuje sie ogolnie pojeta ruchliwoscia czlowieka, stawow itp. w przestrzeni, a nie "czuciem przeciwnika w walce". Wszelkie sztuki/sporty/techniki walki obejmuja tylko najwazniejsze zagadnienia z motorycznosci ciala ludzkiego.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2009, 16:23 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Bady123
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 23 sty 2009, 14:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bady123 » 26 sty 2009, 08:36

Drogi druhu by mówić o czymś to trzeba mieć wiedzę i umiejętności,więc odniosę się do druha drugiej części wypowiedzi.Co za głupoty pisze widzę że druh nie ma o tym pojęcia i o sztukach walki ale to na marginesie. ruchliwość człowieka stawów itp zajmuje się biomechanika więc proszę doczytać.Drugie jakie uwarunkowania prawne są do prowadzenia takich zajęć A co do tego co pisze to wiem o czym mówię i pisze a nie wydaje się mi ze wiem drogi druhu,tak jak dla druha. Na koniec nie mam zamiaru krytykować inicjatyw tylko to kto i na jakich zasadach to robi(osoby ,kompetentność)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 sty 2009, 09:33

Bady123 pisze:Fajnie ze takie kursy robicie,ale czego wy tam uczycie mam tu na myśli doświadczenie dh Macieju,bo jak się orientuje to bardzo cieniutko z tym w praktyce jak i w teorii. A tak na marginesie techniki interwencji jak sama nazwa wskazuje to jest waśnie np kajdankowanie, a uzyskiwanie dystansu jest to czucie przeciwnika w walce,nauka zajmująca się tym jest antropomotoryka .Pozdrawiam
Boguś, zapraszam cię do współpracy jako prawdziwego fachowca. Zapraszam cię także, żebyś chociaż raz przysłuchał się treści zajęć i udzielił mi merytorycznych rad i uwag. Myślę, że zamiast teoretyzować oraz prać wewnętrzne brudy na forum, powinniśmy pogadać bezpośrednio, a każda opinia fachowca wzbogaca treść zajęć.
Zresztą, to nie jest tak, że do współpracy zapraszam cię po raz pierwszy. Szkoda, że na razie ograniczasz się do krytykowania z boku.

Ujmując brutalnie:
Jeśli uważasz, że możesz pomóc, pomóż. Będę wdzięczny.
Jeśli nie zamierzasz pomagać, a tylko stać z boku, dogadywać, krytykować i mieszać, to daj sobie spokój i nie przeszkadzaj.

A zajęcia prowadził kpt SG Roman R. z Nadwiślańskiego OSG. Mam nadzieję, że uznasz fachowość człowieka, który jest jednym ze szkoleniowców w naszej formacji i absolwentem Szczytna? Więc w kwestii "technik interwencyjnych" polemizujesz z nim, a także z Ryśkiem Królem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 26 sty 2009, 10:55

nie mozesz wnioskowac ze pojecia o sztukach i sportach walki nie mam ;] ok. zle powiedzialem z antropomotoryka ;] moj blad i przepraszam za stwierdzenie o glupotach
Ostatnio zmieniony 26 sty 2009, 10:57 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 sty 2009, 11:56

A wracając do meritum. Kajdankowanie jest jedną z tych technik interwencyjnych, do których jako ZHP nie mamy prawa. Jednakże wśród technik interwencyjnych są np. chwyty obezwładniające umożliwiające chociażby rozdzielenie uczestników bójki. I do tego jak najbardziej mamy prawo. Nie chodzi więc - jak sugeruje Bogdan, który na naszych szkoleniach nigdy nie był - o zachowanie dystansu, ale właśnie o umiejętność reagowania w sytuacjach kryzysowych.
Tak, jak napisał Mysiek: techniki interwencyjne HSP - czyli takie, jakich zgodnie z prawem HSP może używać.

Co do fachowości, to poza instruktorami służb mundurowych zajęcia prowadzą ludzie z licencjami ochroniarskimi i uprawnieniami instruktorów samoobrony. Wszyscy mamy kilkuletnie doświadczenie w obstawianiu dużych imprez masowych, a nawet robiąc to zarabiamy na ZHP (jak chociażby obstawiając RedBull X Fighters na stadionie X-lecia w W-wie). Opinie jak do tej pory uzyskiwaliśmy tylko pozytywne.

I powtórzę:
Jeśli ktoś jest przekonany, że wzbogaci swoją wiedzą i umiejętnościami naszą pracę, to zapraszam serdecznie. Jeśli nie ma zamiaru pomóc, a zamierza wyłącznie krytykować i marudzić, niech lepiej zajmie się czymś pożytecznym.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Bady123
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 23 sty 2009, 14:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Bady123 » 26 sty 2009, 13:21

Druhu Maćku spokojnie ja nie krytykowałem tego co robicie tylko w jakiej postaci,po dwa chyba to jakaś pomyka o zaproszeniach na temat pomocy bo żadnego nie otrzymałem,co do Romana to pewnie ze nie będę negował, jest to wielki człowiek i tylko czerpać z niego wiedzę,a co do technik to w Twoim proście jest o trzymaniu dystansu,a nazwanie tego wszystkiego interwencja to nieporozumienie. Zgodzę się z opinia ze możecie tylko działać w oparciu o art.243kk ujęcia obywatelskiego i tyle nam wolno w ZHP a co do ochroniarzy to proponuje przeczytać ustawę o ochronie,a tam znajdziemy co wolno.Pozdrawiam Cie Maćku i marudzić nie mam zamiaru a krytyka konstruktywna jest po to by wyłapywać błędy i je eliminować.Nie spytam się o opisany egzamin bo to mi się w głowie nie mieści by kogoś po takim kursie egzaminowano.Jeszcze raz Pozdrawiam i spokojnie

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 26 sty 2009, 14:57

Bogdanie, post skierowany był do ludzi nie znających się na rzeczy, więc był tak sformułowany, żeby podkreślić fakt, że nie uczymy się "zabijać".
Przepisy, oczywiście znam. Szczególnie, że sam mam uprawnienia cywilne w tym zakresie.

Zaproszenie wysyłałem "sto lat temu", ale z naszą mailową pocztą jest tak, że czasem coś niknie, więc niniejszym ponawiam je publicznie.
Budujmy razem.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „HSG/HSRD/HSP”