Wykorzystanie asg na zbiórkach harcerskich -> temat kontrow

forum drużyn Harcerskiej Służby Porządkowej, Harcerskiej Służby Granicznej i Harcerskiej Służby Ruchu Drogowego hsp.zhp.pl
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 07 paź 2007, 14:43

Na forum obronnych toczy się dyskusja o instrukcji korzystania z urządzeń miotających na zbiórkach harcerskich (http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=5193&p=1). Ponieważ drużyny HSG i HSP też mają kontakt z asg, a ja jestem gospodarzem tego forum pozwolę sobie uruchomić drugi nurt dyskusji u siebie. W ten sposób dyskusja nie ograniczy się do jednego środowiska.

Krótko podsumowując, dialog na forum obronnych sprowadza się do dwóch różnych koncepcji. Według pierwszej, reprezentowanej przez Jarka, punktem wyjścia powinna być instrukcja dająca drużynowemu wystarczająco dużo swobody w stosowaniu asg w ramach metody harcerskiej (proszę o poprawienie mnie, jeśli się mylę). Sikor i ja reprezentujemy stanowisko nieco odmienne, kładąc większy nacisk na sprawy metodyczne i programowe, czyli w skrócie wychowawcze.
Postaram się streścić swoją koncepcję, a mam nadzieję, że Janusz się podpisze choćby pod częścią.

IMHO wprowadzając jakiekolwiek narzędzie wychowawcze, czy to metodyczne, czy to programowe należy zacząć od sprecyzowania kryteriów jakim ono ma służyć, a więc od odpowiedzi na trzy pytania:
- po co?
- dla kogo?
- jak?

Czwartym pytaniem jest przewrotne, czy jest to potrzebne, czy nie można się bez tego obyć? Instrukcje, regulaminy, paragrafy są dopiero produktem końcowym pozwalającym zastosować narzędzie zwykłemu drużynowemu.
Odpowiadając na pytania po kolei w kontekście asg:
- po co? – w celu wyrobienia opanowania, koncentracji, koordynacji wzrokowo ruchowej, refleksu, spostrzegawczości oraz (ważne wbrew pozorom) świadomości, że broń to nie zabawka i nawet nie nabita raz do roku sama strzela,
- dla kogo? – generalnie wędrownicy, w formie olimpijskiej harcerze starsi i nie młodsi, przy czym atrakcyjność powinna być stopniowana.
- jak? – w sposób podporządkowany celowi z zachowaniem humanitarnego charakteru działania (to oznacza m.in. zakaz stosowania tarcz sylwetkowych, czy też wizerunkowych).

Najważniejsze jest pytanie czwarte, czy to jest konieczne? I odpowiedź jest dwojaka. Nie - tam, gdzie harcerze nie wykazują zainteresowania bronią i nie są kuszeni choćby grupami asg. Tak - tam, gdzie istnieje ruch asg oferujący młodzieży „tanią” adrenalinę i w istocie promujący zachowania sprzeczne z ideałami harcerskimi. Traktowałbym asg nie jako podstawę w pracy wychowawczej, ale jako niekoniecznie miłą konieczność w walce o serca i umysły młodych ludzi. Jeśli harcerz jest kuszony czymś rzekomo fajnym, trzeba przekonać go, że kuszący go gość, to w istocie lamus szpanujący na Rambo, który naprawdę niewiele potrafi i jest tylko „prawie jak”.

Nie istnieje żadne wychowawcze, programowe ani metodyczne uzasadnienie, aby celem zbiórek była nauka celowania, kontroli oddechu i trafiania w dziesiątkę. Istnieje natomiast uzasadnienie do tego, by harcerz (jak zaznaczyłem w wieku wędrownika) potrafił opanować nerwy i wykonać skomplikowaną czynność pod presją czasu, bo to mu się przyda na maturze, czy też by potrafił szybko ocenić sytuację i podjąć właściwą decyzję (bo to się mu przyda na egzaminie prawa jazdy).

Jeśli harcerz chce nauczyć się celowania, to może wstąpić do klubu strzeleckiego (znakomicie, jeśli będzie to klub harcerski), gdzie będzie ćwiczył pod okiem prawdziwych fachowców i nawet może wziąć udział w zawodach.
Jeśli mamy stosować asg (a myślę, że także łuki, wiatrówki itp.) na zbiórkach harcerskich to nie po to, by harcerz nauczył się strzelać, ale by przy okazji wyrobił w sobie cechy charakteru, postawy i umiejętności przydatne w życiu, a nie na strzelnicy. A przy okazji odciągniemy harcerzy od patologii „prawie jak”.

Z tego wynika, że punktem wyjścia do rozmowy o strzelaniu w ramach zbiórek harcerskich jest określenie miejsca tej formy w metodyce, celu w jakim miałaby być stosowana oraz – najważniejsze – stworzenie bazy propozycji programowych, które pozwoliłyby pobawić się w asg w zgodzie z metodą i ideałami harcerskimi, a jednocześnie stanowiłyby atrakcję przeważającą atrakcyjność tzw. „grup asg”.

Aby to osiągnąć nie wystarczy wydać instrukcję, nawet najlepszą. Aby to osiągnąć trzeba podjąć pracę metodyczno-programową i szkoleniową, której efektem byłoby to, że ilość patologii w tej kwestii uległaby radykalnemu ograniczeniu. A to z kolei wymaga warsztatów, spotkań i wręcz obozu szkoleniowego w ramach SAS. Instrukcja powinna być wraz z poradnikiem metodycznym i bazą propozycji programowych efektem końcowym takiej pracy.

I cały czas trzeba pamiętać, że:
- nie jesteśmy klubem strzeleckim,
- nie jesteśmy grupą asg,
- nie jesteśmy wojskiem/Policją/Strażą Graniczną/indianami/kowbojami/*)potrzebne dopisać,
- jesteśmy organizacją wychowującą człowieka za pośrednictwem tego, co interesuje wychowanków, ale celem nadrzędnym jest wychowanie.


P.S.
Zdaję sobie sprawę, że temat jest kontrowersyjny, więc proszę dyskutantów o spokojne reakcje.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 08 paź 2007, 06:43

Maciek P pisze:Krótko podsumowując, dialog na forum obronnych sprowadza się do dwóch różnych koncepcji. Według pierwszej, reprezentowanej przez Jarka, punktem wyjścia powinna być instrukcja dająca drużynowemu wystarczająco dużo swobody w stosowaniu asg w ramach metody harcerskiej (proszę o poprawienie mnie, jeśli się mylę). Sikor i ja reprezentujemy stanowisko nieco odmienne, kładąc większy nacisk na sprawy metodyczne i programowe, czyli w skrócie wychowawcze.
Maćku, niestety musze Cie sprostować, błędnie zinterpretowałeś me stanowisko.
Instrukcja jest jednym z elementów proponowanych przez Janusza warsztatów, dość ważnym, bo określa zasady zachowania sie podczas strzelań. O metodyce się nie wypowiadam, bo nigdy metodykiem nie byłem, a głównie technicznym. Jestem zwolennikiem januszowych warsztatów, poza tym, instrukcja nie odnosi sie głównie do ASG, a do wiatrówek i CO2 <17J. ASG traktuje jako bezpieczną zabawę, choć nie pozbawioną ryzyka metodycznego i wychowawczego. Tutaj potrzebne jest niezłe studium tematu "Metodyka zajęć harcerskich z wykorzystaniem sprzetu ASG i AEG w drużynach harcerskich i starszoharcerskich" . Wędrownicy to juz inna grupa wiekowa. A temat jest kontrowersyjny, no podobnym forum spierałem się z fanatykami "dynamicznego..." a całkowitą negacją wykorzystywania ASG w pracy harcerskiej, ale cóż nie jestesmy skautami, skauci nie mieli organizacji zbrojnej, harcerze mieli, Szare Szeregi to nasza historia, tradycja. Nie mozna mówić o harcerstwie pomijając ten wątak. A jak mówic o Akcji pod Arsenałem, nie wspominając o ViSie, MP-40 czy STENie.

Nie twierdzę jednak, że należy nauczać harcerzy dzisiejszych technik AT.
Moją konkluzją na tamtym wątku było - MYSLEć, MYŚLEć.

Widzę, że tutaj ktoś mysli, a nie ma w głowie tylko "tratatatatatatatata" (onomatopeja)

Więc jestem z Wami
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 08 paź 2007, 08:04

Pełna zgoda oprócz zdania że nie jesteśmy skautami :). Jarku jesteśmy skautami tylko troszkę innymi. Dokładnie tak jak w innych krajach. Każdy skauting jest różny a łączą nas wspólne idee i niektóre formy :) Programy natomiast mamy różne, różniste :). Uważam że zarówno w skautingu polskim jak i światowym jest miejsce na dynamiczne formy paint balla czy asg. Są zwykłym zdarzeniem wychowawczym które dobry instruktor potrafi właściwie wykorzystać. Skauting nie jest przeznaczony tylko dla dzieci kwiatów, a peace end love nie koniecznie jest podstawowym hasłem. Należy przypomnieć że u swych korzeni był skierowany m.in. do blokersów a tam dzieci kwiaty maja średnie szanse by zaistniec wogóle.
Tak więc formy dynamiczne tak ale albo realizowane przez dobrych instruktorów harcerskich wiedzących jak to "poobracać" albo według gotowych scenariuszy przygotowanych przez ludzi dobrych metodycznie w sposób zapobiegający niewłaściwemu oddziaływaniu :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 08 paź 2007, 18:03

sikor pisze:Pełna zgoda oprócz zdania że nie jesteśmy skautami :).
Moje niedomówienie. Oczywiście miałem na myśli czysty Bi-Pi owski skauting. A od tego sporo sie różnimy, głównie ze wzgledu na historię naszego Kraju.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 paź 2007, 18:13

Myślę, że współczesny skauting mocno się różni od koncepcji B-P. W końcu Szare Szeregi uznał on za kwintesencję skautingu.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Portal_Jedrusie
Starszy użytkownik
Posty: 171
Rejestracja: 01 gru 2006, 22:34
Lokalizacja: Środowisko >>Jędrusie<<
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Portal_Jedrusie » 08 paź 2007, 18:42

No pewnie, na Jamboree były wydzielone palarnie dla uczestników. Dziwne, no nie? Ale to tylko dygresja. Smutna, śmieszna i dla nas niezrozumiała.
Jarosław Dybowski pwd
Instruktor Szczepu - Były Szczep >>JęDRUSIE<< W Łodzi
KSHiS >>JęDRUSIE<< Administrator Harcerskiego Portalu >>JęDRUSIE<< www.jedrusie.org

A legendę "Jędrusiów" poniosą w świat,
Z ognisk dym i przyjaciel nasz wiatr.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 08 paź 2007, 18:53

Portal_Jedrusie pisze:No pewnie, na Jamboree były wydzielone palarnie dla uczestników. Dziwne, no nie? Ale to tylko dygresja. Smutna, śmieszna i dla nas niezrozumiała.
Znalazłem lepsze. Arcybiskup Paryża wezwał skautów do ofiarności i bezinteresowności. :/ A ja myślałem, że do rzeczy oczywistych wzywać nie trzeba.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 kwie 2008, 22:41

Odezwał się dziś do mnie ktoś na gg, kto swoim pisaniem potwierdził tylko, że moja opinia jest słuszna. Cytuję dyskusję w całości, bo jest ciekawa poznawczo, odnośnie mentalności pewnego środowiska. Właśnie dlatego uważam, że musimy stworzyć atrakcyjną alternatywę.
Wychowawczo pozaharcerskie grupy są mikre, a właściwie deprawują ludzi. Przynajmniej tak się stało w tym przypadku: groźby, bluzgi, zwykłe chamstwo.

Mam nadzieję, że nerwy mnie nie poniosły, nie lubię ani chamstwa, ani bluzgów ze strony ludzi prymitywnych.


2854922 23:08:50
witam
Ja 23:09:07
weitam
2854922 23:09:36
pisze Sergant 1'st class Zagier ze szczecineckiej drużyny harcerskiej
2854922 23:09:36
Najważniejsze jest pytanie czwarte, czy to jest konieczne? I odpowiedź jest dwojaka. Nie - tam, gdzie harcerze nie wykazują zainteresowania bronią i nie są kuszeni choćby grupami asg. Tak - tam, gdzie istnieje ruch asg oferujący młodzieży &#8222;tanią&#8221; adrenalinę i w istocie promujący zachowania sprzeczne z ideałami harcerskimi. Traktowałbym asg nie jako podstawę w pracy wychowawczej, ale jako niekoniecznie miłą konieczność w walce o serca i umysły młodych ludzi. Jeśli harcerz jest kuszony czymś rzekomo fajnym, trzeba przekonać go, że kuszący go gość, to w istocie lamus szpanujący na Rambo, który naprawdę niewiele potrafi i jest tylko &#8222;prawie jak&#8221;.
2854922 23:09:43
pis
2854922 23:10:07
chwila
2854922 23:10:12
pisząc to na forum
2854922 23:10:25
zostałem ogromnie urażony
2854922 23:10:28
ja i moja grupa
2854922 23:10:54
nazywając nas "kuszący go gość, to w istocie lamus szpanujący na Rambo, który naprawdę niewiele potrafi i jest tylko &#8222;prawie jak&#8221;.
2854922 23:11:12
chciał bym stwierdzić że nie masz podstaw do wystawienia tej tezy
Ja 23:11:26
czemu nie mam??
2854922 23:11:29
nie widziałeś mojej ekipy ... naszych umiejętności
Ja 23:11:40
a pisałem o waszej ekipie??
2854922 23:11:40
zgrania
2854922 23:11:50
pisałeś o całości
Ja 23:11:50
czy uogólniałem??
2854922 23:11:58
no właśnie
2854922 23:12:02
uogólniałeś
2854922 23:12:05
i to błąd
Ja 23:12:26
no to jak uogólniałem, to od każdego uogólnienia istnieją wyjątki, a w takiej dyskusji nie da się omówić wszystkiego
Ja 23:12:31
każdej grupy
Ja 23:12:39
poza tym, popatrz w kontekście
2854922 23:12:40
czyli zrównałeś wszystkie ekipy do poziomu szmaciarzy kreujących się na rambo
Ja 23:12:58
ja bronię miejsca asg w harcerstwie
2854922 23:13:23
czyli np 24 meu 31 meu 101'st airborne 82 airborne te grupy rekonstrukcyjne zestawiłeś na poziom frajerów latających w dresach i kałachami
2854922 23:13:45
możesz bronić sobie czego chcesz
Ja 23:14:02
chcesz rozmawiać, czy się ciskać??
2854922 23:14:04
ale nie masz prawa nazywać mnie i innych osób lamusami bez umiejętności
2854922 23:14:10
kreujących się na rambo
Ja 23:14:24
widzę, że jesteś zbyt wzburzony, żeby słuchać
2854922 23:14:29
nie jestem
2854922 23:14:34
wiesz czego chcę
Ja 23:14:35
więc ochłoć, to pogadamy
2854922 23:14:35
?
2854922 23:14:55
pisząc to szydzisz z innych ludzi
2854922 23:15:00
czy tak postępuje harcerz?
2854922 23:15:10
więc zastanów się kolego
2854922 23:15:13
co robisz
Ja 23:15:34
Koleś, przeczytaj w kontekście i sam pomyśl, bo to co piszesz potwierdza jakim jesteś lamusem.
2854922 23:15:46
hahaha
2854922 23:15:47
ok
2854922 23:15:49
stary
2854922 23:15:52
powiem tak
2854922 23:16:00
cofnij to co napisałeś na forum
2854922 23:16:05
masz przeprosić na forum
Ja 23:16:15
bo co?? zastrzelisz mnie??
2854922 23:16:21
chciał byś
2854922 23:16:40
nie brudze kulek kimś takim jak ty
2854922 23:16:55
nie zasługujesz na to żebym mój karabin w ciebie skierował
Ja 23:17:14
aha, i tak pisze i zachhowuje się harcerz?? hm, masz słabe prawo do pouczania kogokolwiek
2854922 23:17:15
twój nr gg zostanie rozesłany na pare szanowanych forów
Ja 23:17:25
no i??
2854922 23:17:34
wszysy będą się do ciebie pisać
2854922 23:17:44
i w tedy zmienisz gadke
2854922 23:18:20
więc lepiej usuń to co napisałeś na forum
Ja 23:18:23
aha, czyli zamiast mnei przekonać chcesz zastraszyć??
Ja 23:18:25
lamus
2854922 23:18:40
chce cie przekonać
2854922 23:18:43
i nie wyzywaj mnie od lamusów
Ja 23:18:45
masz jak w banku, że opublikuję tę rozmowę
2854922 23:18:51
spoko
2854922 23:18:53
;)
2854922 23:19:00
mam nadzieje że się będzie podobać
Ja 23:19:05
żeby wszyscy zobaczyli jaki poziom reprezentujesz
2854922 23:19:13
dobra to teraz z innej beczki pytanie
Ja 23:19:15
ty mnie nie przekonujesz, tylko straszysz
2854922 23:19:29
męska decyzja koleś
2854922 23:19:40
cofasz to co napisałeś ?
2854922 23:19:46
i przepraszasz ?
Ja 23:20:18
nie widzę powodu, a przed lamusem nie potrafiącym dyskutować nie ustępuję
2854922 23:20:39
i nie strasz mnie że opublikujesz moją wypowiedź na forum bo ja na to sram
Ja 23:20:51
nie przedstawiasz argumentów, tylko straszysz
2854922 23:20:53
możesz frajerku opublikować to na serwisie tvn 24
Ja 23:21:01
bardzo harcerskie pisanie
Ja 23:21:06
gratuluję poziomu
2854922 23:21:14
bo skoro tak wyglądają harcerze to stam na to i odchodze z tej organizacji ;)
Ja 23:21:24
na razie, nie będę płakać
2854922 23:21:27
wole iść pobawić się w rambo jak to ty pało ujołeś
2854922 23:21:36
czyli nie cofniesz swoich słów
Ja 23:21:40
baw się, powodzenia
Ja 23:22:12
dla mnei gość, co nie był wo wojsku, a podpisuje się stopniem sierżanta w dodatku po angielsku jest bardziej, niż zabawny
2854922 23:22:25
wiesz co człowieczku
2854922 23:22:31
jeszcze nie byłem
2854922 23:22:41
a to nie przekreśla mnie
Ja 23:22:44
to nie masz prawa używać tego stopnia
2854922 23:22:46
czekam aż ukończe szkołe
2854922 23:22:51
i ide do wojska
2854922 23:23:08
zastanawia mnie czy ty byłeś że tak się srasz durniu
2854922 23:23:13
ide do wojska bo to moje marzenie
2854922 23:23:24
jestem dobry z taktyki
Ja 23:23:27
ukończ, zgłoś się, jak cię przyjmą, skończysz podoficerkę i dostaniesz stopień, to OK, ale na razie to nie odróżniasz zabawy od realu
2854922 23:23:28
znam się na tym co robie
Ja 23:23:33
taaaaaa
Ja 23:23:40
pomarzyć zawsze można
2854922 23:23:45
haha
2854922 23:23:48
rozbrajasz mnie koleś
2854922 23:24:05
mnie uczą obecni żołnierze wojska polskiego
Ja 23:24:08
no jasne, poborowy bez szkoły jest mądrzejszy od oficera :D
2854922 23:24:42
jestem lepiej wyszkolony i wyposarzony niż nie jeden żołnierzyk wojska polskiego
2854922 23:24:59
a od obecnej kadry oficerskiej wojska polskiego tym bardziej
2854922 23:25:27
od tych grubasów którzy chańbią wizerunek żołnierza polskiego
Ja 23:26:04
hańbią pisze się przez samo h, omc sierżancie
2854922 23:26:06
więc sram na ciebie koleżko i na to co myślisz
2854922 23:26:23
nie pisz sierżancie
2854922 23:26:28
bo nie jestem w wojsku polskim jeszcze
2854922 23:26:39
napisałem ci mój stopień
Ja 23:26:39
na razie jesteś gorzej wyszkolony z ortografii, niż przeciętny maturzysta
Ja 23:27:03
skoro nie jesteś w Wojsku Polskim, to nie masz prawa używać tego stopnia
Ja 23:27:05
i tyle
2854922 23:27:10
wiesz co to jest dysortografia?
2854922 23:27:25
stopnia poslkiego to się z tobą zgodze
Ja 23:27:32
wiem, mam ją, podobnie jak mój szwagier i co z tego??
2854922 23:27:51
skoro masz ją
2854922 23:27:58
to po chuj się naśmiewasz że zrobiłem błąd ?
Ja 23:28:02
a jesteś w wojsku amerykańskim/brytyjskim/autralisjkim??
2854922 23:28:25
jestem w grupie rekonstrującej ODA
Ja 23:28:30
bo dysleksja, dysortografia i dyscotamjeszcze nie usprawiedliwia niechlujstwa
2854922 23:28:41
wiesz co to jest grupa rekonstrukcyjna
Ja 23:29:11
wyobraź sobie, mój drogi, że wiem, co nie oznacza, ze poza grupą możesz przedstawiać się stoniem wojskowym
Ja 23:29:12
:D
2854922 23:29:26
ha a ja uważam całkiem inaczej
Ja 23:29:40
stopnia wolno używać tylko po oficjalnym mianowaniu
Ja 23:30:06
możesz sobie uważać, że jesteś Britney Spears, to niczego nie zmienia
2854922 23:30:22
skoro wydaje na sprzęt 3 tysiące i więcej ... skoro całe lata ćwicze taktyke zieloną i MOUT to uważam że moge się przedstawiac stopniem nadanym mi
Ja 23:30:40
nie masz prawa,
Ja 23:31:07
bo prawo to nie zależy od tego, ile wydajesz i ćwiczysz, tylko od konkretnych przepisów
Ja 23:31:24
w grupie możesz być FieldMarshal
Ja 23:31:32
to nic nie zmienia poza grupą
2854922 23:31:35
tak jak ty nie masz prawa zestawiać na jednym poziomie dobrych ekip z harcerzykami latającymi w nie ładzie po lesie
Ja 23:32:00
mam prawo, bo każdy ma prawo do swojego zdania i swojej oceny
Ja 23:32:08
słyszałeś kiedyś o wolności słowa??
Ja 23:33:19
o, zatkało speca od bluzgów
2854922 23:33:45
http://www.82airborne.pl/
http://www.airborne.101.pl/
http://www.24meu.org/
http://www.bravo-company.pl/
2854922 23:33:46
masz luknij sobie
2854922 23:34:01
czy te ekipy przedstawiają to co ujołeś na forum?
2854922 23:34:13
czy to są lamusy robiące się na rambo>
Ja 23:34:25
CZY JA PISAŁEM O GRUPACH REKONSTRUKCYJNYCH????????????????????
2854922 23:34:33
pisałeś ogólnie
2854922 23:34:38
czyli o tych ludziach też
Ja 23:34:51
Przeczytaj bez nerwów W KONTEKŚCIE!!!!!!!!!! i włącz myślenie
2854922 23:35:03
ja nie jestem zdenerwowany
2854922 23:35:10
i jak to się mówie
2854922 23:35:12
*mówi
Ja 23:35:19
a jak ci się nie podoba, to napisz NA FORUM odpowiedź i nie zawracaj mi głowy
2854922 23:35:29
to nie wojsko tu się myśli - czyli myśle na okrągło
Ja 23:35:40
nie widać efektó
Ja 23:35:41
w
Ja 23:35:52
nie widać efektów*
2854922 23:36:04
chciał byś człowieczku
2854922 23:36:04
;(
2854922 23:36:04
*;)
Ja 23:36:06
poza tym, tam u ciebie, to nie wojsko
2854922 23:36:19
no wiem
2854922 23:36:22
i dla tego wszyscy myślą
Ja 23:36:25
dobra, ja kończę, bo muszę iść spać
Ja 23:36:37
jutro prawdziwa służba, a nie zabawa
Ja 23:36:41
dobranoc
Ja 23:36:49
i czytaj ze zrozumieniem
2854922 23:37:26
yhy
2854922 23:37:36
ok to czekaj na różne nr gg
2854922 23:37:51
zobaczymy czy przed wszystkimi się wybronisz staruszku
Ja 23:38:41
sprawdź w przepisach prawa, co grozi za taki atak i takie groźby

Użytkownik mnie zablokował.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

magister_71
Starszy użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 04 sie 2004, 20:32
Lokalizacja: 71 WDHS "Vexillum"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: magister_71 » 04 kwie 2008, 01:12

Hehe, niezły gość. Ja mam swoją teorię na ten temat (że spadł poziom nauczania po wprowadzeniu reformy edukacji), no ale to oddzielna kwestia.

Tak się składa że jestem w jednej z wzmiankowanych grup rekonstrukcyjnych i my ASG nie używamy prawie w ogóle mimo że większość osób z grupy ma własne repliki ASG (zdarzyło się może ze 4 razy w ciągu 2.5 roku istnienia grupy), a podczas różnych rekonstrukcji i ćwiczeń spotykamy się średnio raz w miesiącu - po prostu w rekonstrukcji chodzi o co innego niż ASG, no ale przed cytowanym kolegą chyba jest jeszcze pewna droga do oświecenia czego mu z całego serca życzę :)
---- www.i-militaria.com ----
Militaria, mundury historyczne, bojówki w niskich cenach dla Twojej drużyny!!!

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 04 kwie 2008, 05:55

Byłem na zlocie Militarnym, który odbywa się w moim mieście i tam uczestnicy zlotu naśmiewali się z grup rekonstrukcyjnych wojsk niepolskich, i podali taki przykład:


Zlot z okazji 60 lecia operacji Overlord, a tu grupa Polskich zapaleńców, ubrana lepiej niż niejeden żołnierz amerykański. Oczywiście wyśmiali gości, bo Polacy w Amerykańskich Mundurach na oficjalnych wystąpieniach, to coś czego się robić nie powinno.


A kolega, który jest wyposażony lepiej niż wojsko polskie to szpaner, ja też jestem lepiej wyposażony niż Wojsko Polskie, ćwiczyłem to i owo i powinienem sobie dodać Sergant przed nazwiskiem. :)
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 kwie 2008, 08:02

Mysiek > Tak, też znam takich "aparatów". Śmieszne i zarazem smutne jest to, że o ile Niemcy, Amerykanie, Rosjanie, Brytyjczycy w ramach grup rekonstrukcyjnych kultywują swoją tradycję i promują swoją historię, to my z uporem maniaka promujemy ich tradycję i historię zamiast swojej, przecież równie wartościowej.

ogólnie -> Myślę, że tu mamy znowu do czynienia z tym, co wiele razy pisał Rafał Klepacz (chylę czoła, znowu miał rację) na temat realizmu w pracy z wędrownikami. W tym przypadku mamy do czynienia z taką sytuacją, że chłopak bawiąc się uwierzył w to, że jest żołnierzem amerykańskim w stopniu sierżanta, co zupełnie zachwiało mu postrzeganie rzeczywistości.

Oczywiście, to normalne, że człowiek (w każdym wieku) marzy, żeby być kim innym gdzie indziej, oderwać się od nudnej szkoły i biura i przeżyć WIELKĄ PRZYGODę. Normalne. Gorzej, gdy ktoś uwierzy, że ten świat alternatywny jest realny. To prosta droga do życiowej katastrofy. Dlatego w naszej pracy musimy wyraźnie akcentować realizm, a gdy przechodzimy (także w wędrownictwie, choćby w puszczaństwie) w pewną alternatywność, wyraźnie zaznaczać odrębność obu światów.
:)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

magister_71
Starszy użytkownik
Posty: 174
Rejestracja: 04 sie 2004, 20:32
Lokalizacja: 71 WDHS "Vexillum"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: magister_71 » 04 kwie 2008, 09:59

Rekonstrukcja historyczna może, ale nie musi być kultywowaniem tradycji narodowych - podobnie jak w Polsce są grupy które odtwarzają np. jednostki amerykańskie, brytyjskie, czy o zgrozo nawet niemieckie (jest też grupa która odtwarza feudalną Japonię), tak samo jest na zachodzie - w Stanach jest grupa (chyba nawet kilka) która odtwarza 1 SBS mimo że prócz założyciela rzadko który z nich jest Polakiem - po prostu interesuje ich ta jednostka i to już wystarczy.

W tym roku w ramach zainteresowań jedziemy na obchody rocznicy D-Day do Normandii, gdzie przyjadą grupy odtwarzające tą samą jednostkę (amerykańską) z USA, UK, Hiszpanii, Francji, Holandii i pewnie jeszcze parę innych krajów.

Mimo wszystko temat jest o ASG a grupy historyczne to tylko dygresja, więc o tym możemy w innym temacie ;)
---- www.i-militaria.com ----
Militaria, mundury historyczne, bojówki w niskich cenach dla Twojej drużyny!!!

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 kwie 2008, 10:38

No cóż... zabawny gostek. Może kiedyś wpadną ze swoją grupą w lesie na jakichś "Leśnych" to ich nakryjemy czapkami i będą musieli kulki... zbierać ;)
No ale sergeant to poważna szarża jest :)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

vektor
Nowicjusz
Posty: 4
Rejestracja: 24 kwie 2008, 22:16
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: vektor » 24 kwie 2008, 23:18

Byłem przez pewien czas członkiem drużyny starszo harcerskiej. Mimo, że moja drużyna się rozpadła ciągle czuję się harcerzem, jednak jednocześnie od paru lat jestem też maniakiem ASG. Boli mnie stwierdzenie typu "prawie jak Rambo" , a nazwanie ogółu osób pasjonujących się tym SPORTEM(bo jest to sport a nie forma wojskowości dla większości moich znajomych) patologią każe mi się zastanowić czy pewna "patologia" nie zalęgła się w ZHP. Radze zajrzeć do słownika i dowiedzieć się czy formę aktywnego wypoczynku można nazwać patologią. Owszem w każdym środowisku znajdą się ludzie niedostosowani społecznie. Ale czy jeśli złapiecie jednego harcerza na kradzieży powiecie ze całe to środowisko ZHP jest patologiczne? Jako grupa ASG zaprzyjaźniliśmy się byłymi członkami jednostek antyterrorystycznych policji, a także czynnymi wojskowymi instruktorami (strzelectwa, taktyki) wraz z którymi trenujemy ASG jako sport i nic więcej. Uczymy się jednocześnie pracy w zespole, szybkiego podejmowania decyzji. W związku z powyższym także braku odpowiedniego instruktarzu nie można nam zarzucić. Może zamiast tępić wszelkie przejawy ASG należało by się zastanowić czy nie można tego sportu wykorzystać do uatrakcyjnienia zbiórek. Co do tego ze są to przedmioty niebezpieczne... a czy harcerze nie używają siekier, finek, czasem nawet pił spalinowych... dzięki zastosowaniu odpowiednich procedur zaszczepionych nam przez instruktorów strzelectwa uczymy się szacunku do tego typu przedmiotów i zachowujemy bezpieczeństwo. Brak ochrony oczu czy zdjęcie gogli chociaż na chwilkę jest niedopuszczalne, a osoby nie przestrzegające którejkolwiek z innych zasad bezpieczeństwa lub łamiące "prawo ASG"(nakaz noszenia repliki w futerale nie zdradzającym co jest w środku nie załadowanej amunicja, całkowity zakaz spożywania alkoholu podczas rozgrywek, itp itd) są sukcesywnie "tępione" i eliminowane z tzw "grupy ASG"(czyli po prostu kręgu pasjonatów tego sportu). Co ważniejsze ASG uczy fair play ponieważ repliki ASG nie zostawiają "śladów" takich jak pintball. Prawdopodobnie nikt i tak nie przyzna mi tu racji bo ja jestem od tych złych furiatów biegających "po lesie" i bawiących się w "prawie Rambo"( pragnę zauważyć ze robimy to w sposób uzgodniony z właścicielami terenów na których się bawimy, a w przypadku większych imprez także z policją i pogotowiem) ale jak trafiłem na to forum i przeczytałem to co wypisuje jedno ze środowisk z którym się identyfikuję o drugim z którym się identyfikuję to mi krew zmroziło w żyłach...

Na koniec pragnę przeprosić za moją składnię i ortografię ale po pierwsze nigdy nie byłem z tego dobry(dlatego pewnie też studiuję mechanikę) a po drugie jest dość późno. Chciałbym także żeby sport który daje mi szanse na aktywny wypoczynek i uczy wielu cennych i przydatnych w życiu zachowań społecznych przestał być szkalowany w środowisku ZHP i żeby ktoś w końcu się zastanowił czy nie można zainteresowania tego typu aktywnością wykorzystać do kształtowania w kontrolowany sposób pewnych przydatnych cech nowego pokolenia harcerzy. Listem tym nie pragnę nikogo oskarżać o to ze nie wykorzystuje ASG a ono przecież jest takie &#8222;fajne&#8221;. Władze ZHP uważają że to zła metoda wychowawcza &#8211; OK nie jestem metodykiem i nie znam intencji osób decyzyjnych. Proszę jednak o nie obrażanie publicznie (a internet jest miejscem publicznym) szeroko pojętego środowiska ASG. Jeśli ktoś trafił na niedojrzałą emocjonalnie osobę bawiącą się w ASG ubolewam nad tym tak jak ubolewa ZHP gdy harcerz zachowa się nieodpowiednio. Jeśli ktoś chciał by dowiedzieć się więcej o prawdziwym ASG polecam kontakt z administracja portalu wmasg.pl .

Czuwaj.

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 25 kwie 2008, 06:12

Takie wyjaśnienie jest jak najbardziej słuszne.

"Prawie jak rambo" to bandy ASG, których zabawa polega tylko na wyżynce.


btw. ASG nie jest sportem, bo nie odbywają się w tym temacie żadne zawody i nie ma jasnych zasad. Często jest to jedynie granie z zasadą fair play.
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „HSG/HSRD/HSP”