To tak na temat GRATULATIONS

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
ODPOWIEDZ
sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 20 mar 2010, 22:21

Druhowie czy każdy niewygodny wątek zamykacie?
jeśli tak to na forum jest fajna rzeczowa dyskusja.

JA CHCę POWIEDZIEć WAM TYLKO TYLE CHODZI MI O TO ŻE HARCERSTWO DZIAŁA JAK PAńSTWO W PAńSTWIE

NIE CHODZI MI O KASę - ZBIERAM RACHUNKI I DOŁOŻYŁEM DO MOJEJ JEDNOSTKI W CIĄGU OSTATNICH LAT (DZIESIęCIU) OKOŁO 20000 ZŁ (TAK DWADZIEŚCIA TYSIęCY ZŁOTYCH) I STAć MNIE NA TO I DOŁOŻę TEŻ ILE SIę DA BO TO "MOJE DZIECKO" TA JEDNOSTKA
CHODZI MI ABY JAK TO NA FILMIE KTOŚ POWIEDZIAŁ - JASNE SYTUACJE CZYNIĄ PRZYJACIÓŁ - CZYSTE I PRZEJRZYSTE PRZEPISY WPŁYWAJĄ POZYTYWNIE

NIESTETY ZAUWAŻYŁEM ŻE NA FORUM JEST TAK ŻE JAK COŚ JEST NIEWYGODNE TO SIę ZARAZ ZAMYKA WĄTEK ALBO STADO TYGRYSÓW ATAKUJE
Ostatnio zmieniony 20 mar 2010, 22:23 przez sq5vja, łącznie zmieniany 1 raz.

Trzeci
Stały bywalec
Posty: 357
Rejestracja: 16 lip 2006, 11:35
Lokalizacja: HSP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Trzeci » 21 mar 2010, 08:28

Druhu
Ja też dołożyłem i to wiele więcej i dokładam dalej.


Przepisy mówią jasno:

Wysokość stawek kilometrówki w sferze budżetowej określa rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej. W pozostałych zakładach pracy określa je wewnętrzne prawo zakładowe (np. regulamin wynagrodzeń). Jeżeli wewnętrzne prawo zakładowe nie ustanawia takich stawek, należy stosować stawki określone w rozporządzeniu.
http://www.pit.pl/kilometrowka_podroz_sluzbowa_251.php


Faktury za przejazd to jak Ci skarbnik pozwoli i podpisze to nawet możesz za 10 złotych za kilometr to inna bajka.

Stado tygrysów - nowa nazwa na "świętą trójcę"
phm. Michał Michalski HR
Zespół Biura GK ZHP ds. spójności dokumentów
Inspektorat Harcerskiej Służby Porządkowej GK ZHP

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 21 mar 2010, 11:21

sq5vja pisze:.... NIESTETY ZAUWAŻYŁEM ŻE NA FORUM JEST TAK ŻE JAK COŚ JEST NIEWYGODNE ... STADO TYGRYSÓW ATAKUJE
Może jakiś przykład Druhu ? W którym tygrysy atakują bo wątek jest niewygodny ?
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 22 mar 2010, 07:24

sq5vja pisze:NIE CHODZI MI O KASę - ZBIERAM RACHUNKI I DOŁOŻYŁEM DO MOJEJ JEDNOSTKI W CIĄGU OSTATNICH LAT (DZIESIęCIU) OKOŁO 20000 ZŁ
Tylko...??? Druhu, jestem drużynowym od hmm... 16 lat? W tym kierowcą od 14. Nie chce mi się liczyć ilości przejechanych kilometrów za własną kasę, że o innych zakupach na własny koszt nie powiem.
Nic nowego...
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 22 mar 2010, 10:12

Sergiuszu, godne to podziwu, i pewnie wszyscy tak od lat robimy, ale jednak zastanówmy się, czy to tak do końca OK.
Moim skromnym zdaniem nie powinno być tak, ze dokładasz "do interesu harcerskiego" swoje pieniądze. Po prostu ja to widzę w ten sposób, że na organizacji nie chcę zarabiać - czyli powinien następować zwrot rzeczywiscie poniesionych z koniecznosci kosztów, ale też i nie powinno się "dla dobra sprawy" swoje zarobione, czy stypendialne pieniądze dokładać, nawet jeśli to szlachetne jest.

Fedajkin
Site Admin
Posty: 1066
Rejestracja: 10 cze 2002, 12:32
Lokalizacja: 43 BSDH "BUKI"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Fedajkin » 22 mar 2010, 10:32

Popieram w całej rozciągłości, jednak jeśli coś robisz dla własnej wygody i aby nie marnować czasu (przejazdy PKP) to oczywistym jest, że płacisz z własnej kiesy, a nie rządasz zwrotu kosztów podruży.
Przykładowo, jak miałem tracić w sumie 4h czasu na dojazd i powrót z Chorągwi Łódzkiej, to wolałem na własny koszt pojechać własnym samochodem i tym samym zaoszczędzić 2h, które spędziłem na dyżurze w KCH, a nie urywałem się wcześniej "bo za chwilę mam PKS".
Czuwaj!
phm. Sergiusz Papuga
Wydział Systemów Informatycznych
HelpDesk ESHD

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 23 mar 2010, 13:23

To jest Twój świadomy wybór, i to jest OK. Rzecz w tym, by Organizacja nie wymuszała poświęceń swą złą logistyką, czy co gorsza atmosferą, w której takie sytuacje stają się normą, bo od instruktora "tego się oczekuje".
Ostatnio zmieniony 23 mar 2010, 13:24 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 23 mar 2010, 13:33

Ujmę to inaczej: jeśli płacimy składki, to PO COŚ. I nie po to, żeby fundować etaty, tylko po to, żeby właśnie było na rozliczenie podróży służbowych.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

sq5vja
Użytkownik
Posty: 73
Rejestracja: 27 gru 2004, 15:44
Lokalizacja: HKŁ SP5ZIP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: sq5vja » 24 mar 2010, 21:37

Trzeci pisze:Wysokość stawek kilometrówki w sferze budżetowej określa rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej. W pozostałych zakładach pracy określa je wewnętrzne prawo zakładowe (np. regulamin wynagrodzeń). Jeżeli wewnętrzne prawo zakładowe nie ustanawia takich stawek, należy stosować stawki określone w rozporządzeniu.
http://www.pit.pl/kilometrowka_podroz_sluzbowa_251.php
I właśnie i to mi chodzi dziękuję za potwierdzenie
W imię prawa ślizganie się (wykorzystywanie finansowe) po członkach ZHP a tak jak Maciek powiedział:
Maciek P pisze:jeśli płacimy składki, to PO COŚ. I nie po to, żeby fundować etaty, tylko po to, żeby właśnie było na rozliczenie podróży służbowych.

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 30 mar 2010, 10:22

Małe sprecyzowanie.
1. Rozporządzenie przytoczone na początku poprzedniego wątku reguluje używanie pojazdów do celów służbowych, co jest zupełnie czymś innym niż podróż służbowa. Dokładnie stawkę ma regulować umowa między pracodawcą i pracownikiem, a koszt to iloczyn tejże stawki i ustalonego miesięcznego limitu kilometrów, a nie faktycznego przebiegu, i pomniejszane odpowiednio do ilości dni gdy pojazd nie był używany.
2. Przytoczona decyzja Naczelnika i Skarbnika dotyczy(ła) tychże stawek ale w Głównej Kwaterze w 2008.
3. Podróż służbowa to zupełnie co innego. Nie jestem pewny czy można ją odbyć DO siedziby pracodawcy.
Tomasz Rojek

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 30 mar 2010, 10:50

royas pisze:Małe sprecyzowanie.
1. Rozporządzenie przytoczone na początku poprzedniego wątku reguluje używanie pojazdów do celów służbowych, co jest zupełnie czymś innym niż podróż służbowa. Dokładnie stawkę ma regulować umowa między pracodawcą i pracownikiem, a koszt to iloczyn tejże stawki i ustalonego miesięcznego limitu kilometrów, a nie faktycznego przebiegu, i pomniejszane odpowiednio do ilości dni gdy pojazd nie był używany.
Podróż służbowa własnym pojazdem jest użyciem pojazdu prywatnego do celów służbowych. Przynajmniej w resorcie spraw wewnętrznych i administracji.
royas pisze:3. Podróż służbowa to zupełnie co innego. Nie jestem pewny czy można ją odbyć DO siedziby pracodawcy.
Jeśli wiąże się z wykonywanie obowiązków służbowych lub wykonywana jest na polecenie pracodawcy, tak. Przynajmniej w MSWiA.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

royas
Stały bywalec
Posty: 366
Rejestracja: 30 maja 2002, 23:30
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: royas » 30 mar 2010, 12:29

Ok. Nie napisałem kluczowego "używania pojazdów w celach służbowych do jazd lokalnych". Całe przytoczone rozporządzenie dotyczy jazd lokalnych, a podróże służbowe rozliczane są na innej podstawie. Choć stawki są/były chyba takie same. ;)
Tomasz Rojek

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”