Sznury Funkcyjne

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 03 mar 2007, 14:02

dono pisze:członek - sznur z szyi
zastępca - sznur spod ramienia
hufcowy/komendant/naczelnik/przewodniczący - sznur z dwoma węzłami z ramienia

Pozostałe funkcje uzupełnione o jasny i klarowny system suwaków na sznury . Żadnych czarów i żadnych udziwnień .
sugerujesz, że rozpoznanie sznura poczwórnie plecionego od pojedynczego to takie nieklarowne? hmm, no to sorry :P

u nas też system przedstawia się tak samo na wszystkich szczeblach
członek - spod ramienia
zastępca - z ramienia
szefo - po4rny z ramienia

tylko dochodzą nam jeszcze Rady.
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 03 mar 2007, 16:14

kiubik pisze:sugerujesz, że rozpoznanie sznura poczwórnie plecionego od pojedynczego to takie nieklarowne? hmm, no to sorry
Ten cały poczwórny z ramienia to dla mnie jakieś nieudolne naśladownictwo galowego sznura z munduru wojskowego . Jak większość wyrobów lat 60tych i wczesnych 70tych
kiubik pisze:u nas też system przedstawia się tak samo na wszystkich szczeblach
członek - spod ramienia
zastępca - z ramienia
szefo - po4rny z ramienia

tylko dochodzą nam jeszcze Rady.
Tylko że u nas system szczebli jest trochę zrypany i właśnie dzięki temu ogólnie praca metodyczna w naszym Związku leży . Może by warto pomyśleć nad czymś takim jak oddzielenie w końcu struktur wychowawczych od struktur gospodarczych , tak , żeby nie było podobnych problemów

System oznaczeń sznurów jakiego obecnie używa ZHR to system sznurów używany w ZHP od jego początków aż do lat 60tych . Nie musze wspominać , że narzucony został siłą i odgórnie , stąd taka moja niechęć do niego
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

azymut
Starszy użytkownik
Posty: 237
Rejestracja: 16 wrz 2004, 22:34
Lokalizacja: Chorągiew Wielkopolska ZHP
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: azymut » 04 mar 2007, 01:01

sikor pisze:Taaa...
A komu przysługuje noszenie smyczy na szyi ? A na smyczach różnej maści identyfikatorów czy komórek (wystarczy popatrzeć na każdej konferencji instruktorskiej). A jeśli smycz zastąpimy kawałkiem sznurka, to można czy nie ? A jeśli sznurek ma kolor coś oznaczający dla wtajemniczonych to można czy nie ? Gdzie jest granica ? ... Osobną stroną są wodniacy... Całkiem osobnym tematem sa środowiska które nie maja naramienników ... bo od 60 lat sa przeciwne militaryzmowi w ZHP. Naramienniki pochodzą właśnie z wojska. Tam sznury funkcyjne również nosi sie z szyi bo nie ma naramienników.
Oficjalne stanowisko, regulamin, to bardzo ważna sprawa jednak uważam że wymagana jest choć odrobina elastyczności

Czuwaj
Januszu!

Jeżeli nie odróżniasz sznura funkcyjnego od smyczy reklamowej, to bardzo mi przykro...

Harcerze ZHP noszą mundury i wynika to ze Statutu ZHP.
Również na podstawie Statutu ZHP został uchwalony "Regulamin mundurowy ZHP".
Regulamin precyzuje m.in. kwestię dotyczącą oznaczania funkcji, które mają być czytelne dla wszystkich członków Organizacji. Przykładowo, jeżeli założysz sobie czerwony sznur z szyi, chowając jego koniec pod patkę kieszeni munduru, to trudno mi będzie stwierdzić czy jesteś komendantem hufca, kapelanem a może Naczelnikiem ZHP.

Naramienniki pochodzą z wojska, ale również harcerstwo ma w swej historii wojskowe, niepodległościowe chlubne kart lat I i II wojny światowej.

Odrobinę elastyczności masz np. w przypadku munduru polowego, czyli koszulki, którą drużyna może dowolnie wybrać, czy nadrukować; w przypadku wyglądu plakietki środowiska; w przypadku odznak i plakietek z rajdów i akcji, które możesz, ale przecież nie musisz przypiąć do munduru itd.

"Postępowanie z mundurem" inaczej, niż jest to jest określone w "Regulaminie mundurowym ZHP" jest po prostu łamaniem naszego wewnątrzorganizacyjnego prawa, a przecież - powtórzę - ZHP wychowuje młodych ludzi na prawych, aktywnych i odpowiedzialnych obywateli w duchu wartości zawartych w Prawie Harcerskim (§ 3 ust. 2 Statutu ZHP).

Czuwaj!
hm. Rafał M. Socha HR
Wiceprzewodniczący ZHP - http://www.rn.zhp.pl
Prezes Harcerskiego Klubu Turystycznego "Azymut" w Swarzędzu - http://www.azymut.org.pl

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 04 mar 2007, 19:50

azymut pisze:Naramienniki pochodzą z wojska, ale również harcerstwo ma w swej historii wojskowe, niepodległościowe chlubne kart lat I i II wojny światowej.
Naramienniki jako oznaczenie przynależności do danej drużyny istniały przed II Wojną Światową , noszony był na nich numer danej jednostki.

Rafale , cóż mają do naramienników na patkach nasze chlubne niepodległościowe epizody z wojen światowych ? Ileż to razy na tym forum było wałkowane , że nasze chlubne epizody z wojen światowych brały się z tego , iż taka a nie inna była konieczność w tamtych czasach ?

Na miłość Boską , nie mieszajmy kolejny raz skautingu i wojska!
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 04 mar 2007, 21:50

azymut pisze:Januszu!
Jeżeli nie odróżniasz sznura funkcyjnego od smyczy reklamowej, to bardzo mi przykro...
Ależ odróżniam, wskazując jednocześnie możliwości dla środowisk które uznają ZE IM SĄ POTRZEBNE SZARE SZNURY. Bo jeśli można nosić smyczkę to można i kawałek sznurka który może być bardziej przydatny od smyczki ;)
azymut pisze:Harcerze ZHP noszą mundury i wynika to ze Statutu ZHP.
Również na podstawie Statutu ZHP został uchwalony "Regulamin mundurowy ZHP".
Regulamin precyzuje m.in. kwestię dotyczącą oznaczania funkcji, które mają być czytelne dla wszystkich członków Organizacji. Przykładowo, jeżeli założysz sobie czerwony sznur z szyi, chowając jego koniec pod patkę kieszeni munduru, to trudno mi będzie stwierdzić czy jesteś komendantem hufca, kapelanem a może Naczelnikiem ZHP.
Ależ oczywiście, ale jeśli będzie to sznur pojedyńczy granatowy to chyba łatwo stwierdzić z kim ma sie do czynienia (nie, nie nosze tak, bo noszę przygłupi sznur poczwórnie pleciony z ramienia, dlaczego przygłupi ? Bo jest ciężki i mało przydatny chociaż napleść się trzeba było).
azymut pisze:Naramienniki pochodzą z wojska, ale również harcerstwo ma w swej historii wojskowe, niepodległościowe chlubne kart lat I i II wojny światowej.
No i ? Dlatego mamy nosić naramienniki ? Bo mamy chlubne karty historii ? A może uszanujemy wolę Tych którzy oddali swoje życie za to byśmy nie musieli mieć nic wspólnego z wojskiem właśnie? Może demonstrujmy przywiązanie do Idei Skautowej, do Celu powstania Skautingu...
azymut pisze:Odrobinę elastyczności masz np. w przypadku munduru polowego, czyli koszulki, którą drużyna może dowolnie wybrać, czy nadrukować; w przypadku wyglądu plakietki środowiska; w przypadku odznak i plakietek z rajdów i akcji, które możesz, ale przecież nie musisz przypiąć do munduru itd.
Ależ korzystamy ile wlezie :)
azymut pisze:"Postępowanie z mundurem" inaczej, niż jest to jest określone w "Regulaminie mundurowym ZHP" jest po prostu łamaniem naszego wewnątrzorganizacyjnego prawa, a przecież - powtórzę - ZHP wychowuje młodych ludzi na prawych, aktywnych i odpowiedzialnych obywateli w duchu wartości zawartych w Prawie Harcerskim (§ 3 ust. 2 Statutu ZHP).
Czuwaj!
Ależ oczywiście. Regulaminów przestrzegamy. Jestem przywiązany do nich. Zdarzało mi się prowadzić drużynę honorową chorągwi (a były takie rzeczy) i sztandarową hufca na wielkich imprezach. Tyle że z upływem lat (a będzie ich ponad 20) i coraz głębszym zrozumieniem idei skautowej przestawiają sie priorytety... (wystarczy spojrzeć na G00 który tak ładnie nam ewoluuje z "paskudnego militarysty" zakochanego w pozorach, w skauta pierwszej klasy)

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 05 mar 2007, 11:03

O rany !!!!
Noszenie numeru drużyny na pasku w kolorze tejże, to system tak stary jak ZHP. W latach 70-tych, gdy trzeba było zniszczyć w ramach walki o socjalistyczne harcerstwo przepiękny system oznaczania stopni nabiciami na Krzyżu, wprowadzono nieszczęsny i idiotyczny system belek i gwiazdek. Jako sposób oporu przed niszczeniem tradycji harcerskiej udało się pożenić te gwiazdki/belki / z numerem i kolorem. I tyle.
Sznury.
Pochodzą wprost z systemu oznaczania funkcji w wojsku brytyjskim. Zasadą jest noszenie NIE NAJWYŻSZEJ swojej funkcji, a tej AKTUALNIE pełnionej. Stąd w tradycji harcerskiej sznury funkcji obozowych, inaczej noszone niż śródroczne.
Sznur szczepowego i komendantów, pleciony nie "wojskowo" , a "milicyjnie" wszedł wraz z HSPS-em i powinien zniknąć w niebycie jak najprędzej. Zgadzam się z Donem, najbardziej przejrzyty i prosty był system sznurów do 1960 r. Potem były już tylko "deformy".
Ostatnio zmieniony 05 mar 2007, 11:04 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

Dzidek
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 07 lut 2007, 12:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dzidek » 05 mar 2007, 16:34

Stary Wilku ja tych czasów nie pamietam bo moja przygoda z ZHP zaczeła się w 1982 :-)
Ale będąc z wykształcenia histerykiem (historykiem poprawnie) co nieco czytałem z historii ZHP. Pamiętam też o granatowej podkładce stopnia kapelmistrza & kapelana (różnie pisze w źródłach), także o brązowej podkładce - działacza. O innych basta!
Do tematu. Podobnie jak Ty zgadzam się z dono o bardziej przejrzysty system sznurów, bez tych typu paradno-galowego poczwórnie plecionych!!
A swoją drogą w obecnym regulaminie "bardzo" jest trafna nazwa PATKI (dawne pagony) noszone na naramiennikach. A na naramienniku nosi się naramienik wędrowniczy!! Dziwne!
Bo jak pamietam nazwa patki była używana do naszyć na kołnierzu oraz w druzynach wodnych patki ze stopniami.
Pozdrawiam
"Życie jest jak pudełko zapałek, brać je poważnie byłoby śmiesznie, lecz zlekceważyć byłoby nierozważnie"

phm. Dariusz "Dzidek" Sprycha HR
Niezależna Świętobliwa Chorągiew Jasnogórska

dono
Stały bywalec
Posty: 340
Rejestracja: 18 sie 2004, 13:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: dono » 06 mar 2007, 23:28

Problem w tym właśnie Darku , że osoby typu właśnie ja , domagające się jasnego i klarownego systemu sznurów wraz z oderwaniem od HSPSowskiej rzeczywistości i domagające się właściwego nazewnictwa , vide patka=>pagon , zamiast "sowieckojęzycznych" zapożyczeń , są momentalnie stawiane w pozycji ekstremistów , którzy chcą się zajmować niepotrzebnymi i wydawałoby się nieistotnymi pierdołami . Sęk w tym , że te , niby nieistotne pierdoły składają się na całokształt tego , czym operujemy

Dlaczego mamy Komendę Hufca zamiast Rady Hufca ? Jak rada druzyny , tylko wyższa instancja...

Dlaczego używamy nie wiadomo w jakim celu zapożyczonego i nieprecyzyjnego słowa "pagon" na określenie patki naramiennikowej ?

Dlaczego różnej maści "komendantowie" noszą milicyjne sznury , które są smutnym przypomnieniem czasu skautowego harcerstwa trzymanego w okowach ?

I na koniec , dlaczego mamy różnych śmiesznych i "śmiesznistych" komendantów , zamiast używać znacznie prostszych i milszych określeń ? Dlaczego mamy komendanta szczepu zamiast szczepowego ? Dlaczego komendant hufca zamiast hufcowy ? Idąc tym tropem moglibyśmy mieć nawet komendanta drużyny , albo komendanta zastępu . Fajnie , nie ? ;)
<KPW>
"Przed Nami jasnych godzin noc i moc młodzieńczych cnót
Przy innym ogniu , w inną noc , do zobaczenia znów..."

Speedy
Użytkownik
Posty: 126
Rejestracja: 20 gru 2003, 21:31
Lokalizacja: -
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Speedy » 07 mar 2007, 14:34

Idąc drugim tropem moglibyśmy mieć chorągwianego (?) i związkowego.
Ponadto, czasem można się spotkać z określeniem typu: szczepowy lub hufcowy.
Logicznie rozumując, nie może istnieć komendant zastępu lub komendant drużyny, gdyż z obserwacji można wnioskować, że określenie komendant jest używane w stosunku do osób noszących sznur pleciony (z wyjątkiem naczelnika).
pwd. Piotr Wittchen
Wydział Systemów Informatycznych GK ZHP

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 07 mar 2007, 16:51

Piotrze, z tego okresu, to był "przewodnik drużyny". Ale uporządkujmy to sobie.
Zastępowy, przyboczny, drużynowy, hufcowy,.....komendant Chorągwi, choć w prawidłowej , historycznej terminologii zaczerpniętej z organizacji wojska Rzeczypospolitej przedrozbiorowej, powinien to być nie "chorągwiowy" a ....namiestnik Chorągwi. Cóż namiestników porwali zuchmistrze. "Naczelnicy" przyszli z Sokoła i ...zostali. Wogóle to Sokół "transmitował" większość nazewnictwa do harcerstwa. Szczepowy pojawil się nieco póżniej, ale też przed wojną, choć używano też nazwy wódz szczepu , lub Gniazda.
Jak już kiedyś pisałem - "komendanci " to pozostałość po organizacji harcerskiej Polski ...ludowej. Tak więc więcej tu tradycji niż...logiki.
Ostatnio zmieniony 07 mar 2007, 16:53 przez StaryWilk, łącznie zmieniany 1 raz.

ju87
Użytkownik
Posty: 135
Rejestracja: 19 kwie 2006, 21:36
Lokalizacja: 23. SDH "Prostowniki"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ju87 » 07 mar 2007, 18:41

Speedy pisze:Idąc drugim tropem moglibyśmy mieć chorągwianego (?) i związkowego.
Ponadto, czasem można się spotkać z określeniem typu: szczepowy lub hufcowy.
Logicznie rozumując, nie może istnieć komendant zastępu lub komendant drużyny, gdyż z obserwacji można wnioskować, że określenie komendant jest używane w stosunku do osób noszących sznur pleciony (z wyjątkiem naczelnika).
Tak dyskusja toczyła się już w tym wątku:

http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?id=4288
Czuwajcie!
hm. Jarosław Urbański
Hufiec ZHP Łowicz

karol_211
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 11 mar 2007, 21:26
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: karol_211 » 11 mar 2007, 22:09

Funkcyjny druzyny nosi sznur pełnionej funkcji podstawowej z zielonym suwakiem funkcyjnym

Czyli:

Jeżeli jest ktoś przybocznym w drużynie harcerskiej i zastępowym w drużynie wędrowniczej to nosi sznur zielony z brązowym suwakiem:) (lub na odwrót :D)

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 12 mar 2007, 12:29

karol_211 pisze:Jeżeli jest ktoś przybocznym w drużynie harcerskiej i zastępowym w drużynie wędrowniczej to nosi sznur zielony z brązowym suwakiem:) (lub na odwrót :D)
Absolutnie i nigdy nie.

Jesli ktoś pełni fukncje jak powyżej, to raz nosi zielony, a raz brązowy. :)
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Dzidek
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 07 lut 2007, 12:08
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dzidek » 13 mar 2007, 16:12

Domin napisałeś: Jesli ktoś pełni fukncje jak powyżej, to raz nosi zielony, a raz brązowy. :)
No nie do końca Domin
Będąc w barwach i nosząc plakietkę drużyny harcerskiej, nie będzie przeciez nosił sznura pełnionej fukcji w druzynie wędrowniczej! I na odwrót!
Tak to jest niestety jak ktoś się realizuje w dwóch druzynach.
Rozwiązania: dwa mundury, zmiany barw i plakietek na mundurze, inne pomysły??
Pozdrawiam
"Życie jest jak pudełko zapałek, brać je poważnie byłoby śmiesznie, lecz zlekceważyć byłoby nierozważnie"

phm. Dariusz "Dzidek" Sprycha HR
Niezależna Świętobliwa Chorągiew Jasnogórska

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 13 mar 2007, 17:06

Zakładasz sznur taki na jaką zbiórkę idziesz ? I chustę też ? Plakietka oznacza przynależność do środowiska... należysz do niego ? To dlaczego miałbyś ściągać?

Sznur ma oznaczać pełniona funkcję... w danym momencie, to nie ozdoba z dyndadełkiem kolorowym.

Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”