Komendanta Hufca

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 22 sie 2006, 14:50

Czy Komendantem Hufca moze byc osoba ktora miala by jedna z ponizszych cech

- posiadajacy wyrok w zawieszeniu
- osoba ktora byla karana i swoj wyrok odsiedziala
- rozwodnik
- zyjacy z inna kobieta/meszczyzna w ziazku nieformalnym
- wywalony dyscyplinarnie z pracy za uchybienia
- zyjacy z zona/mezem w separacja ale nierozwiedziony

Czy sa jakies przepisy regulaminy ktore o tym mowia?
Ostatnio zmieniony 23 sie 2006, 07:17 przez adam.zorawski, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 22 sie 2006, 15:20

Adamie !
Robisz za trola ? ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 22 sie 2006, 19:50

Nierozumiem co miales na mysli to piszac
Napisz jasniej
19kldh pisze:Adamie !
Robisz za trola ? ;)
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

Wilk
Starszy użytkownik
Posty: 155
Rejestracja: 14 kwie 2006, 14:53
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Wilk » 22 sie 2006, 21:10

Adamie! Nie nie powinien takim byc :(
phm. Adam Zawadzki - rzecznik prasowy ZHP
„stawiajmy wyzwania, świećmy przykładem”

adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 23 sie 2006, 07:09

Ja dobrze wiem ze niepowinien byc
Tylko wyobrazmy sobie ze jest sobie gdzies taki komendant i na podstawie czego mozna go zmienic, odwolac z zajmowanego miejsca.

Czy sa jakies regulacj eprawne ktore to reguluja?
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 23 sie 2006, 10:27

Wilk pisze:Adamie! Nie nie powinien takim byc :(
Czemu?
P.S.
Adam - zestawiłeś ze soba różne sytuacje życiowe... nie bardzo rozumiem, po co? Czy Twoim celem było nadanie rozwodowi, czy separacji rangi przestępstwa podchodzącego pod paragraf?
A może to, że ktoś, kto miał zatarg z prawem, a potem odbył karę powinien być skreślony na całe życie?
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 23 sie 2006, 12:32

Wymyslilem sobie takie rozne sytuacje i dzieki temu powstalo tyle elementow
panwac pisze:
Wilk pisze:Adamie! Nie nie powinien takim byc :(
Czemu?
P.S.
Adam - zestawiłeś ze soba różne sytuacje życiowe... nie bardzo rozumiem, po co? Czy Twoim celem było nadanie rozwodowi, czy separacji rangi przestępstwa podchodzącego pod paragraf?
A może to, że ktoś, kto miał zatarg z prawem, a potem odbył karę powinien być skreślony na całe życie?
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 23 sie 2006, 13:30

panwac pisze:A może to, że ktoś, kto miał zatarg z prawem, a potem odbył karę powinien być skreślony na całe życie?
Po jakims czasie istnieje "zatarcie kary". No i kwestia za co - myslę, ze jest róznica między niedpoatrzeniem w papierach podatkowych, a np. jazda po pijanemu, kradzieżą czy zaatakowaniem nożem harcerza.

Chociaż ja bym się zastanawiał, czy w przypadku KAZDEGO prawomocnego wyroku SH nie powinien się zastanowic nad dalsza współpraca z instruktorem, a nie tylko mysleć, czy może pełnic funkcję komendanta.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 23 sie 2006, 14:39

dominik jan domin pisze:
panwac pisze:A może to, że ktoś, kto miał zatarg z prawem, a potem odbył karę powinien być skreślony na całe życie?
Po jakims czasie istnieje "zatarcie kary". No i kwestia za co - myslę, ze jest róznica między niedpoatrzeniem w papierach podatkowych, a np. jazda po pijanemu, kradzieżą czy zaatakowaniem nożem harcerza.
Do tego zmierzałem...
dominik jan domin pisze:Chociaż ja bym się zastanawiał, czy w przypadku KAZDEGO prawomocnego wyroku SH nie powinien się zastanowic nad dalsza współpraca z instruktorem, a nie tylko mysleć, czy może pełnic funkcję komendanta.
Prawomocnym wyrokiem można byc skazanym za, np. rażące zaniedbanie podczas prowadzenia jachtu. Ot, skipper popełni błąd (brak wyobraźni, czy gorszy dzień), wejdzie na kamienie przed portem i uszkodzi jacht (niedawno było coś takiego), ubezpieczyciel jachtu zapłaci za naprawę, ale poda sprawę do sądu, a sąd stwierdzi, że wina była (też, albo w całości) po stronie prowadzącego. Zapadnie wyrok: pokrycie kosztów (w tym naprawy), utrata uprawnień na określony czas, może coś jeszcze (jeśli ktoś z załogi doznał uszczerbku na zdrowiu). I człowiek jest skazany PRAWOMOCNYM WYROKIEM.

Pod paragraf można podejść na wiele sposobów. W orzeczeniach może być mowa o umyślnym lub nieumyślnym spowodowaniu/doprowadzeniu do czegoś tam. Wreszcie przedmiot sprawy może stać w kolizji z celami i założeniami wychowawczymi ZHP, albo kompletnie nie mieć z nimi żadnego związku. Generalizowanie bywa niebezpieczne.

P.S. To samo dotyczy sfery życia prywatnego (ewentualnych niepowodzeń). Zawsze ważna jest przyczyna oraz to, jak ewentualne niepowodzenia na tym polu mogą przekładać się na działalnośc wychowawczą.

P.S.2 Czy tzw. "singiel" może być instruktorem? No przecież nie daje dobrego przykładu życia rodzinnego! :)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 23 sie 2006, 18:47

panwac pisze:Prawomocnym wyrokiem można byc skazanym za, np. rażące zaniedbanie podczas prowadzenia jachtu. Ot, skipper popełni błąd (brak wyobraźni, czy gorszy dzień), wejdzie na kamienie przed portem i uszkodzi jacht (niedawno było coś takiego), ubezpieczyciel jachtu zapłaci za naprawę, ale poda sprawę do sądu, a sąd stwierdzi, że wina była (też, albo w całości) po stronie prowadzącego. Zapadnie wyrok: pokrycie kosztów (w tym naprawy), utrata uprawnień na określony czas, może coś jeszcze (jeśli ktoś z załogi doznał uszczerbku na zdrowiu). I człowiek jest skazany PRAWOMOCNYM WYROKIEM.

Pod paragraf można podejść na wiele sposobów. W orzeczeniach może być mowa o umyślnym lub nieumyślnym spowodowaniu/doprowadzeniu do czegoś tam. Wreszcie przedmiot sprawy może stać w kolizji z celami i założeniami wychowawczymi ZHP, albo kompletnie nie mieć z nimi żadnego związku. Generalizowanie bywa niebezpieczne.

P.S. To samo dotyczy sfery życia prywatnego (ewentualnych niepowodzeń). Zawsze ważna jest przyczyna oraz to, jak ewentualne niepowodzenia na tym polu mogą przekładać się na działalnośc wychowawczą.
Piotrze, alez włąsnie np. takie sytuacje biore pod uwagę, pisząc, ze na moje to w każdym przypadku SH winien się ZASTANOWIć. Przejrzeć sprawę.

Bo moze to być rzecz nas nieinteresująca (acz rzadko), a np. możesz nie chcieć mieć jako instruktora wodnego osoby, która się dopuściła np. rażącego zaniedbania w prowadzeniu jachtu.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 24 sie 2006, 13:24

O.K. - źle zinterpretowałem jedno słowo (zazwyczaj korzystam z niego w innym kontekście).

Mam za to nadzieję, że nasze wpisy (z przykładami) rozwiały wątpliwości Adama i Wilka.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 24 sie 2006, 18:52

Pewne elementy zostaly zostaly wyjasnione. Jednak zostalo jeszce pare aspektow do wyjasnienia i w miare mozliwosci chetnych zapraszm do dyskusji.
Mam za to nadzieję, że nasze wpisy (z przykładami) rozwiały wątpliwości Adama i Wilka.
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 24 sie 2006, 19:43

adam.zorawski pisze:Pewne elementy zostaly zostaly wyjasnione. Jednak zostalo jeszce pare aspektow do wyjasnienia i w miare mozliwosci chetnych zapraszm do dyskusji.
To sprecyzuj, jakie aspekty jeszcze chciałbyś poruszyć.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

adam.zorawski
Użytkownik
Posty: 101
Rejestracja: 08 wrz 2004, 08:33
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: adam.zorawski » 25 sie 2006, 06:55

Temat osob ktore mialy zatarczki z prawem zostal poruszony jednak nikt nic nienapisal o osobach ktore mialy problemy zyciowe w ziazkach malzenkich.
To sprecyzuj, jakie aspekty jeszcze chciałbyś poruszyć.
phm. Adam Żórawski

Administrator stron WWW
http://www.stoleczna.zhp.pl
http://www.otwock.zhp.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 25 sie 2006, 09:35

No cóż... to jest kwestia trudna. Osobiście nie interesuję się, kto z kim sypia i robi inne rzeczy (o ile nie łamie przy tym prawa, a zwłaszcza art. 200 KK).

Natomiast wiem, ze sa oosby w takich rzeczach doskonale zorientowane i zainteresowane, choć nie zawsze uczciwe. Jak przy tym postepować - to jest trudne. NIE MA obecnie Kodeksu Honorowego ZHP, żeby można było mówić - to przystoi, a to nie. A kwestia honoru zależy od tego, gdzie (i z kim) się leży, niestety.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”