Powrot w szeregi ZHP

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
Zablokowany
th0rin

Post autor: th0rin » 07 mar 2003, 05:56

Czuwaj!

Chciałbym się podzielić pewną własną refleksją a może i rozpędzić pewną polemikę na temat który w czasie gdzie rozlegają się głosy o upadku ZHP, odchodzenia harcerzy itp. może się wydawać nieco dziwny, mam tu na myśli porót do harcerstwa. Tak, słyszę te głosy, że "harcerzem jest się do końca życia" może i słusznie ale... no właśnie...

Ostatnio założyłem mundur harcerski po dwunastu latach nie obcowania z nim. Nadmienie, iż mam teraz 23 lata i życie pokierowało mnie spowrotem w stronę krzyża (moja przyszła żona jest harcerką, która nie schowała rogatywki w piwnicy jak ja). W pewnym sensie stałem się harcerzem "od nowa" jednak sumienie nie pozwala mi spać spokojnie... W czasie pewnego festiwalu, na którym zajmowałem się uwiecznianiem na taśmie video oraz pełniłem funkcje oboźnego z łezką w oku (ech wspomnienia...) chodziłem w mundurze z krzyżem na sercu. Mundurek nie tknięty jeszcze "amatorską" ręką. Nie było czasu na naszywki, specjalności itd... Moja drużyna z lat dzieciństwa przestała istnieć... podobnie jak po hufcu nie ma ani śladu... Jak się zapytać mieszkańca tego "prowincjonalnego małego miasta" w którym do tej pory mieszkałem o harcerzy to zaraz po tym na jego twarzy wymalują się słowa "a co to? nie.. nie widziałem..." Przez wszystkie te lata które minęły od mojej ostatniej zbiórki ze starego mundurka została tylko rogatywka i... plecak. Nie zachowała mi się nawet książeczka... i pytanie: co teraz? Składać przyczenie "od nowa", zdobywać "od nowa" stopnie, "od nowa" STAWAć sie harcerzem? Nie jestem nawet w stanie udokumentować tego iż jestem harcerzem (próbowałem... BEZSKUTECZNIE... ZHP o mnie NIC NIE WIE!!!) Osobiście czułem się nieco dziwnie z krzyżem, czułem się tak, jakby on nie należał do mnie... Mojego pecha powieksza smutny fakt, że w mieście do którego się przeprowadziłem od kilkunastu dni jest znana mi z autopsji sytuacja - ROZWIAZANO HUFIEC... i co dalej? Właśnie "?" ! Otrzymałem propozycje od tutejszych harcerzy bycia przybocznym w jednej z drużyn a może i nawet drużynowym przez doświadczenie jakie posiadam oraz kreatywność... Co mam więcej dodać poza - co o tym myślicie?

(dh) Lukasz "Th0rin"

Nazwy miast, drużyn, harcerzy celowo zostały przezemnie pominięte gdyż nie jest w tym momencie istotne "kto, z kim i za ile..." ;-)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”