Zasady tworzenia i działania hufców (w.20.02.03 - popraw.)

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
ArkadyT
Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 13 mar 2003, 14:07
Lokalizacja: Hufiec Legnica
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ArkadyT » 27 mar 2003, 14:44

Art_B napisał:
Masz rację. W strategii pracy z kadrą jest zapis o obowiązku zapewnienia dostepu do materiałów (a czuwaj do takich można zaliczyć)
Tylko co z tego, że to jest zapisane?
No chyba, że chcesz aby składka instruktorska wzrosła o koszt pisma. Chyba nie chcesz.
Składka jest i tak niemała. Należę też do PTTK i tam kadra programowa (opiekunowie SKKT) płaci połowę składki - czyli 14 zł. Oferta programowa PTTK jest też bardzo atrakcyjna - oczywiście nie porównuję do ZHP, bo są to różne kierunki działania - więc nie widzę potrzeby podnoszenia składki w ZHP. Zwiększenie składki o cenę pisma byłoby działaniem monopolistycznym lub wręcz "mafijnym". Może oszczędności szukać w redukcji etatów chorągwi i biura gk oraz usamodzielnianiu "mocnych" hufców (tu ukłon w kierunku osobowości prawnej hufców)?
A może zamiast stowarzyszenia przekształcić ZHP w PZHP - Przedsiębiorstwo Związek Harcerstwa Polskiego :)))
hm. Arkadiusz Arkady Tomczuk
Skarbnik Hufca Legnica
www.legnica.zhp.pl

arek_g

Post autor: arek_g » 27 mar 2003, 16:48

podwójna osobowość prawna jest pewnym skrótem myślowym, który może oznaczać:
a) podział dużego stowarzyszenia jak ZHP poprzez wydzielenie z niego stowarzyszeń lokalnych wówczas ewoluujemy w stronę OSP ale nie wiem kto może tego chciec po za extreme autonomistami,
b) takie zmiany w statucie które przyznają oddziałom lokalnym (chorągwiom, chorągwiom i hufcom, hufcom) osobowość prawną ale w ramach jednej organizacji. De facto oznacza to konieczność Zarządu Stowarzyszenia które staje się strażnikiem jedności i jednolitości stowarzyszenia. Nadzoruje i kontroluje władze oddziałów lokalnych, może uchylać uchwały niezgodne z prawem powszechnym i związkowym itp. Ale jedynym instrumentem mocnym jest możliwość rozwiązania oddziału zresztą dziś chyba to również jedyny instrument tyle że w formie zawieszenia władz i zjazdu nadzwyczajnego
pozdrawiam,
hm Arkadiusz Godlewski

--
a_g

arek_g

Post autor: arek_g » 27 mar 2003, 16:55

podwójna osobowość prawna jest pewnym skrótem myślowym, który może oznaczać:
a) podział dużego stowarzyszenia jak ZHP poprzez wydzielenie z niego stowarzyszeń lokalnych wówczas ewoluujemy w stronę OSP ale nie wiem kto może tego chciec po za extreme autonomistami,
b) takie zmiany w statucie które przyznają oddziałom lokalnym (chorągwiom, chorągwiom i hufcom, hufcom) osobowość prawną ale w ramach jednej organizacji. De facto oznacza to konieczność Zarządu Stowarzyszenia które staje się strażnikiem jedności i jednolitości stowarzyszenia. Nadzoruje i kontroluje władze oddziałów lokalnych, może uchylać uchwały niezgodne z prawem powszechnym i związkowym itp. Ale jedynym instrumentem mocnym jest możliwość rozwiązania oddziału zresztą dziś chyba to również jedyny instrument tyle że w formie zawieszenia władz i zjazdu nadzwyczajnego
pozdrawiam,
hm Arkadiusz Godlewski

--
a_g

ArkadyT
Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 13 mar 2003, 14:07
Lokalizacja: Hufiec Legnica
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ArkadyT » 27 mar 2003, 19:46

arek_g napisał:
dh?? Arkady T.
Nie rozumiem pytajników po dh. Może druh harcmistrz Arkadiusz Godlewski nie zna znaczenia znaków zapytania w j. polskim? To smutne.
Rozwiewając jednak wątpliwości (może znakiem "?" zamierzał druh o coś spytać) - noszę dumnie krzyż harcerski, a od 10 lat czerwoną podkładkę.
TAK JEST! TO SIę NAZYWA POSTAWA HARCERSKA NA PEWNO WYŚMIENITY Z DRUHA LIDER I WYCHOWAWCA jeszcze raz BRAWO!!!
gratuluję postawy
Kto Ci dał, druhu harmistrzu, prawo oceny postawy innego instruktora. A może jesteś jednoosobowym sądem (czyt. inkwizycją) harcerskim. Na szczęście nie druh odbierał ode mnie zobowiązanie instruktorskie i nie druh będzie mnie rozliczał.
i mam nadzieję że zakosztuje kiedyś druh? miodzia pracy w komendzie hufca i głowienia sie jak zamknąć budżet.
Nie uważam, że hufiec ma finansować materiały programowe dla instruktorów. Moim zdaniem powinny one docierać do hufcowych biblioteczek z "góry", a hufiec powinien dać szansę na skorzystanie z nich.
A tak nawiasem, to jestem instruktorem Komendy Hufca i to nie pierwszą kadencję.
Jeszcze chciałem zapytać druha? czy druh? odczuwa dyskomfort z powodu pracy wykonywanej społecznie? Zawsze myslałem że to źróło satysfakcji ale może jestem idealistą.
Gdybym odczuwał dyskomfort, to nie pracowałbym społecznie w dobrowolnej organizacji. Ale w ZHP coraz więcej ludzi, którzy zapomnieli czym jest Związek Harcerstwa Polskiego. Trochę mi smutno, że odchodzą od nas ludzie wartościowi, z którymi wiele lat temu zacząłem drogę z lilijką, a do głosu dochodzą tacy, z którymi mi nie podrodze.

I jeszcze raz - skrót od słowa druh wygląda tak: dh, a nie dh?. Polecam słowniki j. polskiego, gdzie wyjaśniono w jakich sytuacjach stosuje się pytajnik.

Pozdrawiam

[Edytowany przez ArkadyT dnia 27.03.2003 o 21:06 GMT]
hm. Arkadiusz Arkady Tomczuk
Skarbnik Hufca Legnica
www.legnica.zhp.pl

arek_g

Post autor: arek_g » 28 mar 2003, 12:22

podwójna osobowość prawna jest pewnym skrótem myślowym, który może oznaczać:
a) podział dużego stowarzyszenia jak ZHP poprzez wydzielenie z niego stowarzyszeń lokalnych wówczas ewoluujemy w stronę OSP ale nie wiem kto może tego chciec po za extreme autonomistami,
b) takie zmiany w statucie które przyznają oddziałom lokalnym (chorągwiom, chorągwiom i hufcom, hufcom) osobowość prawną ale w ramach jednej organizacji. De facto oznacza to konieczność Zarządu Stowarzyszenia które staje się strażnikiem jedności i jednolitości stowarzyszenia. Nadzoruje i kontroluje władze oddziałów lokalnych, może uchylać uchwały niezgodne z prawem powszechnym i związkowym itp. Ale jedynym instrumentem mocnym jest możliwość rozwiązania oddziału zresztą dziś chyba to również jedyny instrument tyle że w formie zawieszenia władz i zjazdu nadzwyczajnego
pozdrawiam,
hm Arkadiusz Godlewski

--
a_g

ArkadyT
Użytkownik
Posty: 124
Rejestracja: 13 mar 2003, 14:07
Lokalizacja: Hufiec Legnica
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: ArkadyT » 28 mar 2003, 13:03

arek_g napisał:
hm sądziłem że ten znak "?" jest czytelnu to znak zapytania. Postawiony za zdanie, zwrotem oznacza zapytanie. Zatem: dh? oznacza pytanie czy to dh na pewno. Mam nadzieję, że to teraz jasne dla druha.
Owszem za zwrotem tak, ale powtórzone kilka razy w jednym tekście za słowem dh (zwłaszcza podwójny pytajnik), jeśli w sygnaturce wyraźnie jest napisane Hufiec ZHP Legnica, świadczy raczej o aluzji, a nie pytaniu.
Tak to jest że każdy z nas w każdej chwili ocenia i jest oceniany. I czasami wyniki są smutne.

Tylko na podstawie jakich faktów ocenia druh postawę innego instruktora? Podejrzewam, że moja wypowiedź nawet dla psychologa nie byłaby wystarczająca do podważania kompetencji pedagogicznych (nawiasem mówiąc zawodowych).
"Nie uważam, że hufiec ma finansować materiały programowe dla instruktorów. Moim zdaniem powinny one docierać do hufcowych biblioteczek z "góry", a hufiec powinien dać szansę na skorzystanie z nich." - podoba mi się coraz bardziej więc powtórzę jeszcze raz BRAWO. Czy słuszał dh kiedyś takie mądre zdanie, niestety w Europie zapominane nazbyt często: "nie ma darmowych obiadów" Zalecam chwilę refleksji.
Darmowych? A składki? A zlecone akcje letnie? A dokładniej: w biblioteczce wystarczy kilka egzemplarzy, nie potrzeba tylu pism ilu jest instruktorów w hufcu. Przecież bywamy tam często i możemy na miejscu skorzystać, podyskutować i wymienić uwagi. A chętni mogą oczywiście dodatkowa zaprenumerować.

Ja też podejmę próbe oceny. Czy druha bardzo denerwuje, gdy ktoś wypowiada inne zdanie? Bo z analizy "literówek" w tekście wnioskuję, że wywołałem u druha pewien niepokój.
Pozdrawiam.
Czuwaj !

[Edytowany przez ArkadyT dnia 28.03.2003 o 10:31 GMT]
hm. Arkadiusz Arkady Tomczuk
Skarbnik Hufca Legnica
www.legnica.zhp.pl

Andrzej D.
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 13 mar 2003, 21:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Andrzej D. » 29 mar 2003, 01:06

Paru użytkowników (Kaśka, Art_B, Rafał) nieźle mnie objechało - a tylko kilka dni tu nie zaglądałem. Dowiedziałem się, że jestem niegodny podkładki pod krzyżem (kto wie, może nawet krzyża). Art_B nawet jest jasnowidzem, bo wie, że nie czytam "Czuwaj", co mnie dyskwalifikuje jako harcerskiego wychowawcę. Zapewniam, że czytam "Czuwaj". Prenumerujemy w hufcu 1 egzemplarz (na tyle nas stać) i każdy instruktor może przyjść i poczytać, co regularnie czynię. Rafał odniósł wrażenie, że neguję wszystko co się da i wprowadzam swoje zasady. Neguje tylko absurdy - nic poza tym. I będę to czynił nadal. Dzięki za radę, że zamiast tabliczki mogę oznaczyć lokal hufca sprayem - tylko jest problem - nie ma juz miejsca.
Ludkowie, nie możecie pomóc, to choć nie przeszkadzajcie ........
hm Andrzej Dyderski
Komendant Hufca
ZHP Poznań-Wilda

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 29 mar 2003, 16:48

Rafał odniósł wrażenie, że neguję wszystko co się da i wprowadzam swoje zasady. Neguje tylko absurdy - nic poza tym.
____________________________


Trafiles w sedno... przegladajac inne watki na forach bardzo czesto napotykalem Twoje uwagi dotyczące obecnych zmian w ZHP. I moze to prawda, że negujesz absurdy, ale w takim razie wszystko co sie dzieje w Związku to absurd. Absurdem jest spis, absurdem sa nowe piony wiekowe, absudrem sa nowe stopnie, sprawności, instrukcja w sprawie hufca liczebność druzyn itp.

Ale spytam inaczej Andrzeju, czy na adres program@zhp.org.pl wyslales swoje uwagi dotyczace stopni? Czy byles na konferencji metodycznej swojej choragwi? Kontaktowałeś sie w sprawie składek z delegatem wielkopolskim do Rady Naczelnej?

Krzyczeć, rwać szat - to zawsze lubiliśmy i potrafiliśmy. Pracować konstruktywnie, szanować sie wzajemnie, szanować naszą pracę... po co? Przecież okrzyczeć, skrytykować, opluć jest łatwiej, bardziej spektakularnie i widowiskowo.

Pozdrawiam wszystkich zawsze wszystko wiedzących lepiej.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Art_B
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 02 paź 2002, 15:10
Lokalizacja: WSKI "Niezbędnik"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Art_B » 31 mar 2003, 09:43

Andrzej D. napisał:
Paru użytkowników (Kaśka, Art_B, Rafał) nieźle mnie objechało - a tylko kilka dni tu nie zaglądałem. Dowiedziałem się, że jestem niegodny podkładki pod krzyżem (kto wie, może nawet krzyża). Art_B nawet jest jasnowidzem, bo wie, że nie czytam "Czuwaj", co mnie dyskwalifikuje jako harcerskiego wychowawcę.
-------------------------------------------
Dosyć ciekawy skrót mojej wypowiedzi.
Jeżeli nie złapałeś o co w niej chodzi to cóż przkro mi.
-----------------------------
Zapewniam, że czytam "Czuwaj". Prenumerujemy w hufcu 1 egzemplarz (na tyle nas stać) i każdy instruktor może przyjść i poczytać, co regularnie czynię.
---------------------------------------
I o to chodzi. Dziekuję, za wyjaśnienie.
-----------------------------------------
Rafał odniósł wrażenie, że neguję wszystko co się da i wprowadzam swoje zasady. Neguje tylko absurdy - nic poza tym. I będę to czynił nadal. Dzięki za radę, że zamiast tabliczki mogę oznaczyć lokal hufca sprayem - tylko jest problem - nie ma juz miejsca.
Ludkowie, nie możecie pomóc, to choć nie przeszkadzajcie ........
hm. Artur Brzyski H.R.
WŚKI "Niezbędnik"
Płock

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 31 mar 2003, 12:46

Co do obowiązkowej prenumeraty "Czuwaj"!

Informuję, że w najnowszej wersji "Zasad tworzenia i działania hufców" już nie ma zapisu o obowiązkowym prenumerowaniu "Czuwaj" przez instruktorów.

I mam nadzieję, że tak już zostanie, ponieważ - co już pisałem i jeszcze raz powtórzę - obowiązkowa prenumerata to najlepszy sposób na znienawidzenie gazety i spadek liczby prenumeratorów.

Pozdrawiam, oczywiście zachęcając do lektury "Czuwaj".
Na marginesie: numer kwietniowy powinien być u prenumeratorów w tym tygodniu.
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

Andrzej D.
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 13 mar 2003, 21:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Andrzej D. » 31 mar 2003, 23:03

Radfał, wyraźnie mnie przeceniasz -aż tak duzo po różnych atkach się nie rozpisuję. Neguję absurdy, ale nie wszystko, co wymieniłeś. Nie neguje spisu, a jedynie rozdrabnianie się w nim przy określaniu wieku harcerzy. Nic nie wspominałem o sprawnościach, bo na razie bawi mnie, że też jest zmieniany regulamin (jeszcze się z projektem nie zapoznałem). A zdecydowanie neguję nowy podział wiekowy, nowe stopnie, składki, nową "liczebność drużyn" - jak mnie objeżdżasz, to proszę dokładnie. Ślicznie napisałeś, o szanowaniu Waszej pracy, jak bym był pieniaczem, który nic nie robi, tylko pyskuje. Przekażę to na najbliższej zbiórce kręgu - będzie niezły ubaw (akurat pracuję konstruktywnie w Związku i to dość sporo). A swoje uwagi rozsyłałem pod najróżniejszymi przeznaczonymi w tym celu adresami, a na temat składek to juz pyskowałem gdzie sie da - oczywiście bez rezultatu.
Art_B doszedł do wniosku, ze nie tylko nie nadaję się na instruktora, ale jeszcze jestem wyjątkowym tempakiem, bo nie łapię o co mu chodzi - widocznie ma rację.
Z swej strony kończę dyskusję, bo ten wątek ma trochę inny temat. Dochodzę do wniosku, że wypowiedź jest konstruktywna, jeśli jest "po linii". Do zobaczenia na harcerskim szlaku, jeśli jeszcze tam zza biurek zaglądacie :)
hm Andrzej Dyderski
Komendant Hufca
ZHP Poznań-Wilda

Art_B
Użytkownik
Posty: 61
Rejestracja: 02 paź 2002, 15:10
Lokalizacja: WSKI "Niezbędnik"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Art_B » 01 kwie 2003, 09:42

Andrzej D. napisał:
Radfał, wyraźnie mnie przeceniasz -aż tak duzo po różnych atkach się nie rozpisuję. Neguję absurdy, ale nie wszystko, co wymieniłeś. Nie neguje spisu, a jedynie rozdrabnianie się w nim przy określaniu wieku harcerzy. Nic nie wspominałem o sprawnościach, bo na razie bawi mnie, że też jest zmieniany regulamin (jeszcze się z projektem nie zapoznałem). A zdecydowanie neguję nowy podział wiekowy, nowe stopnie, składki, nową "liczebność drużyn" - jak mnie objeżdżasz, to proszę dokładnie. Ślicznie napisałeś, o szanowaniu Waszej pracy, jak bym był pieniaczem, który nic nie robi, tylko pyskuje. Przekażę to na najbliższej zbiórce kręgu - będzie niezły ubaw (akurat pracuję konstruktywnie w Związku i to dość sporo). A swoje uwagi rozsyłałem pod najróżniejszymi przeznaczonymi w tym celu adresami, a na temat składek to juz pyskowałem gdzie sie da - oczywiście bez rezultatu.
Art_B doszedł do wniosku, ze nie tylko nie nadaję się na instruktora, ale jeszcze jestem wyjątkowym tempakiem, bo nie łapię o co mu chodzi - widocznie ma rację.
--------------------------------------------
Dyskusja zaczyna się robić zbyt osobista i emocjonalna, Ty nie zamierzasz udowadniać, że nie jesteś wielbłądem, ja też. I na tym poprzestańmy.
-------------------------------------------

Z swej strony kończę dyskusję, bo ten wątek ma trochę inny temat. Dochodzę do wniosku, że wypowiedź jest konstruktywna, jeśli jest "po linii". Do zobaczenia na harcerskim szlaku, jeśli jeszcze tam zza biurek zaglądacie :)
-------------------------------------------
Teraz bardzo ostro przywaliłeś złemu aparatowi. Aplauz publiczności dla odważnego instruktora.Tylko pomyłka. NIGDY nie pracowałem na etacie w ZHP. Na zlecenie i umowę o dzieło też nie - to tak dla dociekliwych.
Nawet na studiach zarabiałem poza harcerstwem- dla bardzo dociekliwych.
A, że się zgadzam z PEWNYMI zmianami, szczególnie tymi które mają UŚWIADAMIAć członkom organizacji o ich prawach i obowiązkach, no cóż to chyba nie jest przestępstwo.
hm. Artur Brzyski H.R.
WŚKI "Niezbędnik"
Płock

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 01 kwie 2003, 10:01

Art_B napisał:
Andrzej D. napisał:
(...)Z swej strony kończę dyskusję, bo ten wątek ma trochę inny temat. Dochodzę do wniosku, że wypowiedź jest konstruktywna, jeśli jest "po linii". Do zobaczenia na harcerskim szlaku, jeśli jeszcze tam zza biurek zaglądacie :)
-------------------------------------------
Teraz bardzo ostro przywaliłeś złemu aparatowi. Aplauz publiczności dla odważnego instruktora.Tylko pomyłka. NIGDY nie pracowałem na etacie w ZHP. Na zlecenie i umowę o dzieło też nie - to tak dla dociekliwych.
Nawet na studiach zarabiałem poza harcerstwem- dla bardzo dociekliwych.
A, że się zgadzam z PEWNYMI zmianami, szczególnie tymi które mają UŚWIADAMIAć członkom organizacji o ich prawach i obowiązkach, no cóż to chyba nie jest przestępstwo.
Sądzę że nie chodzi o to czy ktoś pracuje na etacie w ZHP,
tylko o to czy dana osoba
jest mentalnie urzędnikiem.
To "skrzywienie" jest niestety dość częste w organizacjach społecznych.
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 01 kwie 2003, 10:31

Andrzeju, jeżeli jest tak, że wysłałeś konstruktywne uwagi do wprowadzających zmiany - to chyle czoło i publicznie przepraszam.

Jeśli były one (uwagi) tak kąśliwe jak ta przesłana do mnie w sprawie spisu - to nie były to uwagi konstruktywne. Ale może w tym jednym mailu miałeś zły dzień, a inne były bardziej merytoryczne.

Zresztą - popieram Twój wniosek i Artura, odchodzimy od meritum.

A zatem - do "adremu" :)

Pozdrawiam

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

krzysiek
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 30 maja 2002, 04:06
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: krzysiek » 24 kwie 2003, 19:13

Witam!

Wyczytałem z poprzednich postów, że projekt zasad (...) działania hufca został zmieniony.

Interesuje mnie, czy w aktualnym projekcie pozostały plany ograniczenia praw wyborczych(inne niż określa § 37 Statutu) dotyczące pełnienia funkcji we władzach ZHP (np. komendanta hufca)?

Pozdrawiam!

Krzysiek
hm. Krzysztof Ludwig, HR
Hufiec Oświęcim

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”