Kolczyk

regulaminy i instrukcje w ZHP, propozycje zmian
kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 22 gru 2005, 11:59

tzn. że jak ktoś ma kolczyk, to ma mi go wyciągać na każdy apel?
uwaga, uwaga, za pół godziny apel, proszę się zacząć rozkolc izykowywać :D
swoją drogą kolczyki są trochę niefunkcjonalne w lesie :)

myślę, że istotniejszą sprawą byłoby zastanowienie się nad fryzurami do munduru i, co się z tym wiąże, noszeniem przez druhenki beretów na potylicy (żeby sobie grzywki nie zepsuć LOL)..

btw: co do kolczyków, pytasz o siebie?
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 22 gru 2005, 15:10

Harcerz powinien wyglądać estetycznie. Nie tylko wtedy gdy nosi mundur, ale zawsze, wszak harcerzem jest się w każdej chwili a nie tylko gdy ma się na sobie mundur. Harcerstwo nie wychowuje harcerzy, lecz wychowuje młodzież. Drużynowy nie może zabronić nosić do munduru czy do czegokolwiek, kolczyków, makijażu, czy też tatuażu na czole. Może jednak zabronić nakładania munduru dopóki człowiek nie zacznie wyglądać estetycznie. To samo tyczy się zielonych pasemek, hula-hopów na uszach, itp. Harcerz powinien dbać o swój wygląd sam. Drużynowy może zasygnalizować, że pewne ubiory czy też dodatki mogą wyglądać mało estetycznie.
Moje osobiste zdanie jest takie, że ZHP powinno być kojarzone z organizacją ludzi estetycznych, dobrze wychowanych, uczciwych i budzących zaufanie. Kolczyk w nosie, uchu, czy tatuaż na ramieniu, w moim przekonaniu, kreują wręcz odwrotny wizerunek.

P.S. a co do beretów na potylicy - zgadzam się w zupełności :) Niech takie druhenki spróbują pobiegać w lesie czy też w akcji ratunkowej z tak założonymi beretami - szybko je zgubią i nauczą się nakładać normalnie ;-).

Pozdrawiam.
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

hilary
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 26 mar 2003, 21:46
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: hilary » 22 gru 2005, 17:57

A dlaczego uważasz, że kolczyk jest nieesetyczny?

annia
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 26 kwie 2004, 15:49
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: annia » 22 gru 2005, 20:40

Wszystko zależy jaki kolczyk i w jakich ilościach. Są pewne wzory czy symbole, które średnio komponują się z harcerstwem- np. pierścień z trupią czachą. Poza tym mundur jest między innymi po to, zbyśmy byli jednolici i aby nikt nie wyróżniał się, więc jakiekolwiek większe ozdoby nie pasują do niego. Ale neutralna biżuteria czy włosy pofarbowane na normalny (czytaj- nie zielony czy marchewkowy) kolor najzupełniej mogą być. Nie każdy kolczyk jest nieestetyczny i nie każdy pasuje do wszystkiego.
phm. Anna Omiecińska
Hufiec Łódź-Polesie

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 23 gru 2005, 16:27

gogo napisał:
Swiat idzie do przodu a harcerstwo musi za nim nadążać!
"Musi" ? Czasem to oznacza tzw. "owczy pęd". Czy na pewno Ci o to chodzi ? ;)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

joasieek
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 23 paź 2005, 16:06
Lokalizacja: 98 NGDH "Iskry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: joasieek » 23 gru 2005, 22:07

Zgadzam się, że harcerstwo powinno być otwarte, ale to nie znaczy, że mamy się godzić na wszystko. Są pewne granice. Każdy z nas zdaje sobie sprawę co jest odpowiednie do munduru, a co absolutnie nie. Ja sama noszę kolczyki (srebrne wkrętki) i nigdy nie zabraniałam tego dziewczynom. Jednak nie pozwalam, aby mocno się malowały, wolę, kiedy mają spięte włosy, a gdy ubierają tylko spodnie, a nie spódnicę, to powinny być one proste, a nie z jakimiś cekinami czy brokatem.
Nie sądzę, aby takie coś kogokolwiek odstraszało. A trzeba pokazać pewne granice i normy zachowań, od tego w końcu jesteśmy:)
pwd. Joanna Brach HO
98 NGDH "Iskry" im. hm. Ewy Grodeckiej
I Szczep Harcerski "ŚWiT" im. Zawiszy Czarnego
Związek Drużyn Ziemi Nyskiej
www.iskry.harc.pl

kiubik
Stały bywalec
Posty: 928
Rejestracja: 03 sie 2004, 15:52
Lokalizacja: 144 PDH "SZANIEC"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kiubik » 24 gru 2005, 01:10

niezależnie od tego, czy mówimy o kolczyku, tatuażu, łańcuszkach przekłutych przez hmm ;) to harcerz powinien wyglądać schludnie, bo świadczy nie tylko o ZHP (co do niektórych może nie trafiać), ale też o sobie, swojej drużynie i środowisku.
żaden regulamin nie zabrania noszenia kolczyków do munduru. ale z głową!
berety nosimy na głowie, nie gdzieś na karku.
IMO EOT

ps. dużo nowych użytkowników się pojawiło na forum, to dobrze :)
phm. Jakub Król
Polski Kontyngent na Roverway 2009
były drużynowy 144 PDH "SZANIEC" im. Alka Dawidowskiego

skAlpel.harce - szukamy tłumaczy!

orite
Starszy użytkownik
Posty: 222
Rejestracja: 13 mar 2005, 21:58
Lokalizacja: 5 DHS "Feniks"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: orite » 24 gru 2005, 10:28

predek napisał:
Harcerz powinien wyglądać estetycznie.
kiubik napisał: harcerz powinien wyglądać schludnie
tu jak dla mnie pojawia sie problem, bo o ile z definicją i poczuciem schludności nie ma problemu, to co z ową estetyką? Jest to odczucie baaardzo indywidualne i rzadko kiedy można na nie wpłynąć, są też rzeczy kontrowersyjne... na przykład dredy czy kolczyki na twarzy. Według jednych świetne uczesanie i fajna ozdoba, według drugich poklejone kołtuny które myje się raz na rok i kawałek metalu z człowieka robiący zwierzę... I co teraz? Czy mam ściąć dredy bo drużynowy powiedział że są nieestetyczne? Czy mam pozwolić zagoić się brwi na obozie, bo druhnie komendantce się nie podoba? Czy nie jest to zbytnie ingerowanie w prywatność harcerki/harcerza?
Idę by dotrzeć, wręcz idę by iść - czynność jest skutkiem, przyczyną jest myśl...

joasieek
Nowicjusz
Posty: 20
Rejestracja: 23 paź 2005, 16:06
Lokalizacja: 98 NGDH "Iskry"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: joasieek » 25 gru 2005, 19:29

Muszę się zgodzić, estetyka jest pojęciem subiektywnym, ale możemy ją kształtować. Bo właśnie zwracając uwagę - oczywiście nie jakoś chamsko, bo z tym trzeba delikatnie - wyrabiamy estetyczne spojrzenie naszych harcerzy. I już więcej nie przyjdą w brydnym mundurze, czy szpilkach do munduru (to nie żart, autentyk...). A co do temetu - kolczyka - to ja nie mam nic przeciwko. No prawie...;) bo takie dłuuugaśne aż do ramion, to może już nie...;) ale ogólnie to jestem tolerancyjna:)
pwd. Joanna Brach HO
98 NGDH "Iskry" im. hm. Ewy Grodeckiej
I Szczep Harcerski "ŚWiT" im. Zawiszy Czarnego
Związek Drużyn Ziemi Nyskiej
www.iskry.harc.pl

dominik jan domin
Stały bywalec
Posty: 1640
Rejestracja: 23 wrz 2004, 16:47
Lokalizacja: Klerycki Krąg Harcerski WICEK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dominik jan domin » 02 sty 2006, 12:35

Ja sprawę sprawiam krótko: estetyka, zdrowie, względy wychowawcze.

I tak bez problemu przeszły tlenione włosy u 14-letniego harcerza, ale wisiorek z zielonym listkiem konopii doczekał się polecenia "zdjąć", podobnie jak kolczyk w języku. Z kolczykiem były opory, ale nasz kuchmistrz był czujny.
phm. Dominik Jan Domin HR

Klerycki Krąg Harcerski WICEK im. bł. ks. phm. Stefana Wincentego Frelichowskiego
Hufiec ZHP Toruń

wiesiu
Nowicjusz
Posty: 46
Rejestracja: 07 sty 2005, 14:37
Lokalizacja: MAK
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wiesiu » 04 sty 2006, 10:09

A moim zadaniem każde polecenie "zdjąć" to wychowawcza porażka drużynowego.
Odsyłam do lektury metody harcerskiej.

Wiesiu Laskowski

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Regulacje prawne”