Obszar ZARZĄDZANIE - cel 3

Zablokowany
19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 15 wrz 2005, 12:55

"Materiały wypracowane podczas III Konferencji Strategicznej"
http://strategia.zhp.pl/index.php?ac=do ... dzanie.doc
Obszar ZARZĄDZANIE
cel 3: Zwiększenie odpowiedzialności młodych ludzi za zarządzanie organizacją tak, aby:
- 2. obniżyła się średnia wieku harcerskich komend
- 3. młodzi ludzie podejmowali się funkcji komendantów hufców
(.....)
Hufiec
- outsourcing pewnych usług aby odciążyć instruktorów działających społecznie (szczególnie finansowych)
- zwiększenie nacisku na pracę krótkoterminowymi projektami
- wzmacnianie wizerunku organizacji tak, aby służba instruktorka była przez pracodawców oceniana jako mocny punkt CV młodych ludzi
- działania PR do wewnątrz organizacji promujące możliwość podejmowania się służby instruktorskiej na okres krótszy niż cała kadencja tj. 4 lata (np. zmiana podczas zjazdu sprawozdawczego)
Widzę że pominięto tu zgłoszony przeze mnie, na konferencji, postulat skrócenia kadencji w hufcach do 2 lat. I który został przyjęty dość pozytywnie.
Wpisano za to "ucieczkę po 2 latach", na zjeździe sprawozdawczym.
Jakoś nie przypominam sobie tej propozycji "ucieczki", z konferencji.

Za to postulat skrócenia kadencji jest "odwieczny", bo zgłaszany już w "liście krakowskim" równo 25 lat temu:
http://www.forum.zhp.pl/viewtopic.php?T ... ge=0#35105

hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 16 wrz 2005, 10:31

No proszę. Konferencja sobie a zespół sobie. Właśnie pojawiła sie nowa wersja strategi i co czytamy ?
http://strategia.zhp.pl/index.php?do=st ... ,0003,0005
cel 3: Zwiększenie odpowiedzialności młodych ludzi za zarządzanie organizacją tak, aby:
- obniżyła się średnia wieku harcerskich komend
- młodzi ludzie podejmowali się funkcji komendantów hufców

Najważniejsze działania organizacji:
- inicjowanie przez harcerskie komendy działań pozwalających młodym ludziom na angażowanie się w proces zarządzania
- stworzenie przez Główną Kwaterę programu wsparcia dla młodych komendantów hufców
- opracowanie przez Główną Kwaterę i komendy chorągwi materiałów dotyczących potrzeby zwiększania odpowiedzialności młodych ludzi za zarządzanie organizacją oraz podjęcie stosownych działań w hufcach i chorągwiach
- zbieranie informacji i upowszechnianie doświadczeń innych organizacji młodzieżowych w Polsce oraz innych organizacji skautowych, związanych z udziałem młodych ludzi w zarządzaniu organizacją - przez Główną Kwaterę
- dzielenie się doświadczeniami między harcerskimi komendami na temat pozyskiwania i przygotowywania młodych ludzi do zarządzania organizacją
Te "najważniejsze działania" z pewnością zwiększą udział młodej kadry w zarządzaniu związkiem ;-) ;-) ;-)
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

strucha
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 16 maja 2005, 11:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: strucha » 16 wrz 2005, 18:56

"opracowanie przez Główną Kwaterę i komendy chorągwi materiałów dotyczących potrzeby zwiększania odpowiedzialności młodych ludzi za zarządzanie organizacją oraz podjęcie stosownych działań w hufcach i chorągwiach".
Mnie się to podoba najbardziej..... Zwłaszcza przy jednoczesnym postulacie, by znieść ograniczoną kadencyjność komendantów.... Pewnie komendanci z 20 letnim stażem już się nie mogą doczekać....:D Fajnie.....
hm.Joanna Struś

strucha
Nowicjusz
Posty: 23
Rejestracja: 16 maja 2005, 11:41
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: strucha » 16 wrz 2005, 19:15

P.s. "Produkcja makulatury" zamiast propozycji formalnych gwarancji i unormowań. Jakiż to cudny "bełkocik" : zwiększenie, opracowanie materiałów, dzielenie się doświadczeniami, rozpropagowanie, ble,ble,ble... A kto poniesie odpowiedzialność za to,że gdzieś podzielą się doświadczeniami bardziej, a gdzieś w ogóle...? Makulatura nie jest potrzebna. Potrzebny jest dobry Statut z czytelnymi rozwiązaniami. Ale na ten, niestety, jakoś się nie zanosi...:(
hm.Joanna Struś

naczelny
Stały bywalec
Posty: 346
Rejestracja: 16 sie 2002, 20:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: naczelny » 29 wrz 2005, 14:41

Przyznam, że przykro mi straszliwie, jak czytam takie posty jak wyżej. A to dlatego, że taki styl - czepialstwo, narzekactwo, brak własnych pomysłów itd. - jest zrozumiały albo dla młodego, nieopierzonego instruktora, albo dla jakiegoś wiekowego dziadka.

Ale Wy jesteście przecież harcmistrzami, a więc elitą tego Związku, harcmistrzami wśród kadry, tymi, którzy najbardziej powinni czuć odpowiedzialność za ZHP! Czy uchodzi więc tylko szukać dziury w całym i narzekać? Ja bym oczekiwał od harcmistrzów chęci pomocy: czy w wymyślaniu nowych propozycji do Strategii, czy choćby w poszukiwaniu lepszych, bardziej zrozumiałych, jednoznacznych sformułowań...

Co do krytykowanego zapisu: rzeczywiście, nie jest on najszczęśliwszy stylistycznie. Ale - jako harcmistrz - staram się nie dowalać jego autorom, ale szukać w nim treści. Podam przykład: w moim hufcu, na dwa tygodnie przed zjazdem sprawozdawczym hufca, robimy warsztaty dla młodej kadry, które mają ich przygotować do udziału w zjeździe - aby wiedzieli, co się dzieje, do czego są jakie komisje zjazdowe, o co chodzi w głosowaniu nad absolutorium, jak formułować propozycje uchwał itd.

Myślę, że zapisanie takiego pomysłu w postaci konspektu, mogłoby być dobrą pomocą dla innych hufców, które chcą uczyć młodych instruktorów realnego korzystania z harcerskiej demokracji. Czy taki konspekt byłby tylko "makulaturą"? To oczywiście zależy od podejścia, od chęci, od otwartości...

I jeszcze jedno: nie wierzmy, że zapisy statutowe są lekiem na wszelkie zło, bo problemy w naszym Związku biorą się przede wszystkim nie z naszych przepisów, ale z ludzi i z tego, co tkwi w ich często zamkniętych, "betoniastych" (to dobre okreslenie tutaj) głowach. A zmian mentalnych czy świadomości nie dokonuje się z dnia na dzień zmianą przepisów. A szkoda...

Pozdrawiam! Czuwaj!
Czuwaj!
hm. Grzegorz Całek
komendant Hufca Warszawa-Żoliborz (grzes@zhp.waw.pl)
redaktor naczelny "Czuwaj" (naczelny@czuwaj.pl)

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 30 wrz 2005, 08:25

naczelny napisał:
Co do krytykowanego zapisu: rzeczywiście, nie jest on najszczęśliwszy stylistycznie. Ale - jako harcmistrz - staram się nie dowalać jego autorom, ale szukać w nim treści. Podam przykład: w moim hufcu, na dwa tygodnie przed zjazdem sprawozdawczym hufca, robimy warsztaty dla młodej kadry, które mają ich przygotować do udziału w zjeździe - aby wiedzieli, co się dzieje, do czego są jakie komisje zjazdowe, o co chodzi w głosowaniu nad absolutorium, jak formułować propozycje uchwał itd.

Myślę, że zapisanie takiego pomysłu w postaci konspektu, mogłoby być dobrą pomocą dla innych hufców, które chcą uczyć młodych instruktorów realnego korzystania z harcerskiej demokracji. Czy taki konspekt byłby tylko "makulaturą"? To oczywiście zależy od podejścia, od chęci, od otwartości...
.... lub zwyczajów.
W moim hufcu jest niepisany zwyczaj że każdy szczep ma w każdej z władz hufca swojego przedstawiciela.
A zaproponowane przez Ciebie "specjalne" seminarium jest u nas o tyle niepotrzebne iż taką rolę spełniają w naszych szczepach "przedzjazdowe" rady szczepów.
naczelny napisał:
I jeszcze jedno: nie wierzmy, że zapisy statutowe są lekiem na wszelkie zło, bo problemy w naszym Związku biorą się przede wszystkim nie z naszych przepisów, ale z ludzi i z tego, co tkwi w ich często zamkniętych, "betoniastych" (to dobre okreslenie tutaj) głowach. A zmian mentalnych czy świadomości nie dokonuje się z dnia na dzień zmianą przepisów. A szkoda...
Nie chodzi o to aby zapisy statutowe były "lekarstwem", a o to aby nie były "trucizną".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 30 wrz 2005, 11:46

naczelny napisał:
Przyznam, że przykro mi straszliwie, jak czytam takie posty jak wyżej. A to dlatego, że taki styl - czepialstwo, narzekactwo, brak własnych pomysłów itd. - jest zrozumiały albo dla młodego, nieopierzonego instruktora, albo dla jakiegoś wiekowego dziadka.

Ale Wy jesteście przecież harcmistrzami, a więc elitą tego Związku, harcmistrzami wśród kadry, tymi, którzy najbardziej powinni czuć odpowiedzialność za ZHP! Czy uchodzi więc tylko szukać dziury w całym i narzekać? Ja bym oczekiwał od harcmistrzów chęci pomocy: czy w wymyślaniu nowych propozycji do Strategii, czy choćby w poszukiwaniu lepszych, bardziej zrozumiałych, jednoznacznych sformułowań...

Co do krytykowanego zapisu: rzeczywiście, nie jest on najszczęśliwszy stylistycznie. Ale - jako harcmistrz - staram się nie dowalać jego autorom, ale szukać w nim treści.
Trochę przecieram ze zdumienia oczy. Druhu Grześku, czy to rzeczywiscie jest tak, że głosy przywołane to "czepialstwo, krytykanctwo i jakieś tam inne, nieharcerskie ....anctwa" ? /niezłe okreslenia, zupełnie jak z aktualnych " programów na żywo w Tefauua ! boli głowaaa ! "/ Podopba mi się tez podział na tych "nieopierzonych instruktorków" i starych "harcramoli"
Rozumiem, ze jest trzecia grupa, młodych, sprawnych, madrych, pięknych, bogatych, bez łupieżu i rudych włosów. Acha ! I jedynie słusznych ! Generalnie, racja - do krytyki SŁUSZNEJ słabych stylistycznie i mocno jeszcze niedopracowanych tekstów WARTO dodawać własne propozycje zmian. Ale czy przypadkiem nie jest tak, że dyskutujący wolą z lekka "dowalić" , bo nie wierzą w pozytywną reakcję ? Na Forum było wiele dowodów, ze moderujacy dyskusję obrażali się o całkiem konstruktywne uwagi, a sensowne argumenty po prostu zbywali....milczeniem. Niestety, Druh jest "harcerską instytucją" , i strofowanie niesfornych harcmistrzów z tej pozycji jest , hm "powidzmy" nieco dyskusyjne:p

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 30 wrz 2005, 11:49

PS. Chyba zmienię sobie nicka na "Wilk Ramol":D:D:D

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 30 wrz 2005, 11:55

Abo "betoniasta Wilcza Głowa":D:D:D

barnrot
Stały bywalec
Posty: 400
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:05
Lokalizacja: działacz
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: barnrot » 30 wrz 2005, 18:00

Problemu nie należy rozpatrywać w płaszczyźnie językowej. Nie jest wcale łatwo odróżnić język techno- czy biurokratów od języka dobrych strategów. Nie każde "wdrożenie", "doprowadzenie" itp. to puste słowa i to, że używano ich także na przykład w komunie, wcale ich nie dyskwalifikuje. Dyskwalifikuje zaś komunę, która używała słów, których nie rozumiała i mówiła o procesach, których nie potrafiła wdrożyć.

Po samych zapisach nie możemy stwierdzić, czy jest to czcza gadanina czy przemyślany program zmian. Ja uważam, że proces planowania strategicznego AD 2005 w ZHP nie trzyma się kupy. Przekonanie to wyprowadzam jednak nie z brzmienia publikowanych zapisów, lecz ze zbyt słabych i niejasnych przesłanek, z których wynikają. W tym rozumieniu - przychylam się do krytyki.

Język powszechnie zwany ogólnikowym jest jednak językiem planowania strategicznego i nie wolno z miejsca zarzucać dyletanctwa, braku kontaktu z rzeczywistością itp. tym, którzy go używają. W tym sensie przychylam się do obrony publikowanych zapisów przed zbyt powierzchowną krytyką.
M i c h a ł B o r u n http://eksphm.borun.pl http://orwellness.com/zhp

"Aby zdobyć flagę, trzeba myśleć tak jak flaga" - H a r c e r z L a z l o

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 01 paź 2005, 19:34

Michale, Twoje ...motto to najlepszy komentarz problemu z materiałami zjazdowymi.:p
Pawle, może to naturalna kolej rzeczy ?:)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”