Apolityczność ZHP

nikos

Post autor: nikos » 04 cze 2005, 22:27

Niestety, muszę z przykrością stwierdzić, że apolityczność ZHP, zapisana w Statucie, jest po prostu pustym stwierdzeniem, które interpretuje się zależnie od okoliczności, lub po prostu nie zwraca na nie uwagi. Nie chodzi mi tutaj o indywidualną działalność polityczną członków ZHP, która jest kwestią bardzo złożoną i trudno w niej o jednoznaczne kryteria. W żadnym wypadku nie czuję się uprawniony, aby takowe formułować. Natomiast, moim zdaniem, zapis w Statucie jednoznacznie wyznacza apolityczność ZHP jako organizacji. W tej kwestii wystarczy przypomnieć rządową kampanię przed referendum akcesyjnym do Unii Europejskiej w której ZHP wziął aktywny udział. (O ile dobrze pamiętam dostaliśmy nawet medal "Przyjaciel integracji" czy coś w tym stylu.) Abstrahując od problemu słuszności samej intergracji, trzeba przyznać, że jest ona konkretną opcją polityczną, a opowiedzenie się za (lub przeciw) to tej apolityczności zaprzeczenie.

Pozdrawiam!

casper00

Post autor: casper00 » 04 cze 2005, 23:14

nikos napisał:
Natomiast, moim zdaniem, zapis w Statucie jednoznacznie wyznacza apolityczność ZHP jako organizacji. W tej kwestii wystarczy przypomnieć rządową kampanię przed referendum akcesyjnym do Unii Europejskiej w której ZHP wziął aktywny udział. (O ile dobrze pamiętam dostaliśmy nawet medal "Przyjaciel integracji" czy coś w tym stylu.) Abstrahując od problemu słuszności samej intergracji, trzeba przyznać, że jest ona konkretną opcją polityczną, a opowiedzenie się za (lub przeciw) to tej apolityczności zaprzeczenie.
O tej sprawie chyba już była dyskusja gdzieś na forum. Generał Baden-Powell chciał jednoczenia się dzieci i młodzieży oraz zakończenia wszelkich konfliktów (polecam "Wilka, który nigdy nie śpi":)) Drogą do tego miała być integracja dzieci z różnych środowisk wokół jednej idei - skautingu, który miał wychowywać i jednoczyć. Są "za" i "przeciw" UE, ale nie da się zaprzeczyć, że ułatwia ona kontakty między narodami Europy, a tym samym przyczynia się do wzrostu zrozumienia innych kultur itd. Poza względami polityczno-gospodarczymi wpływ kulturowy Unii jest jednak pozytywny.Statut - to dwa punkty, które mówią o niezależności od ruchów politycznych oraz zakazie wykorzystywania symboli i struktur ZHP do prowadzenia działalności politycznej. Tu chyba tych zapisów nie złamano.

A politycy - nie zauważam zbytniego skupienia się na związku wspomnianych przez StaregoWilka osób z ZHP. Warto zauważyć niemal natychmiastowe ustosunkowanie się ZHP do sprawy "partii Maryja" i rzekomego tworzenia struktur terenowych tej partii przez jednostki ZHP i ZHR.

Poruszę jeszcze jedną kwestię. Czy chcemy, by byli członkowie ZHP chcieli mówic o sobie - "byłem instruktorem/instruktorką/członkiem ZHP" - żeby przekazać "jestem uczciwy, rzetelny, wiarygodny", czy może chcemy, by ta kwestia była tylko cząstką biografii, która jest tylko faktem, a nie powodem do dumy?

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”