Prawo harcerskie

Zablokowany
ania
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 09 cze 2002, 22:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ania » 17 maja 2005, 08:21

z pełną świadomością wkładam ten kij w mrowisko:) mam tylko nadzieję, że będziemy umieli dyskutować szeroko, nie zawężając się do drugiej części 10 punktu Prawa :)
Kilka słów wprowadzenia..
Podstawy wychowawcze mają opisać nasze wartości, czyli tak naprawdę powinny opisać Prawo Harcerskie (nowy komentarz do PH). Stąd też powróciliśmy do samej dyskusji o zapisach naszego Prawa. i po raz kolejny zadalismy sobie pytanie- czy chcemy, możemy, powinniśmy zmienić brzmienie niektórych punktów (głównie drugiej częsci 10), kiedy i jak o tym dyskutować, czy całą uwagę skupić może na zmianie postaw do zapisów a nie odwrotnie.. dzisiaj jest tak, że część kadry instruktorskiej nie postepuje zgodnie z PH, inni nie mają problemu z niepiciem i niepaleniem, ale piją 8 kaw dziennie i łykają stosy tabletek, jeszcze inni tak bardzo starają się przestrzegać 1/2 "10", że zapominaja o słowności, punktualności czy czystości w mowie.. Ktoś uważa, że punkt 10 w obecnym brzmieniu nie odpowiada na prawdziwe problemy społaczne (zamiast wymieniać i uwypuklać picie alkoholu i palenie tytoniu napisać- jest wolny od nałogów).
w zespole strategicznym zgodziliśmy się w każdym razie, że taka dyskusja nie powinna być przedmiotem najbliższego Zjazdu, który prawdopodobnie będzie zdominowany dyskusją nad Statutem i Strategią. Proponujemy, aby XXXIII Zjazd ZHP zobowiazał instruktorów do aktywnej dyskusji nad kształtem PH zakończonej Zjazdem Programowym w 2007 roku. Zjazdem poswięconym tylko tej tematyce.
chciałabym, abyście powiedzieli co myślicie o samym pomyśle Zjazdu Programowego, jakie macie sugestie do przeprowadzenia tej ogólnopolskiej, szerokiej, rzetelnej dyskusji programowej. oczywiście dyskusja o poszczególnych zapisach prawa też może się tu odbyć, ale przypominam, że prawdopodobnie na taką dyskusję mamy dwa lata, pierw zastanówmy się, jak ją przeprowadzić metodologicznie :)
Czuwaj!
hm.Anna Poraj

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 17 maja 2005, 08:39

Tak. Na ten Zjazd szykuje sie tyle trudnych dyskusji, że "dorzucenie" jeszcze PiPH to kolejne 3 dni obrad...

Pomysł z rozłożeniem tego na dwa Zjazdy (programowy w 2007) jest zasadny.

Ja powiem, że dopiero po konferencji strategicznej w Warszawie spostrzegłem, że brak w Prawie Harcerskim wskazówki - wezwania wprost do rozwoju, do pogłębiania wiedzy. W kilka osób stwierdziliśmy, że brakuje nam, punktu który był w Prawie w latach 80 "Harcerz chce wiedzieć więcej niz wie, umieć więcej niż umie". Super prosty, zrozumiały zapis, wzywający do rozwoju.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 17 maja 2005, 08:42

Zanim zaczniemy manipulować przy 10 PPH należy sobie odpowiedzieć na pytanie, czy chcemy być organizacja abstynwncką (wtedy należy bezwględnie zakazać picia alkoholu) czy chcemy być organizacją przygotowującą do zycia w trzeźwości (wtedy w system stopni wpisać to do jakiej wędliny podajemy jakie wino i w jakim kieliszku...).

Czyli innymi słowy, należałoby się zastanowic po co nam ten 10 punkt, czemu ma słuzyć, jakie cechy ma wykształcić.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 maja 2005, 09:34

Nie, tylko nie to ! Proponuje ostry przegląd archiwalnych wątków na forum i linki do najciekawszych wypowiedzi.

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 17 maja 2005, 09:35

PS Wino do mięs, do wedlin coś schłodzonego....:D:D:D

ania
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 09 cze 2002, 22:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ania » 17 maja 2005, 14:04

no i już jestesmy w drugiej połowie 10 punktu.. szybko nam poszło :lol I faktycznie, taka dyskusja na forum i w gronach instruktorskich już była. Padły tysiące słów, argumentów itd. ponawiam pytanie- czy dobry jest pomysł Zjazdu Programowgo za dwa lata w temacie roty Prawa i Przyrzeczenia harcerksiego i jak poprowadzić dyskusję przygotowujacą do tego Zjazdu? jak to przygotowac, aby jak najwieksza grupa instruktorów czula się odpowiedzialna za temat a potem zaakceptowała i wdrozyła w życie decyzję, jakakolwiek ona by była?
pozdrawiam, ANia Poraj

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 18 maja 2005, 10:29

Aniu , litosci, tylko nie "w temacie":lol
Dyskusja tak, ale zaproponuję coś bardzo kontrowersyjnego. Prawo i Przyrzeczenie, wbrew naszym najmocniejszym przekonaniom, nie są już naszą własnością, są narodowym dorobkiem pedagogicznym.
Dyskusja nad ewentualnymi zmianami w tej materii powinna sie toczyć z udziałem wybitnych "osobowości" również spoza ZHP. Procz tego trzeba się zastanowić , jak uniknąć instrumentalnych propozycji, dyktowanych potrzeba chwili lub co gorsza interesem politycznym. Ogólnie,
w sprawach "pryncypiów" warto skorzystać z pomocy "rady powierniczej ":D w zderzeniu z "goracymi głowami":D
Oczywiście Zjazd - tak i On ostatecznie zadecyduje. Chodzi o to by nie było ...kolejnego Rozłamu

ania
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 09 cze 2002, 22:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ania » 19 maja 2005, 01:27

StaryWilk napisał:
trzeba się zastanowić , jak uniknąć instrumentalnych propozycji, dyktowanych potrzeba chwili lub co gorsza interesem politycznym. Ogólnie,
w sprawach "pryncypiów" warto skorzystać z pomocy "rady powierniczej ":D w zderzeniu z "goracymi głowami":D
masz dużo racji!!! właśnie dlatego chciałabym dobrze przemysleć ten proces..trudny od samego początku, bo i zagadnienie trudne...a zadanie odpowiedzialne..
pozdrawiam, Ania Poraj

Smyrwa
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 22 paź 2002, 13:25
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Smyrwa » 19 maja 2005, 02:10

StaryWilk napisał:
Dyskusja tak, ale zaproponuję coś bardzo kontrowersyjnego. Prawo i Przyrzeczenie, wbrew naszym najmocniejszym przekonaniom, nie są już naszą własnością, są narodowym dorobkiem pedagogicznym.
Dyskusja nad ewentualnymi zmianami w tej materii powinna sie toczyć z udziałem wybitnych "osobowości" również spoza ZHP. Procz tego trzeba się zastanowić , jak uniknąć instrumentalnych propozycji, dyktowanych potrzeba chwili lub co gorsza interesem politycznym. Ogólnie,
w sprawach "pryncypiów" warto skorzystać z pomocy "rady powierniczej ":D w zderzeniu z "goracymi głowami":D
Oczywiście Zjazd - tak i On ostatecznie zadecyduje. Chodzi o to by nie było ...kolejnego Rozłamu
W co najmniej stu procentach zgadzam się ze Starym Wilkiem. Wilku, to co napisałeś, wcale nie jest kontrowersyjne.

Nie dłubmy przy Prawie i Przyrzeczeniu! Po raz kolejny zwracam uwagę, że jest ono jednym z najmocniejszych fundamentów harcerstwa. I że wbrew rozpowszechnianym czasem opiniom Prawo Harcerskie w dzisiejszym brzmieniu w bardzo niewielkim stopniu różni się od tego, które służyło pierwszym harcerzom. Z wyjątkiem absurdalnej nieco różnicy w 1. punkcie, wprowadzonej nie wiadomo czemu w latach 90. (może ktoś wie dlaczego tak się stało? zamiast sumiennie spełnia swoje obowiązki - weszło sumiennie spełnia obowiązki wynikające z Przyrzeczenia Harcerskiego; tak jakby chodziło komuś o to, by obowiązków nie wynikających wprost z Przyrzeczenia nie musiał wypełniać sumiennie).

Dowód na podobieństwo kolejnych wersji Prawa przeprowadzę zaniedługo w internecie. Zapowiadałem to już jakiś czas temu, i słowa dotrzymam, na nowej stronie swojego środowiska.

Tym, którzy za chwilę podniosą głos, że Prawo niezrozumiałe, że archaiczny język jak w Bogurodzicy, że dzisiejszemu nastolatkowi nic nie mówi stwierdzenie, że ma być rycerski, przypomnę o istnieniu komentarzy do Prawa Harcerskiego, układanych, pisanych kiedyś przez harcerskich mistrzów, przez harcerskie autorytety. Co najmniej cztery takie komentarze, wyjaśnienia do każdego punktu Prawa znaleźć można bez trudu w internecie.

Powiem coś, co pewnie druhnę Anię lekko rozjuszy, ale w ogóle pomysł dyskusji nad Prawem i Przyrzeczeniem uważam za chybiony. Jeśli miałaby wyglądać tak, jak nasza "ogólnozwiązkowa" "dyskusja" nad zmianami w metodyce, nad systemem stopni, przed dwoma laty, to ja z góry dziekuję. Bardzo, bardzo proszę, zanim zaczniemy dyskutować na nowo, korzystajmy z tego, co zostało już na ten temat napisane i powiedziane, i nie wymyślajmy prochu od nowa, dobrze?

Bo ewentualny rozłam, który dziś może wydawać nam się śmieszny albo dalece odległy, niechcący stanie się faktem.

hm. Witold Pietrusiewicz
komendant Szczepu 17 WDHiGZ im. gen. Jakuba Jasińskiego

ania
Użytkownik
Posty: 69
Rejestracja: 09 cze 2002, 22:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: ania » 19 maja 2005, 08:49

Smyrwa napisał:

Powiem coś, co pewnie druhnę Anię lekko rozjuszy, ale w ogóle pomysł dyskusji nad Prawem i Przyrzeczeniem uważam za chybiony. Jeśli miałaby wyglądać tak, jak nasza "ogólnozwiązkowa" "dyskusja" nad zmianami w metodyce, nad systemem stopni, przed dwoma laty, to ja z góry dziekuję. Bardzo, bardzo proszę, zanim zaczniemy dyskutować na nowo, korzystajmy z tego, co zostało już na ten temat napisane i powiedziane, i nie wymyślajmy prochu od nowa, dobrze?
Witku! mnie trudno rozjuszyć:) Nie pracujemy tu nad moją Strategią, moją organizacją, moim Prawem. tylko naszym. Jeżeli zachęcam do dyskusji na temat tego czy i jak dyskutować nad PH, to nie dlatego, że mam wolne dwa lata zycia:) tylko dlatego, że taki pomysł pada raz po raz w dyskusji przedzjazdowej, a ja jestem zobowiązana wszystkie pomysły skonsultować. Myślę, że wielu instruktorów wolałoby zmienić realnie i raz na zawsze postawy instruktorów względem Prawa a nie samo Prawo. Ja też do nich należę. Bo najgorsza jest hipokryzja, tym bardziej w organizacji, która wychowuje przez osobisty przykład. Ale do takiego radykalnego wymagania wiernosci Prawu też potrzebna jest dyskusja- aby sprecyzować, jakie inne zachowania poza oczywistym piciem i paleniem uznajemy za powód, dla którego instruktor już instruktorem i członkiem ZHP nie powinien być.
Może podyskutujemy w takim razie w tę stronę?
Czuwaj! spokojna Ania Poraj :)
PS. niestety nie we wszystkich środowiskach konsultacja zmian metodycznych była realnie, rzetelnie, szeroko przeprowadzona. Zdaję sobie z tego sprawę, i chociażby dlatego chciałabym aby każda następna zmiana była konsultowana lepiej. Rozumiem, że Tobie Witku, też o to chodzi?

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 20 maja 2005, 17:28

ktos chyba chcial to odlozyc na za dwa lat?? :) c domnie to wiem ze skautowy punkt brzi:
czysty wmysli mowie i uczynkach. (ita ostatnia kropka tego prawa)
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

rumianek
Stały bywalec
Posty: 332
Rejestracja: 23 cze 2003, 19:36
Lokalizacja: Bractwo Tajemnic OIKONIP
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: rumianek » 01 cze 2005, 13:01

Według mnie jest nad czym dyskutować. Wychowanie w abstynencji to hipokryzja. Wychowanie w trzeźwości - to powinno być jednym z celów.

Stawiajmy naszym wychowankom realne wymagania - do tego chciałabym dążyć. Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, jest wolny od nałogów.
Hej, ha! Szumi stary bór, a my za nim wtór chylimy kornie głowy
Niech do tańca huczą nam sowy i cały leśny dwór!

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 01 cze 2005, 13:48

hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Radek
Starszy użytkownik
Posty: 246
Rejestracja: 26 cze 2002, 22:27
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Radek » 01 cze 2005, 15:24

rumianek napisał:
Według mnie jest nad czym dyskutować. Wychowanie w abstynencji to hipokryzja. Wychowanie w trzeźwości - to powinno być jednym z celów.

Stawiajmy naszym wychowankom realne wymagania - do tego chciałabym dążyć. Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, jest wolny od nałogów.
Jakby to mogło wyglądać...

Zjazd Programowy ZHP w 2007 roku. Po dwuletniej dyskusji nad zapisami Prawa Harcerskiego nadchodzi czas na podjęcie ostatecznej decyzji. Przewodniczący Zjazdu zadaje pytanie:

Kto z druhen i druhów jest za przyjęciem uchwały zmieniającej dotychczasowe brzmienie 10 punktu Prawa Harcerskiego
z:
Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, nie pali tytoniu i nie pije napojów alkoholowych.
na:
Harcerz jest czysty w myśli, mowie i uczynkach, jest wolny od nałogów.
Proszę o podniesienie ręki.
Dziękuję.

Kto jest przeciw?
Dziękuję.

Kto się wstrzymał?
Dziękuję.

Paweł Dobosz

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 01 cze 2005, 19:30

A co potem ?
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”