jak słacic długi?

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 15 maja 2005, 20:15

W innym miejscu Tomek napisał:
Uważam jednocześnie, że długi ZHP powinno się spłacić inaczej niż sprzedając majątek jakim dysponujemy. To jest najprostsza droga, która przyniesie najwięcej krzywdy.
No własnie. Jak w takim razie ZHP ma spłacic swoje długi? macie jakies pomysły?

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 16 maja 2005, 16:29

Brakuje mi wiedzy w bardzo ciekawej dziedzinie - majątku ZHP.
Powiem to tak - w okresie "wzlotów i reform" pewien, niestety nieżyjący już bardzo słynny instruktor zlecił swojej kancelarii ogólnopolską kwerendę ksiąg wieczystych. Zebrał ciekawą dokumentację dotyczącą różnych nieruchomości wpisanych na rzecz ZHP np. drogą darowizn, czy spadków / takie dobra "martwej ręki" / Ciekawe, czy po latach władze harcerskie dotarły do tych składników naszego majątku. Pomijając sprzedaż choćby zbędnych działek, by pozbyć się długów /to rozpaczliwa konieczność/ takie nieruchomości mogą być podstawą wyodrębnionej/rozdzielonej z ZHP działalności dajacej nam środki w przyszłości.

skaut5
Starszy użytkownik
Posty: 265
Rejestracja: 15 sty 2003, 10:12
Lokalizacja: 12 DW Barykada
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: skaut5 » 23 maja 2005, 18:59

dlugi dlugami ale co maj powidziec hufce ktorych nie stac nawet na oplacenie wszystkich skladek???
"jeśli zobaczysz iskrę w oczach zucha, dokonaj wszelkich starań by nie zagasła lecz stała się wędrownicza watrą" /Michał Gławdel/

kl. phm skaut5

www.puszcza.net
www.drezdenko.zhp.pl

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 23 maja 2005, 22:39

1. Z tego co jest mi wiadomo, to 1% można przeznaczyć jedynie na cele statutowe. Przeznaczenie tych środków na pokrycie długów więc raczej odpada.
2. Przeznaczenie zaoszczędzonych środków, w związku z pozyskaniem grantów, również wydaje mi się mało efektywne. Jak na razie dziś ZHP ma problem z zabezpieczeniem wkładu własnego wymaganego przy grantach. Gdybyśmy mieli wolne środki, wystarczyło by się wstrzymać z realizacją programu przez rok i spłacić długi. Jednak ZHP nie ma wolnych kilku milionów złotych.
3. Składka jest ważnym środkiem finansowania ZHP, ale nawet gdybyśmy w następnym roku podwoili swoją liczebność, nasz dochód wzrósłby o ok. 2 500 000 zł. To nie wystarczyło by na pokrycie nawet najbardziej pilnych zobowiązań, a trzeba pamiętać, że nie cała składka trafia do GK, a z tego co trafia, finansowana jest nasza składka do struktur światowego skautingu.

Jednak z tych propozycji, ta ostania faktycznie jest godna rozpatrzenia pod innym względem. Gdyby zbliżający się zjazd podjął uchwałę, że przyszłoroczna składka w całości trafia do GK na pokrycie przeterminowanych zobowiązań, gdyby wszystkie komendy nasiliłyby działania, by odprowadzić 100%, to mogło by to pozwolić na spłatę najważniejszych zaległości i wejście w postępowanie układowe rozkładając pozostałą część na kilkuletnie raty, już łatwiejsze do pozyskania i spłacenia. Kłopot w tym, że tu chyba tu trochę za dużo tego "gdyby". Jedno jest pewne. Nasze zadłużenie stanowi już spory procent w stosunku do posiadanego przez nas majątku i niestety stale rośnie...

Obawiam się wiec, że choć sprzedaż majątku nie jest niczym pożądanym, to chyba jednak jest nie unikniona. Nie wiem czy uda się w inny sposób przeciąć uruchomioną odsetkową spiralę, która prędzej czy później spowoduje zator finansowy, a już znacznie ogranicza pozyskiwanie środków. Za chwilę może się przecież okazać, że nawet jak my nie sprzedamy majątku, to komornik zrobi to za nas, a wtedy nie będziemy mieli wpływu na to co sprzeda i za ile. Komornik będzie upłynniał to, co najłatwiej jest upłynnić, a nie to co jest nam najmniej potrzebne. Skoro sprzedaż jest nie unikniona to lepiej więc chyba mieć na to wpływ co zostanie sprzedane i za ile

hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 30 maja 2005, 17:37

Podwyższanie składki w celu spłacania długów a także ściąganie większej niż dotąd części składki na rzecz GK jest w samym zamyśle głeboko niemoralne, a gdyby do tego doszło, demoralizacja i rozkład ZHP byłby nieuchronny.
Skąd się wzięły długi, kto za nie odpowiada, wobec kogo są to długi? Bez odpowiedzi na te pytania trudno jest dyskutować. Szeregowi harcerze ani zuchy długów jednak na pewno nie narobili.
Jeżel jednak chcemy wyjść do młodzieży z ofertą: Przyjdźcie do ZHP, będziecie spłacać długi narobione przez jakichś burasów na wysokich stanowiskach 10 lat temu - to sukces mamy jak w banku ;)

Sprzedaż części majątku wydaje mi się jedynym możliwym rozwiązaniem. Na początek należy sprzedać "Zawiszę Czarnego". Szkoda legendy, ale trudno. Jak mówi wojskowa zasada: "Wiojna jest to i straty muszą być" ;) Przy okazji należałoby podać nazwiska ludzi odpowiedzialnych (choćby "politycznie i moralnie" za długi) i w przyszłych leksykonach historii ZHP przy ich biogramach informować o tym.
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 02 cze 2005, 08:54

Obawiam się Grzesiu, że sprzedanie Zawiszy to utopia. Jest to bardzo stara jednostka, o ile pamiętam to realną muzealną wartością jest....silnik, z uboota /sic !/ Zdobywanie papierów na pływanie, czyli kolejne remonty są możliwe, ale to też już tylko chyba dzięki sponsorom . Reasumujac Zawisza ZHP jest potrzebny, bo inaczej nie będzie możliwości szkolenia na sterników i kapitanów - padnie ostatecznie żeglarstwo. Ale tu strzelę coś strasznego - nowy Zawisza III na wskroś nowoczesny i służący całemu ruchowi skautowemu. To dopiero wyzwanie dla pionu żeglarskiego , :D
Czyli nie tędy droga. ZHP ma chyba nie do końca zbilansowane nieruchomości , które można jednorazowo wystawić na sprzedaż. Pozostały majątekpowinno się przekazać w powiernictwo celem zagospodarowania i dochodowego wykorzytania. Oddzielić w ten sposób można zarzadzanie majątkiem od Organizacji, by oczyścić atmosferę i racjonalnie gospodarzyć. Trzeba
pamiętać że większość długów powstała w wyniku nieracjonalnego najmu i przerostów zatrudnienia - to wynik wysoce niodpowiedzialnych działań etatowych pracowników, komendantów choragwi "na siłę" płacących pensje bez pokrycia w środkach, zaległości w ZUS itp. Winą centrali jest oczywiste zaniechanie
, gdy te zadłużenia powstawały. Czyli panaceum - to radykalna reforma zatrudniania i zarządzania ZHP.

Marecki
Stały bywalec
Posty: 404
Rejestracja: 23 mar 2003, 22:52
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Marecki » 11 cze 2005, 21:36

Witam,

Czytam i czytam mamy długi nie pierwszy raz o nich słyszę...

Ale ile jesteśmy winni i komu czasem dowiaduje się z gazet...

Czy ktoś ma dostęp do takich informacji, albo gdzie takie informacje można uzyskać.

Pozdrawiam
Marecki
phm. Marek Jędrzejek H.O
Inspektorat Ratowniczy Śląskiej Chorągwi ZHP
http://www.hsr.slaska.zhp.pl

Rafal
Stały bywalec
Posty: 1026
Rejestracja: 07 sty 2003, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Rafal » 12 cze 2005, 21:55

StaryWilk napisał:
Reasumujac Zawisza ZHP jest potrzebny, bo inaczej nie będzie możliwości szkolenia na sterników i kapitanów - padnie ostatecznie żeglarstwo.
Tak gwoli ścisłości (pisze to jako sternik i instruktor żeglarstwa), to kapitanów i sterników morskich mozna szkolić również na innych jednostkach. I robi się to. Czasem jest taniej niz na Zawiszy, więc argument, że jak nie będzie Zawiszy to padnie szkolenie nie ma miejsca.

Rafał
Hufiec ZHP Radom - miasto
Centrum Wychowania Morskiego ZHP w Gdyni

StaryWilk
Stały bywalec
Posty: 2830
Rejestracja: 28 lut 2003, 13:47
Lokalizacja: Biały Szczep
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: StaryWilk » 13 cze 2005, 10:01

To oczywiste, ale mnie nie chodziło o obecnego "Zawiszę" , tylko całkiem nową jednostkę :D
Co, jak zaznaczyłem jest karkołomnym pomysłem, ale cała historia Zawiszy I i II była taka właśnie.
A co do mil i kursów na innych jednostkach, wydawło mi się że i w żeglarskim świecie harcerskim walczy się o ten jedyny i niepowtarzalny "duch harcerskiego rejsu" /chyba że i tu coś... pękło od czasów np. rejsu Zawiszy w operacji żagiel, gdy ratowano jacht brytyjski, a w załodze byli moi
"osiemnastacy"/ Pozdrawiam:)

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 12 lip 2005, 12:14

druh_mk napisał:
Teraz Naczelnik ZHP i Skarbnik ZHP chce rozwiązać naszą jednostkę i GK ZHP ma sama spłacić całe nasze zadłużenie, ciekawe z czego i dlaczego nie wspólnymi siłami. Warto poprosić Druha Naczelnika o przedstawienie swojej wizji spłaty wszystkich długów, o których można się kilka ciekawych faktów dowiedzieć ze sprawozdania finansowego GK ZHP i ZHP (dokumenty dostępne w każdej chorągwi). Niestety w ZHP mało kto czyta te dokumenty a jeszcze mniej potrafii je rozszyfrować, przetłumaczyć na język nam bliski, powszedni. Całe ZHP ma wielomilionowe długi, w tym dużą cześć natychmaist wymagalnych (choćby ZUS). Nie ma pomysłu na ich spłatę a przedłużający się okres oczekiwania na mannę z nieba powiększa kwotę rosnących niezwykle szybko odsetek. Może osoba prowadząca to forum z ramienia GK ZHP przedstawi jakąś realną wizję spłaty zadłużeń ZHP. Swoją propozycję na możliwości spłaty długów przedstwię w kolejnym wpisie.
Boję się że w świetle artykułu z ostatniego Czuwaj (7-8/2005) :

http://www.czuwaj.zhp.org.pl/czuwaj/art ... u_nasz.pdf

o "wizje spłaty długów" trzeba zwrócić się do potencjalnych kandydatów na Naczelnika i Skarbnika ZHP.
Choć i ci pewnie napiszą że "muszą się zapoznać z materiałami".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

PiotR
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 17 sty 2003, 00:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PiotR » 14 lis 2005, 22:20

Teraz będzie najbardziej szokujące. Niech wszyscy lepiej usiądą.

Według raportu CKR z czerwca tego roku czytamy:
ZHP rok 2004 zamknęło zobowiązaniami i rezerwami na zobowiązania na kwotę 29.1 mln złotych :Oo:Oo:Oo co jest wzrostem o 11,3% w stosunku do 2003.

Z raportu za 2003 możemy się dodatkowo dowiedzieć np, że ZHP ma:
- nieuregulowane od 2000 roku zobowiązania zmniejszone w wyniku ugody na początku 2004 roku w wysokości 2.000.000 zł. z tytułu remontu jachtu „Zawiszy Czarnego”,
- zadłużenie ZHP wobec organizacji skautowych wynosi – 1.179.024 zł
- niezapłacone zobowiązania wobec ZUS w kwocie ok. 2.296.380 zł (bez odsetek)
- nierozliczone straty w wysokości – 6.101.251 zł
itd itd itd

Nie trzeba tych informacji daleko szukać. Linki z Czesia "Dokumentów" doprowadzają do pełnych kontroli CKR.

Za rok 2004:
http://ckr.zhp.org.pl/rtf/ckrs0406_sytfin.doc

Za rok 2003:
http://ckr.zhp.org.pl/rtf/ckrs0506.doc

Teraz to już nie wiadomo czy płakać czy może czym prędzej uciekać.
phm. Piotr Rybarczyk
Komendant Szczepu 13 WDH
http://szczep13wdh.pl
Hufiec Warszawa Praga Pld

PiotR
Nowicjusz
Posty: 25
Rejestracja: 17 sty 2003, 00:08
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: PiotR » 15 lis 2005, 11:29

Rafal napisał:
W innym miejscu Tomek napisał:
Uważam jednocześnie, że długi ZHP powinno się spłacić inaczej niż sprzedając majątek jakim dysponujemy. To jest najprostsza droga, która przyniesie najwięcej krzywdy.

Rafał
A teraz co do odpowiedzi na temat tej dyskusji.
To raczej nie GK powinna nas pytać jak spłacić długi, tylko sami powinni się zabrać wreszcie za myślenie. Jak mozna było dopuścić do ponad dwumilionowego zadłużenia wobec ZUS (co roku musimy dodatkowo spłacać jeszcze pół miliona odsetek)??? Ja gdybym nie miał na ZUS dla swoich pracowników to zredukowałbym zatrudnienie lub znacząco zmniejszym pensje.
No własnie. Jak w takim razie ZHP ma spłacic swoje długi? macie jakies pomysły?

Aktywa trwałe GK ma w wysokości 54 mln, więc jest jeszcze z czego spłacać długi. Przy tak olbrzymim i niewyobrażalnym dla mnie długu, nie jestem w stanie powiedzieć jak go spłacić nie wiedząc co i za ile możemy sprzedać. Niestety sentymenty powinniśmy odłożyć na bok i sprzedać wszystko co może doprowadzić do uregulowania należności i wszystko to co generuje długi (Zawiszę, nieruchomości, działki itp). W przeciwnym razie przyjdzie komornik i zabierze wszystko co mamy.
phm. Piotr Rybarczyk
Komendant Szczepu 13 WDH
http://szczep13wdh.pl
Hufiec Warszawa Praga Pld

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”