Obszar - finanse

tgrodzki
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tgrodzki » 13 maja 2005, 23:55

Cieszę się, że Kowlak napisał jakie cele powinny stać przed ZHP. Że powinniśmy płacić skłądki, że powinniśmy wiedzieć z czego opłacimy rachunki za konkretne zadanie, że powinniśmy działać tak, aby nie generować długów i spłacić istniejące, że nasz majątek powinien przynosić zyski...

Fajnie i w pełni się z nimi zgadzam, tylko od ładnych kilku lat nia ma pomysłu jak to wszystko zrobić. Ja bym na tym forum szukał odpowiedzi na to jak pozyskiwać majątek, jak wyjść z długów, jak zarabiać.

I może lepiej skupić się na tym, zamiast zastanawiać się, czy wychodzenie z długów to dobry pomysł, czy może jest lepszy?
hm. Tomasz Grodzki
Hufiec Otwock
KI 30 Plus
www.Przerwanki.pl

szaryrys
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 25 gru 2004, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szaryrys » 14 maja 2005, 09:02

Fajnie postawione cele, ale są niezwykle oczywiste. Może tak przewrotnie podam warunki zabezpieczonego finansowo hufca, bo o tym pojęcia trochę mam. O wyższych szczeblach nie chcę pisać, bo nie chcę sie zbytnio denerwować:D
Otóż:
1) hufiec by miał sens i pozyskiwał środki powinien mieć z 500 osób, by coś zostawało z AL
2) w hufcu nie powinno być ani jednego etatu (jak się da tak prawie 800 osób prowadzić, to da sie i mniejszy :D )
3) praca instruktorów powinna skupiać się na programie i ewentualnym pozyskiwaniu środków na program a nie na akcjach zarobkowych
4) jak harcerze i instruktorzy w jakiś sposób zarabiają pieniądze dla hufca to muszą mieć z tego wymierne korzyści
5) przejrzysta polityka finansowa
6) pożyczanie pieniędzy innym jednostkom harcerskim tylko przy podpisanych umowach i odpowiedzialności cywilno-prawnej, bo inaczej tych pieniędzy możemy nie zobaczyć, szczególnie jak pożyczymy chorągwi
7)skarbnik, który najlepiej by z zawodu był finansowcem, lub na zlecenia wynajęcie czasami księgowej/ego
8 ) wyzbycie sie majątku w postaci baz, jeśli już to wynajem na rozsądnych warunkach dzierżawy (np. opłata za wynajem bazy pod dany turnus, a nie za całe dwa miesiące) - nie ma wtedy zbędnych nacisków
9)z jednej strony trochę zaufania do instruktorów, z drugiej jednak rozliczanie, tak by mieć nad finansami kontrolę
10) po dziesięć razy zadawanie sobie pytania, czy zakup jakichś środków nisko cennych jest potrzebny i koniecznie inwestowanie pieniędzy w kadrę!!! - one się wtedy wrócą podwójnie, lub potrójnie

Na marginesie - we mnie hufiec zainwestował przez prawie 10 lat działalności instruktorskiej jakieś może 2-3 tys. złotych (łącznie z finansowaniem telefonów z komendy hufca). Organizacja dwóch obozów, kilku akcji zarobkowych, dobrej drużyny dwudziestokilkoosobowej, 5 kursów drużynowych w których starałem się o zmotywowanie instruktorów do działania to zysk w dziesiątkach tysięcy złotych. Czyli w skrócie mój pomysł na finanse:
1) przestać traktować ten temat jako temat zastępczy
2) wywalić z ZHP tych ludzi, którzy są w nim dla pieniędzy (a jest ich nie mało i nie chodzi tu o etaty - na jednym obozie można na lewo wyciągnąć parę tysięcy i jeszcze całą rodzinę na wakacjach mieć)
3) finanse inwestować w LUDZI!!! KADRę!!! i POGRAM!!! a pieniądze wrócą z nawiązką!!!
4) pozbyć się jak najwięcej majątku na zewnątrz niech robią na nim ludzie interesy i najwyżej płacą ZHP pieniądze za dzierżawę!!!
5) wprowadzić obowiązek publikacji sprawozdań finansowych co roku ze wszystkich komend!!!

P.S. I żadnych TELE 2 bo mnie szlak trafia:D Nie jestem akwizytorem i nie mam zamiaru wciskać ludziom czegoś na siłę, żeby za to płacili!!!
hm. Mariusz Bartczak
w ZHP pewnie już niedługo, chyba, że na zjeździe zdarzy się cud

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 14 maja 2005, 09:20

szaryrys napisał:
1) hufiec by miał sens i pozyskiwał środki powinien mieć z 500 osób, by coś zostawało z AL
Wg mnie to z AL nic nie powinno zostawać. Obóz ma kosztować tyle ile musi. Raczej do AL należy dopłacić, a nie odwrotnie.
Bo kończy się tak że cała działalność koncentruje się na organizacji AL.
szaryrys napisał:
4) jak harcerze i instruktorzy w jakiś sposób zarabiają pieniądze dla hufca to muszą mieć z tego wymierne korzyści
Co to znaczy "dla hufca" ? Takie stawianie sprawy powoduje później problemy, "bo hufiec nam nic nie dał". To stawianie na głowie. Hufiec to "wspólne sprawy" o których wspólnie decydujemy (środowiska) . To że hufiec jako wspólnota wspiera słabsze srodowiska, oznacza c ma iż konkretne silne srodowiska wspieraja konkretne słabsze srodowiska danego hufca. A nie jakiś mityczny "hufiec".
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 14 maja 2005, 10:01

tgrodzki napisał:
Cieszę się, że Kowalk napisał jakie cele powinny stać przed ZHP. Że powinniśmy płacić skłądki, że powinniśmy wiedzieć z czego opłacimy rachunki za konkretne zadanie, że powinniśmy działać tak, aby nie generować długów i spłacić istniejące, że nasz majątek powinien przynosić zyski...

Fajnie i w pełni się z nimi zgadzam, tylko od ładnych kilku lat nia ma pomysłu jak to wszystko zrobić. Ja bym na tym forum szukał odpowiedzi na to jak pozyskiwać majątek, jak wyjść z długów, jak zarabiać.

I może lepiej skupić się na tym, zamiast zastanawiać się, czy wychodzenie z długów to dobry pomysł, czy może jest lepszy?
Zastanówmy się. Jak najbardziej. Tylko nie straćmy w szczegółach okazji do tego, żeby jakieś cele dopisać, dookreślić itd.
A CELÓW nie napisał Kowlak tylko zespół strategiczny - kowlak opiekuje się dyskusją na tym etapie.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

szaryrys
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 25 gru 2004, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szaryrys » 14 maja 2005, 14:06

w odpowiedzi dla dh. Przybytka - co do pierwszej uwagi się zgadzam, w końcu to dyskusja, zdanie się może zmieniać;)
co do drugiej - nic innego nie miałem na myśli jak to że: jeśli instruktorzy tworząc wspólnotę, na tą wspólnotę czynią jakieś akcje zarobkowe to muszą widzieć i czuć, że te pieniądze do nich wracają:)
A teraz wyjście od szczegółów do uwag ogólnych i celów strategicznych:
1) pełna jawność finansów w ZHP - raporty roczne wszystkich hufców dostępne dla wszystkich członków ZHP
2) redukcja majątku, tak by organizacja wychowawcza się nie zajmowała zarządzaniem majątkiem
3) zablokowanie możliwości organizowania AL i AZ dla osób nie będących członkami ZHP (obozy mogą organizować tylko drużyny, nie hufce i inne jednostki organizacyjne - kilka drużyn może zorganizować zgrupowanie obozów drużyn) - organizajcją innego typu obozów powinna się zajmować jakaś fundacja, a nawet firma ze 100% udziałem ZHP.
hm. Mariusz Bartczak
w ZHP pewnie już niedługo, chyba, że na zjeździe zdarzy się cud

tgrodzki
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tgrodzki » 14 maja 2005, 15:54

kowlak napisał:
Zastanówmy się. Jak najbardziej. Tylko nie straćmy w szczegółach okazji do tego, żeby jakieś cele dopisać, dookreślić itd.
A CELÓW nie napisał Kowlak tylko zespół strategiczny - kowlak opiekuje się dyskusją na tym etapie.
Chodziło mi o napisanie tych celów na tym forum.
Kowlak jak mało kto zna się na pozyskiwaniu środków dla ZHP, ale mam wrażenie, że traktuje to jako tajemnicę handlową. Może się mylę, ale może podzieliłbyś się także tutaj swoimi pomysłami na poprawe sytuacji finansowej. Tak konkretnie - po chłopsku (harcersku, a nie instruktorsku)...
hm. Tomasz Grodzki
Hufiec Otwock
KI 30 Plus
www.Przerwanki.pl

tgrodzki
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tgrodzki » 14 maja 2005, 16:00

szaryrys napisał:
1) pełna jawność finansów w ZHP - raporty roczne wszystkich hufców dostępne dla wszystkich członków ZHP
Jak dostaniemy raporty wszystkich jednostek, to wytniemy cały las kabacki a i tak nikt do nich nie zajrzy.
Uważam, że większym problemem w przypadku GK i Chorągwi jest przejrzystość sprawozdań finansowych, a nie ich dostępność. Naprawdę mało kto potrafi dobrze przeczytać bilans i wyciągnąć właściwe wnioski. Ja nie potrafię.
szaryrys napisał:
2) redukcja majątku, tak by organizacja wychowawcza się nie zajmowała zarządzaniem majątkiem
A majątek to chciałbyś rozdać, czy sprzedać? Czy bazy będące własnością hufca powinno się zlikwidować? Dzieki tym bazom wiele hufcó w ogóle działa. Inna sprawa to jak rozdzielić zarządzanie majątkiem od spraw wychowawczych.
szaryrys napisał:
3) zablokowanie możliwości organizowania AL i AZ dla osób nie będących członkami ZHP (obozy mogą organizować tylko drużyny, nie hufce i inne jednostki organizacyjne - kilka drużyn może zorganizować zgrupowanie obozów drużyn) - organizajcją innego typu obozów powinna się zajmować jakaś fundacja, a nawet firma ze 100% udziałem ZHP.
Co Ty piszesz? To dla mnie coś zupełnie niezrozumiałego. Większość hufców organizuje HAL i gdyby tego nie robiło, to nie byłoby w ogóle Akcji Letniej w tych hufcach.
hm. Tomasz Grodzki
Hufiec Otwock
KI 30 Plus
www.Przerwanki.pl

szaryrys
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 25 gru 2004, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szaryrys » 14 maja 2005, 19:57

fajnie, że mam oponenta, łatwiej mi będzie wyjaśnić
1) co do przejrzystości się zgodzę, tabelki księgowe są nieco trudne, ale czy ja napisałem, że mają być publikowane na papierze. Istnieje coś takigo jak Internet. Wystarczyło by publikować w pdf na stronach internetowych (taki szczegół w zasadzie techniczny)
2) majątek sprzedać lub wydzierżawić, wydzielić zespoły, ale nie koniecznie harcerzy by ten majątek zarabiał, a nie był oczkiem w głowie komend hufców, chorągwii. Hufce nie istnieją dlatego, że są bazy. Niektóre hufce istnieją tylko dla baz, bo siedzą w nich stare zgredy, które na tych bazach zarabiają. Drużynom nie potrzebne są bazy w hufcach. Niejednokrotnie osobiście się o tym przekonałem, że znacznie tańszym rozwiązaniem jest robienie biwaków, obozów o ośrodki i bazy nie należące do ZHP - bo są dla harcerzy TAńSZE!!!
3)no właśnie o to chodzi!!! Co to są za harcerze. Po co te hufce istnieją. Po to by robić akcje dla niezrzeszonych dzieciaków?? To niech się nazwą biurem turystycznym. Obóz ma być zwieńczeniem pracy drużyny, a nie akcją zarobkową. Zgoda, wydzielmy firmę ( a w sumie to taka już istnieje), która będzie siłami naszych instruktorów robiła super obozy dla młodzieży spoza ZHP i dajmy wtedy tym najczęsciej młodym instruktorom zarobić, a nie róbmy sobie z nich taniej siły roboczej.

Podsumowując, do strategi warto wpisać jasno: ZHP jest organizacją młodzieżową i wychowawczą. Finanse i majątek w ZHP służą Misji organizacji i nie są celem samym w sobie.

Nawiasem mówiąć ze sprzedaży i dzierżawy baz łatwo by było spłacić długi, które najczęsciej wynikają, ze zobowiązań wobec ZUS, bo trochę luda (bo przecież nie można nazwać tej pazernej bandy instruktorami harcerskimi) chciało sobie łatwym sposobem dorobić. Skupiać się należy na młodzieży, kadrze, programie, a nie majątku - wtedy może młodzież zechce się zaangażować.

No i jeszcze jedno - są takie ośrodki jak Perkoz i kilka innych (ale pewnie tylko kilka), których nie warto się wyzbywać, ponieważ przynoszą więcej pożytku dla harcerstwa niż szkód i nie przynoszą strat. Ale łatwiej w skali ZHP utrzymać kilka ośrodków i baz, a nie setki.
hm. Mariusz Bartczak
w ZHP pewnie już niedługo, chyba, że na zjeździe zdarzy się cud

tgrodzki
Użytkownik
Posty: 59
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:37
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: tgrodzki » 15 maja 2005, 20:06

szaryrys napisał:
fajnie, że mam oponenta, łatwiej mi będzie wyjaśnić
Cieszę się, że sprawiłęm Ci radość...:lol
szaryrys napisał:
1) co do przejrzystości się zgodzę, tabelki księgowe są nieco trudne, ale czy ja napisałem, że mają być publikowane na papierze. Istnieje coś takigo jak Internet. Wystarczyło by publikować w pdf na stronach internetowych (taki szczegół w zasadzie techniczny)
Też jestem zwolennikiem Internetu, ale z takim materiałem trzeba dotrzeć do wszystkich, więc bez wersji papierowej się nie obejdzie zapewne. Chyba, że GK wesprze te hufce, które do tej pory nie mają komputera z łączem do internetu (komputer komendanta nie wystarcza).
szaryrys napisał:
2) majątek sprzedać lub wydzierżawić, wydzielić zespoły, ale nie koniecznie harcerzy by ten majątek zarabiał, a nie był oczkiem w głowie komend hufców, chorągwii. Hufce nie istnieją dlatego, że są bazy. Niektóre hufce istnieją tylko dla baz, bo siedzą w nich stare zgredy, które na tych bazach zarabiają. Drużynom nie potrzebne są bazy w hufcach. Niejednokrotnie osobiście się o tym przekonałem, że znacznie tańszym rozwiązaniem jest robienie biwaków, obozów o ośrodki i bazy nie należące do ZHP - bo są dla harcerzy TAńSZE!!!
Piszesz o patologiach i przestępstwach. Ja znam wiele hufców, które funkcjonują dzięki bazom. Dla mnie mniej istotne jest kto nimi zarządza, ale mam przekonanie, że pieniądze za sprzedany majątek zostaną szybko przejedzone, a potem będziemy zaciągać nowe długi...
szaryrys napisał:
3)no właśnie o to chodzi!!! Co to są za harcerze. Po co te hufce istnieją. Po to by robić akcje dla niezrzeszonych dzieciaków?? To niech się nazwą biurem turystycznym. Obóz ma być zwieńczeniem pracy drużyny, a nie akcją zarobkową. Zgoda, wydzielmy firmę ( a w sumie to taka już istnieje), która będzie siłami naszych instruktorów robiła super obozy dla młodzieży spoza ZHP i dajmy wtedy tym najczęsciej młodym instruktorom zarobić, a nie róbmy sobie z nich taniej siły roboczej.
Ja płacę instruktorom z mojego hufca, którzy prowadzą obozy dla dzieci niezrzeszonych, właśnie po to, by jeżdzili na nasze obozy, a nie Harcturu i mogli podreperować swój budżet domowy. Dzięki temu wiem, że te obozy będą miały charakter harcerski (chociaż trochę), a nie będą totalnymi koloniami dla bogatych snobów.
szaryrys napisał:
Podsumowując, do strategi warto wpisać jasno: ZHP jest organizacją młodzieżową i wychowawczą. Finanse i majątek w ZHP służą Misji organizacji i nie są celem samym w sobie.
Mam niejasne przekonanie, że to już jest zapisane, ale jeśli nie jest to jasne i oczywiste, to zgadzam się z Tobą w 100%.
szaryrys napisał:
Nawiasem mówiąć ze sprzedaży i dzierżawy baz łatwo by było spłacić długi, które najczęsciej wynikają, ze zobowiązań wobec ZUS, bo trochę luda (bo przecież nie można nazwać tej pazernej bandy instruktorami harcerskimi) chciało sobie łatwym sposobem dorobić. Skupiać się należy na młodzieży, kadrze, programie, a nie majątku - wtedy może młodzież zechce się zaangażować.
Piszesz tak, jakbyś chciał napisać, że do funkcjonowania ZHP majątek nie jest potrzebny. Mam odmienne zdanie. Uważam jednocześnie, że długi ZHP powinno się spłacić inaczej niż sprzedając majątek jakim dysponujemy. To jest najprostsza droga, która przyniesie najwięcej krzywdy.
szaryrys napisał:
No i jeszcze jedno - są takie ośrodki jak Perkoz i kilka innych (ale pewnie tylko kilka), których nie warto się wyzbywać, ponieważ przynoszą więcej pożytku dla harcerstwa niż szkód i nie przynoszą strat. Ale łatwiej w skali ZHP utrzymać kilka ośrodków i baz, a nie setki.
W takim razie uważam, że baza mojego hufca w Przerwankach jest tak samo wartościowa jak Perkoz i inne, o których piszesz. Też nie przynosi strat i pozwala utrzymywać hufiec przez cały rok (chociaż fakt - koszty mamy małe i nie mamy etatów). Więc dlaczego Perkoz mam zostać, a Przerwanki nie?
hm. Tomasz Grodzki
Hufiec Otwock
KI 30 Plus
www.Przerwanki.pl

szaryrys
Nowicjusz
Posty: 40
Rejestracja: 25 gru 2004, 16:47
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: szaryrys » 15 maja 2005, 21:51

Może mam trochę drastyczne wizje zmian, ale powiem szczerze wywodzę sie z Chorągwi, gdzie patologia jest normą, a działalność kilku hufców ogranicza się do utrzymywania bazy. I może faktycznie nie warto pozbywać się wszystkich baz tylko tych nierentownych. Zostawić te które służą harcerzom, ale nie osobom niezrzeszonym. Z tym, że to oczywiście szczegół techniczny, choć ważny w jaki sposób o rentowności decydować. Wydaje mi się jednak, że organizacją obozów dla osób niezrzeszonych nie powinny sie zajmować żadne jednostki organizacyjne harcerstwa - np. hufce. Bo pokusa patologii w tym przypadku jest zbyt wielka. Natomiast fundacje, czy firmy zakładane przez harcerzy i płacące za dzierżawę baz hufcom, czemu nie. Konkurencja dla "Harcturu" to świetny pomysł, w końcu mamy wolny rynek (ponoć). Po prostu niezrzeszeni to nie ZHP i nie powinno się nimi zajmować ZHP. Takie jest moje zdanie, ale chyba to już do innego działu forum.

A co do jasności zapisu w strategii...hmm... jak widzę moją chorągiew to chyba by trzeba było zrobić 70% instruktorów pranie mózgu by to zrozumieli, że ZHP nie służy do zarabiania pieniędzy tylko wspierania w rozwoju dzieci i młodzieży i że działalność ZHP polega na czym innym jak organizacji AL i AZ
hm. Mariusz Bartczak
w ZHP pewnie już niedługo, chyba, że na zjeździe zdarzy się cud

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 17 maja 2005, 14:08

tgrodzki napisał:
Kowlak jak mało kto zna się na pozyskiwaniu środków dla ZHP, ale mam wrażenie, że traktuje to jako tajemnicę handlową. Może się mylę, ale może podzieliłbyś się także tutaj swoimi pomysłami na poprawe sytuacji finansowej. Tak konkretnie - po chłopsku (harcersku, a nie instruktorsku)...
Pewnie że traktuję... I dlatego prowadzę warsztaty i szkolenia :) i nawet coś piszę od czasu do czasu :-)
Rzecz w tym - moim zdaniem, że kwesti zaszłości finansowych nie da się rozwiązać przy pomocy pozyskiwania środków. A raczej przez restrukturyzację tego majątku którym zarządzamy i zdecydowanie poprzez prawidłowe zarządzanie kosztami.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 20 maja 2005, 13:40

Witam

Uważam, że formuławanie celów w odniesieniu do poszczególnych szczebli struktury powoduje dwie rzeczy:
1. Jest mało czytelne, mam wrażenie, że czytam ciągle to samo
2. Jest stywno związane ze strukturą, a ta przecież może się zmienić. Może za dwa lata nie będzie chorągwi?.Do tego wymieniamy tam tylko niektóre szczeble, a ja chciałbym by druzyna pozyskiwał 100% składek np. itd
W zwiazku z tym proponuję zapisać cele bardziej ogólnie

Opracowanie i wdrożenie programów finansowania podstawowych zadań statutowych harcerskich komend,
tak aby:
- wszystkie podejmowane przez ZHP działania miały swoje źródło finansowania
- ZHP pozyskał 100% należnych jej składek członkowskich
- ZHP funkcjonował w oparciu o jasno określone procedury wyciągania konsekwencji w przypadku nieuczciwości, niegospodarności i naruszeń finansowych
- ZHP zlikwidował swoje przeterminowane zobowiązania i nie dopuszczał do generowania nowych długów

2) Uregulowanie spraw związanych z gospodarowaniem majątku będącego w dyspozycji ZHP,
tak aby:
- działalność gospodarcza była wydzielona z działalności statutowej i określona przejrzystymi zasadami
- ZHP wskutek przeprowadzonych analiz i podjętych działań dysponował majątkiem przynoszącym realne zyski
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 20 maja 2005, 16:31

jotka napisał:
2) Uregulowanie spraw związanych z gospodarowaniem majątku będącego w dyspozycji ZHP,
tak aby:
- działalność gospodarcza była wydzielona z działalności statutowej i określona przejrzystymi zasadami
Tylko jak to będzie wyglądało w przypadku działalności gospodarczej drużyn i szczepów ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

jotkaf
Użytkownik
Posty: 128
Rejestracja: 09 sty 2003, 15:07
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jotkaf » 23 maja 2005, 22:04

Dokładnie tak samo jak w hufcu. Jeżeli drużyna chce sprzedawać swoje kartki, śpiewniki niech to robi w ramach wyodrębnionej działalność gospodarczej. Zdaję sobie sprawę, że dla jednej akcji zakładanie odrębnego pomiotu gospodarczego może być nie opłacalne, ale wyobrażam sobie taką sytuację, gdzie przy silnym hufcu istnieje jeden zakład, który zajmuje się realizacją takich "zleceń" od wszystkich jednostek hufca. Być może na początku będzie tylko jeden zakład przy komendzie chorągwi, może będzie ich kilka dla kilku hufców. To zależy od potrzeb danego środowiska. Dla mnie ważne jest, by działalnością gospodarczą zajmowali się ludzie do tego kompetentni i by nie musieli się martwić o działalność statutową. I wzajemnie. Ludzie zajmujący się działalnością statutową nie musieli się martwić o zarabianie pieniędzy...
hm. Jacek Kaflowski
Szef Zespołu ESHD

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Strategia”