Jak sie zaprezentowalismy... ?

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 05 wrz 2005, 03:23

Jestem przeciwnikiem nadmiernej "militaryzacji" ZHP. Ja bym spojrzał na temat szerzej, nie skupiając się na tym jak Kowlak prowadził apel. Zadałbym raczej pytanie: po co harcerzowi, wędrownikowi, a nawet instruktorowi tak drobiazgowa wiedza na temat musztry? Jaki to dziś ma cel wychowawczy? Jaki cel wychowawczy odniosłoby to, gdyby prowadzący apel powiedział "spocznij" bądź "baczność" w odpowiednim momencie? Zgadzam się, że nasz wizerunek zależy od tego "jak nas widzą", ale czy na pewno chcemy żeby widzieli nas jako małych żołnierzy?
Jakub Sieczko

dokumenty
Stały bywalec
Posty: 1551
Rejestracja: 27 maja 2002, 10:23
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Krakowska 19 Lotnicza
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: dokumenty » 05 wrz 2005, 05:29

kubakuba napisał:
Zadałbym raczej pytanie: po co harcerzowi, wędrownikowi, a nawet instruktorowi tak drobiazgowa wiedza na temat musztry?
No właśnie Jakubie, po co jest musztra ?
hm. Czesław Przybytek HR
tel.kom. 519-160-185

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 05 wrz 2005, 14:05

dokumenty napisał:
No właśnie Jakubie, po co jest musztra ?
Nie no, mamy tu dyskutować, a nie sprawdzać się nawzajem...
Może to jest dobry czas i miejsce na dyskusje: czy tak rozbudowana musztra na pewno jest konieczna i przydatna?
Jakub Sieczko

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 07 wrz 2005, 19:02

W swojej wypowiedzi ciut wyżej,skupiłem się na wyglądzie harcerza w mundurze.Słowo zucha,nie jestem ani zwolennikiem "...nadmiernej militaryzacji ZHP",ani też,aby "...widzieli nas jako małych żołnierzy."Jednak uważam,iż znajomość podstaw musztry nie jest niczym złym.A po co?"Jaki to dziś ma cel wychowawczy?" - pytasz druhu Jakubie.Chociażby - porządek!Czytając literki skrótu drużyny umieszczone pod Twoim nazwiskiem,domyślam się,iż żeglujesz.Jeśli tak,to wiesz doskonale,że na pokładzie "okrętu" pada sporo komend i muszą one mieć sens i określony czas ich wydania.Zadam więc ja pytanie,które Ty już zadałeś - jaki to dziś ma cel wychowawczy?Przecież bez nich można żeglować,modne dzisiaj jest też wychowanie bezstresowe...A że łatwiej wtedy ktoś utonąć może?Porządek - wspomniałem o nim.
Pytasz,co to szkodzi,że komenda "baczność" padnie,a po niej znów "baczność"?Właściwie nic.Chyba,że trafi się jakiś gorliwiec i na to hasło wypręży się jak struna,słysząc to ponownie,wypręży się jeszcze bardziej i mu żyłka jakaś strzeli.No nie,może przesada,ale choćby logika takich komend?...

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 08 wrz 2005, 09:45

grzesiek napisał:
komenda "baczność" padnie,a po niej znów "baczność"?
Chyba musiało mi to podwójne baczność umknęło - ale jeśli faktycznie tak powiedziałem to oczywiście nad tym faktem ubolewam.
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

kubakuba
Starszy użytkownik
Posty: 230
Rejestracja: 08 lut 2005, 18:14
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: kubakuba » 08 wrz 2005, 13:20

grzesiek napisał:
W swojej wypowiedzi ciut wyżej,skupiłem się na wyglądzie harcerza w mundurze.Słowo zucha,nie jestem ani zwolennikiem "...nadmiernej militaryzacji ZHP",ani też,aby "...widzieli nas jako małych żołnierzy."Jednak uważam,iż znajomość podstaw musztry nie jest niczym złym.A po co?"Jaki to dziś ma cel wychowawczy?" - pytasz druhu Jakubie.Chociażby - porządek!Czytając literki skrótu drużyny umieszczone pod Twoim nazwiskiem,domyślam się,iż żeglujesz.Jeśli tak,to wiesz doskonale,że na pokładzie "okrętu" pada sporo komend i muszą one mieć sens i określony czas ich wydania.Zadam więc ja pytanie,które Ty już zadałeś - jaki to dziś ma cel wychowawczy?Przecież bez nich można żeglować,modne dzisiaj jest też wychowanie bezstresowe...A że łatwiej wtedy ktoś utonąć może?Porządek - wspomniałem o nim.
Pytasz,co to szkodzi,że komenda "baczność" padnie,a po niej znów "baczność"?Właściwie nic.Chyba,że trafi się jakiś gorliwiec i na to hasło wypręży się jak struna,słysząc to ponownie,wypręży się jeszcze bardziej i mu żyłka jakaś strzeli.No nie,może przesada,ale choćby logika takich komend?...
Ja nie mowie, ze musztra w ogole ma zniknac. Ale mysle, ze tak rozbudowany regulamin nie jest nam potrzebny. Patrzac juz calkiem praktycznie... prawie nikt go teraz nie zna.
Jakub Sieczko

grzesiek
Stały bywalec
Posty: 335
Rejestracja: 27 mar 2005, 19:17
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: grzesiek » 09 wrz 2005, 16:39

"Patrząc już całkiem praktycznie ... prawie nikt go teraz nie zna" - twierdzisz druhu Jakubie.Bo jest to lenistwo i "tu mi to wisi" - charakterystyczne cechy wielu ludzi.Załóżmy,ktoś wreszcie wymyśli regulamin taki,czy inny,znacznie mniej rozbudowany i będzie,tak jak będzie.I znów może wtedy napiszesz - "...prawie nikt go teraz nie zna."A rzecz w tym,że nie jest problemem to,w jakim stopniu ten,czy też tamten regulamin jest "rozbudowany",a w podejściu do niego.

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 wrz 2005, 19:24

Hmmmm... regulamin musztry jest rozbudowany ????? wow...
Pamiętam jak po dłuższej nieobecności wróciłem do pracy w ZHP ... przeczytałem regulamin w 15 min i ogarnął mnie pusty śmiech.... heh jest to najbardziej lakoniczny regulamin jaki sobie wyobrażam ..jest tyle nie uregulowanych sytuacji w których trzeba się podpierać starym a więc nieobowiązującym regulaminem, a co do militaryzacji harcerstwa cóż.... :) nie bardzo wiem co to ma do tego. To że wojsko używa musztry nic nie znaczy bo np.. wojsko chodzi w majtkach (hehehe a czasem w śmiesznych kalesonkach :) ) więc jeśli harcerze chodzą w majtkach jak wojsko to są militarystami ?? Musztra jest nam potrzebna z wielu względów, i nie chodzi bynajmniej o prezentowanie się harcerzy na zewnątrz, bo to tylko jedna z jej funkcji. Dla mnie najważniejszą z funcji musztry jest bezpieczeństwo które ona oferuje podczas zajęć. Dzięki niej mogę przeprowadzić sprawnie i bezpiecznie drużynę przez miasto zmieniając sprawnie szyk w zależności od potrzeby chwili, mogę zebrać harcerzy w kilka sekund i opuścić z nimi dany teren jeśli zajdzie taka potrzeba itd itp.... musztra jest dla każdej drużyny harcerskiej niezbędna... oczywiście przez drużyna harcerska dla mnie to taka drużyna dla której podstawą jest "braterstwo służby i świeżego powietrza" a nie towarzystwo wzajemnej adoracji przesiadujące po harcówkach :). Hmmm a jeśli drużynowi nie znają musztry .... to.... lepiej nie komentować...
Pozdrawiam
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

JAMES
Stały bywalec
Posty: 489
Rejestracja: 08 lis 2003, 00:48
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: JAMES » 09 wrz 2005, 21:43

kubakuba napisał:
Ja nie mowie, ze musztra w ogole ma zniknac. Ale mysle, ze tak rozbudowany regulamin nie jest nam potrzebny. Patrzac juz calkiem praktycznie... prawie nikt go teraz nie zna.
hmmm moze i sie mylisz, ale gdybys napisal to o regulaminie mundurwym, to musialym sie niestety zgodic.
Zielony sznur z ramienia (p.o. ruzynowego ?- hmmm Warszawka zaczyna tworzyc chyba nowy regulamin);
zlota lilijka u nieinstruktora?- bo nie bylo innej;
berety i spodenki harcerskie?- w sumie w biwaku drugim- 5 osob
koszulki pod mundurami
wisiorki, ktore swoja wielkoscia zlewaly sie z chustami
przesadne malowanie twarzy i paznokci, a o tipsach juz nic nie powiem...
itd.

I niby regulamin mundurowy jest moze tez nie wazny?
pwd. Tomasz Gutowski HR
Drużynowy 17 TGDH "BEZKRESKI" im. BRONKA LOTA Stargard Szczecinski
Szef Harcerskiej Służby Informacyjnej Hufca Stargard Szczec.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 09 wrz 2005, 21:59

JAMES napisał:
hmmm moze i sie mylisz, ale gdybys napisal to o regulaminie mundurwym, to musialym sie niestety zgodic.
Zielony sznur z ramienia (p.o. ruzynowego ?- hmmm Warszawka zaczyna tworzyc chyba nowy regulamin);
A dokładnie które środowisko? Bo ja wiem, że tak fajnie pisać Warszawka, ale ja może zacznę pisać coś o prowincji? :P
berety i spodenki harcerskie?- w sumie w biwaku drugim- 5 osob
Nie rozumiem?
koszulki pod mundurami
A przepraszam to jakiś grzech?
Od kiedy?
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

fasolka
Użytkownik
Posty: 54
Rejestracja: 28 kwie 2004, 17:45
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: fasolka » 09 wrz 2005, 22:08

g00rek napisał:
koszulki pod mundurami
A przepraszam to jakiś grzech?
Od kiedy?
no właśnie... ja też nie bardzo rozumiem, dlaczego właściwie nie mogę nosić koszulki pod mundurem ??? a kiedyś to jeden druh nawet mi powiedział, że jakbym była u niego w drużynie, to by mi te koszulkę ściągnął przez głowę bez zdejmowania munduru... a jak zapytałam z jakiej racji, to zasłonił się Regulaminem. tylko ja teraz pytam - gdzie to jest napisane ? bo się naprawdę doszukać nie mogę...

dlaczego nie mogę nosić koszulki pod mundurem ?

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 09 wrz 2005, 22:11

heh... jasne że można nosić tylko..... nie powinno być ich widać ;)
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

Czytacz
Stały bywalec
Posty: 313
Rejestracja: 08 gru 2003, 01:30
Lokalizacja: 8ŁWDH
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Czytacz » 10 wrz 2005, 01:12

...ja bym nawet ośmielił się stwierdzić, że wręcz porządane jest noszenie koszulek pod mundurem. wyobraźcie sobie chodzenie dzień w dzień w mundurze bezpośrednio na pocącym się obozowiczu... przecież już w połowie obozu harcerze musieliby chusty sobie na nosy zakładać....
pwd. Piotr Kołodziejski
Hufiec Łódź-Śródmieście

Zespół ds. Wsparcia Technicznego
Wydział Nowych Technologii GK

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 10 wrz 2005, 08:21

Z tym "cywilem" też śmieszna sprawa. My nosiliśmy często czerwone koszulki i jak kawałek wystawał to nic się złego nie działo.

Wiecie, to kolejna sprawa typu "tak, bo tak". Mamy ich w harcerstwoe mnóstwo. Nikt się nigdy nie zastanowił czemu. Ale z pokolenia na pokolenie CYYYWIL CYYYYYWIL KOCIE! 50 POOMPECZEEEEK! Bo tak. I to są te chlubne elementy, którymi różnimy się od zgniłych zachodnich skautów, tak? Pusty śmiech...
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

predek
Stały bywalec
Posty: 316
Rejestracja: 22 lis 2004, 13:26
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: predek » 10 wrz 2005, 10:52

A ja spróbuję z innej strony.
Od zawsze byłem wychowywany, że "cywila" nosić się pod mundurem nie powinno. Nikt jednak nie wytłumaczył mi dlaczego tak jest. Sam jednak również jestem zwolennikiem nakładania munduru bezpośrednio na ciało. A o to kilka powodów:
1. wszyscy znają jakość materiału z którego obecnie mamy mundury, jest to materiał ciężki i ledwo oddychający, jeśli nie w ogóle. Chodzenie w samym mundurze w słońcu jest już wystarczająco ciężkie i wyciskające pot z harcerzy. Dodając do tego koszulkę stwarzamy jeszcze większe ocieplenie, co prowadzi do jeszcze większego pocenia się i wtedy faktycznie, chusta byłaby przydatna do ocierania potu, lecz nie po pracy, ale nawet po staniu w miejscu.
2. wygląd. Pół biedy jeśli pod mundurem cała drużyna nosi koszulki jednego koloru, wtedy może to się nie wyróżnia za bardzo i jakoś wygląda. Jednak, gdy każdy nałoży inne kolor mamy mozaikę mundurową i marzenia o jednolitym wyglądzie ulatują gdzieś daleko.
3. estetyka. To już moje osobiste zdanie i bardzo prywatne. Zarówno pod koszulą z krawatem jak i pod mundurem t-shirt wystający spod koszuli wygląda nieestetycznie.

To w sumie tyle w tym temacie. Ale zawsze możemy podyskutować. Może mnie przekonacie :-). Nikt nie jest nieomylny.
Pozdrawiam :-).
pwd. Kamil Mirowski HR
drużynowy 137 BDW "Agrikola"
hufiec Białystok
[B11]

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Zlot Drużynowych 2005”