Wątek inny niż wszystkie: "dyskusja instruktorska"

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 20 lut 2010, 23:16

Svensson pisze:W rozmowie grupy przyjaciół, troszczących się o Wspólnotę, chodzi o to, żeby znaleźć dla niej rozwiązanie najlepsze oraz żeby w duchu przyjaźni przekonać innych, że tak właśnie będzie najlepiej - taki mamy cel, jeśli coś tu piszemy, prawda?
Przypomniał mi się jeden cytat:

"Albo są z nami albo ich nie ma!"
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 21 lut 2010, 00:18

Panowie, wy to chyba powinniście załatwić pewne sprawy poza tym forum, bo nic nie da atakowanie się na wzajem... Psujecie wizerunek :)
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 21 lut 2010, 11:07

księżniczka pisze:Panowie, wy to chyba powinniście załatwić pewne sprawy poza tym forum, bo nic nie da atakowanie się na wzajem... Psujecie wizerunek :)
Aniu, to dość poważny zarzut. Rozumiem, że może Ci się nie podobać sposób prowadzenia tej dyskusji. Bo i mnie się nie podoba. Ale w jakim zakresie Twoja uwaga dotyczy tego, co akurat ja piszę?
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 21 lut 2010, 11:57

Svensson pisze:
księżniczka pisze:Panowie, wy to chyba powinniście załatwić pewne sprawy poza tym forum, bo nic nie da atakowanie się na wzajem... Psujecie wizerunek :)
Aniu, to dość poważny zarzut. Rozumiem, że może Ci się nie podobać sposób prowadzenia tej dyskusji. Bo i mnie się nie podoba. Ale w jakim zakresie Twoja uwaga dotyczy tego, co akurat ja piszę?
Nie chodzi mi o merytoryczność wypowiedzi żadnego z was, bo obie strony mają w danych elementach rację (dlatego też nie mogę ustosunkować się do jednej ze stron, co było mi zarzucane), ale o to, że atakujecie się, zamiast znaleźć kompromis, jakieś rozwiązanie. A temu chyba służy budowanie strategii (chyba że już totalnie nie rozumiem tego co się dzieje). Dlatego zakończyłam i ponownie zakończę moją wypowiedź uśmiechem. Bo to rok braterstwa. Pamiętajcie moi drodzy koledzy, że to w jaki sposób się do siebie odnosicie na tym forum buduje właśnie nasz wizerunek, choćby dlatego że jest ogólnodostępne. Ale to tylko taka myśl po ostatniej rozmowie z druhną Basią. I obiecany uśmiech: :)
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 21 lut 2010, 12:20

Aniu, ja nikogo nie atakuję. Zwracam uwagę (uważam zresztą, że całkiem taktownie) na ton i cel dyskusji - ale adresuję to do wielu uczestników tego forum, a także zadaję pytania (wyłącznie merytoryczne), bo jako odpowiedź na podawane tu propozycje często padają ogólniki, które uniemożliwiają dojście do kompromisu, bo stanowią "zdania-wytrychy", zamykające dyskusję bez pointy.

To, co pisałem na tym forum, było zorientowane na sensowne funkcjonowanie Wspólnoty i nic innego z moich wypowiedzi nie wynika. Wystarczy je przeczytać. Nie potrzebuję komentatorów, wyjaśniających wszystkim, jak mają traktować to, co piszę. Nie dam się wmanewrować w żadne podziały, "obozy", czy konflikty o charakterze osobistym. Nie jestem zainteresowany takimi sprawami, a mieszanie ich do dyskusji rzeczywiście psuje wizerunek Wspólnoty. Za motywację innych natomiast nie mogę odpowiadać.

Nadal jednak uważam, że jeśli nikt nie będzie "dokładał do pieca" i skupimy się na sprawach merytorycznych, możemy wspólnie wypracować bardzo wartościowy plan :) I o to bardzo mocno do wszystkich apeluję. Jesteśmy Wspólnotą :)
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 21 lut 2010, 16:55

no i właśnie o to mi chodziło. O to że jesteśmy Wspólnotą :)
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 21 lut 2010, 18:47

Svensson pisze:Nie dam się wmanewrować w żadne podziały, "obozy",
Nadal jednak uważam, że jeśli nikt nie będzie "dokładał do pieca" i skupimy się na sprawach merytorycznych, możemy wspólnie wypracować bardzo wartościowy plan :) I o to bardzo mocno do wszystkich apeluję. Jesteśmy Wspólnotą :)
Maćku dyskusja zawsze powoduje pewne obozy jedni są za tym inni za tamtym, więc nie zaprzeczajmy zasadom natury:)

Ja podobnie jak chyba każdy - nie mam urazy, ani nie atakuje nikogo wypowiadam swoje zdanie, może nieraz nazbyt żywiołowo, ale wg. mnie potrzebne jest takie podejście, by nie zniechęcać, a wprost zachęcić ludzi do Wspólnoty - bo wg mnie Wspólnota powinna być taka jaką widziałem jak do niej wstąpiłem.
:)
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 21 lut 2010, 18:49

księżniczka pisze:Bo to rok braterstwa.
Obecnie mamy ROK SŁUŻBY

:):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):):)
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 22 lut 2010, 18:10

czepiasz się :) ale zakończyliśmy rok braterstwa :P
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

mihal
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 15 mar 2005, 22:37
Lokalizacja: 13 ŚWGDH "Szperacze"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mihal » 23 lut 2010, 11:29

Czyli jednak ze WSPÓLNOTY ma powstać nowa organizacja?...
A poza tym pozdrowienia dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć... ;)
Mihal

mihal
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 15 mar 2005, 22:37
Lokalizacja: 13 ŚWGDH "Szperacze"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mihal » 23 lut 2010, 11:37

Jestem we Wspólnocie od kilku lat, starałem się zawsze "dorzucać" coś do misternie składanego programu, wielu robiło to samo. Teraz dowiaduję się, że było źle i wszytko trzeba zmienić... I spodziewam się tutaj ostrej reprymendy... No bo stary, skostniały, nie rozumiejący... Smutne. Ale do działania nie zachęca.
A poza tym pozdrowienia dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć... ;)
Mihal

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 23 lut 2010, 14:24

Michale ale Ty i tak jak Cie już troszkę poznałem będziesz działał. I o to chodzi w myśl Twojego motta: ".. dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć...;"

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 23 lut 2010, 15:12

coś co stworzyło Wspólnotę nie może być złe, a ludzie, którzy ją stworzyli nie mogą być źli i nie mogą się nie znać... I znów: może jestem za młoda żeby pewne sprawy rozumieć (choć wcale tak nie uważam), ale Nie Rozumiem. Fajnie pójść trochę z duchem czasu, ale żeby rozwalić cały Ruch to chyba trochę za mocno... Czemu nie możemy znaleźć kompromisu? Czemu nie możemy pewnych spraw po prostu uaktualnić, rozwinąć? I znów: może o czymś nie wiem co dotyczy strategii i programu, skoro powoduje straszną burzę i tak potwornie dzieli ludzi? Bo nigdy nie odwrócę się od wychowawców i autorytetów (tak jak wyżej wymienił Michał), ale chcąc "odświeżyć" WDG stoję pomiędzy, a tak długo się nie da... :( smutne to co się teraz dzieje... :( smutne, że ludzie tracą nadzieję... :(
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

księżniczka
Użytkownik
Posty: 87
Rejestracja: 27 wrz 2008, 22:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: księżniczka » 23 lut 2010, 15:23

czuję się jak małe dziecko, któremu zabrano zabawki... :(
pwd Anna Lewczuk

.:iść, ciągle iść w stronę Słońca!!:.

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 23 lut 2010, 20:52

księżniczka pisze:Czemu nie możemy pewnych spraw po prostu uaktualnić, rozwinąć?
Jak dla mnie - wszystkie zgłaszane tu propozycje mają służyć właśnie temu i niczemu więcej. Roztaczane na tym forum apokaliptyczne wizje wynikają przecież nie z treści tych propozycji, tylko tego, co kto sobie w duszy dośpiewa.
księżniczka pisze:I znów: może o czymś nie wiem co dotyczy strategii i programu, skoro powoduje straszną burzę i tak potwornie dzieli ludzi?
Też chciałbym, żeby ktoś miał odwagę to powiedzieć.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich”