Grunwaldzka Gra Internetowa

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 17 cze 2010, 17:58

Tak na marginesie: w maju 2009 r. dostałem maila (od Ciebie, Lutek) z informacją, że jednostki z Hufca Orneta, również na znak protestu przeciwko czemuś, wycofują się z GGI. Przyjąłem to do wiadomości.

Domyślam się, że powyższy protest został wniesiony w imieniu pozostałych uczestników GGI :)
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 17 cze 2010, 19:29

Maćku nie obchodzą mnie prywatne wycieczki do mnie. Masz coś znasz mnie, masz numer - gadu e-mail - napisz zadzwoń powiedz.

Tu mówię jako przedstawiciel drużyny.
Jakoś po naszym proteście nie odpowiedziałeś nam, nie zabrałeś loginu, nie przypominałeś we wcześniejszych postach na tym forum, że nas nie ma za czym drużyna pracowała dalej.

I pomimo , że świetnie znasz historie nie wmówisz chyba nikomu, że piechurzy nie walczyli pod Grunwaldem!
A piechur to nie chłystek, chłop czy też giermek ale też szlachcic, mógł być rycerzem.
Za dużo oglądania Forda
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

Mruszak
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 29 paź 2008, 06:25
Lokalizacja: 6 SDH "Polaris"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mruszak » 17 cze 2010, 20:24

Svensson pisze:Wszyscy, którzy udali się w podróże zagraniczne, wrócą przed 29 czerwca.
Pytanie 1
Wszyscy, którzy udali się w podróże zagraniczne (czyli nawet te osoby, które bym dzisiaj wysłał również?) czy tylko te osoby, które były wysłane ponad 3 lata temu (do dziś nie wrócili nasi ludzie, więcej nie wysyłaliśmy, bo już podróż nie trwałaby 3 lata)

Pytanie 2
Przed 29 czerwca - tj. 28 czy wcześniej? Bo jeśli 28 albo nawet 29 to trochę późno jak na możliwości serwera, z którym już teraz są problemy (co będzie jak większość usiądzie na te ostatnie godziny gry)

Przeczytałem uważnie wytyczne i przeliczniki związane z powołaniem chorągwi rodowych/ziemskich. Wiem, że ocenie podlega liczebność chorągwi i to ona decyduje o zwycięstwie. Jednak wiele innych istotnych szczegółów umknęło przy szykowaniu przeliczników:

1. Większą szansę na zwycięstwo miały wyłącznie drużyny męskie (tylko pasowani rycerze, skąd ich nabrać, jeśli drużyna ma więcej dziewcząt w swoich szeregach)

2. Chorągwie rodowe z 2/3 rodów a chorągwie 4/5 rodów, będą ocenianie wg tych samych kryteriów, a to nie te same możliwości kadrowe

3. Podobna sytułacja jak w pkt2. tylko z uwzględnieniem czasu gry (chorągiew 2/3 rody z czego 2 rody są pierwszoroczne - a chorągiew 4/5 rodów, z czego conajmniej 4 są uczestnikami od samego początku) - czy to są równe szanse, i ten sam przelicznik?

4. Warto też byłoby zwrócić uwagę na aktywność danych rodów w grze, misje, wieczory itp. itd.

5. Istotny wg mnie jest także status, jaki osiagnął dany ród: majątek, punkty prestiżu, ilość mieszkańców (poddanych króla)

Swego czasu również rozważaliśmy wycofanie się z gry, lecz szkoda czasu, jaki poświęciliśmy na nasze działania związane z grą. Nie jednokrotnie zwracałem uwagę na istotne szczegóły związane z grą, stronniczość/niestronniczosć prowadzącego (pisałem mail-e z zastrzeżeniami/spostrzeżeniami do prowadzącego)

Bardzo chcę jednak podkreślić, że GGI jest SUPER INICJATYWĄ, za którą bardzo jesteśmy wdzięczni dla Druha "MM" oraz za jego cierpliwość w czytaniu nie do końca miłych, często pretensjonalnych news-ów, e-maili. Gra dostarczyła wielu informacji historycznych (ah te wieczory wawelskie) misje, szczególnie te z zeszłego roku, te logowania tuż po zmianie miesiąca, by zobaczyć, co się u nas pojawiło, kup/buduj/sprzedaj.
...po to mam stopy, żeby zostawiać ślady...

Góral
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 08 paź 2009, 21:38
Lokalizacja: 10 ŚDH "Mrówkojady" im. A. Kam
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Góral » 17 cze 2010, 22:22

A jak się ma sprawa z rodami gniazdowymi, które przystąpiły do gry od stycznia bieżącego roku? O ile dobrze pamiętam, to walczą o osobne trofeum. Czy w związku z tym będą wliczane do rodów herbowych, uczestniczących w grze od dawna?

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 17 cze 2010, 23:49

MYCHAS pisze:nie wmówisz chyba nikomu, że piechurzy nie walczyli pod Grunwaldem!
A piechur to nie chłystek, chłop czy też giermek ale też szlachcic, mógł być rycerzem.
Za dużo oglądania Forda
Do innych kwestii trudno się dalej odnosić, ale akurat w sprawie bitwy pod Grunwaldem użytkownikom tego wątku należy się pewien myślowy porządek.

Pozostaje poza dyskusją, że nikomu nie wmówię, iż pod Grunwaldem nie walczyli piechurzy - bo niczego takiego nie stwierdziłem i nie tego w ogóle dotyczy problem, ale tego, czy piechurzy walczyli w składzie rycerskich chorągwi rodowych. Otóż nie walczyli, bo byłoby to sprzeczne zarówno z ówczesną doktryną wojenną, jak i z panującą wówczas kulturą.

A szlachetnie urodzeni walczący pieszo - w Polsce, na początku XV wieku, w bitwie w otwartym polu - to teza trudna do przyjęcia. Nawet bardzo ubodzy włodycy, których nie było stać choćby na ekwipunek, przystępowali do pocztów zamożnych rycerzy w roli ich giermków czy zwykłych pocztowych, ale w zamian otrzymywali broń, uzbrojenie ochronne i właśnie wierzchowca, by móc walczyć w szeregach jazdy. Część składu chorągwi jazdy rycerskiej stanowiły osoby chłopskiego pochodzenia (to właśnie konni pachołkowie pocztowi), ale w drugą stronę to nie działało: piechota była chłopska z niewielkim udziałem mieszczan. Rycerze w składzie oddziałów pieszych musieli być wyjątkiem poniżej poziomu błędu statystycznego, i to wynikającym raczej z przyczyn natury losowej.

Uwaga o Fordzie jest chybiona, bo upowszechnienie jego filmu "Krzyżacy" wywołało ożywioną dyskusję wśród historyków, przeważnie słusznie zarzucających reżyserowi, że przesadnie wyeksponował rolę zmasowanego ataku polskiej piechoty - podczas gdy stan wiedzy historycznej nie pozwala na przyjęcie, że pod Grunwaldem udział bojowy polskiej piechoty miał aż takie znaczenie. Krótko mówiąc: oglądanie Forda może prowadzić właśnie do przecenienia roli piechoty.

Trochę szkoda czasu na prowadzenie takich wywodów właśnie teraz, kiedy nasze wysiłki powinny się skupiać na wielkiej próbie, jaką będzie dla nas Rajd i Zlot Grunwaldzki, ale GGI ma mieć walor edukacyjny i trzeba tych spraw pilnować.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 17 cze 2010, 23:55

Góral pisze:A jak się ma sprawa z rodami gniazdowymi, które przystąpiły do gry od stycznia bieżącego roku? O ile dobrze pamiętam, to walczą o osobne trofeum. Czy w związku z tym będą wliczane do rodów herbowych, uczestniczących w grze od dawna?
Do ustalania liczby punktów, które zdobędą te rody, będą stosowane te same reguły. Siłą rzeczy rody te osiągną dużo niższe wyniki, ale będą umieszczone "w osobnej tabelce" (spośród tych i tylko tych rodów zostanie wyłoniony równoległy zwycięzca GGI).

Między innymi z myślą o tych rodach została wprowadzona ostatnia misja z replikami chorągwi, stanowiąca dość szybką ścieżkę do zdobycia większej liczby pasowanych rycerzy, co pozwoli na wystawienie większego oddziału.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 18 cze 2010, 00:53

Mruszak pisze:Pytanie 1
Wszyscy, którzy udali się w podróże zagraniczne (czyli nawet te osoby, które bym dzisiaj wysłał również?) czy tylko te osoby, które były wysłane ponad 3 lata temu (do dziś nie wrócili nasi ludzie, więcej nie wysyłaliśmy, bo już podróż nie trwałaby 3 lata)
Wrócą wszyscy (podobna tendencja do przerywania planowanych na dłuższy okres pobytów za granicą miała miejsce w latach 1409-1410), ale ci, którzy byli w podróży krótko, wrócą bez pasowania.
Mruszak pisze:Pytanie 2
Przed 29 czerwca - tj. 28 czy wcześniej? Bo jeśli 28 albo nawet 29 to trochę późno jak na możliwości serwera, z którym już teraz są problemy (co będzie jak większość usiądzie na te ostatnie godziny gry)
Właśnie świadomość tego, co się dzieje z serwerem, powoduje, że nie chciałem się deklarować co do daty. Natomiast jeśli serwer będzie działał poprawnie, to może to być spokojnie 28 czerwca - liczba uczestników GGI zalogowanych jednocześnie w grze nie będzie miała znaczenia. Gra jest przygotowana dla kilkuset użytkowników, a problemy z logowaniem wynikają nie z przeciążenia serwera, tylko z jego niewłaściwej konfiguracji, zmienianej przez kolejnych właścicieli.



Co do pozostałych uwag, to - może paradoksalnie - właściwie ze wszystkimi się zgadzam.

Osiągnięcia rodu w takich sferach, jak prestiż, zasobność, liczba poddanych, aktywność i skuteczność w realizacji misji, są bardzo ważne i w ogóle też dużo mówią o drużynach. Ale trzeba też pamiętać, że zasady gry od początku wskazywały na potrzebę nie tylko jak najlepszego rozwinięcia rodu, ale i wyrobienia sobie jeszcze jednej umiejętności: przekucia tych wszystkich możliwości i osiągnięć na potencjał militarny. Bo od początku celem była jak największa i jak najlepsza chorągiew. To wymagało stworzenia sobie dobrej strategii: wielu rodom od pewnego momentu nie opłacało się już inwestować w produkcję i handel, a raczej w doprowadzenie wszystkich mężczyzn do pasowania (a jeśli było ich niewielu - trzeba było się skupić na przekonaniu do tego współrodowców - o tym trochę niżej).

Jest też prawdą, że jeśli dwie drużyny działają w GGI "samotnie" (nie w składzie większych rodów herbowych), to większe szanse ma ta, w której jest więcej chłopców.

Natomiast od początku było wiadomo, że chorągiew rodową może wystawić razem kilka drużyn - miało to skłonić drużyny Wspólnoty, nawet mieszkające w znacznym oddaleniu od siebie - do dogadywania się i stałej współpracy: nie tylko w Internecie, ale i w "realu", co było widać w czasie gry rycerskiej na Zlocie Grunwaldzkim 2009. Niektórzy od razu zbudowali szerokie koalicje, przy okazji zdobywając sobie nowych znajomych i przyjaciół. I o to chodziło. To, czy drużyna będzie działać samotnie, czy znajdzie się w dużym rodzie złożonym z dwóch czy pięciu mniejszych rodów - nie było rezultatem losowego przydziału, tylko swobodnego wyboru drużyn, opartego często na przemyślanej kalkulacji. Dużo zależało od talentów negocjacyjnych oraz zapobiegliwości uczestników i to też jest niezwykle ważne.

W takiej koalicji znajdzie się miejsce zarówno dla drużyn z dużą liczbą chłopców (ich wkładem do wspólnej chorągwi są pasowani rycerze), jak i dla drużyn żeńskich (których wysiłki w grze koncentrowały się na budowaniu prestiżu i pozycji ekonomicznej rodu (by zapewnić sobie dopływ czeladzi, a także broń, zbroje i konie). Dla wielu drużyn dopiero w warunkach takiej symbiozy gra miała sens i to jej zaleta.

Swoją drogą ostatnie dni gry, po dokonaniu wszystkich obliczeń, mogą się okazać wielką grą negocjacyjną: trzeba będzie się dogadać z własnymi współrodowcami, a czasem z przedstawicielami innych rodów, czasem przekonać inny ród, by w misji z chorągwiami zdobył jeszcze pasowanie dla kilku osób, posprzedawał coś, żeby mieć więcej ciężkozbrojnych, a mniej lekkozbrojnych jeźdzców itp.

W razie problemów ze skontaktowaniem się z innymi rodami mogę pomóc w zdobyciu namiarów. Można o to pytać mailem, żeby nie upubliczniać na forum danych kontaktowych.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Mruszak
Nowicjusz
Posty: 18
Rejestracja: 29 paź 2008, 06:25
Lokalizacja: 6 SDH "Polaris"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mruszak » 18 cze 2010, 06:20

Svensson pisze:Wrócą wszyscy (podobna tendencja do przerywania planowanych na dłuższy okres pobytów za granicą miała miejsce w latach 1409-1410), ale ci, którzy byli w podróży krótko, wrócą bez pasowania.
Jako pasowani wróca tylko Ci, którzy byli w podróży co najmniej 3 lata tak?

Wybierając ród byliśmy dopiero po 1 zlocie, udało się nam nawiązać kilka kontaktów, ale za bardzo nie miały wpływu na nasz wybór. Bardziej skoncetrowaliśmy się na odszukaniu rodu, który zamieszkiwał chociaż w naszej okolicy, lecz mieszkając w Suwałkach (tereny jaćwieskie) nie mieliśmy wyboru. Zdecydowaliśmy się na ród Litewski - zmieniono nam na Polski, byśmy mieli jakiekolwiek szanse. Rok temu na zlocie już byliśmy po kilku miesiącach gry, odszukaliśmy rody(poszczególne drużyny) i od tej pory mamy więcej kontaktów (dzięki nim bardzo szybko zakończyliśmy wróżdę wewnątrz rodową).
Sami (3 rody) jesteśmy w stanie wystawić chorągiew rodową (może mało liczną) - ale to rozwiązanie jak najbardziej honorowe. Jesteśmy też po słowie z innymi rodami z naszych ziem, tak by powstała chorągiew ziemska. Tylko jeśli ma się możliwość wystawienia chorągwi rodowej, to czy można tworzyć chorągiew ziemską? Przeliczniki znamy, wiemy co lepiej wyjdzie, lecz wybrać honor i przegrać, czy wygrać ponad wszystko?

Stać nas na najlepsze uzbrojenie dla całej chorągwi, stać na było na wysłanie w podróż zagraniczną, lecz już nie było kogo. Nasi współrodowcy mieli ludzi do wysłania, ale nie mieli tyle grosiwa by wysłać na 3 lata (jeszcze przed końem by wrócili), myśmy nie mieli jak im tego przekazać, nawet w formie oplaty za szkolenie czeladzi - której się nawet nie doczekaliśmy (przestaliśmy pisać o wymianach, bo wcześniejszych nie ruszono - choć był motyw, że jeśli były duże żadania to były zredukowane, u nas nawet po redukcji ich nie było)
...po to mam stopy, żeby zostawiać ślady...

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 18 cze 2010, 09:10

Mruszak pisze:Sami (3 rody) jesteśmy w stanie wystawić chorągiew rodową (może mało liczną) - ale to rozwiązanie jak najbardziej honorowe. Jesteśmy też po słowie z innymi rodami z naszych ziem, tak by powstała chorągiew ziemska. Tylko jeśli ma się możliwość wystawienia chorągwi rodowej, to czy można tworzyć chorągiew ziemską? Przeliczniki znamy, wiemy co lepiej wyjdzie, lecz wybrać honor i przegrać, czy wygrać ponad wszystko?
Na to ostatnie pytanie nie mogę odpowiedzieć :) Ale ponieważ zakończenie gry nie odbywa się automatycznie (komputer "na siłę" nie tworzy chorągwi rodowych, tak jak to miało być na początku - to można się zdecydować na chorągiew ziemską. Tylko trzeba ten zamiar uijawnić w korespondencji pocztowej albo tu na forum.

Tylko trzeba pamiętać, że w chorągwi ziemskiej znaczenie ma nie tyle liczebność chorągwi (musi być tylko 100 lub więcej), ale wielkość pocztów przysłanych przez dany ród do tej chorągwi. Czyli niezależnie od tego, czy chorągiew ziemska ma 120, czy 280 osób, to mój ród za 13 przysłanych do niej ciężkozbrojnych dostanie 52 punkty.
Svensson pisze:Jeśli tak jest - w danej ziemi powstaje chorągiew ziemska, a tworzącym ją rodom gniazdowym mnoży się przez 2 punkty za przypisanych do tej chorągwi ziemskiej jeźdźców.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Vasemir
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 08 cze 2009, 13:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Vasemir » 20 cze 2010, 14:01

Myślę, że kwestie społeczno-ekonomiczne można przynajmniej wymienić podczas ogłaszania wyników na koniec GGI - po prostu stworzyć ranking prestiżu i wymienić które z rodów najsłynniejszymi były w tym okresie na naszych ziemiach.
Do sławy przyczynia się również majątek, więc można dodatkowo wymienić które z rodów mają najwięcej miast i wsi. Wiem, że wszystko można sprawdzić w rankingu, ale jednak ostateczne ogłoszenie wyników to co innego.

Aha, jeszcze jedno... Jako, że wojna jest potężnym działaniem logistycznym, to potrzebne są znaczne zapasy - dlatego też można dać ostatnie, krótkie zadanie - rzut na metę, jeśli chodzi o prestiż. Po prostu rody mogłyby przekazać Królowi dobra takie jak żywność, smoła, oręż, którego i tak nie ma jak sprzedać, a w nagrodą byłby właśnie prestiż.

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 20 cze 2010, 22:12

Co do ogłoszenia rankingu prestiżu - myślę, że to bardzo dobry pomysł.

Natomiast gdyby doliczać do prestiżu punkty za takie dary wojenne, doszłoby do pomieszania prestiżu z kompetencjami administracyjno-ekonomicznymi (wszak prestiż zdobywało się w dużej mierze w inny sposób, niż poprzez samą tylko gospodarność).

Można jednak - na równie niewiążących zasadach - zrobić również ranking zamożności z liczbą wsi, miast i gotowizny (towary już za bardzo by skomplikowały sprawę).
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Vasemir
Nowicjusz
Posty: 19
Rejestracja: 08 cze 2009, 13:44
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Vasemir » 21 cze 2010, 20:19

Owszem, to nie tylko gospodarność, ale na nie-gospodarne czynniki był czas wcześniej - podczas wieczorków, wypraw i dysput politycznych.


Myślę, że można wprowadzić obie opcje: ostatnie, proponowane przeze mnie, zadanie oraz ranking zamożności. To będzie dodatkową zabawą, bo będzie trzeba wybrać pomiędzy prestiżem, a zapleczem gospodarczym (zamiast oddać towary królowi, będzie można je po prostu sprzedać, by mieć więcej złota).

Góral
Nowicjusz
Posty: 21
Rejestracja: 08 paź 2009, 21:38
Lokalizacja: 10 ŚDH "Mrówkojady" im. A. Kam
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Góral » 27 cze 2010, 16:09

Przed wyznaczonym terminem wysłałem plik ze zdjęciami chorągwi. Nie mam informacji, czy ten plik dotarł, a koniec gry tuż, tuż...

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 27 cze 2010, 19:19

Tak, mail dotarł.

Nie zgłosił się automat do potwierdzania odbioru, a wyniki oceny chorągwi będą naniesione jutro, po upływie terminu na ich przysyłanie.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Svensson
Stały bywalec
Posty: 387
Rejestracja: 03 maja 2007, 19:03
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Svensson » 28 cze 2010, 19:58

Chorągwie wykonane przez rody zostały nagrodzone.

Członkowie rodów przebywający za granicą zostali sprowadzeni do kraju.

Wyjątek stanowią osoby wysłane do Malborka, które do tej chwili nie zostały odwołane z misji zagranicznej - zostały one zatrzymane w Malborku na czas wojny w charakterze zakładników.

Po raz ostatni rody hojne dla Kościoła zostały nagrodzone awansami na wyższe stanowiska i godności kościelne.

Od tej pory aż do nocy ze środy na czwartek inicjatywa należy wyłącznie do rodów - to jest czas na wystawianie oddziałów. Proponuję nie zwlekać do ostatniej chwili.

Pytania, wątpliwości - pocztą elektroniczną.
"Nieważne, skąd przychodzisz. Ważne, co chcesz wspólnie z nami zrobić".

http://www.grunwald.zhp.pl

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich”