Zloty Grunwaldzkie - co zrobić, aby były lepsze?

ODPOWIEDZ
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 11 paź 2008, 11:04

ŻW z tego co wiem, nie ma uprawnień do działania na takich imprezach. Może być natomiast i powinien być w pobliżu posterunek Policji lub Straży Granicznej. Tyle, że w pobliżu, a nie na terenie (zajrzyj do Ustawy). Na przykład tuż za bramą. Jest tylko problem, czy Policja ma tylu ludzi, żeby ich "uziemić" na tydzień na Zlocie i kto za to zapłaci. :)

Na terenie Zlotu Komendantka zapewniła czterech ochroniarzy z uprawnieniami i to powinno wystarczyć uwzględniając całkiem niezłe HSP jako wsparcie. Oczywiście nie wszystko było idealnie, ale postawa ludzi pełniących służbę była na ogół na dobrym poziomie.

Używanie rozpórek do kanadyjek przeciw pijanym rycerzom jest prostą receptą na kłopoty.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Yanek
Użytkownik
Posty: 72
Rejestracja: 14 maja 2008, 18:24
Lokalizacja: 43 DSH "Matecznik"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Yanek » 11 paź 2008, 21:51

Maciek P pisze:ŻW z tego co wiem, nie ma uprawnień do działania na takich imprezach. Może być natomiast i powinien być w pobliżu posterunek Policji lub Straży Granicznej. Tyle, że w pobliżu, a nie na terenie (zajrzyj do Ustawy). Na przykład tuż za bramą. Jest tylko problem, czy Policja ma tylu ludzi, żeby ich "uziemić" na tydzień na Zlocie i kto za to zapłaci. :)
To zależy skąd by tych policjantów skombinować, bo znam kilku takich którzy będąc w służbie czynnej są zagorzalymi sympatykami (sie mieszka w bloku policyjnym, sie zna :)). Czasami nawet deklarowali się jako ochotnicy na opiekunów, więc nie powinno być z nimi problemu :)
Maciek P pisze:Na terenie Zlotu Komendantka zapewniła czterech ochroniarzy z uprawnieniami i to powinno wystarczyć uwzględniając całkiem niezłe HSP jako wsparcie. Oczywiście nie wszystko było idealnie, ale postawa ludzi pełniących służbę była na ogół na dobrym poziomie.
To mało powiedziane, była na bardzo dobrym poziomie, bo wkońcu dało się z nimi pogadać, i nie udawali
pododdziału SPAT-u, czy kompani z 16BDSz.
Maciek P pisze:Używanie rozpórek do kanadyjek przeciw pijanym rycerzom jest prostą receptą na kłopoty.
Tak samo jak pozwalanie na pałętanie im się po zlocie, tak samo jak puszczanie niepełnoletnich na piątkowy koncert czy rówinie dobre jak przemycanie alkoholu ....
43 Drużyna Starszoharcerska "Matecznik" Im. Klimka Bachledy
VI Szczep im. Zdobywców Wału Pomorskiego
Hufiec Piła

---------------------
Samotny pasażer, samotna pasażerka...

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 12 paź 2008, 08:25

Yanek pisze:
Maciek P pisze:ŻW z tego co wiem, nie ma uprawnień do działania na takich imprezach. Może być natomiast i powinien być w pobliżu posterunek Policji lub Straży Granicznej. Tyle, że w pobliżu, a nie na terenie (zajrzyj do Ustawy). Na przykład tuż za bramą. Jest tylko problem, czy Policja ma tylu ludzi, żeby ich "uziemić" na tydzień na Zlocie i kto za to zapłaci. :)
To zależy skąd by tych policjantów skombinować, bo znam kilku takich którzy będąc w służbie czynnej są zagorzalymi sympatykami (sie mieszka w bloku policyjnym, sie zna :)). Czasami nawet deklarowali się jako ochotnicy na opiekunów, więc nie powinno być z nimi problemu :)
To nie tak. Poza służbą, to oni mogą przyjść i być trochę lepszą formą ochroniarzy. Ale to nie będzie zabezpieczenie Policji. To na tej zasadzie byłem ja, jako oficer SG. Zabezpieczenie Policji jest wtedy, kiedy miejscowy komendant w ramach zadań służbowych wyznacza przy Zlocie posterunek.
Maciek P pisze:Na terenie Zlotu Komendantka zapewniła czterech ochroniarzy z uprawnieniami i to powinno wystarczyć uwzględniając całkiem niezłe HSP jako wsparcie. Oczywiście nie wszystko było idealnie, ale postawa ludzi pełniących służbę była na ogół na dobrym poziomie.
To mało powiedziane, była na bardzo dobrym poziomie, bo wkońcu dało się z nimi pogadać, i nie udawali
pododdziału SPAT-u, czy kompani z 16BDSz.
Nie będę się chwalił, kto ich szkolił :P
Ale oddaję też honor ich komendzie. Generalnie ludzie mają poukładane w głowach 9z wyjatkami), choć jeszcze muszą popracować.
Maciek P pisze:Używanie rozpórek do kanadyjek przeciw pijanym rycerzom jest prostą receptą na kłopoty.
Tak samo jak pozwalanie na pałętanie im się po zlocie, tak samo jak puszczanie niepełnoletnich na piątkowy koncert czy rówinie dobre jak przemycanie alkoholu ....
Nie zupełnie tak samo. W opisanych przez ciebie przypadkach ty jesteś ofiarą, a pijany rycerz agresorem. Jeśli użyjesz rozpórki, to on staje się ofiarą, a ty napastnikiem.
Oczywiście, trzeba ich wyprosić, ale nie rozpórkami.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 17 paź 2008, 17:51

Maciek P pisze:Nie będę się chwalił, kto ich szkolił :P
Ale oddaję też honor ich komendzie. Generalnie ludzie mają poukładane w głowach 9z wyjatkami), choć jeszcze muszą popracować.
No to ja muszę się pochwalić że ja od dwóch lat z nimi pracuje i działam i szkolę - bo większość nie była na kursach u Macka.
Mam nadzieję że z roku na rok będzie lepiej....

A w tym roku zwiększyliśmy i wymogi i działania chroniące ich:) i Nas.

Służby były w tym roku skoncentrowane i sprężone - dzięki czemu wiele odbywało się automatycznie.
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 17 paź 2008, 20:41

MYCHAS pisze:
Maciek P pisze:Nie będę się chwalił, kto ich szkolił :P
Ale oddaję też honor ich komendzie. Generalnie ludzie mają poukładane w głowach 9z wyjatkami), choć jeszcze muszą popracować.
No to ja muszę się pochwalić że ja od dwóch lat z nimi pracuje i działam i szkolę - bo większość nie była na kursach u Macka.
Mam nadzieję że z roku na rok będzie lepiej....

A w tym roku zwiększyliśmy i wymogi i działania chroniące ich:) i Nas.

Służby były w tym roku skoncentrowane i sprężone - dzięki czemu wiele odbywało się automatycznie.

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 17 paź 2008, 20:42

Ups coś mi się pomieszało. :):):)Chodzi mi o te sprężenie służb. Michale możesz to głębiej wyjaśnić???

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 19 paź 2008, 20:55

Jak wiesz z Rady:
- liczebnie było minimum potrzebne (niestety)
- połączono ratownictwo z HSP i recepcją - więc nie było niezastapionych
- wspólne gniazdo i jeden szef - dzięki czemu u nas przepływ info był lepszy
- ludzie w części około połowy byli juz 2 raz więc wiedzieli co mają robić

Co do samego słowa "sprężone" to był to skrót myślowy:)
Sprężały się przy wewnętrznym przepływie informacji gdzie służbowe i szef służb był na koncu łańcucha ...
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 20 paź 2008, 07:56

Ładny skrót myślowy :):):)

Pafi
Nowicjusz
Posty: 11
Rejestracja: 20 maja 2009, 09:39
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Pafi » 22 maja 2009, 20:48

Już za chwileczkę, już za momencik. Warto z tej zeszłorocznej dyskusji wnioski wyciągnąć. Ogólnie rzecz biorąc zostawić po sobie porządek, nie deptać innym po piętach, kształcąc siebie - macie wpływ na przyszłą kadrę, być starszym kolegą zamiast być szefem. NIE MARUDZIć, DZIAŁAć !

p.s Powiem Wam na ucho cichutko - Nie bierzcie przykładu z posłów.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich”