XXXVI Zlot Grunwaldzki 2007

Kinia
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 25 maja 2003, 20:40
Lokalizacja: 7GZ "Zielone Płomyki"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Kinia » 18 lip 2007, 20:08

powiem wam ze strasznie milo mi sie patrzylo jak tyle harcerzy i harcerek maszerowalo :) nie jestem ze wspolnoty druzyn grunwaldzkich ale moj brat mieszka pod Olsztynem i po raz kolejny sie wybralismy na Grunwald :) zrobilam wam nawet fotki :D ile was tam bylo?
zuchowym pozdrowieniem CZUJ
drużynowa 7GZ "Zielone Płomyki"
HO Kinga Młynarczyk

basix
Nowicjusz
Posty: 3
Rejestracja: 18 lip 2007, 10:37
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: basix » 18 lip 2007, 21:52

No własnie! jak mogłam zapomnieć! Ogniobranie było świetne! a jak usłyszałam Vivaldiego, to myslałam, że polecę ;)
"na drodze życia twego jest iskierka..."

meredith
Nowicjusz
Posty: 13
Rejestracja: 10 gru 2006, 12:31
Lokalizacja: 55 OHDG "Dżed"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: meredith » 18 lip 2007, 23:31

Z tego co słyszałam to było nas 1200 osób :)
pwd Paulina Pawłowska
drużynowa
55 OHDG "Dżed" im. Strażackiego Ruchu Oporu "Skała"

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 19 lip 2007, 00:10

basix pisze:tak więc dopiszę, że naprawdę próbowaliśmy śpiewać :D ale najpierw kazali nam wszystkim się rozejść, bo cisza nocna, a potem jak już zostalo kilka osób, to cicho, bo cośtam :) której z innych nocy padło hasło, że mamy czas do 23.30
może po porostu w przyszłym roku lepiej się ze wszystkim władzami w związku z tym dogadamy :)


Zlot był udany ;)
Bo jak ktoś wybiera Jamnik na śpiewanki, to pomyłka, środek zlotu, wszędzie się rozchodzi i w dodatku pod nosem szefostwa, a jak się nie mylę to mnie obarczono pożądkiem na zZlocie zwłaszcza w nocy.
W tamtym roku śpiewano sobie po cichu koło ogniska warm-maz i było spoko.

Pozdrawiam
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?”
S t e f a n M i r o w s k i „ S p ł a c i ć d ł u g ”
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

PawełM
Starszy użytkownik
Posty: 259
Rejestracja: 13 paź 2003, 18:31
Lokalizacja: 9GDH
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: PawełM » 19 lip 2007, 12:17

Tyle opinii ilu ludzi na Zlocie. Każdemu mogło i powinno podobać sie coś innego. Duże wrażenie na mnie zrobiła ostatni utwór na festiwalu piosenki, kiedy wszyscy uczestnicy zaśpiewali na scenie. Szkoda, że była ona za mała by wszystkich pomieścić, ale udało się i siedząc, stojąc, klaskając i machając czym sie dało wszyscy zaśpiewali.

mihal
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 15 mar 2005, 22:37
Lokalizacja: 13 ŚWGDH "Szperacze"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mihal » 20 lip 2007, 06:44

Założyłem ten temat, to zabiorę głos jeszcze raz.Nie dla tego, że mam coś nowegodo napisania, ale żeby "zaistnieć":) . Nie powiem, żeby cisza ostatniej nocy mi przeszkadzała. Miałem w niedzielę do przejechania jako kierowca kilkaset kilometrów i musiałem być chociaż trochę wypoczęty, dlatego już po trzeciej nad ranem poszedłem do namiotu... Ale widziałem snujących się parę osób w poszukiwaniu "śpiewanek", sam chętnie bym się przyłączył (gdybym był mniej rozsądny, przychodzi z wiekiem :) ). I też jestem zdania, że na przyszłość trzeba pomyśleć o wskazanie miejsca (bezpiecznego, pamięajcie, że masa ludzi przebywa wtedy na Polach Grunwaldzkich), gdzie można by było pośpiewać, popląsać. Tylko w taki sposób, aby inni mogli wypoczywać. A poza ty, to chyba wpływ pogody, która nas umęczyła nieco, też był odczuwalny, dodatkowo na tegoroczny Zlot chyba naprawdę przyjechali prawie wyłącznie ci, którym na Grunwaldzie bardzo zależy. A oni zawsze są aktywni i pod koniec sił nieco brakuje :). Tak że pomimo zdawałoby się wielkiego galimatiasu udało się zrealizować wszystkie możliwe do przeprowadzenia punkty programu i, oprócz tych incydentów z zaginionymi telefonami i pieniędzmi (nie sądzę, aby sprawcami byli Grunwaldczycy. Może trzaba baczniej zwracać uwagę na tzw. gości?) nie było zbyt ostrych spięć międzyludzkich. Raz jeszcze powtarzam - mnie ten Zlot pozostanie w pamięciztej przyjemniejszej strony... :) (może nie po polsku za bardzo, ale chyba zrozumiale?). Pozdrawiam wszystkich Grunwaldczyków dobrej woli :) <lol>
A poza tym pozdrowienia dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć... ;)
Mihal

MYCHAS
Stały bywalec
Posty: 494
Rejestracja: 30 gru 2003, 14:26
Lokalizacja: Gdańsk - Orneta - Lidzbark War
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: MYCHAS » 20 lip 2007, 23:37

MGosia pisze:. Najbardziej ostatnia noc i m.in.: "Polaku, nie śpij":). .
"Polaku nie śpij, harcerzu nie śpij to tobie przyjdzie przekazać Wawel następnym pokolenioim. Bądź za niego odpowiedzialny"
Tymczasem długi trzeba spłacać, depozyty przekazać innym. Może nikt im tego nie powiedział?&#8221;
S t e f a n M i r o w s k i &#8222; S p ł a c i ć d ł u g &#8221;
www.orneta.zhp.pl

hm. Michał Ludkiewicz
Chorągiew Warmińsko - Mazurska

mihal
Użytkownik
Posty: 58
Rejestracja: 15 mar 2005, 22:37
Lokalizacja: 13 ŚWGDH "Szperacze"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mihal » 25 lip 2007, 06:18

No to po Zlocie i po komentarzach :) Po raz trzeci pozdrawiam wszystkic, którym chciało się i ciągle chce się chcieć :) Do zobaczenia!!!
A poza tym pozdrowienia dla tych wszystkich, którym jeszcze chce się chcieć... ;)
Mihal

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Wspólnota Drużyn Grunwaldzkich”