Cena

forum Składnicy 4 Żywioły
Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 22 sty 2008, 14:31

Ty masz 17 lat nie porównuj się do 13 latka , tu masz racje co do tej pracy, tylko pamiętaj że to są dzieci i chłopaka co dopiero z podstawówki wyszedł nie nauczysz myślenia kapitalistycznego... wszystko z czasem pamiętaj. Wiesz w tym jest szkopuł bo jego praca dodatkowa czyli twoje koszenie to jest dla niego praca dla naszego sponsora i stanie na akcji zarobkowej. . . a to jest dziecko i nie można przesadzać z pracą od rana do nocy 7 dni w tyg. bo on musi się rozwijać wszechstronnie i na to musi mieć czas na naukę przede wszystkim!
Ostatnio zmieniony 22 sty 2008, 14:31 przez Dragon77, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 22 sty 2008, 14:53

alek pisze:tzn. Macku genralnie może bć przetarg na dowolny sprzęt jaki mozna kupić w necie -co kolwiek co nie jest zarezerwowane tylko dla służb mundurowych i co można kupić legalnie - chodzi mi jedynie po prównanie

np. ile wojsko czy SG płaci za komplet wz. 93 bluza plus spodnie i porównać to z dowolnym sklepem i mieć jakieś porównanie
Na tzw. zasoby zbędne też jest przetarg.

Ale kumam w czym rzecz. Zorientuję się. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 22 sty 2008, 15:38

Znalazłem ogłoszenie o przetargu na mundury polowe;

http://www.strazgraniczna.pl/zp/zam_z/11_07_ogl.pdf

wraz z ogłoszeniem wyniku.

http://www.strazgraniczna.pl/zp/zam_z/11_07_wynik.pdf

Z wyliczenia wynika, że
* mundury polowe letnie wychodzą w wysokości 273,28 zł/kpl.
* mundury polowe zwykłe -------------------------212,28 zł/kpl.
* kutki polowe --------------------------------------256,20 zł/kpl.

Czyli wartość zamówienia wyniosła ok. 3,555,154.41 EUR przy narzuconym zakresie między 137.000 EUR a 10.000.000 EUR.


Jeszcze z ciekawostek - specyfikacje istotnych warunków zamówienia:

http://www.strazgraniczna.pl/zp/zam_z/11_07_SIWZ_1.pdf

http://www.strazgraniczna.pl/zp/zam_z/11_07_SIWZ_2.pdf


Cennik sklepowy:
http://www.sortmund.pl/cat-pol-1189273595-polowe.html
Ostatnio zmieniony 22 sty 2008, 15:45 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 23 sty 2008, 01:06

Ja kończę. Nie ma to sensu, bo ja nie mam tyle czasu, żeby siedzieć tu i walczyć argumentami, które już nie raz padały.
Maciek nadal nie rozumie rynku klientów indywidualnych od rynku klientów instytucjonalnych, choć obu grupom nabywców poświęcone sa dwa zupełnie toki marketingu, to dwa zupełne modele zachowań, to kompletnie dwie różne rzeczy. Maciek, przykro mi, ale z postepowania nabywców na rynku dostałbyś dwóję :]

Dodam tylko na koniec, że szycie mundurów w domach, choc może i byłoby tańsze (pewnie kosztów transportu by nie było) to nie byłoby jednolite, bo osoby tu piszące o "wykrojach" pewnie nie wiedza nawet jak dziś robi się wykroje i jak od wielu czynników zależy to, czy mundur będzie dobrze uszyty czy nie. Nadal nie wiemy skąd miałby wziąć sie na nie jednolity materiał, skoro trudno utrzymac kolor przy jednym producencie.

Maciek, znowu (tak jak w wątku prawnym) przypominasz felczera, który kłóci się z lekarzem. Znasz sie na prawie, znasz się na mundurach, a do tego w każdym wątku musisz dopisac, że jestes Żydem i Protestantem (jakby to miało jakiekolwiek znaczenie). Napisałeś na forum w ciągu ostatnich tygodni kilkaset przydługich postów i tylko mącisz w dyskusji.

Mam dość - nie mam czasu na bezsensowne pogaduchy. Tym bardziej, że używasz demagogii - piszesz że nie - no cóż nie wzniosłeś się jeszcze na poziom świadomej niekompetencji. Powodzenia.

Ja powtarzałem argumenty milion razy, wytłumacze komuś jak ktoś będzie CHCIAŁ zrozumiec o ile jeszcze nie zrozumiał.

Maciek - lecz chorych dalej swoimi miksturami, ja pozwolisz - oddalę się.

P.S. Naprawde szkoda, bo myślałem że jednak jestem w stanie się z tobą dogadać, ale ostatnio kompletnie odjechałes w kosmos i pchasz naprzód swoje niedorzeczne teorie. Powtarzam ci - nie chce wychodzić na eksperta, ale zęby zjadłem na tej reformie i wiem co nieco. Nie zależy mi na tym w żaden sposób finansowo, bo nie dostaje za to ani grosza, nie pracuję w żadnej firmie z tym związanej. Po prostu nie chcę, by banda krzykaczy rozwaliła całą reformę. Która miała konkretne założenia - wyjście z wizerunku "dziadowania".

Chyba nie rozumiesz czym jest socjalizm. Czym był. Mamy kapitalizm. Nie będziemy nic rozdawać za darmo. Do pracy. Jednym jest łatwiej, drugim trudniej - na tym polega zycie. Im wcześniej się tego wszyscy naucza tym mniej sińców na tyłku będa mieli w przyszłości. Hough. I EOT.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 23 sty 2008, 01:49

Jako nabywca "nowego munduru" chciałbym napisać, że:

1. Zapłaciłem za niego prawie tyle, co za poprzedni mundur. I tak jak poprzednio, nikt mi do niego nie dopłacił.
2. Ucieszyło mnie, że guziki nie odpadają po przyniesieniu do domu i wyjęciu z worka.
3. Pierwszy guzik odpadł mi w czasie obozu, czyli chyba w ponad rok po zakupie munduru.
4. Do dziś jestem przekonany, że ponoszę choć częściową odpowiedzialność za urwanie się tego guzika.
5. Pewnie was guzik obchodzą dalsze losy guzików i zastanawiacie się co napiszę dalej :).
6. O ile wcześniejszy mundur był "samoprasujący się", to ten jest "trudny do zmiętolenia".
7. Jeszcze mi się nie wytarł kołnierz.
8. Jeszcze mundur nie zmienił koloru.
9. Jeszcze nie pojawiły się niezidentyfikowane dziury.
10. Mój mundur wygląda jak inne "nowe" mundury.
11. Podoba mi się nowy mundur.
12. W nowym mundurze wyglądam poważniej niż w starym.
13. Coraz rzadziej mam go na sobie.
14. Harcerzem czuję się ciągle, także i bez munduru, więc nic mi nie przeszkadza jego chwilowy brak, lud dłuższy brak.
15. Ta wypowiedź pewnie mało ma się do tematu, ale co z tego? ;)
16. W ZHP mamy chyba deficyt jakichś racji. Może chodzi znowu o "pakiety"? Ciągle w kolejnych wątkach czytam kto ma jakąś rację, a kto jej nie ma. Jak coś dzielicie, to i ze mną się podzielcie, bo ja też chciałbym dostać jakąś rację :)
17. Od kiedy mieszkam w UK mam trochę inną perspektywę patrzenia na ceny. Bo tu wiele rzeczy ma po przeliczeniu takie same ceny jak w Polsce. Dlatego można się zastanawiać czy coś jest w Polsce za drogie, czy też ludzie w Polsce zarabiają za mało, aby sobie to kupić. A potem można się zastanowić czy w związku z tym powinno nam zależeć na obniżeniu cen, czy na poprawie jakości życia i wzroście płac :)
18. Wiele z tego co napisałem mógłbym napisać jako posiadacz starego munduru, ale chciałem mieć pretekst do wygłoszenia jakichś "mądrych" myśli :).
19. Ponieważ już napisałem dużo, w tym miejscu chyba powinienem powołać się na kogoś "mądrego", najlepiej już nieżyjącego, aby mnie nie ścigał za przekręcanie myśli i wyrywania zdań z kontekstu... Kto jest ostatnio "popularny"? Mirowski? Wojtyła? Napoleon? Juliusz Cezar? Yoda? Ale problem w tym, że nie czuje takiej potrzeby powoływania się, bo jestem przekonany co do tego, co do tej pory napisałem. Zwłaszcza, że to są moje przemyślenia :)
20. Niestety pewnie zawiodę kogoś i nie napiszę jak jest w życiu. Bo jest różnie i nie chcę upraszczać :) Poza tym niejeden już przede mną napisał coś o życiu. I co to zmieniło? :-)
21. Zastanawiam się jaki mógłbym napisać przykład na poparcie którejś z moich tez.
22. Problem w tym, że chyba nie postawiłem żadnej tezy...
23. Nie będzie głupiego przykładu nie do końca na temat...
24. Ciekawi mnie reakcja na mój wpis.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 23 sty 2008, 08:37

Goorek dzięki. Zacytuje twoje słowa 13 letnim dzieciom :) nie ma sprawy. . . "Jednym jest łatwiej, drugim trudniej - na tym polega życie. Im wcześniej się tego wszyscy naucza tym mniej sińców na tyłku będą mieli w przyszłości." , "banda krzykaczy" a ich rodzicom "Mam dość - nie mam czasu na bezsensowne pogaduchy." oraz ten najciekawszy "Do pracy".
Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 08:41 przez Dragon77, łącznie zmieniany 1 raz.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 23 sty 2008, 10:00

Dragon ty nie masz im nic cytować, ty masz ich wychować tak, żeby wiedzieli już (bo urodzeni są w tym ustroju) że nie jest tak, że wszyscy w życiu dostają po równo. Jezu, czy aż tyle ludzie nie wyleczyło się jeszcze z socjalizmu? No nie mogłem się powstrzymać.

TO NIESPRAWIEDLIWIE żE NIE WSZYSTKICH STAć NA WSZYSTKO ALE TAKIE JEST żYCIE.

A obozy za darmo im załatwisz? A rajdy i biwaki? Pewnie części nie będzie stać. Załątwisz? To jak znajdziesz sposób to ja bym prosił dla dzieci z Pragi.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 10:00 przez g00rek, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 23 sty 2008, 10:09

Dodam jeszcze, że znam się na elektronice, fizyce i technice cyfrowej, zajmuję się teologią i historią.

Wybacz, g00, że mam 4 zawody wyuczone, a wykonywałem jeszcze kilka innych. Obiecuję, że to się drugi raz nie powtórzy.


Co do reszty, nie zamierzam odpowiadać na twoje zaczepki. Po prostu, zweryfikuje nas życie. Jeśli nie mam racji, za dwa lata będziesz miał idealnie umundurowany związek.
Jeśli ma rację, to za dwa lata jakiś procent drużyn będzie latał - wbrew całej idei i metodzie skautowej - WYŁĄCZNIE w t-shirtach z chustami, nie mając gdzie przypiąć Krzyża Harcerskiego i będąc "prawie jak harcerze".

Poczekamy, zobaczymy.

NB. Nie wiem, czemu polemizujesz wyłącznie ze mną, skoro pisze także kilka innych osób.

I naprawdę, Michał, sięgnij do nauczania TWOJEGO Kościoła w sprawie ubóstwa, bo będzie głupio, gdy wykład na ten temat zrobię ci ja.
Z twojego pisania wynika, że z socjalizmu nie wyleczył się Jan Paweł II.

I dowiedz się, jak te sprawy wyglądają w najbardziej kapitalistycznym kraju na świecie, czyli USA. Będziesz zaskoczony.


P.S.
Jakbyś złamał nogę i miał do wyboru felczera ortopedii i profesora ginekologii, to czyich rad być posłuchał?

Może się nie znam, ale dopóki nie potrafisz przedstawić racjonalnych kontragumentów, pozwól, że pozostanę przy swoim błędnym zdaniu. Argumenty: "ja wiem lepiej" i "gadasz bzdury" nie są poważne.

Fachowcy zbudowali "Titanica", ignoranci Arkę Noego.


Mariusz ->
Nikt tu nie kwestionuje wartości i jakości nowych mundurów.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 10:14 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Dragon77
Nowicjusz
Posty: 22
Rejestracja: 23 sie 2007, 14:02
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Dragon77 » 23 sty 2008, 10:16

G00rek staram się nie wierzyć że napisałeś to świadomie... i mniej cynizmu proszę bo kolegami nie jesteśmy.
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 10:22 przez Dragon77, łącznie zmieniany 1 raz.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 23 sty 2008, 10:24

Tak, mamy dzieciaki od razu uczyć, że ludzie dzielą się na bogatych i biednych, że bogaci mają, a biedni nie i trudno, że "Harcerz nie w każdym widzi bliźniego, a za brata uważa tylko harcerza ze swojej klasy społecznej".
I tak właśnie niektórzy budują kapitalizm według recepty z "Kapitału" Marksa.

:(

Poczytaj g00 de Misesa, von Hayeka, a przede wszystkim: Baden-Powella.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 23 sty 2008, 10:48

Maciek już pisałem socjalizm utopijny jest piękny, bo jest utopijny. Dragan - tak, masz ich tego uczyć. Harcerstwo ma przygotowywać do życia. Do brania sprawy w swoje ręce, a nie korzystania z dobrodziejstw socjalu. Bo wtedy zbudujemy koślawe społeczeństwo.

Maciek, jako protestant powinieneś chyba mieć trochę inne podejście do pracy jako takiej. I dobrze wiesz czemu protestanckie podejście do pracy zbudowało podwaliny wielu dziś bogatych państw europejskich.

I prosze cię - nie mów mi kogo mam czytać. Protekcjonalne podejście to też jakbyś nie wiedział jedna z technik erystycznych. Proszę przeczytaj tego Schopenhaura wreszcie :) I nie używaj tych technik.

Tym razem na prawdę EOT. Do pracy rodacy.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 23 sty 2008, 11:20

g00, ale protestantyzm, to też walka z ubóstwem. Pierwszy nowoczesny system pomocy społecznej powstał w kalwińskiej Genewie (XVI wiek), w Szwecji pomoc społeczną z mocy prawa do dziś obsługuje Kościół Szwecji. U amiszów do dziś istnieje wspólna praca na rzecz najsłabszego. Luteranie byli fundamentem ruchu abolicyjnego w USA. Podobnie w Anglii zniesienie niewolnictwa było dziełem w znacznym stopniu duchownych. A z polskich "kwiatków" wspomnę Mikołaja Reja (ksiądz wini pana, pan księdza, a nam biednym zewsząd nędza).
Mogę tak długo. Etos pracy, tak, oczywiście, ale troska o najuboższych również. Władcy protestanccy uważali, że istnienie ubogich kompromituje ich i robili wszystko, żeby ubóstwa nie było. Zresztą, dla sprawiedliwości, w katolickich dobrach kościelnych było podobnie. W XVIII wieku biskup łowicki ZAFUNDOWAŁ swoim chłopom słynne pasiaste stroje ludowe. W średniowieczu normą były ucieczki chłopów do dóbr kościelnych, bo tam mieli... "socjal", czy wolne w niedzielę (niedziela jako dzień święty ustaliła się ostatecznie ok. XIII wieku, podobnie jak rejestracja kościelnych ślubów).

Nie masz pojęcia o etyce protestanckiej, dlatego nie rozumiesz, że to, co piszę, nie ma nic wspólnego z socjalizmem.

I nie gadaj, o "radzeniu sobie" i "socjalu". W mojej drużynie harcerze zarabiali na swoje potrzeby przed 1989 rokiem. Obecnie wszyscy pełnoletni pracują jednocześnie studiując. A mimo to obowiązuje BIBLIJNA reguła, że "kto ma mało, nie ma zbyt mało, a kto ma dużo nie ma zbyt dużo". Istnieje i regułą jest zasada dzielenia się i wspierania w ramach drużyny. Bo to jest ETYKA CHRZEŚCIJAńSKA, na której rzekomo opiera się praca wychowawcza w ZHP.

Więc cała twoja gadka w stylu GW jest o kant potłuc. Prezentujesz rozumienie kapitalizmu rodem z "Kapitału" Marksa. Fałszywe.
Zasadą kapitalizmu nie jest pogarda wobec biednych, ani głodne gadki, że "tak być musi", tylko wolna konkurencja, decentralizacja, prymat popytu i ustalanie cen przez wolną grę rynkową.
A to nie ma nic wspólnego z twoim tokiem argumentacji. Prezentujesz monopolizm, centralizację, lekceważenie praw rynku i kosztowy system ustalania cen. Czyli dokładnie cechy systemu socjalistycznego.
Drożyzna jest cechą socjalizmu. Ceny w kapitaliźmie są niskie i szybko dostosowują się do zdolności nabywczych konsumentów (swego czasu pisał o tym "WPROST" podając konkretne przykłady).

(A ponieważ powołujesz się często na argument kompetencji, to przypomnę, że kończyłem studia z nauk społecznych).

Dodajmy, że mundur jest czymś, co harcerz mieć musi! Nie towarem luksusowym, ale obowiązkiem. Wobec tego twoja argumentacja, że "nie każdy musi" nie ma tu zastosowania, bo każdy harcerz musi mieć mundur. A skoro tak, to cena munduru jest automatycznie ceną zostania harcerzem. I w ten sposób powstaje - zbędna - bariera wstępna. Zbędna, bo dokładająca się do już istniejących barier wynikających z ideowych i etycznych założeń harcerstwa.

A człowiek także w kwestiach takich jak wstąpienie do harcerstwa kieruje się rachunkiem strat i zysków. Jeśli koszty przekraczają spodziewane zyski, to mówi: nie, dziękuję.

Oczywiście, zgodzę się, że są sposoby na to, żeby harcerzom potrzebującym pomocy umożliwić zdobycie funduszy na mundury, wycieczki, rajdy, obozy. My stosujemy zasadę, że jakiś procent z akcji zarobkowej harcerze mogą wykorzystać na swoje harcerskie potrzeby. Ale to nie są wielkie kwoty. Żeby dziewczyna z tego kupiła sobie mundur musiała się zrzucić cała drużyna.
Tylko, że to była JEDNA dziewczyna w całej drużynie. A co, kiedy problem dotyczy całej drużyny? Co, jeśli w okolicy nie ma możliwości zarobienia przez harcerzy? Co jeśli jest to drużyna nowa i harcerze nie mają motywacji do ponoszenia wysokich kosztów wstąpienia?
Gołym okiem widać, że rosną w tym zakresie potrzeby, a kurczą się możliwości. Zerknij do wątku o akcjach zarobkowych.

Powtórzę:
organizacja, która stawia finansową barierę przy wstępowaniu do niej popełnia samobójstwo

I całe twoje gadanie o socjaliźmie i erystyce nie zmieni w niczym faktów.

Zresztą, podałem warunek falsyfikacji moich opinii. Jeśli za dwa lata nie będzie drużyn w innych mundurach lub t-shirtach i chustach, to przyznam, że się myliłem. Liczę na wzajemność.

Co do reszty, czytelnicy są inteligentni i sami ocenią, kto posługuje się argumentami rzeczowymi, a kto niemerytorycznymi i erystyką.

EOT

P.S.
A jak jesteśmy przy socjalizmie, to nie chcesz, żebym napisał, kto z trybuny wołał "Do pracy! i w jakim kontekście, prawda?
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 12:17 przez Maciek P, łącznie zmieniany 1 raz.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

g00rek
Stały bywalec
Posty: 1112
Rejestracja: 10 cze 2002, 11:40
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: g00rek » 23 sty 2008, 12:39

Maciek. Nie w tym rzecz. Opieka socjalna musi obejmować najbiedniejszych. Owszem, inaczej to będzie dziki kapitalizm. Natomiast zdecydowana większość musi przyzwyczaić się do cen rynkowych.

Różnica polega na tym, że niektórzy chcieliby, żeby mundur zszedł poniżej tej ceny. Hasła socjalne ZAWSZE brzmią pięknie. A sprzeciwianie się im jest zawsze be. Szkoda że taki ustrój nie wypalił jeszcze w żadnym kraju. Pojedź do Szwecji, pomieszkaj trochę. Moja siostra mieszka tam dwa lata. Ucieka właśnie.

Dodam tylko, że całego twojego wywodu możnaby użyć np do udowodnienia, że w harcerstwie nie powinno być składek. Wogóle. Na pewno części społeczeństwa na nie nie stać. I teraz wklejamy twoje wywody.
hm. Michał "g00rek" Górecki
I love BP

jstefanska
Użytkownik
Posty: 134
Rejestracja: 30 mar 2007, 16:33
Lokalizacja: 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: jstefanska » 23 sty 2008, 12:45

mariuszm pisze:Jako nabywca "nowego munduru" chciałbym napisać, że:

2. Ucieszyło mnie, że guziki nie odpadają po przyniesieniu do domu i wyjęciu z worka.
3. Pierwszy guzik odpadł mi w czasie obozu, czyli chyba w ponad rok po zakupie munduru.
4. Do dziś jestem przekonany, że ponoszę choć częściową odpowiedzialność za urwanie się tego guzika.
5. Pewnie was guzik obchodzą dalsze losy guzików i zastanawiacie się co napiszę dalej :).
tiiia... a mi pierwszy guzik odpadł już w składnicy ;P A następne też niewiele szybciej :D Więc GUZIK prawda ;)
Ale to chyba głównie spódnice miały takie odpadające guziki - wszak guzik guzikowi nierówny ;)
HO Joanna Stefańska
drużynowa 307 WGZ "Akademia Pana Kleksa"

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 23 sty 2008, 12:53

Ogłośmy więc przetarg na przyszywanie guzików :)
Ostatnio zmieniony 23 sty 2008, 12:54 przez mariuszm, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Zablokowany
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „4 Żywioły”