Rocznica "wyzwolenia" w twoim mieście

poświęcone ogłoszeniom nt. imprez
Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 27 mar 2009, 16:11

Leonie, sprzeczaliśmy się nieraz. Ale w tej sprawie masz moje wsparcie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 17 kwie 2009, 10:17

Maciek P pisze:Jeśli chcemy usunąć pomniki "wdzięczności", to słyszymy, że fałszujemy historię. Żaden wolny szanujący się naród nie ma swoim terenie pomnika okupantów. Tymczasem w Polsce te pomniki jeszcze straszą. Jeśli Rosjanie chcą mieć "czterech śpiących" w Warszawie, to ja poproszę pomnik polskiej załogi Kremla i Bonapartego w Moskwie.
Pomnik 4 śpiących bym zostawił. Miejsce gdzie stoi nie jest przypadkowe. Wystarczy trochę ruszyć głową by zrozumieć o co w nim chodzi.
Umieścił bym tylko tablicę mówiącą prawdę o tamtych wydarzeniach:
"Wielkiej Armii Czerwonej obojętnie patrzącej z prawej strony Wisły na konającą Warszawę".
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 17 kwie 2009, 10:25

Tyle, że tam "śpią" żołnierze w mundurach polskich. Sowieci odstawiają taniec na górze. :(
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Lucumon
Stały bywalec
Posty: 464
Rejestracja: 25 mar 2003, 22:34
Lokalizacja: 11 PDH "Tajga"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Lucumon » 17 kwie 2009, 11:24

W 1949 roku "agenci KGB" nie mogli nikogo zamęczyć, ponieważ wtedy nie było czegoś takiego jak KGB. Pod tą nazwą radziecka policja polityczna działała dopiero od 1954. W 1949 istniało MGB i MWD.

Leonie, zastanów się jeszcze raz dobrze czym był rok 1945 dla większości Polaków. Dla ogromnej większości oznaczał on jednak zakończenie groźby smierci każdego dnia i w każdym momencie.
Szczep "Leśni" Poznań / 11 PDH "Tajga" www.lesni.fla.pl
"Harcerz Rzeczypospolitej" www.hr.bci.pl
Historia harcerstwa P-ń NM www.historiahpnm.jdm.pl
RPM 21 http://rpm21.socjum.pl

sikor
Stały bywalec
Posty: 3461
Rejestracja: 13 sty 2004, 17:56
imię i nazwisko: Janusz Sikorski
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Lokalizacja: Polska
Hufiec: Ziemi Tyskiej
Chorągiew: Śląska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: sikor » 17 kwie 2009, 11:55

Masz rację Grzesiu. Problemem jest to co starano się w nas zaszczepić przez prawie 50 lat. Pokazywano tylko jedną stronę medalu. Druga... Była mocno ukryta. Więc teraz gdy możemy trzeba dość głośno mówić o tym czego nie wiedzą całe pokolenia. Trzeba zrównoważyć nieprawdę. Poza tym wiele również zależało od regionu kraju. Na śląsku wejście armii czerwonej dla wielu ludzi okazało się jeszcze gorszym koszmarem niż to co było dotąd ich udziałem.
hm. Janusz Sikorski HR
Redaktor Naczelny czasopisma "Harcerz Rzeczypospolitej"
lesni.pl hr.bci.pl
Przewodniczący ŚKPW

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 17 kwie 2009, 21:38

Lucumon pisze:W 1949 roku "agenci KGB" nie mogli nikogo zamęczyć, ponieważ wtedy nie było czegoś takiego jak KGB. Pod tą nazwą radziecka policja polityczna działała dopiero od 1954. W 1949 istniało MGB i MWD..
Masz rację. Używam słowa KGB jako że to byli ci sami ludzie. Nawet agentów UB nazywam KGB bo to była taka mała miniaturka tego co działało w ZSRR (NKWD), ale wyszkolona i kierowana przez wielkich braci ze wschodu. Zapomniałeś jeszcze o oddziałach "Smierć Szpinom"oni byli najdoskonalsi w likwidowaniu wszystkich, którzy myślą inaczej. Faktycznie powinienem używać nazwy NKWD.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 17 kwie 2009, 21:48

Lucumon pisze:Leonie, zastanów się jeszcze raz dobrze czym był rok 1945 dla większości Polaków. Dla ogromnej większości oznaczał on jednak zakończenie groźby smierci każdego dnia i w każdym momencie.
I tutaj błąd podręcznikowy. Zapomniałeś o tej części naszych rodaków którzy dzięki układowi w Jałcie zostali obywatelami ZSRR. Może w książkach, które czytałeś Polacy za linią Kurzona nie byli Polakami. Tam Łagry (pierwowzory obozów koncentracyjnych działały do niedawna). We Lwowie już 14 kwietnia 1945 zaczęły się wywózki Polaków. Wielu z nich miało szczęście i trafili na Ziemie Odzyskane, ale wielu (głównie żołnierze AK) pojechali w drugą stronę. Łapanki w Polskich miastach i wsiach trwały do 1959 roku!!!
Pominąłeś Żołnierzy Polski Podziemnej, którzy pomimo ujawnienia się byli szykanowani na każdym kroku. Znęcano się nad nimi i ich rodzinami, zamykano w więzieniach,wywożono na Sybir i mordowano.
Zapomniałeś o Polskich chłopach którzy owszem otrzymali ziemię, ale zaraz potem byli zmuszani do kolektywizacji, ci którzy się jej nie poddali zostali zmuszeni do oddania prawie wszystkich swoich plonów tak, że zimą nie było z czego wyżywić rodziny (Hitlerowcy brali tylko 10%).
Zapomniałeś o Wielkopolanach, Ślązakach, mieszkańcach Pomorza i Prus Wschodnich którzy pomimo iż byli Polakami przez „wyzwolicieli” byli szykanowani jeszcze przez wiele następnych lat.
Zapomniałeś o żołnierzach Polskich Sił Zbrojnych którzy wracali do kraju tylko po to by zaraz znaleźć się w więzieniu oskarżonymi o szpiegostwo. Wielu zmarło na skutek tortur, ewentualnie wykonano na nich KS.
Mógłbym tak pisać i pisać, ale na pewno ktoś by został pominięty.
Użycie określenia „ogromna większość” jest nadużyciem lub niewiedzą.
Jedno jest pewne: Polska po 1945 roku NIE BYŁA WOLNA. Rządzili nią Rosjanie rękami wyszkolonych przez siebie polskich aparatczyków. Jeszcze w latach 80 w Polsce najważniejszy był 1 sekretarz PZPR, wybrany dzięki namaszczeniu przez Wielkiego Brata z za Buga.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 18 kwie 2009, 21:59

miałem okazję obejrzeć niedawno "Generał NIL" - mogę tylko polecić - może nie jest idealny ale za to idealnie wpasowuje się w tą dyskusję - 15 zł nabilet kinowy za 120 minutową lekcję historii to niewiele
Per Concordia Ad Victoria

leon01
Stały bywalec
Posty: 607
Rejestracja: 12 maja 2003, 18:16
Lokalizacja: 10 HDŻ Katowice
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: leon01 » 18 kwie 2009, 22:02

Znajdą się tacy, którzy powiedzą, że scenariusz jest przerysowany przez IPN.
10 HDŻ Katowice
Zło dobrem zwyciężaj.

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 18 kwie 2009, 22:25

Lucumon ma rację o tyle, że wkroczenie sowietów zakończyło łapanki uliczne i masowe egzekucje znane Polakom z końcowej fazy okupacji niemieckiej. Terror sowiecki nie miał bowiem na celu eksterminacji narodu polskiego, tylko jego podporządkowanie. Dlatego był bardziej wybiórczy, mniej masowy. Stwarzał pozory, że ten, kto dostosuje się do nowej sytuacji i nie będzie się wychylał, nie ma się czego obawiać. Oczywiście, była to nieprawda.
Dodatkowo sowieci stosowali pozory praworządności, czyli przeprowadzali procesy sądowe, że ze sprawiedliwością nie miały one nic wspólnego (w jednym z przypadków oskarżonych rozstrzelano na sali sądowej, którą była stodoła, bez możliwości apelacji), to inna sprawa. Zachowywano jednak pozory praworządności, demokracji i suwerenności. Na marginesie, jak twierdzi Antoni Zambrowski, syn Romana, Bierut i spółka chcieli zmienić hymn Polski i w tym celu zamówili pieśń "Ukochany kraj" (Gałczyński). Podobnie zamierzali zmienić godło na "socjalistyczne". "Uratował" nas... Stalin, który nie wyraził zgody!

Uważam, że okupacja sowiecka przez swoją niejednoznaczność i oszukańczość była znacznie gorsza od niemieckiej, znacznie bardziej łamiąca charaktery i - proszę o wybaczenie - prostytuująca każdego, kto miał z nią do czynienia.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 19 kwie 2009, 06:26

a przy tym trwała prawie 10 razy dłużej niż niemiecka... ostatni niemiecki żołnierz opuścił nasz po jakichś 6 latach ('39 - '45) - sowiecki po po 60 (1939 - do lat '90 - przepraszam ale nie pamiętam kiedy dokładnie wyjechał ostatni... na pewno Leon czy Maciek szbko uzupełnią tą nieścisłość :) )

zatem ilość osób którym zniszczono życiorysy wbrew pozorom jest o wiele większa niż przy okupacji nazistowskiej - bo liczyć to należy nie od 1944 czy nawet 45 - a właśnie od 17 września 1939 roku - wówczas zaczęto "usuwać" pierwsze niewygodne części społeczeństwa

co do scenarisza - Leonie pewnie masz rację, że znajdą siętacy którzy uznajągo za przerysowany - ale do dzisiaj są ludzie którzy kwestionują i niemieckie obozy "pracy" i wyjazd polskich oficerów i inteligencji do Ostaszkowa czy Katynia... temu też się przeczy


co do zmiany hymnu czy godła... mógłbym w touwierzyć - w końcu.... Katowice nie zawsze tak się nazywały - skoro na cześć "wodza" można zmienić nazwę miasta to czemu by nie można było i hymnu zmienić
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2009, 06:28 przez Alek, łącznie zmieniany 1 raz.
Per Concordia Ad Victoria

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 19 kwie 2009, 17:34

Alek pisze:a przy tym trwała prawie 10 razy dłużej niż niemiecka... ostatni niemiecki żołnierz opuścił nasz po jakichś 6 latach ('39 - '45) - sowiecki po po 60 (1939 - do lat '90 - przepraszam ale nie pamiętam kiedy dokładnie wyjechał ostatni... na pewno Leon czy Maciek szbko uzupełnią tą nieścisłość :) )
1992
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

kowlak
Stały bywalec
Posty: 703
Rejestracja: 10 cze 2002, 08:50
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: kowlak » 19 kwie 2009, 19:25

17 września :)
Kowlak
------------------------
http://www.zhp24.net - ciekawe teksty, ciekawi ludzie, czytaj, komentuj, pisz
http://www.kowlak.blox.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 19 kwie 2009, 21:03

kowlak pisze:17 września :)
A na to nie zwróciłem uwagi, choć uwielbiam paralele historyczne. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

LukaszCK
Starszy użytkownik
Posty: 281
Rejestracja: 29 gru 2006, 10:57
Lokalizacja: 8 KDH-y "Czarna Ósemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: LukaszCK » 19 kwie 2009, 22:52

pisalem tu posta, ale cos gdzies go wcielo :P
Ostatnie oddzialy Armi Radzieckiej opuscily Polske ale w 1993 r. a nie 1992. :)
Ostatnio zmieniony 19 kwie 2009, 22:53 przez LukaszCK, łącznie zmieniany 1 raz.
phm. Łukasz Kordyzon HR

Przewodniczący KSW przy 8 KSDHiZ im. Zawiszy Czarnego "Czarny Szczep"
Członek ZKK Hufca Kielce Południe

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Imprezy”