Pryncypia i fundamenty systemu pracy harcerskich specjalnoś

forum Wydziału Specjalności GK ZHP
ODPOWIEDZ
wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 23 lut 2009, 02:08

Wczoraj MaciekP w okolicznościowej kartce rozsyłanej mailem napisał:
Budujmy braterstwo nie ze względu na podobieństwa, ale pomimo różnic.
Wczoraj również ukazał się lutowy numer HRa, a w nim 3 doktrynalne ujęcia harcerskich specjalności. Po analizie tych trzech artykułów, aż chce się zakrzyknąć i sparafrazować – budujmy silne specjalności nie ze względu na podobieństwa, ale pomimo różnic.

A jakie to różnice? Tym razem nie chodzi o proste różnice w tematyce poszczególnych specjalności, ale w fundamentach systemu.

Maciek, na podstawie znajomości psychologii rozwojowej proponuje trzy etapy wtajemniczenia. Podczas, gdy Helena przypomina czterostopniowy schemat rozwoju specjalności zaproponowany przez Tomka Nowaka w 2003-4 roku w konsekwencji reformy systemu szkolnego w Polsce i idącej za tym reformy metodyk w ZHP.
MaciekP pisze:- zaciekawienie, [7-10 lat]
- zainteresowanie, [11-13(14) lat]
- pasja [15+]
Helena pisze:- zaciekawienie [zuchy]
- zamiłowanie – więź emocjonalna [harcerze]
- zainteresowanie – dążenie do wiedzy [harcerze starsi]
- specjalizacja – służba i wyczyn [wędrownicy]
Dalej idąc. Jeśli chodzi o treść działań. Maciek proponuje trzy kierunki. Tymczasem Helena przypomina zaproponowane przez Andrzeja Glassa dwa filary pracy harcerskich specjalności.
MaciekP pisze:- kształtowanie cech i postaw,
- zdobywanie wiedzy i umiejętności,
- aktywność, działanie, służba.
Helena pisze:- popularyzacja
- specjalizacja
Z powyższego trójpodziału u Maćka dość klarownie wyłania się system pracy drużyny specjalnościowej również dzielony na trzy elementy. Podczas, gdy ja ująłem szeroko system pracy drużyny – w którym każdy element łączy (powinien łączyć) specjalność z harcerstwem.
MaciekP pisze:- obrzędowość i tradycja,
- szkolenie,
- działanie.
wroobel pisze:- Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie <-> kodeks etyczny zawodu
- uczenie w działaniu <-> gra, zabawa, wędrówka &#8211; praktyka zamiast na wykładu
- system zastępowy <-> działanie specjalnościowe podejmuje &#8222;harcerska paczka&#8221;
- stopnie, sprawności i odznaki <-> kolejne etapy specjalnościowego wtajemniczenia
- drużynowy/IWS <-> ekspert (fachowiec, mistrz)
- miejsce, teren, przyroda <-> właściwe miejsce do tematu i formy działania specjalnościowego
- obrzędowość, symbole i tradycje <-> klimat wybranej specjalności
To wszystko, aby na koniec spotkać się przy ocenie jakości pracy drużyny i jej zaangażowania w specjalność :)
MaciekP pisze:- specjalnościowa
- specjalistyczna
- wykorzystująca elementy specjalności
wroobel pisze:- specjalnościowa
- specjalnościawa ;-)
- i niespecjalnościowa
Można mnożyć pytania: skąd takie różnice w sprawach fundamentalnych? Jakie znaczenie mają te różnice, skoro konkluzja taka sama? Jak takie różne, systemowe ujęcia przekładają się na funkcjonowania konkretnych drużyn? itd...
...tylko kto jeszcze ma chęć, siłę, potrzebę rozmowy o pryncypiach?

Wielu poległo, bo sprawy systemowe i semantyczne specjalności nie zostały zamknięte w 2004 roku zaraz po reformie. Teraz po 5 latach mógłby być czas podsumowań, a my wracamy do &#8222;stawiania kropki nad i&#8221;. Z drugiej strony lepiej późno niż wcale.
Gdyby wtedy system był skończony to dziś byśmy byli na następnym etapie dyskusji... jak wzmacniać drużyny specjalnościowe? Jak budować nowe środowiska specjalnościowe? Co gwarantuje samodzielność takich środowisk?

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 23 lut 2009, 09:48

wroobel pisze:Wczoraj MaciekP w okolicznościowej kartce rozsyłanej mailem napisał:
Budujmy braterstwo nie ze względu na podobieństwa, ale pomimo różnic.
Wczoraj również ukazał się lutowy numer HRa, a w nim 3 doktrynalne ujęcia harcerskich specjalności. Po analizie tych trzech artykułów, aż chce się zakrzyknąć i sparafrazować &#8211; budujmy silne specjalności nie ze względu na podobieństwa, ale pomimo różnic.

A jakie to różnice? Tym razem nie chodzi o proste różnice w tematyce poszczególnych specjalności, ale w fundamentach systemu.
Myślę jednak, że mamy tu do czynienia z klasycznym przypadkiem karafki LaFontaine'a. Siedząc na około sześciokątnej wypełnionej wodą karafki, przez którą przechodzi promień białego światła ulegający rozszczepieniu widzimy różne długości fal rozszczepionego widma, ale cały czas obserwujemy ten sam promień. :)

To, co piszecie ty i Helenka jest innym naświetleniem tego samego, o czym piszę ja. Te trzy podejścia nie są jednak ze sobą sprzeczne, czy raczej używając języka logiki formalnej, są niesprzeczne.

Istnieją dwa rodzaje wielogłosu. jeden, to kakofonia, gdy każdy śpiewa i wykrzykuje swoje zupełnie nie harmonizując z pozostałymi. Powstaje wtedy nieprzyjemny zgiełk. '
Drugi, to polifonia, kiedy każdy gra swoją melodię, ale wszystkie razem tworzą jedną melodię. Szczytem polifonii jest symfonia, a czy jest coś potężniejszego i piękniejszego, niż finał IX symfonii Beethovena?
Maciek, na podstawie znajomości psychologii rozwojowej proponuje trzy etapy wtajemniczenia. Podczas, gdy Helena przypomina czterostopniowy schemat rozwoju specjalności zaproponowany przez Tomka Nowaka w 2003-4 roku w konsekwencji reformy systemu szkolnego w Polsce i idącej za tym reformy metodyk w ZHP.
MaciekP pisze:- zaciekawienie, [7-10 lat]
- zainteresowanie, [11-13(14) lat]
- pasja [15+]
Helena pisze:- zaciekawienie [zuchy]
- zamiłowanie &#8211; więź emocjonalna [harcerze]
- zainteresowanie &#8211; dążenie do wiedzy [harcerze starsi]
- specjalizacja &#8211; służba i wyczyn [wędrownicy]
I tu już mamy ową symfoniczność. To, co ty postrzegasz jako różnicę, ja widzę jako harmonię. Tam, gdzie ja zagrałem całą nutę, Helenka dała półnuty. I to jest cała różnica.
Zauważ, że w swoim artykule na etapie zainteresowania rozróżniam zainteresowanie teoretyczne, kiedy dziecko poszukuje tylko informacji na jakiś temat i jest nieraz prawdziwym specjalistą, ale teoretykiem oraz zainteresowanie praktyczne, kiedy teoria zaczyna przekładać się na konkretne działania i kształtowanie umiejętności. Współbrzmi to z podziałem Helenki/Tomasza, choć nie jest całkiem identyczne.
Dalej idąc. Jeśli chodzi o treść działań. Maciek proponuje trzy kierunki. Tymczasem Helena przypomina zaproponowane przez Andrzeja Glassa dwa filary pracy harcerskich specjalności.
MaciekP pisze:- kształtowanie cech i postaw,
- zdobywanie wiedzy i umiejętności,
- aktywność, działanie, służba.
Helena pisze:- popularyzacja
- specjalizacja
Nie postrzegałbym tego jako różnicę, tylko jako opis z optyki różnych aspektów. Owe trzy (lub cztery, jeśli oddzielić wiedzę od umiejętności) elementy spokojnie przekładają się zarówno na popularyzację, jak i na specjalizację.
Drużyna HSG może:
- kultywować tradycje formacji ochrony granic i promować je,
- zdobywać wiedzę związaną z profilaktyką przestępczości transgranicznej i promować ją,
- poszerzać umiejętności radzenia sobie z zagrożeniami i popularyzować te umiejętności,
- działać pełniąc służbę w zakresie wykorzystania posiadanych umiejętności i wiedzy oraz w zakresie propagowania tych umiejętności i tej wiedzy.

Więc oba podejścia można rozpisać tabelkowo:

cechy/postawy wiedza umiejętności działanie
popularyzacja

specjalizacja

Zależnie od stopnia zaangażowania w poszczególnych zakresach będziemy mówić o drużynie specjalnościowej, specjalistycznej, miłośników specjalności i przyjaciół specjalności.

Z powyższego trójpodziału u Maćka dość klarownie wyłania się system pracy drużyny specjalnościowej również dzielony na trzy elementy. Podczas, gdy ja ująłem szeroko system pracy drużyny &#8211; w którym każdy element łączy (powinien łączyć) specjalność z harcerstwem.
MaciekP pisze:- obrzędowość i tradycja,
- szkolenie,
- działanie.
wroobel pisze:- Prawo i Przyrzeczenie Harcerskie <-> kodeks etyczny zawodu
- uczenie w działaniu <-> gra, zabawa, wędrówka &#8211; praktyka zamiast na wykładu
- system zastępowy <-> działanie specjalnościowe podejmuje &#8222;harcerska paczka&#8221;
- stopnie, sprawności i odznaki <-> kolejne etapy specjalnościowego wtajemniczenia
- drużynowy/IWS <-> ekspert (fachowiec, mistrz)
- miejsce, teren, przyroda <-> właściwe miejsce do tematu i formy działania specjalnościowego
- obrzędowość, symbole i tradycje <-> klimat wybranej specjalności
Już czwórpodziału :)
Ten podział odnosi się do głównych aspektów programu (obrzędowość, wiedza i umiejętności oraz działanie), więc też każdy element specjalności ma charakter harcerski. Nie można łączyć specjalności z harcerstwem, gdyż harcerstwo bazuje na specjalnościach, albo nie istnieje. W końcu czym są sprawności typu "Higienista", jeśli nie wykorzystywanym na codzień w drużynach niespecjalnościowych elementem pracy specjalnościowej?

Myślę, że znowu opisujemy tu karafkę LaFontaine'a. To są opisy niesprzeczne, naświetlające inny aspekt tego samego. :)
:)
To wszystko, aby na koniec spotkać się przy ocenie jakości pracy drużyny i jej zaangażowania w specjalność :)
MaciekP pisze:- specjalnościowa
- specjalistyczna
- wykorzystująca elementy specjalności
wroobel pisze:- specjalnościowa
- specjalnościawa ;-)
- i niespecjalnościowa
Można mnożyć pytania: skąd takie różnice w sprawach fundamentalnych? Jakie znaczenie mają te różnice, skoro konkluzja taka sama? Jak takie różne, systemowe ujęcia przekładają się na funkcjonowania konkretnych drużyn? itd...
...tylko kto jeszcze ma chęć, siłę, potrzebę rozmowy o pryncypiach?

Wielu poległo, bo sprawy systemowe i semantyczne specjalności nie zostały zamknięte w 2004 roku zaraz po reformie. Teraz po 5 latach mógłby być czas podsumowań, a my wracamy do &#8222;stawiania kropki nad i&#8221;. Z drugiej strony lepiej późno niż wcale.
Gdyby wtedy system był skończony to dziś byśmy byli na następnym etapie dyskusji... jak wzmacniać drużyny specjalnościowe? Jak budować nowe środowiska specjalnościowe? Co gwarantuje samodzielność takich środowisk?
Myślę, że po prostu wychodząc z różnych przesłanek i różnych elementów opisu doszliśmy do tego samego, a więc rozgryźliśmy "karafkę LaFontaine'a" stwierdzając, że światło jest w istocie białe. :D Czy też, grając różne partytury, zagraliśmy symfonię specjalnościową tworząc jedną melodię z różnych motywów.

A przy okazji, efektem tych dyskusji jest projekt systemu opisu specjalności, który przedstawimy na najbliższej zbiórce WS. Obejmuje on wszystkie trzy podejścia dając narzędzie, które z jednej strony pozwoli czytelnie opisać czym jest dana specjalności i jak się ją realizuje, a z drugiej da do ręki drużynowemu łatwy do stosowania przewodnik.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie specjalności”