Koszty specjalnosci - ile kosztuje prowadzenie dzialalnosci?

forum Wydziału Specjalności GK ZHP
edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 23 sie 2007, 20:28

Dziekujac za wiele wypowiedzi rozpoczniemy delikatnie od turystyki - choc wbrew pozorom ona jest dosc kosztowna (przejazdy, kwatery w wypadku imprez zimowych)
mamy tez okazalo sie w szczepie 2 wiatrowki - zrobimy sobie minizawody miedzy zastepami - moze to zacheci kogos bo i LOK mamy obok i w sumie NATOwska jednostke - "Jaszczebie" stacjonuja wlasnie u nas
mamy tez mozliwosc zbudowania dosc powaznego jachtu kabinowego, gdyz nasz emerytowany instruktor nabyl skorupe po scigaczu z MarWoja i nawet sa juz zrobione zagle i maszty - nie mamy jednak umiejetnosci, mozliwosci, finansow na szkutnictwo a w/w druch niestety sam ledwo juz sie porusza - moze jacys wodniacy z sasiednich hufcow zechca wejsc z nami w spole
okazalo sie tez ze jeden ze zwiazkow druzyn posiada sciane wspinaczkowa i pole do painta wraz z podstawowym sprzetem
strazacy rowniez sa chetni do wspolnych dzialan
mamy tez juz 4 "loki toki" ale boje sie dalej rozwijac lacznosc bo nie wiem czy lacznosc nie jest zbyt kosztowna specjalnoscia gdyz dh. Mariusz napisal ze slonce wschodzi i zachodzi a jak sie idzie do przodu to sie nie idzie w tyl, w zwiazku z tym wiedza moja na ten temat jest zadna

Reasumujac, pozostaje wykorzystac to co nam niesie zycie a z czasem wyksztalcenia sie stalych grup zainteresowan skupieniu sie na wybranych specjalnosciach - czyli nie jest zle ;)


marzy mi sie oboz/rejs po Mazurach :rolleyes:
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 wrz 2007, 00:15

No to moja kolejka:

Harcerska Służba Graniczna - koszty zerowe, najwyżej radiotelefony (para 200-300 zł) do gier. Przy dobrych układach z SG wiele spraw programowych, w tym koszty, bierze na siebie Straż.
Program opiera się na klasycznym harcerstwie podlanym granicznym sosem.
Gorzej jest jeśli chcesz wprowadzić uatrakcyjniacze w postaci np. asg (jeden pistolet min. 100 zł).

Harcerska Służba Porządkowa i Harcerska Służba Ruchu Drogowego - na pewno radiotelefony i kamizelki odblaskowe (jedna 5-15 zł). Poza tym specjalistyczne szkolenia. Kurs HSP - 50 zł, kurs na uprawnienia państwowe - 300 zł.
Ale generalnie też jest to stosunkowo tanie.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

SZERSZEń_9DW
Starszy użytkownik
Posty: 163
Rejestracja: 22 lis 2006, 18:33
Lokalizacja: Fajna...
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: SZERSZEń_9DW » 03 wrz 2007, 14:35

Maciek P pisze:No to moja kolejka:

Harcerska Służba Graniczna - koszty zerowe, najwyżej radiotelefony (para 200-300 zł) do gier. Przy dobrych układach z SG wiele spraw programowych, w tym koszty, bierze na siebie Straż.
Program opiera się na klasycznym harcerstwie podlanym granicznym sosem.
Gorzej jest jeśli chcesz wprowadzić uatrakcyjniacze w postaci np. asg (jeden pistolet min. 100 zł).

Harcerska Służba Porządkowa i Harcerska Służba Ruchu Drogowego - na pewno radiotelefony i kamizelki odblaskowe (jedna 5-15 zł). Poza tym specjalistyczne szkolenia. Kurs HSP - 50 zł, kurs na uprawnienia państwowe - 300 zł.
Ale generalnie też jest to stosunkowo tanie.
Maćku P o jakich ty krótkofalówkach mówisz chyba nie o Motorolkach ;)
O jakie konkretnie uprawnienia państwowe ci chodzi :D

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 03 wrz 2007, 14:41

SZERSZEń_9DW pisze:
Maciek P pisze:No to moja kolejka:

Harcerska Służba Graniczna - koszty zerowe, najwyżej radiotelefony (para 200-300 zł) do gier. Przy dobrych układach z SG wiele spraw programowych, w tym koszty, bierze na siebie Straż.
Program opiera się na klasycznym harcerstwie podlanym granicznym sosem.
Gorzej jest jeśli chcesz wprowadzić uatrakcyjniacze w postaci np. asg (jeden pistolet min. 100 zł).

Harcerska Służba Porządkowa i Harcerska Służba Ruchu Drogowego - na pewno radiotelefony i kamizelki odblaskowe (jedna 5-15 zł). Poza tym specjalistyczne szkolenia. Kurs HSP - 50 zł, kurs na uprawnienia państwowe - 300 zł.
Ale generalnie też jest to stosunkowo tanie.
Maćku P o jakich ty krótkofalówkach mówisz chyba nie o Motorolkach ;)
O jakie konkretnie uprawnienia państwowe ci chodzi :D
O PRM-kach. Motorolki, to chyba 1600 para. Ale do naszych mikrocelów PRM spokojnie wystarczą.
Kurs na uprawnienia państwowe w zakresie ochrony imprez masowych.
Będę o tym pisał na forum zamkniętym HSP. Wymagane rocznikowo przemoczone pod plecakiem 18 lat. :)
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 04 wrz 2007, 22:10

Byla kiedys w zamierzchlych czasach druzyna HSR, nawet mamy instruktora w hufcu z drogowki. Obawy budzi jednak mozliwosc zainteresowania tym szersze grono, gdyz obsluga imprez masowych jest dosc nudna i uciazliwa a jak juz mowilem dopiero teraz mamy do dyspozycji pierwsze roczniki "licealne" w szczepie, ktore sa obarczone roznymi funkcjami w szczepie. HSR byc moze na poziomie hufca by chwycil - na poziomie szczepu, druzyny ?? sam nie wiem.
Problemem ze wzgledu na mniejsza ilosc druzyn specjalnosciowych sa tez wzajemne kontakty i imprezy - koszty dojazdu zabijaja aktywny udzial w wiekszych przedsiewzieciach. Przynajmniej u nas jest to zawsze glowny koszt.
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 04 wrz 2007, 22:27

edekk pisze:Byla kiedys w zamierzchlych czasach druzyna HSR, nawet mamy instruktora w hufcu z drogowki. Obawy budzi jednak mozliwosc zainteresowania tym szersze grono, gdyz obsluga imprez masowych jest dosc nudna i uciazliwa a jak juz mowilem dopiero teraz mamy do dyspozycji pierwsze roczniki "licealne" w szczepie, ktore sa obarczone roznymi funkcjami w szczepie. HSR byc moze na poziomie hufca by chwycil - na poziomie szczepu, druzyny ?? sam nie wiem.
Problemem ze wzgledu na mniejsza ilosc druzyn specjalnosciowych sa tez wzajemne kontakty i imprezy - koszty dojazdu zabijaja aktywny udzial w wiekszych przedsiewzieciach. Przynajmniej u nas jest to zawsze glowny koszt.
HSRD :) HSR, to Harcerska Szkoła Ratownictwa.
Cóż, moja drużyna bawi się HSP i na zabezpieczenia latają mało im głowa nie odskoczy. Niby nudne, ale coś w sobie ma.

Napisz na adres: hsrd@zhp.pl, to Kuba Cichocki ci odpisze.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 06 wrz 2007, 22:52

wroobel pisze:[...]Problem kosztów uprawiania żeglarstwa został dotknięty przez moich druhów wodniaków. Choć w sposób bagatelizujący lub mało porównywalny...
Chyba troszkę przesadziłeś...
Poza tym sam zauważyłeś (po poprzednikach :P ), że widełki kosztowe są spore... tak więc szybka odpowiedź, to ogólne naszkicowanie kosztów, z kolei "wypracowanie", to... czas potrzebny na jego napisanie (a każdy z nas ma obowiązki, co widać choćby po dacie twojego wpisu). ;) Krótki wpis wystarczy, by dać sygnał, że hurra-optymizm nie jest wskazany, dłuższy... może warto zachować w materiałach serwisu WODNIACY.zhp.pl dla przyszłych pokoleń. ;)
Przy okazji, Twoje "stawki" też obejmują jedynie pewien standard działań (nie dotykają tzw. kosztów ekstra, które, gdy urosną, mogą znacząco zmieniać koszt dobokoi w zależności np. od czasu trwania rejsu/szkolenia).
wroobel pisze:Przyznam, że przeraził mnie bagatelizujący ton stwierdzeń, że „posiadanie lidera nic nie kosztuje”. Albo przemawia przez Was niepotrzebna skromność albo, co gorsza niedoceniacie pracy i doświadczenia Waszych drużynowych i komendantów.
Wroobel'ku, troszkę dystansu - to, jak kto kalkuluje koszty zależy od poziomu działalności specjalnościowej przezeń uprawianej. Zabawa w specjalność może kosztować niewiele, lider też nie musi płacić - do sklejania papierowych modeli statków nie potrzeba kursu i szkolenia... :D Pewnie dlatego wypowiedzi były tak skrajnie różne - odpowiednie do działań środowisk, z których wychodziły. :)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 09 wrz 2007, 20:12

przepraszam za pomylke
oczywiscie chodzilo mi o druzyne zabezpieczenia ruchu a nie ratownicza
za wprowadzenie w blad przepraszam
ze wzgledu na wchodzenie dopiero szczepu w wiek licealny nie ma planow zwiazanych z HSR czy HSP
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

Enerdom
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 31 gru 2009, 16:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Enerdom » 31 gru 2009, 16:44

Szkoda,że już jestem za stary na kursy,ale syna poślę

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 31 gru 2009, 23:08

za stary? a ile masz lat jeśli mogę zapytać?
Znam wiele osób sporo po 60 roku życia które zaczynają nową przygodę z żeglarstwem w tym przypadku:)

Enerdom
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 31 gru 2009, 16:27
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Enerdom » 05 sty 2010, 16:58

35.Do Harcerstwa to się zapisuje w podstawówce-chyba ;-)

michalsadowski
Starszy użytkownik
Posty: 274
Rejestracja: 05 paź 2009, 19:03
Lokalizacja: Szczep 7 BDH"Zielona Siódemka"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: michalsadowski » 05 sty 2010, 17:15

Enerdom, nie chodziło mi o zapisywanie się do harcerstwa tylko nową przygodę, np. z żeglarstwem.
W wieku 35 lat jesteś ciągle jeszcze młody - przynajmniej ciałem.
Nie jest to wiek który uniemożliwia pójście na kurs żeglarstwa, nurkowania czy paralotniarstwa:)

Maciek P
Stały bywalec
Posty: 3472
Rejestracja: 03 mar 2007, 15:55
Lokalizacja: Inspektorat HSG/HSRD
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Maciek P » 06 sty 2010, 08:43

edekk pisze:przepraszam za pomylke
oczywiscie chodzilo mi o druzyne zabezpieczenia ruchu a nie ratownicza
za wprowadzenie w blad przepraszam
ze wzgledu na wchodzenie dopiero szczepu w wiek licealny nie ma planow zwiazanych z HSR czy HSP
A co to ma do rzeczy? HSRD, czyli wychowanie komunikacyjne można realizować na poziomie HS, a nawet H, podobnie jak elementy HSP, czy HSG. Wiek nie ma tu nic do rzeczy.
Maciej Pietraszczyk 503-664-824
hsg@zhp.pl; maciej.pietraszczyk@strazgraniczna.pl

Nad sruby korouhev zavlála, to v¹ak neznaèí, ¾e je tam sláva,
v¹em vìrným poka¾dé nesmírnou sílu a jednotu dává,
ve znaku kalich, v kalichu víra, jen pravda vítìzí, v pravdì je síla.

Alek
Stały bywalec
Posty: 524
Rejestracja: 10 lip 2004, 20:35
Lokalizacja: Pilot Chorągwi
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Alek » 06 sty 2010, 09:11

Co do żeglarstwa to się nie zgodzę - w wieku prawie 60 lat mój ojciec właśnie skończył swoją edukację i uzyskał ż.j..... więc wiek na prawdę najczęściej nie ma nic do rzeczy (bardzo sporadycznie) a na kurs nurkowania szykujemy się na wiosnę :)
Per Concordia Ad Victoria

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie specjalności”