Koszty specjalnosci - ile kosztuje prowadzenie dzialalnosci?

forum Wydziału Specjalności GK ZHP
edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 22 lip 2007, 09:30

Chcialbym dowiedzic sie od Was jakie Waszym zdaniem sa koszty rozpoczecia i istnienia jakiejs specjalnosci, tak aby to zapewnialo minimalny poziom mozliwosci jej prowadzenia na poziomie zastepu. Mam na mysli szkolenie dla lidera takiej specjalnosci, sprzet podstawowy, sprzet "wypas", koszty stale trwania takiej dzialalnosci.

Dla przykladu podam ocene kosztow istnienia Poczty Harcerskiej
szkolenie lidera - nic
sprzet - w zasadzie papier i olowek + plus chalupniczo wykonywane pieczatki
wersja rozszerzona -komputer, drukarka, skaner, oprogramowanie - ok. 5000 PLN
koszty utrzymania dzialanosci - 50 PLN miesiecznie minimum (co jakis czas pieczatka, papier, koszty akcydensow)
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

hubcio
Starszy użytkownik
Posty: 279
Rejestracja: 09 cze 2002, 23:01
imię i nazwisko: Hubert Piotr Mika
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Warszawa-Centrum
Chorągiew: Stołeczna
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: hubcio » 22 lip 2007, 10:36

Z moje do swiadczenie koszty prowadzenia specjalnosci wodnej:
szkolenie lidera - nic
szkolenie specjalistyczne - kurs na HOW (Harcerski Osrodek Wodny) ok. 300 zeta plus koszty wyrobienia papieru
wersja rozszerzona - duzo wiecej :-)
koszty miesieczne w zaleznosci na czym chcemy plywac - od 0zl (gdy sprzet najmujemy tylko na wakacje) do srednio 50zl miesiecznie (rozbicie kosztow remontu omegi na caly rok)
hm. Hubert Mika HR
-----------------------------------
"I am working on my ticket if I can"

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 04 sie 2007, 12:13

Witam.
Specjalność obronna(koszty minimum - wypas):

Szkolenia - od 0 pln (gdy sie ma wejścia i znajomości)do 1200 za kurs (min kursy - ratowniczy, płetwonurkowy,spadochronowy,strzelecki,instruktora rekreakcji ruchowej specjalnośc "survival",orchony osób i mienia itp )
wyposażenie (przyklady) -
- mundury polowe - od 50pln (bluza i spodnie np DPM) do 500pln (2xkomplet podstawowy, blielizna termoaktywna, gaytexy, windproofy, waterproofy, polary itp)
- plecaki - od 70 pln (60l bergen other arms)do 300-500 pln 120l bergen all arms
- śpiwory - od 15 pln (nowy puchowy wojskowy spiwór brytyjski GS ze...szmatexu) do 700 pln (MCBS)
- plecak apteczkowy (bez wyposażenia, dobrej jakości) 150pln
- sprzęt specjalistyczny - od 0 pln (przy znajomościach i układach) do 800- 1200pln/sztuka (min liny, uprzęże alpinistyczne, sprzęt łączności,sprzęt p-chem,pontony, optyka,wyposażenie apteczki polowej,nosze składane itp)

koszty miesięczne - w zależności od stopnia wyszkolenia zastępu/druzyny oraz od aktualnie prowadzonych szkoleń - ok 5pln - 50pln.

Podane powyżej ceny nie dotycza każdego wyszczególnionego przedmiotu ale sa przedziałem cenowym w którym w/w przedmioty ,kursy itp się zamykaja i tak nalezyje traktować.

Ogólnie rzecz biorąc jest to dośc droga specjalnośc.Z uwagi na szerokość zagadnienia (mozna tam wsadzić niemal wszystkie pozostałe specjalności) oraz idące wraz z tym koszty potrzebnego sprzętu, wyposażenia osobistego czy kursów.

Dla zmniejszenia kosztów druzyna proobronna powinna wchodzic w współprace z różnymi innymi jednostkami czy instytucjami dzięki którym jest mozliwośc obniżenia kosztów pracy i tak np duzo pomóc moze współpraca z MIOC, LOKiem czy np stadninami (mozliwośc tańszych jazd) oraz wpólpraca z innymi grupami o podobnym charakterze z innych organizacji.

Pozdrawiam.
Duncan McLain
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 04 sie 2007, 14:47

Trudno wyliczyć ile to wszystko kosztuje, bo wszystko zależy od chęci i programu. Jak się chce i się nie ma pieniędzy, to się realizuje tańszą wersję. Jak się ma kasę, to droższą. Najważniejsze są chęci. Coś się zawsze wymyśli.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Ika
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 06 wrz 2006, 12:23
Lokalizacja: 111PDHW
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Ika » 04 sie 2007, 16:07

specjalnośc jeździecka z moich obliczeń to koszt:
zbiórki w stadninie koni: od 0 zł do nawet 50 zł od osoby (zależy od tego, jak droga jest stadnina i od tego, czy wejdziemy w układ z właścicielem, np. 2h pracy w stadninie=1 h jazdy z instruktorem)
szkolenie lidera: egzamin na Brązową Odznakę Jeździecką to koszt 25 zł, ale osoba przystępująca do niego musi już posiadac duże doświadczenie współpracy z końmi; powiedzmy rok wiczeń co tydzień pod czujnym okiem instruktora i tutaj też koszt zależy od stadniny.
kurs jeździecki: tygodniowy letni kurs jeździecki to koszt ok. 150 zł/osoba
sprzęt: w sumie sprzętu dostarcza nam stadnina, więc można by przyjąc, że jest free, chociaż nie byłoby źle jakby drużyna miała własne kaski (ok. 200 zł, ale można gdzieś upolowac tańsze na bazarkach) i rękawiczki do jazdy (najtańsze to 10 zł/para). można jeszcze się bawic z jednakowymi bryczesami, butami do jazdy itp, itd, ale zawyczaj już nie ma na to kasy.
koszty utrzymania działalności:duuużo... jeśli nie ma się dofinansowań i bardzo dochodowych akcji zarobkowych, to prowadzenie tej działalności jest niemożliwe.
miejsce:jeśli nie ma stadniny koni w pobliżu to umarł w butach. no a jak jest oddalona o jakieś 15 km to w koszty trzeba doliczyc dojazd

niezbyt kolorowo się to przedstawia, ale jeśli ktoś bardzo chce to robic i jest bardzo zdeterminowany, to prowadzenie tej specjalności nie jest niemożliwe ;)
pwd. Dominika "Ika" Proszowska HO
drużynowa 111 Pilzneńskiej Drużyny Harcerzy Wędrowników
z-ca komendantki 1 PSH "Zielony Płomień" ds. programowych i kształcenia

matei
Starszy użytkownik
Posty: 150
Rejestracja: 26 paź 2005, 20:23
Lokalizacja: 62 KDHS "Brzoza"
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: matei » 04 sie 2007, 16:41

To chyba najtańsza jest turystyczna;] Chyba że liczysz wejścia do Parków Narodowych itp.;)
No i może na rok jakiś kurs PTTK.
Ostatnio zmieniony 04 sie 2007, 16:41 przez matei, łącznie zmieniany 1 raz.
62 KDHS "Brzoza" im. Stefana- Szolc Rogozińskiego

edekk
Starszy użytkownik
Posty: 197
Rejestracja: 10 gru 2005, 21:39
Lokalizacja: Buczek-Kolumna
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: edekk » 05 sie 2007, 09:59

Bylbym usatysfakcjonowany gdyby dh. Mariusz zamias: "banal + truizm + blablabla" napisal ile kosztuje rozpoczecie specjalnosci lacznosciowej

Swoje pytanie na forum zadalem dlatego, ze oceniam iz przez 1,5 roku przez rozne zajecia organizowane przez szczep przewinelo sie ok 200 osob z tego zostalo na dluzej 50 i to w 90 % dziewczat. Pomijajac sprawy kadrowe mysle, ze nie mielismy tym dzieciakom do zaoferowania cos czego by nie mialy same, lub w swojej grupie rowiesniczej.
Moze sie myle ale poprzez rozwoj zastepow specjalnosciowych jest szansa na rozwoj liczebny.
Utrudnieniem jest fakt, ze propozycje maja byc kierowane do grupy wiekowej - szkola podstawowa, gimnazjum
pwd Edward Kondratiuk HO
Komendant Hufca Łask
www.lask.zhp.pl

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 05 sie 2007, 10:54

hubcio pisze:Z moje do swiadczenie koszty prowadzenia specjalnosci wodnej:
szkolenie lidera - nic
szkolenie specjalistyczne - kurs na HOW (Harcerski Osrodek Wodny) ok. 300 zeta plus koszty wyrobienia papieru
Wszystko zależy od zakresu działań. Pisanie, że coś nic nie kosztuje nie jest prawdą, bo zawsze ktoś płaci (np. sponsor).
Zastępowy/lider
- bez doświadczenia wodnego = czas poświęcony na rozwijanie swoich zainteresowań wodniactwem..
- np. patent żeglarza = minimum koszt obozu/kursu (450-700 zł) + egzaminu wg aktualnych stawek
- sternik = minimum dwa rejsy morskie (jakieś 1400-1800 zł.) + kurs + egzamin
- sternik morski = jak sternik + koszt kolejnych rejsów na różnym sprzęcie, pozwalających nabyć staż minimum 600 godzin na morzu (w tym 100 godzin na "pływach" itd.)... Mnie nabycie tych uprawnień kosztowało do dziś znacznie ponad 10 tys. (przestałem liczyć po przekroczeniu "7"), podsumowując wszystkie wydatki od pierwszego "kontaktu z wodą". ;)

Zrobienie uprawnień szkoleniowych, to kolejna kasa na kurs MIŻ, potem IŻ...

Ogólnie, obowiązujący w Polsce system uprawnień wodniackich jest nakazowo-restrykcyjny - czyli trzeba mieć papier, żeby żeglować (nie pisze o kajakach itd., bo tu nie znam sytuacji). W innych krajach systemy raczej dają bonusy za kompetencje i otrzymany certyfikat, co ułatwia działanie. Widziałem małe szkraby (na oko 10-14 lat) w Grecji, śmigające na Zatoce Sarońskiej (czyli morzu) na sprzęcie wielkości od naszego Cadeta do czegoś na kształt Dz - w pierwszym przypadku dzieciak był sam na jachcie, sam go wodował, a jedynie na brzegu była "czujna opieka" która na koniec dnia pomagała mu wciągnąć sprzęt na brzeg i postawić na kołkach.
Acha, zdaje się, że już teraz, albo za chwilę będzie można u nas żeglować bez kwitu na jachtach do 7,5 metra długości - czyli teoretycznie koszty działań na poziomie junga/kadet i przygotowań do egzaminu na żeglarza spadną.
hubcio pisze:koszty miesieczne w zaleznosci na czym chcemy plywac - od 0zl (gdy sprzet najmujemy tylko na wakacje) do srednio 50zl miesiecznie (rozbicie kosztow remontu omegi na caly rok)
Górna granica, to nieskończoność - nieodpowiednio dobrany sprzęt do potrzeb i możliwości jednostki może doprowadzić do bankructwa tejże. ;)
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

19kldh
Stały bywalec
Posty: 3888
Rejestracja: 27 maja 2002, 09:19
imię i nazwisko: Czesław Przybytek
stopień instruktorski: hm
stopień harcerski: HR
Hufiec: Kraków-Krowodrza
Chorągiew: Krakowska
organizacja: ZHP
Kontakt:

Post autor: 19kldh » 05 sie 2007, 11:03

edekk pisze:
mariuszm pisze:Trudno wyliczyć ile to wszystko kosztuje, bo wszystko zależy od chęci i programu. Jak się chce i się nie ma pieniędzy, to się realizuje tańszą wersję. Jak się ma kasę, to droższą. Najważniejsze są chęci. Coś się zawsze wymyśli.
Bylbym usatysfakcjonowany gdyby dh. Mariusz zamias: "banal + truizm + blablabla" napisal ile kosztuje rozpoczecie specjalnosci lacznosciowej

Swoje pytanie na forum zadalem dlatego, ze oceniam iz przez 1,5 roku przez rozne zajecia organizowane przez szczep przewinelo sie ok 200 osob z tego zostalo na dluzej 50 i to w 90 % dziewczat. Pomijajac sprawy kadrowe mysle, ze nie mielismy tym dzieciakom do zaoferowania cos czego by nie mialy same, lub w swojej grupie rowiesniczej.
Moze sie myle ale poprzez rozwoj zastepow specjalnosciowych jest szansa na rozwoj liczebny.
Utrudnieniem jest fakt, ze propozycje maja byc kierowane do grupy wiekowej - szkola podstawowa, gimnazjum
Może niepotrzebnie "wyręczam" Mariusza ale odpowiedź naprawdę nie jest taka prosta.
Zapytałeś: ...ile kosztuje rozpoczęcie specjalności....
Rozpoczęcie - NIC.
Tylko potem "zaczynają się schody".
Koszty zwiaząne są z tym ile i jakich "schodów" chcesz/możesz "przebyć".
Wiem, chciałbyć przeczytać "konkrety".
Tylko ze z tym bywa problem.
Bo przykładowo ile kosztuje rozpoczęcie działalności lotniczej w drużynie wędrowniczej ?
Prawie nic albo np. ćwierć miliona.
Na zakup prawie nowego balonu mogą/muszą wydać 100 tys. zł albo 122 zł.
Mogą też użytkować obcy balon. Płacąc gotówką lub swoją pracą.
To przykład z "wierzchołka piramidy". A co z "niższymi poziomami" ?
Bo praktycznie każda działalność specjalnościowa to "piramida" której podstawą to popularyzacja a wierzchołek to wyczyn.
Ale prawdziwą podstawą jest Twoja pasja. Od tego trzeba zacząć.

Pewnie napiszesz że łatwo mi to pisać gdyż w Gnieździe (lotniczym związku drużyn - od zuchów do seniorów) mamy 3 własne balony, samochód, przyczepy, a ponadto użytkujemy kilka prywatnych balonów będących właśnoscią lub w dyspozycji członków Gniazda, o kilku modelarniach lotniczych prowadzonych przez naszych instruktorów nie wspominając.
Ale to nie wzięło się z "powietrza". Na początku była/jest wykonana z kartki papieru "strzałka".
Jeśli będziesz na zlocie w Kielcach to zapraszam na zajęcia "Nie tylko dla orłów".
A wieczorami możemy pogadać na temat: "Koszty specjalnosci - ile kosztuje prowadzenie dzialalności ? "
:)
Ostatnio zmieniony 05 sie 2007, 11:08 przez 19kldh, łącznie zmieniany 1 raz.
hm. Czesław Przybytek HR
http://19kldh.pl
tel. 519-160-185

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 05 sie 2007, 14:39

Witam.
W takim wypadku (vide przedział wiekowy) obronnośc odpada.
Osobiście sugeruję turystykę z elementami survivalu/puszczaństwa.

W tym wypadku najważniejszym kosztem jest wyszkolenie lidera (instruktor rekreacji ruchowej specjalnosc survival) koszt to około 1200, przy czym w niektórych firmach (np prowadzonej min przez instruktorów naszego związku BTA Kompas) jest mozliwośc odrobienia części kosztów poprzez pracę na obozie jako kadra pomocnicza itp (co jest o tyle dobre, ze od razu dostaje się mozliwośc praktyki)
Jeżeli będziesz zainteresowany, skontaktuj się ze mną to dam Ci namiary na odpowiednia osobę.

Pozostałe koszty, to koszty wyjazdów turystycznych (np 1 w miesiącu) oraz wyposażenia osobistego członków zastępu.

Pozdrawiam.
Duncan McLain
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

mariuszm
Stały bywalec
Posty: 912
Rejestracja: 11 maja 2005, 21:17
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: mariuszm » 05 sie 2007, 22:41

edekk:

Istotą harcerstwa jakie ja promuję jest aktywność, działanie i myślenie, a nie pieniądze. Nie wszystko przeliczam na pieniądze i nie wszystko chcę oraz potrafię przeliczyć.

Skoro moje wypowiedzi oceniasz tak, jak oceniasz, to nie widzę sensu dalszego prowadzenia rozmowy. Może ktoś inny Ci odpowie.
phm. Mariusz Milka
Harcerski Klub Krótkofalowców Podróżników "ZORZA"
http://www.zorza.eu
od stycznia 2007 do września 2008 - Szef Inspektoratu Łączności GK ZHP
http://lacznosc.harcerz.com (dawniej http://lacznosc.zhp.pl)

Mysiek
Stały bywalec
Posty: 584
Rejestracja: 28 sie 2006, 13:28
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: Mysiek » 07 sie 2007, 09:57

Specjalność proobronna - strzelecka

NA początku nie kosztuje nic, wystarczy zarejestrować się w LOK-u jako klub strzelecki.
Składka - 2 zł, która pozostaje w klubie.

Zawody często są płatne ale to można opłacać ze składek.

Jak ktoś będzie chciał się bardziej profesjonalnie bawić to:
wiatrówka: od 60 zł
kurs prowadzących strzelanie: 50-100 zł
pozwolenie na broń: 1000-2000zł
profesjonalna broń: 2000 - ...zł
"Nie kłaniać się nikomu i nigdy bez potrzeby" - J.Piłsudski


www.82odh.fora.pl

panwac
Stały bywalec
Posty: 653
Rejestracja: 13 lip 2002, 20:11
Lokalizacja: HKW "Dal"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: panwac » 07 sie 2007, 10:22

Uzupełnienie:
Rejs tygodniowy po Bałtyku z własnym "liderem" (ma kwit na prowadzenie jachtu) - 650-900 na osobę (kapitan płaci za żarcie albo jedzie za michę na zasadach wolontariatu).

Rejs z obcym sternikiem - albo się dogadacie, albo jakaś kasa (widziałem oferty ok. 70 zet za dobę pracy, większe też).

Koszt rejsu w Grecji (15 dni licząc z przelotem) ok. 1700-1800 na osobę + samolot (360,- - wieleponadtysiąc), ale... wielki upust u armatora i kapitan za free (czyli nasz).
W innym przypadku ceny samego czarteru na tydzień, to 1100 euro przed sezonem za jacht 6-8 osób za tydzień...

Podsumowując, z jednej strony można uprawiać specjalność dowolnie drogo, z drugiej w zasięgu finansowym są rzeczy bardzo ciekawe, prawdziwy wyczyn, choć przygotowanie i organizacja wymaga wielu tygodni własnej pracy i wolontariatu liderów. Coś za coś.
hm. Piotr Nowacki kpt.j.
instruktor Zespołu Pilota Chorągwi Łódzkiej ZHP
instruktor Retmanatu Hufca Łódź-Polesie - HKW "Dal"
WODNIACY | SZANTOWIĄZAŁKA | WENECJA

Duncan McLain
Użytkownik
Posty: 115
Rejestracja: 04 wrz 2006, 12:21
Hufiec:
Chorągiew:

Post autor: Duncan McLain » 07 sie 2007, 18:45

Witam.
MariuszM - wydaje mi sie że to nie jest tak, jak myslisz. Owszem, bez pomysłu, zapału, aktywności, działania i myślenia specjalności nie sposób otworzyc i rozpocząc pracy, jednak żyjemy w takich czasach że jednak pieniądze sa dośc waznym czynnikiem decydującym o wyborze drogi działania.
Wberw pozorom zyjemy w biednym kraju i często (zwłaszcza w mniejszych miastach) trudno jest wymagac od młodzieży a przedewszystkim od ICH RODZICÓW duzych nakładów finansowych "na harcerstwo".Często nawet z minimalnymi kwotami może być ciężko, a akcje zarobkowe nie zawsze daja efekty.
Owszem, działając z głową i mając pomysł mozna zminimalizowac koszty, jednak niektórych rzeczy sie nie przeskoczy. Aby działać w danej specjalności nalezy miec przynajmniej jedną osobe przeszkoloną w danym zakresie (z uprawnieniami) a to sa juz koszty - kursów, szkolen, uprawnień państwowych itp.. Do tego dochodzą same koszty dzialania w specjalności, które sa różne dla danego profilu. Inne są dla turystów inne dla obronnych a jeszcze inne dla wodniaków.
Owszem, mozna do płetwonurkowania wykorzystac gogle spawalnicze, kawałek rurki PCV i błotniki od malucha jako sprzęt ABC (przypadek rzeczywisty), ale jednak wypadałoby miec taki oryginalny, atestowany i kupiony w sklepie - choćby dla bezpieczeństwa osoby pływającej.
Podobnie jest z innym sprzętem.

Sądzę, że Edkkowi bardziej niż o sama kasę chodzi o praktyczne podejście do sprawy, tak aby "nie porywac się z motyka na słońce", bo wówczas ani zapał,ani chęci ani nawet świetny pomysł nie pomogą.
Takie jest zycie...

to po pierwsze, po drugie to względy logistyczne samego prowadzenia specjalności - a więc następna ważna rzecz - przy specjalności jeżdzieckiej jest to pobliska stadnina lub stado ogierów czy choćby prywatne gospodarstwo agroturystyczne gdzie sa konie, padok, parkur, instruktor jazdy itp, przy specjalności żeglarskiej musi byc dostęp do bazy jachtowej, do sprzętu no i woda, dla obronnych strzelnica LOK, kontakt z Obroną Cywilna czy PSP.
Bez tego ani rusz.

Jak widac z opisu, Edekk jest kwatermistrzem, więc w chwili obecnej nie robi nic innego jak zwiad którego celem jest wybranie jaknajbardziej optymalnego rozwiązania, a naszym obowiązkiem jako braci harcerskiej jest Mu w tym jaknajlepiej pomóc.

Pozdrawiam.
Duncan McLain
"...Ale kiedy Ojczyzna do synów swych o pomoc zawoła,to znajdzie ich do walki dobrze przygotowanych"
/Andrzej Małkowski/

wroobel
Starszy użytkownik
Posty: 257
Rejestracja: 15 cze 2002, 01:34
Lokalizacja: HKW "DAL"
Hufiec:
Chorągiew:
Kontakt:

Post autor: wroobel » 23 sie 2007, 19:02

Druhowie

Z obowiązku interesuję się wszystkim specjalnościami, niemniej w tak szczegółowych kwestiach jak koszty podejmuję się dyskusji jedynie o żeglarstwie. Problem kosztów uprawiania żeglarstwa został dotknięty przez moich druhów wodniaków. Choć w sposób bagatelizujący lub mało porównywalny. Spróbuję to usystematyzować podając orientacyjny koszt obozów i rejsów w przeliczeniu na uczestnika – czyli tak zwanej przez żeglarzy dobokoi ;). Szacunki obejmują wyżywienie, nocleg, sprzęt, kadrę, pomoce programowe. Podane widełki są dość duże uwzględniają różnice klasy jachtu, stan i koszty korzystania z infrastruktury (porty, przystanie, prysznice), organizacje zaopatrzenia i żywienia, atrakcje (kino, muzea itd.) oraz zasady rozliczania kadry.

Forma: Obóz harców wodnych
Program: Obóz na bazie lub w ośrodku w lesie nad jeziorem. Łączy elementy tradycyjnych technik harcerskich – obozowania, samarytanki, łączności, terenoznawstwa itd. z zabawami w i na wodzie – pływanie w pław, co drugi lub co trzeci dzień zabawy na wiosłach i żaglach na łodziach jedno i dwuosobowych. W trakcie obozu jedno lub dwudniowa wędrówka (rejs) na otwartopokładowych łodziach 4-6osobowych z biwakowaniem na drugim końcu jeziora.
Sprzęt: 1-2 osobowe łodzie (Optymisty, Cadety, Figle, Maczki) 5 osobowe (Pucki/Omegi), łódź motorowa (zabezpieczenia ratowniczego), 2-3 boje do wyznaczenia akwenu treningowego.
Kadra fachowa: pełnoletni żeglarz jachtowy / sternik motorowodny (tak 1 na 10 uczestników) prowadzący nadzór z kei lub motorówki oraz instruktor PZŻ/instruktor RR/nauczyciel WF – odpowiedzialny za organizacje i bezpieczeństwo zajęć na wodzie; ratownik WOPR na kąpielisku.
Koszty: 25-50zł od uczestnika za dobę

Forma: Śródlądowy rejs (obóz wędrowny) żeglarski
Program: Wędrówka pod żaglami (rzadko na wiosłach) szlakami wodnymi – jeziora, rzeki, kanały z biwakowaniem raz na dziko, raz w portach. Na postojach gry i zabawy doskonalące techniki harcerskie, ogniskowe gawędy, zwiady z lokalną społecznością, zwiedzanie miast, muzeów, kościołów, budowli hydrotechnicznych (obiektów dziedzictwa kulturowego) i przyrody (dziedzictwa naturalnego).
Jeżeli rejs ma charakter szkoleniowy (czyli zakończony jest egzaminem na patent żeglarza jachtowego), to czas trwania (min. 16dni) oraz trasa (krótkie dzienne odcinki) muszą być tak dobrane aby zapewnić realizacje programu szkolenia – min. 80h treningu z obsługi manewrowania jachtem.
Sprzęt: 5os. jachty otwartopokładowe (Omega/Puck) 8os. (DZ,/Trener) + namioty do biwakowania lub jachty kabinowe 4-8os. + 1 silnik zaburtowy na max 10 jachtów;
w przypadku szkolenia muszą to być jachty kabinowe o długości kadłuba powyżej 5m
Kadra fachowa: pełnoletni żeglarz jachtowy z doświadczeniem (np. jako uczestnik 2 rejsów) na każdym z jachtów (jako sternik jachtu) oraz instruktor PZŻ/instruktor RR/nauczyciel WF – odpowiedzialny za organizacje i bezpieczeństwo żeglugi (jako komandor rejsu);
Jeżeli szkolenie to sternik jachtowy młodszy instr. żegl. – jako sternicy i st.j. instr. żegl. jako kierownik
Koszty: 40-80zł/doba na otwarto pokładowych
55-110zł/doba na jachtach kabinowych


Forma: Stacjonarny kurs-obóz żeglarski
Prorgam Obóz na bazie lub w ośrodku w lesie nad jeziorem. Priorytetem jest realizacja programu szkolenia PZŻ na patent żeglarza jachtowego – 80h praktyki + 20h teorii. Aby spokojnie ten program zrealizować potrzebnych jest min. 14-16dni. Jeśli uczestnicy mają być wciągnięci w inne zajęcia, służba w kuchni, warty nocne, wędrówki po lesie, zwiady po okolicy czy bieg albo gry nocne – to czas trwania obozu musi być odpowiednio wydłużony.
Sprzęt: dobrze jeśli początkowy etap szkolenia odbywa się na lekkich 5os. Jachtach otwartopokładowych (Omega/Puck) a druga połowa i egzamin na jachtach kabinowych 4-6os. o długości kadłuba powyżej 5m + łódź motorowa jako zabezpieczanie ratownicze.
Kadra fachowa: sternicy dodatkowo z patentem młodszego instr. żegl. oraz min. st.j. instr. żegl. jako kierownik wyszkolenia żeglarskiego (KWŻ).
Koszty: 45-90zł/doba

Forma: Rejs zatokowy (przybrzeżny)
Program: Wędrówka pod żaglami po morskich wodach osłoniętych – Zatok Gdańskiej i Puckiej oraz po Zalewie Szczecińskim z nocowaniem w portach. Na postojach ogniskowe gawędy, zwiady z rybakami, marynarzami i pracownikami portów, zwiedzanie miast, muzeów, kościołów, budowli hydrotechnicznych (obiektów dziedzictwa kulturowego) i przyrody (dziedzictwa naturalnego).
Jest to forma pośrednia pomiędzy żeglugą śródlądową, a morską. Pozawala na trening manewrowy jachtem balastowym i praktykę w nawigacji przygotowującą do egzminu na patent sternika jachtowego.
Sprzęt: 5-6os. jachty balastowe (Nefryt/Difur);
w przypadku szkolenia muszą to być jachty balatowe o długości kadłuba pow. 9m (Carter30/HTC/) wyposażone w silnik stacjonarny.
Kadra fachowa: pełnoletni sternik jachtowy + żeglarz jachtowy jako pomocnik na każdym z jachtów oraz instruktor PZŻ/instruktor RR/nauczyciel WF – odpowiedzialny za organizacje i bezpieczeństwo żeglugi (jako komandor rejsu);
Jeżeli szkolenie na st.j. to sternik jachtowy, młodszy instr. żegl. – jako skipper i j.st.m. instr. żegl. jako kierownik całości
Koszty: 55-90zł/doba na mniejszych jachtach bez silnika
80-110zł/doba przy szkoleniu na jachtach z wbudowanym silnikiem


Forma: Rejs morski
Program: Wędrówka pod żaglami po wodach morskich – Bałtyku, Północnym, Śródziemnym rzadziej po oceanach gdyż wymaga to dodatkowej logistyki, transportu, wyposażenia itd. (co podwyższa koszty). Żegluga w systemie wacht pozwalająca kontynuować podróż przez kilka dób. Na postojach zwiedzanie miast, muzeów, kościołów, budowli hydrotechnicznych spotkania z innymi żeglarzami. Czasem uczestnictwo w zlotach, regatach...
Jest to forma pozwalająca na zdobycie stażu i praktyki morskiej potrzebniej do egzaminu na patent sternika jachtowego.
Sprzęt: . Morskie jachty balastowe o długości 7,5-12m (Carter30/HTC/Vega) na 4-7os.
Jachty morskie o długości 12-18m (J80/Opal/Rygiel) na 6-14os.
Jachty morskie o długości 18-24m (np. ZJAWA IV) na 10-20os
Kadra fachowa: pełnoletni sternik jachtowy + żeglarz jachtowy jako pomocnik na jachtach do 12m
jachtowy sternik morski + sternik jachtowy na jachtach 12-18m
kapitan jachtowy + sternik jachtowy na jachtach pow. 18m
Koszty: 80-130zł/doba

Forma: Rejs morski na żaglowcu
Program: Wędrówka pod żaglami po wodach morskich – jak w rejsie morskim na mniejszych jachtach. Natomiast ze względu na wielkość jachtu jest wyższy komfort bytowania. Dodatkowo ze względu na wielkość załogi wymagane są szczególne rozwiązania organizacyjne i porządkowe – rygorystycznie przestrzegany system wacht, sprzątania „rejonów”, poranne zbiórki na rufie, alarmy itp.
Jest to forma pozwalająca na zdobycie stażu i praktyki morskiej potrzebniej na wyższe stopnie morskie.
Sprzęt: . Jacht ZAWISZA CZARNY o długości 36m (42 z bukszprytem) na 5-6 załogi szkieletowej (stałej) + 4 oficerów + 28 do 36os załogi szkolnej
Kadra fachowa: kapitan, starszy oficer, mechanik, motorzysta, bosman, kuk + 4 jachtowych sterników morskich jako oficerowie.
Koszty: 120-170zł/doba

Drugi wątek dotyczył ile kosztuje (posiadanie) wyszkolenie lidera. Przyznam, że przeraził mnie bagatelizujący ton stwierdzeń, że „posiadanie lidera nic nie kosztuje”. Albo przemawia przez Was niepotrzebna skromność albo, co gorsza niedoceniacie pracy i doświadczenia Waszych drużynowych i komendantów.
Tak szybko licząc – samodzielny lider (na poziomie samodzielnej drużyny żeglarskiej, szczepu wodnego lub retmanatu) to sternik jachtowy, instruktor żeglarstwa. Czyli potrzebujemy: kurs na żeglarza 100h i 1200zł + dwa rejsy morskie po 100h i po 1000zł + kurs i egzamin na sternika 45h i 700zł + kurs i egzamin na MIŻ 90h i 900zł oraz IŻ 80h i 900zł, a w między czasie jako stażysta odpracował 2 obozy-kursy żeglarskie po 100h.
Licząc, że pieniądz na kursy nie wydajmy my (drużyna) tylko nasz lider albo konkretnie jego rodzice ;) no to lider nas „nie kosztuje” tak ze 3500-4000zł. W samych pieniądzach za samo szkolenie, na które nasz lider poświęcił min 515 godzin w swoje letnie wakacje.
Tu warto przytoczyć pojęcie ekonomiczne „kosztu alternatywnego”.
Koszt alternatywny to koszt zaniechanych możliwości (zwany też kosztem decyzji wyboru lub kosztem utraconych możliwości) to ilość dobra, z którego produkcji należy zrezygnować, by zwiększyć produkcję innego dobra; występuje, gdy istnieją ograniczone (rzadkie) zasoby czynników produkcji.
Mierzony jest on wartością tej produkcji, której nie realizujemy lub, z której rezygnujemy w tym celu, aby zwiększyć produkcję innych dóbr lub innych wartości.
Ten sposób rozumienia oparty na kosztach alternatywnych zwraca uwagę na racjonalność wyboru ekonomicznego. Chodzi, bowiem o to, aby nie wybierać rozwiązania gorszego, skoro istnieją rozwiązania lepsze, tzn. przynoszące wyższe korzyści.
Czyli mając wakacje nasz lider wybiera udział w kursie/rejsie zamiast wyjechać (jak jego pozostali koledzy z roku) do np. Anglii - gdzie stojąc przez 515h „przy zmywaku” po £6/h zarobiłby £3090 to znaczy, że z wakacji przywiózłby ponad 17 000 zł.

Jeśli tak spojrzymy na lidera i koszt jego wyszkolenia zyskujemy nową perspektywę. Są w ZHP środowiska świadome wartości własnych instruktorów. Są hufce, które podpisują porozumienie o wolontariat z instruktorami w ramach, którego finansują ich szkolenie (kursy/rejsy) w zamian za ich społeczną pracę z młodzieżą.

Jeśli kogoś ten tok myślenia nie przekonuje proszę spojrzeć z jeszcze innej strony, jeśli nie mamy własne kadry fachowej – musimy ją wynająć i zapłacić. No to prezentuje średnie-minimalne stawki, jakie są oferowane w firmach turystycznych i szkoleniowych żeglarzom:
* żeglarz jachtowy od 30-40 zł dziennie
* sternik jachtowy (rejsy i imprezy turystyczno-rekreacyjne) - 50 zł/dziennie
* sternik jachtowy (pomagający w szkoleniu) - 60 zł/dziennie
* młodszy instruktor żeglarstwa - 70 zł/dziennie
* instruktor żeglarstwa - 80 zł/dziennie
* instruktor żeglarstwa (jako Kierownik Wyszkolenia Żeglarskiego) – 100zł/dziennie
* jachtowy sternik morski/ kapitan jachtowy (w rejsie morskim) – 100zł/dziennie
* skipper za granicą u armatorów greckich/chorwackich/niemieckich – też 100, ale Euro/dziennie.
* dodatek dla ratowników WOPR od 50 do 400 zł za turnus.

Więc spójrzmy w drugą stronę: ile drużyna „oszczędza” mając na rejsie własną kadrę wolontariuszy. A w wielu instruktorów harcerskich dokłada się do wyżywienia. Idąc dalej w drużynach wędrowniczych, samodzielnie prowadzących projekty żeglarskie, gdzie drużynowy i sternicy są primus inter pares ponoszą oni pełne koszty solidarnie z uczestnikami.

ODPOWIEDZ
nowoczesne kuchnie warszawa

Wróć do „Harcerskie specjalności”